Nie masz chyba czego żałować. Gdybym miał kupować z paskiem, to chyba wybrałbym teraz ichnią hybrydę. Te skórzane paski, to moim zdaniem dość dziwny twór. Niby "feeling" mają jak tekturo-papier, więc założyłem, że dość szybko się zużyje, ale o dziwo, po jakimś czasie widać na nim ślady zużycia, ale dalej da się go nosić. Ucierpiał jedynie wizualnie, jest używalny, ale nie wygląda już za ciekawie. Za te pieniądze, jakie sobie za niego życzą znajdziesz u naszych forumowych "paskotwórców" coś znacznie lepszego, a gumę będziesz miał do innego zegarka, bo C65 Trident Vintage na gumie jakoś niespecjalnie