Dołączam do klubu. Mój pierwszy oris, ale nie pierwszy lepszy:) Księżyc - bez faz:D 40mm, akrylowe szkło - pierwszy plasticzek i pierwszy tak mały zegarek u mnie ( wydaje się jakby to było 38mm lub nawet mniej). Przyznam że leży jak przyklejony. Swietny na ręce i w ręce Fenomenalna tarcza - takie piano black. Super vintage look. Ja jestem zachwycony. Wszystko mi się w nim podoba. Pointer date z czerwonym akcentem, polerka tam gdzie bym sobie wymarzył, szlif tam gdzie bym chciał. Szkiełko - rewelacja. Daje super efekt na żywo. Co prawda łapie ryski od samego patrzenia, ale tak ma być - ooogień. Zegarek dla męża, tulipany dla żonki