Ja mam nadgarstek 16,5 w porywach do 17. Kupiłem wersję 40mm i uważam że to jest dobry rozmiar na taki obwód. Raczej bym nie zmienił na mniejszy. Mój twelve jest w kolorze Basalt Grey. Tarcza gra światłem, momentami wpada w bardzo ciemną tonację, a gdy przekręcę nadgarstek robi się jasniejsza. Nie ma nudy na tarczy. Zegarek jest doskonale wykonany. Mikroregulacja w zapięciu motylkowym jest super. Pod tym względem raczej się nie zawiedziesz. Ja myślę o sprzedaży swojego, bo zegarki na zintegrowanej bransolecie chyba niekoniecznie są dla mnie [emoji846]. Ale jeszcze dam mu szansę. To jest mój ósmy albo dziewiąty Ward.