Też te niebieskie kropki mi się podobają. Pamiętam jak kiedyś na lotnisku w Bahrajnie pani kusiła mnie zakupem tego dokładnie modelu. Dawała całkiem solidny upust i po przeliczeniu na peeleny cena wychodziła o ile dobrze pamiętam ok 16 tys. "Drogo" pomyślałem i udałem się w kierunku bramki. Kurtyna.
Nie rozpatruję tego kryterium "lepszy / gorszy". Na pewno wygodniejszy, bo jest mniejszy a przede wszystkim cieńszy. PO był niestety za gruby. Choć moim zdaniem ładniejszy.
Proporcje Expa są bardzo dobre, choć zegarek na pewno sporo cięższy, dlatego, że POGMT miałem w tytanie.
Ten jakby był tytanowy to byłoby już absolutnie idealnie i tulłoczowo
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.