Mam nadzieje , że w przyszłą sobotę po wycieczce do Warszawy będę mógł dołączyć do Waszego grona szczęśliwych posiadaczy zegarków Tudor. Jednak im dłużej siedzę , szukam, analizuje i wybieram model , który chciał bym mieć tym większy mętlik w głowie się robi. Na początku myślałem i nawet oglądałem BB S&G i chyba przy nim trzeba będzie zostać ale w miedzy czasie pokazał się 58 i GMT i też wyglądają bardzo ciekawie. Widziałem też BB 36 i w swojej prostej formie urzekł mnie ale tam jest chyba ETA z 38 h rezerwą chodu a ja jednak chciał bym coś z ich własnym mechanizmem. Mam nadzieje że nie będzie ich w salonie Kruka w sobotę i ułatwi mi to podajecie decyzji [emoji3] Chyba że Wy coś dodacie od siebie i pomożecie ( albo jeszcze bardziej zamieszacie w głowie ) Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk