Tak jak w zwykłym SST. Jakieś 46mm przy kopercie 43mm. Najlepsze w tym zegarku jest to że jest zarąbiście wyprofilowany. W środku VJ i nie miałem na ręku innego zegarka w VJ który nie byłby klocem. Tu jest mega zgrabnie. Mój nadgarstek to jakieś 17,5cm. Szerokość nadgarstka to jakieś 53mm
Wiem jak jest. Mnie trochę wciągnęło i swego czasu się obkupilem.. Pozbywam się i zostaje tylko z 53. Raz na rok może na coś kasę wydam.. chyba nie koniecznie już na Glycine
Widziałem. Jeszcze się waham czy zakładać temat na bazarze czy wręcz przeciwnie, kupić motylek glycine i oddać w ręce mistrza Filipa. Jakby ktoś miał chrapkę to może pisać. Pomoże mi w podjęciu decyzji Taka ciekawostka jeszcze na temat tego zegarka: Był w 3 kolorach, w dodatku każdy kolor był purist oraz gmt, a łącznie było ich 200. Nie wiedziałem że taka mała seria tego była..
No na rozwianie milczenia w ramach wspominania co było... Zegarek, który swego czasu bardzo przypadł mi do gustu. Choć nie wiem czy to bardziej zegarek czy mechanizm. Od tamtej pory trochę zachorowałem na unitasa..
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.