[mention]pk_kamil [/mention] aby nie być gołosłownym, zamieszczam foty mojego faworyta/kandydata na Twój nowy, fantastyczny nóż „przygodowy”. Nic się tu wprawdzie nie rozkręca, ale za to podstawowe zadania realizuje nad wyraz dobrze. Kawał noża, stal s35vn, poradzi sobie z nacięciami na kiełbasce, jak również z batonowaniem materiału łatwopalnego, krzesaniem iskier i grzebaniu w pogorzelisku. I na to bym przeznaczył fundusz, jaki chcesz wydać, a te drobiazgi, o których wspominałeś, to na pewno da się wygrzebać z szuflady. Kompan na całe zycie. Jakby co, to podam namiary na kolegę. Miałem to w ręku, i gdyby nie fakt, że bardzo, ale to bardzo nie potrzebuję, to bym kupił. Jak chcesz, to dam namiary na kolegę. Poza tym, są dwa inne Bark River na Olx, ale jeden to raczej drobnej postury kozik, a drugi mniejsza wersja tego, z subiektywnie gorszej stali, za większe pieniądze. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk