Zdecydowanie jestem typem osoby, która zapłaci więcej za pewny w 100% produkt. Co nie zmienia faktu, że kwota 13 tyś pokusiła na tyle, że zadałem pytanie na forum - kto pyta nie błądzi:) W kwestii nowy/używany - dopóki życie pozwoli, wolę uderzać w coś nowego niż używanego, chociaż przy używce można dużo zaoszczędzić lub kupić coś z wyższej półki. Jednak chęć posiadania czegoś swojego od nowości zawsze była mi bliska - zwłaszcza, gdy nie rozpatrujemy zakupu jako inwestycji. Oczywiście, rozumiem argumenty wszystkich osób, które twierdzą, że trzeba mieć...delikatnie mówiąc, nierówno pod sufitem, aby przepłacać za nowy zegarek (to samo tyczy się aut, mieszkań itp) ale... gdyby nie tacy ludzie, którzy lubią i chcą mieć nowe rzeczy, Ci "bardziej obrotni" nie mieliby okazji kupować używek;) Tak więc, jeśli po przymierzeniu "poczuję" owego Speedmastera to dam się "orżnąć" AD:) I tak jak, któryś z kolegów zaproponował, zapewne zdecyduję się na opcję z bransoletą, a skórzany pasek dokupię osobno - najwyżej, ktoś się będzie cieszył z okazji kupna po niższych kosztach nowej bransolety P.S. Poza tym widzę, że ktoś już się skusił na tą Omegę z aukcji:)