Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Krokodyl Tik-Tak

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1653
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez Krokodyl Tik-Tak

  1. No i to się nazywa komplet. Super, że go nie wyrzuciliście. To pudełko, nawet jeśli trochę podarte, ma dodatkową wartość - zarówno jako całość z zegarkiem i świadectwo epoki. Salony PHD "Jubiler" to symbol tamtych czasów, szczególnie jeśli idzie o zegarki. Popytaj mamę (albo ciocię) czy to wszystko. Dziadek mógł dostać jeszcze aluminiową przypinkę do garnituru "Klub Punktualnych" z logotypem Jubilera po drugiej stronie. To rzadki i bardzo fajny gadżet. To byłoby już rozbicie banku x3. Ale piękny strzał z tym Poljotem.
  2. Super są te Zimki!!! Mega estetyczne zegarki. Uhuuu. No z miedzianych Pobied, to jeszcze tej z białym otokiem, malutkiej Ci brakuje, jeśli ją też uważacie za miedziankę. https://allegro.pl/kolekcjonerska-pobieda-pobieda-pobieda-cccp-i7750926420.html Tak, czy inaczej subkolekcjami pozamiataliście.
  3. Piękne! Jak dwie płyty winylowe.
  4. Fajnie, że masz po dziadku taką pamiątkę. To Poljot z mechanizmem 2616.2H, z automatycznym naciągiem (czyli nakręca się od ruchu nadgarstka). Koperta jest złota i to z bardzo dobrej próby - więc to wartościowy przedmiot (na forum nie wyceniamy, choć życzę Ci, żebyś nie musiał sprzedawać tak pięknego zegarka i pamiątki). Te zegarki zwykle były sprzedawane bez paska, szczególnie w ZSRR (w Polsce w sklepach Jubiler można było kupić komplety z paskami rodzimej produkcji np. Art-Skór) więc masz zestaw, w stanie kolekcjonerskim czyli NOS. Jest tam gdzieś pudełko? To Twoja decyzja, czy chcesz go używać. Na pewno straci część wartości rynkowej już po nałożeniu, bo nie będzie nowy. Ale w kontekście całości, czyli wartości kruszcu - ten zegarek zawsze będzie sporo warty. Miej tylko na uwadze, że nie jest wodoszczelny, więc tarcza dość szybko zacznie korodować, a złota koperta ścierać. Poza tym konieczny serwis u zegarmistrza - od 1977 trzeba ogarnąć cały mechanizm. Naprawa powinna kosztować maksymalnie 100zł. Doskonały punkt wyjścia by zacząć kolekcjonować zegarki - wielu o takiej sikorce marzy pół życia.
  5. To wielka strata. Przecież to był najlepszy katalog i duma narodowa przy ruskich kolekcjonerach.
  6. Czy strona z kolekcją Krisa jest już zamknięta?
  7. Podoba mi się ten wątek, więc będę wrzucał co jakiś czas coś unikatowego. Zdecydowanie jednym z najbardziej niepozornych wśród bardzo rzadkich zegarków radzieckich jest Kirowskije "Klasa 1". W powierzchownej ocenie wygląda na klasyczny model tarczy, wykorzystywany również w Poljotach i Błoniach. Koperta złocona, typu krab. O wyjątkowości zegarka z zewnątrz mówią szczegóły - podpis "KL 1" na tarczy zaraz pod logotypem i sygnowany dekiel od spodu koperty. Przez pewien czas sądziłem, że certyfikat wynikał z zastosowania nowego werku 2409 z dodatkowym, 17-stym kamieniem. Jest to swoją drogą jedyny Kirowskije z tym mechanizmem, dość rzadkim bo jeszcze z romboidalnym logotypem. Niedawno trafiłem na nowe, jak zwykle szczątkowe informacje dotyczące modernizacji w fabryce Kirowa. W latach 1958-1960 do 1MFZ, został zakupiony nowy, wyższej klasy sprzęt. Stare wyposażenie zostało przekazany w ramach wymiany ekonomicznej dla nowo-powstałej Fabryki Zegarków w Liaoning w Chinach i ZMP w Błoniu. Narzędzia były wyeksploatowane - w dużej mierze pochodziły jeszcze z szabru niemieckich fabryk w latach 40. Jak się okazuje jest to również kwestia wysokiego poziomu wykonania podzespołów, osiągniętego dzięki nowoczesnym wówczas maszynom. Jest to całkiem ważna informacja. Sam uznawałem, że "KL 1" to wyłącznie ten 17-sty kamień, czyli pic na wodę w porównaniu z atestami np. precyzyjnych 2809, przeprowadzanymi w tym samym czasie w Czystopolu.
  8. Zastanawiam się, dlaczego nikt nie jest zainteresowany - zegarek wisi chyba miesiąc albo dwa. 160zł za Stolicznyje+dawcę, model chyba z najładniejszym wzorem tarczy w całej serii. Zdjęcia są kiepskie, ale na moje oko zapowiada się, że to szufladowiec w prawie idealnym stanie. https://www.olx.pl/oferta/zegarek-kirowski-stolicznyje-CID87-IDxRe3f.html#8716755a71
  9. Masz na myśli ten wzór tarczy? Nie spotkałem się jeszcze z dokładnie tą tarczą zamontowaną w kopercie krab. Dotychczas widziałem ją w serii młodzieżowej, czy małych kopertach z prostymi uszami (złocone, chromowane) i dodatkowym frezowaniem, w okół szkła. Masz może zdjęcia? No właśnie - wpatruję się w te zdjęcia i tam są jakieś przebarwienia, ale nie na miejscu zębów. Wyglądają raczej jak brud ze szkła. Tak, jakby było chromowanie zrobione po całości.
  10. Cześć, co sądzicie o tym Kirowskim, może spotkaliście się z takim zegarkiem? Pierwsza myśl to oczywiście franken. Koperta nie ma jednak charakterystycznych zębów. Nie da się ich łatwo wyłamać, ani uciąć, tak aby nie został ślad. A tutaj... Tutaj mamy cały otok z nacięć. Poza tym tarcza rzeczywiście pasuje średnicą, nie ma szczelin bo jest za mała, nie jest też docięta. Stan zegarka jest całkiem fajny, wskazówki są oryginalne. Co o tym myślicie? Mogło coś takiego powstać drogą eksperymentu?
  11. Piękny i zdecydowanie jeden z najładniejszych modeli. Tylko w takim stanie robi wrażenie - gratulacje, trudno go złowić.
  12. Krzysztof, wielkie dzięki - będzie moja na Nowy Rok!
  13. Dziękuję Kuba. To prawda, że zegarek jest mały, ale to mi się podoba. Gdybyś wyhaczył w Polsce jakąś Surę oprócz tej na olx, w stanie dobrym+, to daj znać.
  14. Jakiś czas temu ziomal dał mi w prezencie Surę. Przywiózł zegarek prosto z Gruzji - kupił go za 7zł. W ogóle fajna okazja, bo tego dnia otwierałem swoją małą galeryjkę, a Bartek był autorem pierwszej wystawy. PS. jakbyście mieli wskazówkę sekundową do takiej Sury, jestem bardzo zainteresowany.
  15. Spoko, już jak kupować ten zegarek to prawilnego Kosmosa, nie Poljota. To było dziwne, że tak długo wisiał, skoro tyle osób go chce.
  16. Tak, w ciągu paru miesięcy blakną. Wszystkie swoje kolorowe mam w foliach anty-UW. Fajnie byłoby przenieść się do przeszłości.
  17. To mógłby być sport naszych polityków. Emitowany na żywo dla całego narodu.
  18. Grzegorz, wygląda jak dobra inwestycja. Rząd wielkich jak jaja rubinów, osadzonych w złotych wisiorach - jak bym tu nie stał od dłuższego czasu, to bym powiedział, że kupisz za to kilka wsi, lub małe miasteczko.
  19. Moim zdaniem był tylko niebiesko-czerwony. Według skromnych materiałów była taka wersja, żadnej innej. Widziałem ją niedawno na radzieckim filmie "Marzenia się spełniły" z 1958 roku. W temacie o krabach Kirowskich debatowaliśmy kilka razy na ten temat. Sam mam zielono-czerwonego, raczej nie jest ori, ale bardzo go lubię i to prezent, więc ma dożywocie w tej konfiguracji. Jest jeszcze możliwy czerwono-czerwony (próbowałem taki złożyć i wyglądał dziwnie) albo czarno-czerwony, do jego autentyczności przychylał się Kris. Sam mam też czarno-brązowego (czyli wyblakły czerwony), nieużywanego - raczej nikt w nim nic nie przekładał, no bo po co. Czarno-czerwonego ma Przemek aka Wolf. Jedynie wersje pudełkowe dałyby odpowiedź.
  20. Fajna prezentacja zegarków Aleksandra Brodnikowskiego (można sobie włączyć napisy po rosyjsku, a później auto-tłumaczenie z przeglądarki na polski), emerytowanego pracownika fabryki w Petrodworcu. Tutaj akurat pokazuje zegarki z 1MCzZ, porównuje mechanizmy 2408 ze szwajcarskim pierwowzorem i Poljoty de Luxe - w tym aż dwa polarne, z syntetycznymi rubinami na tarczy. Choć pewnie największe wrażenie zrobi kolekcja Rakiet Amfibia.
  21. Oho, nie wiedziałem, że takie ładne Saturny jeszcze są na wolnym rynku. Gratulacje. Poljoty Olimpijskie to generalnie super temat do rozwijania kolekcji w tą stronę.
  22. Oj Grzegorz, nie nie - to jest mój must have, dlatego jest na pulpicie. Niebiesko-czerwonego niestety wciąż nie mogę upolować. Jeśli go upoluję, to chyba będzie jeden z ważniejszych dni w życiu.
  23. Pisałem już o niej w wątku z krabami od Kirowa - Rodina 20 kamieni, krótka seria 2000. Tarczę, chyba dedykowaną wyłącznie dla tego modelu, można było zobaczyć tylko w kolekcji Paszy i u jakiegoś kolekcjonera z Moskwy pod nickiem goldenbuckle (gość ma generalnie fajny zbiór radzieckich zegarków, który przeplata zdjęciami swoich samochodów i dziewczyn). Co do rzadkich krabów, mam akurat na pulpicie zdjęcia najrzadszego Kirowskiego - nie ze względu na model, tylko na stan zachowania. Czyli czerwono-niebieski rekin.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.