-
Liczba zawartości
4731 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
5
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez clusca
-
😲 Muszę przyznać, że pokazuje prawidłowo Ale dlaczego, nie mam najmniejszego pojęcia. Może zegarek nie jest oryginalny, a "producent" ma moduł, którym może obsłużyć różne wersje "G", i coś tam się u "zegarmistrza" poprzestawiało.
-
No zdjęcie zegarka z wyświetlonymi tymi "moonejdżami".
-
Klub Miłośników Zegarków Christopher Ward
clusca odpowiedział ledr → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
No więc jest, nareszcie. Ale oczywiście do samego końca całej akcji zakupowej musi towarzyszyć napięcie. Już myślałem, że Pani w Pickup Poincie nie wyda mi przesyłki: Ja: Co pani ode mnie potrzebuje? Pani: Dowód. Ja: Proszę. Pani: Ale to jest na firmę?! (nie wiem, czy to było pytanie, czy stwierdzenie) Ja: Nie, na osobę prywatną. Pani: Ja tu mam, że na firmę. Ja: Ale na jaką firmę? Pani: Jakiś Hristofer. Ja: Christopher Word? Pani: Tak. Ja: Ale oni są nadawcą. Pani: Ja tu mam, że odbiorcą. Ja: A kto jest nadawcą. Pani: Hristofer Vord. Ja: No ale to oni są nadawcą, a ja odbiorcą. Pani: Oni są nadawcą i odbiorcą... ... ... ... Pani: Ale zaraz, tutaj w rubryce odbiorca jest tez Pana nazwisko. Bo w etykiecie elektronicznej są tylko oni. Moment... ... ... ... No i się udało. Rzeczywiście w rubryce "odbiorca" jest wpisane: (moje imię i nazwisko) c.o. Christopher Ward London Aha, i bez opłat w moim przypadku. A dla tych, co przebrnęli przez tą mrożącą krew w żyłach opowieść, nagroda w postaci zdjęcia. Może pomoże przejść przez ten dłużący się okres oczekiwania -
Klub Miłośników Zegarków Christopher Ward
clusca odpowiedział ledr → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Ha, ciekawa sytuacja Ja zmieniłem również na dostawę do punktu odbioru, ale jeszcze nie dostałem żadnego info z DHL. Ani odmowy, ani potwierdzenia, że dostarczyli. Czyli jeszcze może się okazać, że czekają mnie opłaty -
Jedyne sensowne wyjaśnienie, to że "majster" uszkodził moduł podczas wymiany i zastąpił go innym, pasującym rozmiarami i rozstawem przycisków. Innej możliwości chyba nie ma. Pokaż jakieś zdjęcie z tymi fazami księżyca. BTW, aż spojrzałem na kalendarz, czy aby dziś nie 1 kwietnia
-
No to idziemy... pomorsować
-
Klub Miłośników Zegarków Christopher Ward
clusca odpowiedział ledr → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Update w sprawie dostawy. Doręczenie zaplanowane na dziś. Żadnego info o opłatach dodatkowych. Można spać, znaczy czekać spokojnie -
To jeszcze dorzucę czarnuszka nocną porą
-
Żółtek wieczorową porą
-
Przygotowań do wakacji ciąg dalszy Może mu o imbusa do paska chodziło? Sam sobie wymień tą baterię. Tutaj "how to": https://www.youtube.com/watch?v=d7QtFpIaR2s
-
Klub Miłośników Zegarków Christopher Ward
clusca odpowiedział ledr → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
No to jeszcze w miarę niski chyba Do mnie właśnie przyszedł SMS dotyczący drugiego zamówienia. Ponoć ma być dostarczone jutro, ale coś czuję, że będzie jak z pierwszym, tj. milion pytać o dokumenty do odprawy. Tym bardziej, że pierwsze dalej nie jest dostarczone. -
Klub Miłośników Zegarków Christopher Ward
clusca odpowiedział ledr → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
A mnie się kompresor od Krzyśka podoba... z boku, najlepiej od strony koronek, a najbardziej od spodu. Z wierzchu już nie tak bardzo -
Klub Miłośników Zegarków Christopher Ward
clusca odpowiedział ledr → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Moje zamówienia złożone w odstępie kilkunastominutowym różnią się o prawie dwieście -
Klub Miłośników Zegarków Christopher Ward
clusca odpowiedział ledr → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Nie wiem jaki mają system numerowania zamówień, ale coś mi się wydaje, że tym razem tych zegarków było nieco więcej niż kilkaset. Mój numer zamówienia z praktycznie początku wyprzedaży to 100246346, a jednego z kolegów 100248422, zaledwie kilka godzin później. Oczywiście nie każdy musiał brać zegarek w tym czasie, ale są też tacy, którzy w jednym zamówieniu brali więcej niż jeden zegar, więc uśredniając, w kilka godzin ponad dwa tysiące zegarków mogło pójść Dodam jeszcze, że lepiej uzbroić się w cierpliwość. Moje zamówienie ma status "dispatched" od 07.01.2021 i poza wymianą maili z DHL nic więcej się na razie nie dzieje. -
Mnie jakoś w starciu Oceanus vs. Attesa bardziej Casio przekonuje.
-
Wydaje mi się, że jak zrobisz mod ze smakiem, będziesz miał na wszystko papiery, że nie było to w garażu w imadle i młotkiem robione, to da się to sprzedać później bez większych problemów (kwestia ceny oczywiście, bo wiadomo, że w większości przypadków na tym nie zarobisz, a wręcz będziesz "w plecy"). Jeśli natomiast wrzucisz wskazówkę godzinową od biedaMASa, minutową od MMa, a sekundową od Rolexa Mligaussa*, to nie każdemu się to musi podobać * - nie pamiętam który, ale jeden z kolegów miał takiego SKXa z sekundnikiem roleksowym, więc od razu napiszę "no offence", wyglądało to nawet ciekawie, jednak grupa osób, które zrobiłoby takiego moda dla siebie jest raczej hermetyczna
-
Ale jak w takim żółwiu wymienisz szkło na szafir, bezel na bardziej dopracowany i wkładkę bezela na np. taką jak wyżej, to robi się całkiem ciekawy zegarek, który z powodzeniem może konkurować z biedaMASami, które kosztują koło 4k. A środek? Hmmm... niejeden mówi, że 4R36 chodzi dokładniej od 6R15
-
W Krzyśkowym wątku jest trochę info na ten temat: https://zegarkiclub.pl/forum/topic/120463-christopher-ward-butikowy-dżentelmen-z-aspiracjami/page/211/?tab=comments#comment-2916947. Niektórym już przesyłki dotarły do Polski i czekają w DHL-u na odprawę celną, a niektórym jeszcze nie drgnął status w zamówieniu z "przygotowanie do wysyłki" na coś bardziej napawającego radością
-
Klub Miłośników Zegarków Christopher Ward
clusca odpowiedział ledr → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Ja dodam, że poprosiłem ChW o fakturę, o którą z kolei zostałem poproszony przez Agencję Celną DHL, ale powiedziano mi na infolinii Krzyśka, że poinformowali DHL, żeby nie zawracali klientom gitary, bo faktura jest dołączona do przesyłki, a dodatkowo wysłali do nich faktury w wersji elektronicznej No i ponoć samo DHL ma już 48h obsuwy z tymi przesyłkami. -
Panowie, Pan Africa na sprzedaż: https://www.watchuseek.com/threads/fs-vratislavia-conceptum-pan-africa-40-5mm-rare-and-sold-out-72-of-100-made.5269975/ Ale z transportem i opłatami wyjdzie coś koło 4,5k PLN
-
Tanio nie jest, ale za to świeci https://lcbistore.com/products/new-turtle-seiko-style-lumed-sapphire-coke-bezel-insert EDYTA: Sorry, ten powyżej to "coke". "Pepsi" im się skończyły, ale może się znów pojawią, to też linkuję: https://lcbistore.com/products/new-turtle-seiko-style-lumed-sapphire-pepsi-bezel-insert?variant=9946114424879
-
Recenzja Citizen NB 1041-84L oraz Citizen NK0000-10A
clusca odpowiedział MieszkoMieszko → na temat → Testy i recenzje
Chodziło mi o to, że dobrze by było takie info dać w treści recenzji, z nawiązaniem co dostajemy w takiej, a co w takiej cenie. O ile niebieski wygląda znaczniej lepiej, jeśli chodzi o parametry techniczne, o tyle w świetle różnicy w cenie biały może już być bardziej interesujący -
Recenzja Citizen NB 1041-84L oraz Citizen NK0000-10A
clusca odpowiedział MieszkoMieszko → na temat → Testy i recenzje
Super, że powstają takie recenzje, bo o ile o tym białym, tj. NK000-10A, wiedziałem, a nawet się zastanawiałem, czy czasem nie potrzebuję , to o istnieniu tego drugiego modelu nawet nie słyszałem. Ciekawie opisane różnice między zegarkami, przydatne porównanie MZ, jeśli ktoś zastanawia się nad zakupem któregoś z nich, ale do pełni szczęścia brakuje trochę informacji o cenach, która to mogłaby znacznie ułatwić wybór. Domyślam się bowiem, iż mimo to, że NB1041-84L na pierwszy rzut oka wydaje się znacznie bardziej łakomym kąskiem, to w zestawieniu z ceną, szala mogłaby się przechylić jednak w drugą stronę -
Jak klikam w Chromie, to bez problemu się otwiera. Senkju
-
Żywotność akumulatorków zasilanych energia słoneczną
clusca odpowiedział share28 → na temat → ZEGARKI JAPOŃSKIE
@Franki_31 Małe sprostowanie - nie pisz mechanizm solarny się zużywa, bo tutaj chodzi głownie o ogniwo zasilające taki zegarek. Wspomniane było wcześniej, że bardzo niekorzystne jest "leżakowanie" ogniwa rozładowanego. Natomiast sklepowe leżaki często są przynajmniej w 50% fabrycznie naładowane, więc nie grozi im "śmierć" od razu po wyjęciu z pudełka. Prawdą jest również, że każde ogniwo, bez względu na to jakiego jest typu, "rozładowuje się" również będąc nieużywane. Jedne bardziej inne mniej, ale wszystkie. Oczywiście ogniwa w zegarkach są mniej na to podatne i proces ten trwa naprawdę bardzo długo - niektóre zegarki "pracują" na zwykłych bateriach po 10-15 lat, więc raczej bym się tutaj nie obawiał tego "samorozładowania". A dlaczego samorozładowania. Ano dlatego, że po pierwsze duża część zegarków solarnych jest wyposażona w funkcję oszczędzania energii (przynajmniej chyba wszystkie G-Shocki z solarem, a o taki zegarek Ci chodzi) i leżąc w ciemności już pierwszej nocy wchodzi w stan uśpienia, wyłączając część swoich funkcji/podzespołów, które drenują energię. Po dwóch bodajże dniach takiego uśpienia przechodzą w stan głębokiego uśpienia, podtrzymując jedynie informację o aktualnej godzinie, jakby komuś przyszło w końcu do głowy go poużywać Standardowy G-Shock bez doładowywania jest w stanie pracować na początkowo w pełni naładowanej baterii około pół roku do roku (w zależności od typu zegarka), więc taki, który jest uśpiony, może przeleżeć pewnie i ze 2-3 lata i nie za bardzo mu się coś stanie, bo ogniwo zasilające nie jest rozładowane do zera. To tyle jeżeli chodzi o leżaki magazynowe. Weź również pod uwagę, że część "leżaków magazynowych" jest tak naprawdę "stojakami sklepowymi", gdzie stojąc w salonie/sklepie w gablocie za szybką są regularnie doładowywane (a natężenie oświetlenie w sklepie do najniższych nie należy, więc tu tragedii nie będzie). A co z tymi, o które konkretnie pytasz? Ano zapewne po 15 latach leżenia w ciemności bateria będzie już nieco "nadwyrężona". Nie znaczy to, że będzie kompletnie padnięta, ale jej maksymalna pojemność oraz ilość możliwych cykli ładowania będzie z pewnością dużo niższa niż w przypadku nowego zegarka. Tutaj jednak z pomocą przychodzi gwarancja, która wprawdzie nie obejmuje baterii, ale w której o ile dobrze pamiętam, Casio jako gest dobrej woli oferuje jej wymianę, jeśli padnie w ciągu roku od zakupu zegarka. Poza tym jeżeli kupujesz zegarek po 10-15 latach magazynowanie, to albo kupujesz zegar za bardzo niską cenę i ewentualna wymiana baterii może być uznana jako coś, co z za łożenia musisz zrobić sam, albo kupujesz białego kruka i cieszysz się, że w ogóle go dostałeś na rynku, a sama wymiana baterii będzie przyjemnością, a nie przykrym obowiązkiem BTW, solarne Casio mają numer partii produkcyjnej, więc to nie problem sprawdzić kiedy opuściły fabrykę
