Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

denver47

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3308
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    42

Zawartość dodana przez denver47

  1. Fajne masz tam widoczki, zazdroszczę. Ja eternitu w tle nie pokazuję
  2. Byly podarowane tulipany, jest i fotka. Ale w zęby jakbym złapał to też by wyszło.. czego to w smartfonach nie wymyśla... Poniżej fotka zrobiona tylko przeze mnie:p nie w zębach ale była gimnastyka:p
  3. Co ciekawe rozmiar mi nie przeszkadza w ogóle. Wspominam, bo przez chwilę miałem alpinista i jako pierwsze 'ale' to był rozmiar.. tu mam wrażenie, że optycznie chyba mniejszy ten oris nie Seiko. Jednak smaczki vintage tutaj zdecydowanie przodują nad całą resztą. Tarcza jest mega. Najlepsze wrażenie robi w polaczeniu z tym szkłem akrylowym.
  4. na pewno jest jednostronny edit. wewnętrzny oczywiście. Dodatkowo ciekawe i nieszablonowe jest rozwiązanie z bezelem. Tam jest więcej niż 120klików. Zewnętrzna luneta poprzez jakąś przekładnię obraca wewnętrzną
  5. macałem ostatnio starszą wersje i faktycznie szczota jest fajna. Nie porównywałem do nowej ale fotka wyjaśnia wszystko - shit
  6. Dzięki. Dla mnie wszystko to co napisałeś właśnie przyciąga do tego zegarka, no ale wiadomo - co kto lubi Generalnie klimat retro/vintage do mnie przemawia - w podobnym klimacie glycine 1953 LE ma u mnie dożywocie, a ten Oris.. zobaczymy:) PS. Obserwuję inny wątek i z niecierpliwością oczekuję kiedy pokażesz niebieskie NEDU:P
  7. Dzięki koledzy. Jak się ogarnę to założę jakąś galerie i dam cynk. Pasek FXR
  8. No ja jestem mega zaskoczony. Po sieci jak na fotach patrzałem to jakieś to takie.... Ale na żywo?...
  9. Zgadza się - jest rewelacyjny. Na żywo wymiata. Pierwszy raz mam do czynienia z akrylowym szkiełkiem. Daje super wrażenia na żywo. Miałem do porównania z lekko wypukłym szafirem Hamiltona - nie ma czego porównywać. To jak złapie światełko to cała tarcza lśni - nie ma nieprzyjemnych odblasków i miliona odbić. Co do rozmiaru - zdaje się, że chyba była wersja oversize (43mm) ale może się mylę..
  10. Dołączam do klubu. Mój pierwszy oris, ale nie pierwszy lepszy:) Księżyc - bez faz:D 40mm, akrylowe szkło - pierwszy plasticzek i pierwszy tak mały zegarek u mnie ( wydaje się jakby to było 38mm lub nawet mniej). Przyznam że leży jak przyklejony. Swietny na ręce i w ręce Fenomenalna tarcza - takie piano black. Super vintage look. Ja jestem zachwycony. Wszystko mi się w nim podoba. Pointer date z czerwonym akcentem, polerka tam gdzie bym sobie wymarzył, szlif tam gdzie bym chciał. Szkiełko - rewelacja. Daje super efekt na żywo. Co prawda łapie ryski od samego patrzenia, ale tak ma być - ooogień. Zegarek dla męża, tulipany dla żonki
  11. Koperta kształtem przypomina mojego khaki. Tam na 42mm L2L był 52mm - to już był zupełny max na mój w miarę płąski 17,5cm nadgarstek - w ciemno powiedziałbym że 44mm to będzie przesada
  12. Mnie to wykończenie przypomina bardziej biżuterię..szok
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.