Jak pierwszy automat to przede wszystkim wg mnie wyzbądź się ciągłego porównywania i sprawdzania z czasem źródłowym, na podstawie którego ustawiałeś (przy okazji to nawet to samo źródło może mieć niezły bangladesz we wskazaniach - było nawet wczoraj przypomniany wątek przez użytkownika MasterYoda).
Pomyśl sobie w ten sposób, w ciągu dnia zegarek musi ogarnąć w ryzach 86400 sekund, z czego ucieknie mu 30 to oznacza, że ten malutki mechanizm ma niedokładność 0,05% dziennie - nieźle co?
Wiem jak jest, bo jak przechodziłem z kwarca to miałem to samo. U mnie szybko przeszło. oczywiście dokładność zegarka jest ważna, ale ja uznaję, że jak w tydzień mi kilka minut nie robi to jest akceptowalne