Burns już skwitował że ja przecinam kartki [emoji3061] A na bardziej poważnie, nie przeprowadzam żadnych usystematyzowanych testów. Z nożami mam do czynienia od kilkunastu lat, miałem już chyba wszystko i gdyby kolega [mention]Burns [/mention] się bardziej postarał a nie tak "pozornie" to może by znalazł wątek z testowania shirogorova, który nie ogranicza się do karteczki. Używam wszystkich które mam, stąd też potrzeba ich ostrzenia - myślę że robię to dosyć na poważnie, bo przy użyciu bogatej gamy kamieni na wicked edge, z ręki, na stropach itd. Ostrzę też różne ciekawe Customy za które można spokojnie kupić ładna omegę PO. Reasumując, używam ich po prostu na codzień. Dużo do spożywki, bo chcę mieć okazję do używania, a ta jest niezła. Uwielbiam jak są ostre więc biorę również pod uwagę łatwość przywracania do stanu brzytwy. Te stale które wymieniłem wg mnie to bardzo dobry kompromis pomiędzy zachowaniem ostrości, łatwością ostrzenia, odpornością na korozję i udarnością. Jest jeszcze kwestia tego jak który producent ogarnie hartowanie, bo m390 z WE knives to wg. mnie porażka, a np. s90v z Shiro jest o niebo lepsza niż to co robi z nią Spyderco(a robi naprawdę nieźle) Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk