Podoba mi się ten wątek, więc będę wrzucał co jakiś czas coś unikatowego. Zdecydowanie jednym z najbardziej niepozornych wśród bardzo rzadkich zegarków radzieckich jest Kirowskije "Klasa 1". W powierzchownej ocenie wygląda na klasyczny model tarczy, wykorzystywany również w Poljotach i Błoniach. Koperta złocona, typu krab. O wyjątkowości zegarka z zewnątrz mówią szczegóły - podpis "KL 1" na tarczy zaraz pod logotypem i sygnowany dekiel od spodu koperty. Przez pewien czas sądziłem, że certyfikat wynikał z zastosowania nowego werku 2409 z dodatkowym, 17-stym kamieniem. Jest to swoją drogą jedyny Kirowskije z tym mechanizmem, dość rzadkim bo jeszcze z romboidalnym logotypem. Niedawno trafiłem na nowe, jak zwykle szczątkowe informacje dotyczące modernizacji w fabryce Kirowa. W latach 1958-1960 do 1MFZ, został zakupiony nowy, wyższej klasy sprzęt. Stare wyposażenie zostało przekazany w ramach wymiany ekonomicznej dla nowo-powstałej Fabryki Zegarków w Liaoning w Chinach i ZMP w Błoniu. Narzędzia były wyeksploatowane - w dużej mierze pochodziły jeszcze z szabru niemieckich fabryk w latach 40. Jak się okazuje jest to również kwestia wysokiego poziomu wykonania podzespołów, osiągniętego dzięki nowoczesnym wówczas maszynom. Jest to całkiem ważna informacja. Sam uznawałem, że "KL 1" to wyłącznie ten 17-sty kamień, czyli pic na wodę w porównaniu z atestami np. precyzyjnych 2809, przeprowadzanymi w tym samym czasie w Czystopolu.