Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Krokodyl Tik-Tak

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1653
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez Krokodyl Tik-Tak

  1. Nietypowy Wympieł - drugi, którego widzę z tak krótkimi indeksami.
  2. Fajna ta kula ziemska z samą wodą. Niczym w filmie "Wodny świat". http://www.filmweb.pl/film/Wodny+%C5%9Bwiat-1995-11752
  3. Ooo, to nowinka. Wrzucę sobie do archiwum. Sprzedajesz?
  4. To świadczy o tym, że jest to "wersja rozwojowa". Zgaduję - po drugiej stronie czarna tarcza? Wahnik bez oznaczeń widziałem tylko we wczesnych egzemplarzach takich jak ten na górze, z lewej. Ma punce fabryczne gdzie indziej i srebrne koło balansu, jak w najstarszym Kirowskim-albinosie. Stałe sztyfty to ciekawostka!
  5. Ech, to zegarek, za którym będę najbardziej tęsknił. Wzorcowy przykład modernistycznego designu. Ostatnio wpadło Ci chyba więcej Stolicznych. Fajnie spasowany pasek w Twojej chorągiewce.
  6. Bez przesady. Jeszcze zostało do zebrania 7 złotych i kilka w chromie.
  7. Dzięki za dobre słowa. Grzesiek dostał na wymianę chyba nawet fajniejsze zegarki. To były jedne z ostatnich, które miałem poza Kirowskimi. Ten od lewej sprawił (z nacięciami na indeksach), że mam od dziś kompletny zbiór Kirowskich w złoconych kopertach - kraby, młodzieżówki, de luxe. Kilka lat temu bym nie uwierzył, że je zbiorę.
  8. Dwa niesamowite Kirowskije. Dzięki Grzegorz vel Yorki_man!!! Wpadł mi jeszcze jeden, piękny sikor - jednak związek kantonów, to w końcu nie to samo co związek republik radzieckich. Byłoby nieprzepisowo.
  9. No to zaraz na PW się posypią wiadomości.
  10. Winne jest wykonanie - cała technologia, która nie jest dostosowana do używania zegarka w słońcu. Prowadzę zajęcia dla studentów konserwacji dzieł sztuki - trochę ich wypytałem o możliwe przyczyny. Pigmenty w Kirowach zawierają związki miedzi, które w kontakcie z promieniami UV - brązowieją (wydzielają się tlenki miedzi). W Kirowskich technologia, była jakby przemyślana na taki efekt. Malatura ringów była nakładana bezpośrednio na miedziany krążek, bez podkładu/srebrzenia - który powodował reakcję chemiczną z farbą. Zegarki piękne, ale fuszerka straszna. Farby z tamtego okresu, jeśli nie miały odpowiednich pigmentów i spoiw bez zawartości miedzi - musiały brązowieć i to bardzo szybko. Takie wnioski.
  11. Ładne strzały, 55g w takim stanie to chyba sen niejednego z kolegów. W Wołnie ten ubytek to odprysk farby? Bo najbardziej rzuca się w oczy tylko ten brud. Może wystarczy lekko go ściągnąć z malatury - wtedy srebrzenie i farba nie będą sobie przeszkadzać.
  12. Oho, tego garniturowca nie widziałem. 3031 - no przecież.
  13. Nawet nie podważam. Kupiłem mojemu bratu na 18-ste urodziny zwykłego, ale bardzo ładnego Wostoka Amfibię z lat 80, w pudełku z papierem itd. Od 3 lat działa jak chronometr. Chłopak go raczej nie oszczędza. Szkoda tylko, że nie ma Rakiet w stalowej kopercie. Amfibia pewnie była w stali (jak coś wyprowadźcie z błędu), ale nie umiałbym nosić kolekcjonerskiego zegarka na dłoni.
  14. https://meshok.net/item/79362511_%D1%87%D0%B0%D1%81%D1%8B_%D0%9A%D0%B8%D1%80%D0%BE%D0%B2%D1%81%D0%BA%D0%B8%D0%B5_2408_1_%D0%B9_%D0%9C%D0%A7%D0%97 Ku przestrodze. Tarcza podróbka.
  15. To nie takie proste. Wszystko zależy od modelu, okresu produkcji i przeznaczenia. Marki radzieckich zegarków przez większość trwania ZSRR, były tak na prawdę fikcją - każda fabryka robiła kilka "marek" zegarków. Każda miała swoje modele, o różnym przeznaczeniu i zaawansowaniu technologicznym. Dlatego Wostok-Wostokowi nierówny, ani Rakieta-Rakiecie. Myślę, że tutaj można wymienić pojedyncze modele zegarków, a i tak każdy będzie miał swoje zdanie. Na pewno na uwagę zasługują Wostoki Amfibie, szczególnie te o specjalnym przeznaczeniu - tzw. "beczki", albo ministerskie. To były uniwersalne i zdecydowanie najbardziej wytrzymałe zegarki, stalowe koperty i dobre wykonanie. Zdarzały się nawet bardzo-bardzo rzadkie, koperty tytanowe. Pośrednio amfibie robił też Poljot, Rakieta ale nie wiem jak było z ich jakością. :edit: Rafał, a jak w kosmos tylko Poljot.
  16. Na dodatek jakie stany - jeśli są do kupienia na aukcjach, to choćby same tarcze są zwykle zniszczone.
  17. Piękny. Gdybym sobie miał wyobrazić klasyczny radziecki design i charakterystyczną markę, to byłby chyba właśnie taki Wostok.
  18. W Twoich słowach jest wiele prawdy, ale akurat w tym wypadku stawiam na harem.
  19. Grzegorz, jakbyś sprzedawał swoją kolekcję po to by kupić tą Rakietę - powiedz. W takiej sytuacji, chyba razem z Tobą zacznę szukać Gagarina 3031 na ruskich szrotach. Tylko po to, żebyś nie rozdzielał kolekcji. Rok temu na własne oczy widziałeś, jak ta laska co przyszła ze mną, była zdezorientowana i trochę zażenowana moim dzikim entuzjazmem przy gablotkach z zegarkami, które pokazałeś z Romanem. Rakieta robi wrażenie - ale życzę żeby była częścią już istniejącego stada. Sama jedna, to smutne trofeum.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.