Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

denver47

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3308
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    42

Zawartość dodana przez denver47

  1. https://www.ebay.com/itm/NEW-Glycine-Combat-6-Black-Dial-Swiss-Made-Mechanical-Leather-Watch-3894/132454761509?epid=2225350570&hash=item1ed6eb4425:g:XykAAOSw8XBZrvN1 takie fajne były na manualu - niebeskie też były
  2. SST też mi się bardzo na meshu widzi - jak się ma kilka zegarków i brak pomysłu na czym mesh spróbować to SST to jest dobry kandydat
  3. Jak coś to porzyczę Ci śrubokręt, którym chachmęcę przy sumo i sobie wydrapiesz:P
  4. denver47

    Policzmy SUMO

    wygląda na limitowanego żółwia Seiko Turtle Zimbe SRPA19K1 Thailand Limited Edition
  5. denver47

    Policzmy SUMO

    spoko, ale ja osobiście naprawdę lubię tą rozlazłą czcionkę na bezelu - dla mnie must have w sumo
  6. Bardzo podoba mi się skindiver II - nie bardzo podoba mi się cena:D diver II, który jest powyżej chodzi mi po głowie, odkąd pierwszy raz w marcu pojawił się w tym wątku - nadal nie ogarniam jak obraca się ten wewnętrzny bezel pod tym szkłem - jak oni go osadzili, tzn jestem w stanie sobie to wyobrazić, ale to jest rzadka sprawa - zwykle dają dodatkową koronkę Eternity macałem na żywca i jest rewelka - piszecie, że lepiej dać mu pełny dekiel i nie ma na co patrzeć - no może i tak, ale bez przesady. W dodatku ten dekiel jest z szafiru i inaczej rozwiazany niż zwykle w zegarkach szkło zajmuje więcej miejsca i pod nim umieścili grawery, a potem mocno wygieli nad samym mechanizmem fotka nie moja, ale też nie spotykałem się z czymś podobnym do tej pory Ostatnio spodobał mi się również spodobał mi się Genesis niebieski: no jest tego trochę..
  7. no to Ball na rąsi wyląduje - nie ma bata
  8. A jak to jest obecnie z Vulcainem? ma się dobrze i zegarki nadal produkuje? Za kilka lat się takiego kozaka jak masz kupi czy tylko rynek wtórny?? Pytam, bo nie wiem dlaczego, kiedyś mi się obiło o uszy, że coś niedobrego się z marką działo - wykazuję się ignorancją, bo temat ma całe 8 stron a ja nawet nie wyszukałem, ale wybaczcie. Jak coś popierniczyłem to sorki
  9. denver47

    Policzmy SUMO

    Na pewno, ale nie jest to jak ktoś już napisał "fizyka kwantowa"
  10. za poziomie "liwko, liwko skocz po piwko"
  11. denver47

    Policzmy SUMO

    wstawię fotkę wieczorem - zaraz po naświetleniu i potem jak "wystygnie"
  12. denver47

    Policzmy SUMO

    i handmade:D
  13. nie bądź taki, rób z porsche selfiaki
  14. denver47

    Policzmy SUMO

    Zastanawiam się, czy jest na forum jakiś szpec, co by lumę połozył do "wrzoda" jakbym go wydłubał? Chodzi mi o to aby, zbliżyć się jakością świecenia do tego co na tarczy. Obecenie kolor jest ok, ale efekt jest taki, że na tarczy mam reflektory, a bezel świeci jak przez mleczne szkło
  15. denver47

    Policzmy SUMO

    metodyka zaczerpnięta od Kamila (wkamil), trochę po jakichś forach, ale generalnie co miałem pod ręką to użyłem - dobrze, że młotek gdzieś w pobliżu nie leżał Z tym klejem, to jest tymczasowa akcja, z ciekawości zobaczę, jak to się zachowuje - jedno jest pewne, na basen i do innych zbiorników wodnych aktualnie bym sumo nie wsadził. Docelowo będzie zrobione jak należy
  16. zgadza się ale nie jest to jeszcze paranoja przez Twoje ręce przeszło masę żelastwa.. da się jakoś łopatologicznie wrzucić BALLa między inne marki? Masz tam tego divera.. da się napisać, że kajdan taki jak u X firmy/modelu, szlify takie lub lepsze jak u Y firmy/modelu.. pytam z czystej ciekawości, bo ja się namacałem tego co pisałem i BALL, tam wygrywa
  17. denver47

    Policzmy SUMO

    przegapiłem poprzednio. cycek na godzinę 9, wówczas między uszami ( jedna i druga strona) pojawia się wgłębienie między bezelem a kopertą - nazwyjmy to otwór technologiczny do grzebania kijem ... a tak serio wejdzie tam wtedy każdy nożyk do ściągania dekli. Mam taki z allegro za 10zł. Żeby koperta nie oberwała od machania metalem, to ten nożyk taśmą izolacyjna obklejam. Wkładasz, przekręcasz nożyk na bok, bezel wyskakuje - no może nie dosłownie ale idzie na serio łatwo. Jak masz bezel w ręku to wtedy po prostu trzeba wkładkę od spodu czumś wypchnąc- trzyma ją taśma dwustronna. Nie miałęm nożyka do tapet, ale miałem płąski mały śrubokręcik, który kiedyś potraktowałem kamieniem szlifierskim - końcówka jest cieniutka i bez problemu wchodzi między bezel a insert. Rozpychasz trochę na boki z kilku stron i wkładka w ręku - bez uszczerbku. I teraz aby trwało to te kilka minut, o których wspominam to ..uwaga.. nie zdrapałem starej taśmy. Ponieważ robiłem to pierwszy raz to po prostu nałożyłem nowy insert na bezel, żeby zobaczyć co z tym będzie. Sprawdziłem tym swoim śrubokrętem i trzyma nadal. oczywiście na pewno słabiej, ale stwierdziłem, ze sobie potestuję i poszedł pod kran, z ciepłą/ zimną wodą i nadal trzymał. potem zakładasz bezel i ja najpierw ściągnąłem kajdan, położyłem sumiaka na stole na jakiejś szmacie (żeby się od spodu nie porysował) na górę też jakaś ściera i najpierw próbowałem kciukiem wciskać ten bezel i raz wychodziło, a raz nie ( ściągałem już kilka razy). Teraz to biorę do ręki jakąś książkę i przez tą szmatę ( a w sumie to mięciutki kocyk) bez problemu dociskam bezel przy uszach ( u mnie nie da się zrobić tego na płasko bo kilka mm wystaje szkło double domed), słyszę 2 kliknięcia i bezel jest na miejscu. Na razie uprawiam z nim desk diving, także jest ok, ale docelowo zdrapię ten stary klej, zmyję jakimś rozpuszczalnikiem, czy zmywaczem i przykleję nowy ring z dwustronnej taśmy 3m. Kupiłem taki arkusz na alledrogo za kolejną dychę. Zmywanie i naklejanie folii zajmie dodatkowo parę minut więcej, ale to jest na serio łatwa operacja i sumo nie jest okaleczone po mojej prowizorce..
  18. to jet pierwszy skindiver - jak najbardziej z trytem No Big Boy był kozak Ball ma model z bigboyem na deklu i logiem pacific union na tarczy - tylko, że limitka i nie wiem czy dostępna PS. zmieniłeś aparat? jakieś wyraźniejsze fotki wyszły
  19. denver47

    Policzmy SUMO

    kulka jak kulka, ja na serio przez nią nie będę się zrywał z krzykiem z łóżka. No a czcionka to sumo przypomina. W każdym razie zegarek po takim zabiegu jak zupełnie nowy, na jesień wróci pewnie na czarny oryginał i gra - taka operacja zajmę parę minut dłużej niż skócenie bransolety.
  20. No to jest ten diver, o którym wspoimnałem pisząc mój top 1:)
  21. Słuchajcie tym razem bez zdjęć, ale wkrótce dodam jeszcze 3 zegarki (trochę mi przy tym schodzi). Mam takie przemyślenia po swoim sam na sam z BALL. Na wstępie, nie jestem influencerem (to chyba modne ostatnio?) wynajętym, żeby wypisywać pieśni chwalebne pod szyldem BALLa. W zegarkach siedzę od ponad roku (czyli prawie nic! ale wciągają strasznie..). Dotychczas jarałem się fotografią, motocyklami i koleją (kolej ściśle związana jest z tym, czym zajmuję się zawodowo).. w pewnym momencie doszły zegarki i naturalną dla mnie rzeczą było grzebanie po historiach związanych zegarkami i koleją - tak swego czasu dokopałem się do BALLa, poznałem historię, zajarałem się i stwierdziłem, że z dostępnością u nas krucho.. aż tu pewnego dnia okazuje się, ze BALL wchodzi do Polski. Pamiętam jak swego czasu przeglądałem ofertę BALLa - zanim pojawił się w Polsce. Nie wiem jak dla Was, ale na mnie design robił średnie wrażenie -taki surowy, techniczny, unowocześniony - brak jakieś nutki vintage (to lubię). Uwagę przyciągnął swego czasu magneto (bo jestem gadżeciarz i ta osłona antymagnetyczna rozwala system), eternity (który po filmikach myslałem, że jest srebrny - a na żywo miazga) i w sumie tyle - reszta nie w moim typie. Kolekcję bardziej kojarzyłem po nazywaniu odpowiednich serii Palaczem, czyli tym panem co musiał machać łopatą w parowozie (Fireman), Maszynistą (Engineer), Kierownikiem Pociągu (Conductor) oraz Dyspozytorem - bo inaczej Train Mastera sobie przetłumaczyć nie potrafię na współczesne realia.. Aż tu pewnego dnia trafił do mnie ETERNITY, VICTORY, MOONPHASE, MAGNETO S i BRONZE. Miałem już jakieś doświadczenie z pstrykaniem fotek - co jakiś czas wrzucam lepsze i gorsze próby na forum - nadal robię to na poziomie mocno amatorskim i jestem swoim największym krytykiem:) Jak przyłożyłem każdemu z tych zegarków obiektywem makro, to serio miejscami podczas robienia fotek szeptałem sobie pod nosem ciche.. wow. Zegarki (każdy jeden) są wykonane fenomenalnie. Solidnie się do nich przyłożyli. Indeksy - wszystkie równiuteńko, żadne kleje mi spod nich nie wystają, tarcze arcyciekawe, praktycznie zawsze gliszowane lub posiadające jakąś fakturę, bądź ciekawe osadzenie tubek z trytem.. no właśnie... tryt i cała historia z tym jak to się dzieje, że to świeci ( oczywiście wiem, że BALL tego nie wymyślił, ale skrupulatnie wszędzie pakuje). Do tego dobrej jakości szlify, fajnie przemyślane klamry i zapięcia.. Po takim moim pstrykaniu, oglądaniu pod dużym zbliżeniem, jednoznacznie stwierdzam, że od tych zegarków zajeżdża jakością na kilometr. Mało tego jak teraz wchodzę na stronę BALL, to już nie patrzę na techniczne, surowe zegarki, tylko napakowane pomysłami i super wykonane z dużą dbałością czasomierze. Patrzę na te zegarki, które mnie straszyły wcześniej tym, że indeksy to kwadratowe cyferki bez charakteru zrobione z rurek z trytem.. i widzę, że tarcza to kanapka i jest idealnie wycięta pod tymi rurkami, a one same w niej siedzą równiusieńko, diver który był dziwny nagle zrobił się moim top 1, bo dostrzegłem w tym wielopoziomową tarczę i kajdan, którego w ręku jeszcze nie miałem, nagle stwierdzam, że aby AR wyrywał z kapci to nie musi być dwustronny... no taka zmiana o 180stopni.. I teraz chciałbym jakąś dyskusję rozpocząć. Po pierwsze - czy to co napisałem to kolejne stadium zegarkozy i muszę kupić BALLa, żeby przeszło? Po drugie - jak wg Was i może wg samego Piotra pozycjonowana jest marka BALL?? nie lubię pojęć typu piramida prestiżu, ale jak się BALL ma do Longinesa, Orisa itp? a może odważniej Omegi?? Jak to jest pod kątem wykonania zegarków, dbałości o szczegóły? (o historię się nie martwię) Nie interesuje mnie rozpoznawalność marki - podoba mi się, że nie jest o niej głośno i że jak ktoś mnie zapyta "stary co to za sikor" to zacznę od opowiadania o katastrofie w Kipton.. chodzi mi tylko i wyłącznie o jakość wykonania. Sam do tej pory miewałem Hamiltony, Seiko, Orient Stary, Glyciny - wg mnie BALL to jest zupełnie inna półka, żeby porównywać do tych wymienionych przeze mnie (oczywiście generalizuję, wiem, że każdy z tych brandów posiada topowe zegarki - chodzi mi o to, źe miałem w ręce zegarki BALL z różnego przedziału cenowego, a każdy prezentował się równie dobrze jeśli chodzi o jakość wykonania.. byłbym wdzięczny jakbyśmy trochę pomęczyli temat pod tym kątem. Jak na mój nocny elaborat przy piwie odpowie jedna osoba hasłem - "oris lepszy" to się obrażam i skupiam się tylko na fotkach:P Marek
  22. Pasek, na co Ci ten plastik?
  23. denver47

    Policzmy SUMO

    Chyba nie mają, a przynajmniej nie z sumiatą czcionką Edit. Macie wrzoda. Fujjjj
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.