Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

clusca

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4731
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez clusca

  1. clusca

    Casio do kwadratu

    Peppera nie wszyscy czytają, a forum zegarkiclub chyba wszyscy. Następnym razem wrzuć okazję tutaj, może ktoś podlinkuje na peppera Idąc za ciosem utworzyłem nowy wątek, w którym będziemy mieli szanse na dzielenie się z innymi użytkownikami forum ciekawymi ofertami zegarkowymi Casio. Mam nadzieję, że się przyjmie na forum http://zegarkiclub.pl/forum/topic/167783-okazje-zegarkowe-casio/
  2. clusca

    Casio do kwadratu

    Spóźniłeś się na naprawdę dobrą cenę GW-M5610. Był na hiszpańskim Amazonie za nieco ponad 70 euro. Teraz jest za 92 euro, co w sumie też nie jest złą ofertą.
  3. clusca

    Podrobki Casio

    Jak wspomniano wcześniej, coraz trudniej odróżnić "fake" od oryginału. Tym bardziej patrząc na zdjęcia. Jak Tomek wcześniej napisał, najlepiej zapytać tutaj. Zawsze większa szansa, że ktoś wypatrzy coś, co inni przeoczą. Tryby serwisowe, słabe wykończenie, różnice w czcionkach, to rzeczy, o które "producent" podróbek dba coraz bardziej, a z biegiem czasu różnice będą się zapewne jeszcze zacierać. Całe szczęście, że kreatywność "podrabiaczy" sięga zenitu, bo mają więcej wersji kolorystycznych niż istnieje w rzeczywistości (niedługo zaczną nowe funkcje wymyślać ). W tym przypadku chociaż można mieć 100% pewności, że to "fake". No ale to dotyczy osób, które się choć trochę interesują zegarkami. Pozostali są łatwym celem niestety. Dodam jeszcze, że podróbki to jedynie jeden z problemów kupowania poza salonami sprzedaży. Może nie będę odkrywczy, ale zaobserwowałem ostatnio dość ciekawe metody sprzedaży oryginalnych zegarków na wszelkiej maści portalach typu Allego czy OLX. Nie wiem na ile to sposób na swojego rodzaju "oszukanie" kupującego, a na ile przypadek, ale kilkukrotnie spotkałem się, że ktoś sprzedaje zegarek w wersji "zwykłej", zazwyczaj dość powszechnej w ramach danego modelu, ale przebiera go w "ciuszki" od wersji limitowanej. Podnosi cenę mocno powyżej wartości podstawowego modelu, nawet biorąc pod uwagę koszt dodatkowego bezela i paska, co dodatkowo czyni ofertę wiarygodną i sugerującą, że mamy do czynienia właśnie z "limitką", przy czym oczywiście w opisie jak najskrzętniej ukrywa, że to tylko przebieraniec... taki "ziemniak malowany"
  4. Fajny ten "szaraczek". Też mnie kiedyś korcił, ale finalnie stanęło na innym
  5. To chyba takie ze stojaczkiem w środku. Też takie do GD-350 dostałem. Również byłem zaskoczony takim opakowaniem [emoji4]
  6. clusca

    GWG 1000 MUDMASTER

    Są, tylko cenę podnieśli
  7. clusca

    GWG 1000 MUDMASTER

    Niecałe 1700 PLN zdaje się.
  8. clusca

    GWG 1000 MUDMASTER

    Z tym "refurbished" to trochę jednak naciągane, bo GWG-1000 z jednym numerem ma go zazwyczaj w dolnej części dekla, ale pośrodku. Egzemplarze z dwoma numerami mają je naniesione po lewej i prawej stronie. Chyba, że dekle zmieniali po odświeżeniu. Matej powyżej opisał w jaki sposób towar "refurbished" powstaje. Dodam tylko, że spotkałem się z pojęciem "refurbished" wiele razy w przypadku takich marek jak np. Apple, czy Nikon... Cóż, "odświeżenie" zegarka nie różni się jakoś drastycznie od telefonu, aparatu fotograficznego czy laptopa.
  9. clusca

    GWG 1000 MUDMASTER

    Cena na EG, to w sumie jak za "refurb" Ale masz rację, gdybym wiedział, że to zegarek refurbished, to może zdecydowałbym się z dwie stówki dołożyć i kupić gdzie indziej.
  10. clusca

    GWG 1000 MUDMASTER

    Też dostałem z EG Mudmastera z dwoma numerami na deklu. Tak to u mnie wygląda: Ciekaw jestem, jaki jest powód "dwunumerowości". Może rzeczywiście jakiś "refurb". W sumie by mi to nie przeszkadzało, jeśli zegarek jest sprawny i w stanie "jak nowy", jednak bezapelacyjnie powinni o tym informować kupujących.
  11. MZ zamawiaj osobno i zwykłą pocztą, którejś paczce może uda się przedostać bez "przygód". Potem oczywiście musisz sam opłacić VAT i cło, ale to pewnie już wiesz
  12. clusca

    Casio do kwadratu

    [CP] Panowie, jakby ktoś chciał kosteczkę GW-M5610, to tutaj jest w dość atrakcyjnej cenie: https://www.amazon.es/Reloj-Casio-para-Hombre-GW-M5610-1ER/dp/B001414NT8/ref=sr_1_1?s=watch&ie=UTF8&qid=1538120443&sr=1-1&keywords=gw-m5610
  13. Panowie, jakby ktoś chciał kosteczkę GW-M5610, to tutaj jest w dość atrakcyjnej cenie: https://www.amazon.es/Reloj-Casio-para-Hombre-GW-M5610-1ER/dp/B001414NT8/ref=sr_1_1?s=watch&ie=UTF8&qid=1538120443&sr=1-1&keywords=gw-m5610
  14. clusca

    Citizen

    Liczyłem, że może gdzieś jeszcze znalazłeś nówkę. Też mi się podoba, ale jakoś używany mnie nie przekonywał. Trzeba będzie zrewidować podejście do rynku wtórnego
  15. clusca

    Citizen

    Wyrwałeś jeszcze gdzieś nówkę, czy to z odzysku?
  16. clusca

    Casio do kwadratu

    Kostki chyba mają to do siebie, że są ogólnie "nail-tip operated", a lewy górny przycisk w DW-5600, to już naprawdę mistrzostwo świata
  17. U mnie również płaskie 18,5cm i King daje radę, ale to jak pisałem, kwestia indywidualna. Kup BB z EG za 400, ponoś i zdecyduj, czy zostaje, czy idzie do nowego właściciela
  18. To rzeczywiście kwesta indywidualna. Ja byłem zaskoczony, że mimo rozmiaru Kinga mi się nosi dość komfortowo.
  19. clusca

    G-shock Rangeman GPR-B1000

    Ale przecież m.in. o to w tej całej zegarkowej zabawie chodzi. Gdyby tak nie było, to każdy by chodził w zegarku marki "zegarek" wyglądającym jak "zegarek" i miał w nim jedynie funkcję odmierzania czasu, jak na zegarek przystało (z małymi wyjątkami jak sądzę, bo niektórzy czasem korzystają z tych wszystkich kompasów, termometrów i innych wodotrysków). Byłoby nudnie... w ogóle wszystko byłoby nudne, gdyby nie chęć bycia "innym"
  20. King jest większy, kawał zegara, ale MZ znacznie wygodniejszy, także myślę, że "będzie Pan zadowolony"
  21. clusca

    G-shock Rangeman GPR-B1000

    Jak zazwyczaj średnio mi się podobają G na NATO, tak Romek Drugi Wielki naprawdę daje radę MZ
  22. clusca

    GWG 1000 MUDMASTER

    Żółty pasek zdaje się staje się standardem w zielonych wersjach. W czarnych zresztą też
  23. clusca

    GW-9400 Rangeman

    A potem się wszyscy dziwią, że dekiel taki porysowany
  24. @mirek1969 O ile w ogóle w przypadku GD350 można mówić o jakiejkolwiek kultowości, to właśnie w odniesieniu do Vibratora. Napis Vibrator był zdaje się jedynie w egzemplarzach na Japonię
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.