Niebieskie Tokyo jest prawie identyczne z wersję "Gemini 4" sprzed... prawie 20 lat.
Oczywiście są pewne różnice (m.in. szkło hesalit / szafir, inne indeksy i parę innych detali), ale na pierwszy rzut oka bardzo podobne.
Rzeczywiście jest surowszy, nie dość że ma matową tarczę (zamiast błyszczącej i ze szlifem słonecznym) to jeszcze proste wklęsłe indeksy (tzw sandwich dial), w porównaniu do nakładanych i błyszczących. Kwestia gustu, tego co jeszcze masz w kolekcji, czego Ci brakuje i czego oczekujesz.