Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Krokodyl Tik-Tak

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1653
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez Krokodyl Tik-Tak

  1. Odlot. Co to ma w środku za mechanizm 2409 z kalendarzem?
  2. Jeśli to ma napis Kirowski, albo Sputnik, to właśnie dostaję zawału. Paweł, pokaż co to, nie trzymaj ludzi w niepewności.
  3. Bez cienia ironii, sprawdziłem sobie Kłodzko - piękne miasto.
  4. Saturna z tą tarczą widziałem tylko kilka razy i porusza mnie to, że w ogóle ten zegarek można znaleźć. Wspaniałe zegarki - chyba wszyscy przyznają, że to niecodzienne kombo.
  5. Z życzliwości należy ująć dosadnie - to paździerz. Za nawet niższą kwotę można kupić cycusia z linii Vostok Classica, na 2409A - czyli prostym i niezawodnym, radzieckim mechanizmie. Zegarek jest oparty na starych Wostokach z lat 70.
  6. To prawda, że tam wałków sporo musi odchodzić. Choć raz się mi poszczęściło i kupiłem u nich Stolicznego w super stanie, z nieregularną kopertą za 250zł.
  7. 1MFZ była od początku fabryką państwową, w sercu centralnie sterowanej gospodarki socjalistycznej - to co miała produkować i dla kogo, ustalała partia. W znacznej części mechanika precyzyjna była robiona na potrzeby armii, więc wszystko było sklejone z rządem. Cała drobiazgowa dokumentacja fabryki, od roku 1930 (czyli całe zaplecze intelektualne i historia) jest utajniona, pod pieczą Ministerstwa Spraw Wewnętrznych FR - nikt nie ma do niej wglądu. Nikt nie zna tożsamości projektantów zegarków, ani nie wiadomo jak przebiegała produkcja. 1MFZ-Poljot pod koniec lat 90 przeżyła zapaść, w międzyczasie wkroczył ruski biznesmen i po prostu kupił sobie markę-znaczek "Poljot", z całą symboliką. Nie było jednak przejęcia kompletnego, bo całe dziedzictwo fabryki jest przetrzymywane jako akta wojskowe. Nowe "Poljoty", o ile kojarzę, są robione i składane w Rosji. To trochę więcej od Błonia, które wykupiło prawo do określania się spadkobiercą Mera-Błonie i dzięki umiejętnej interpretacji prawa handlowego, wypuszcza szwajcarskie mechanizmy, na podzespołach z Chin, składane u nas - i dumnie nazywa produkt made in Poland. Oceń sam. Współczesne Poljoty to fajne zegarki, ale nie traktuję ich jak prawnucząt moich ulubionych Kirowskich.
  8. Nie widziałem czarnej Sekondy w tej kopercie, ale Poljoty tak. Bez dodatkowego, czarnego ringu nie wygląda za dobrze, ale to raczej integralna część koperty i oryginalne zestawienie. Sprawdzałeś katalogi?
  9. Piękne stalowe Poljoty. Sebastian, Rodina chyba w wyjątkowej kondycji, propsy.
  10. Krótka anegdota o otoczeniu zdjęcia. Na wiosnę magazyn o sztuce "Szum", zaproponował mi zrobienie strony o zainteresowaniach młodych artystów. Pomyślałem, że zrobię reklamę Kirowskich - tak jak wkładki robi Vacheron Constantin w Vogue. Miało być proste, eleganckie i piękne zdjęcie, nic poza tym. Tak wygląda fota, kiedy daltonista samodzielnie wybiera szare tło.
  11. Proszę, sprzedaj mi Poljota, albo się wymień. Szukam tej koperty w dobrym stanie od lat. Serio!
  12. Tak, była jeszcze w tym wariancie tarczy Seconda. Wskazówka godzinowa jest trochę inna - nie jest płaska, tylko ma "grzbiet", wygląda jak ostrze miecza. Sekundowa jest krótsza, chyba z kolorowego kraba.
  13. Tak, koperta jest trochę inna. Na tarczy wyróżnia się zmieniona typografia. Przede wszystkim logotypy są zupełnie inne - są podobnie skonstruowane, ale to inny krój pisma. Tak samo rozmieszczenie napisów na tarczy jest nietypowe. "Wyprodukowano w CCCP " różni się rozmiarem. Wskazówki przyjmuję, że były inne, choć tutaj godzinowa i sekundowa są podmienione. Minutowa jest właściwa, prosta, jak w innych młodzieżowych Kirovskich. Dekielki są identyczne. Nie różnią się średnicą, ani nie mają podpisó.
  14. Stolicznyje niepozorny, ale bardzo rzadki. Stan też wygląda fajnie.
  15. Ale właśnie dekiel był w zestawie i od razu nie pasował. Gdyby to była kwestia koperty, to bym chyba nawet dopuszczał, że nie będą spasowane.
  16. Osobiście jestem trochę uprzedzony do tych kopert i samego sprzedawcy. Kupiłem u niego kopertę Urala i po czasie się zorientowałem, że to paździerz. Nie jest spasowana, komin na koronkę wykrzywiony - liczyłem, że mimo wszystko przejdzie zwrot, ale nie ma bata. Kiedyś pójdę do kumpla z tokarką precyzyjną i spróbuję spasować dekiel z kopertą. Fajnie, że to stal, jednak wykonanie zostawia wiele do życzenia.
  17. Medianę można wyznaczyć wtedy, kiedy masz kilka punktów odniesienia. Jeden da 50, drugi 500. Choć Wojciech Tymkiewicz kiedyś takie pułapy, na przykładzie chyba Wympieła i Pobiedy wyznaczał. Nieważne, oddalamy się od tematu.
  18. Dzięki za zdjęcie z góry. Super jest, prawdziwa perła. Rzeczywiście, gdyby nie brak logotypu, to za Romanem powiedział bym, że to Złotoust. Wisi z resztą taki na meshoku od paru miesięcy, ale to jednak nie Kirow. Twój jest jedynym, jakiego widziałem. Czy pokazałbyś w wolnej chwili, zdjęcie mechanizmu? Ten z kolorem, to zegar, który pokazywałem chyba każdemu, kto mógł mieć szerokie pojęcie o zegarkach radzieckich - zdecydowana większość mówi i uzasadnia, że nie jest oryginalny. Chyba to właśnie Twój Kirow jest prawilny.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.