Kupiłem dokładnie tą wersję, którą mierzyłeś. Wcześniej przez kilka lat posiadałem Certinę DS Action czarną, więc potrzebowałem zmiany koloru. A tego TAG'a wybrałem głównie z powodu wyglądu bezela - jego kanciastość jest "inna" w porównaniu z większością bezeli w nurkach, które są okrągłe. Od dawna zakochany byłem w Omedze PO natomiast na żywo Aquaracer mnie oczarował i nie było wyjścia - pierwszą wizytę w sklepie zakończyłem zakupem. Dodatkowo był to wybór racjonalny w tym sensie, że diver jest dla mnie czystym toolwatchem - tak jak wspminałem, zegarkiem na wszelkiego rodzaju wyjazdy, baseny, plaże itp. Więc mniej będzie bolało mnie katowanie Taga za 8-9 tyś niż Omegi za 20-25 tyś A że do tego oczarował mnie wizualnie - cóż, miłości się nie wybiera. A to co lubię w diverach na bransolecie to to, że skubane idealnie odnajdują się na basenie w kąpielówkach, ale jednocześnie wieczorem można podwinąć rękawy w koszuli i pójść na kolację na deptaku na ibizie:) Co do obawy o to, że "zepsujesz" zegarek podczas jazdy po krawężnikach lub nie będziesz umiał go użytkować... z mojego doświadczenia z nurkiem (ponad 3 lata codziennie na ręku, bo swego czasu Certina była moim jedynym zegarkiem) bardziej "dostawał" po d*pie od pracy biurowej przy kompie (rysująca się bransoleta od biurka) niż od wszelkiej aktywności - od jazdy na rowerze przez snowboard po kajaki czy skutery wodne. I zakładam, że TAG sprawdzi się równie dobrze co Certina:)