Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Butik

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3082
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Butik

  1. to już ustaliliśmy, więc można zmienić temat, bo zieew trochę
  2. Rzeczywiście pomysł z czapy. Kto by pomyślał. Nawet Omega na coś takiego by nie wpadła, a już szczególnie nie do pomyślenia przy speedmasterach Tak na poważnie - jak zawsze szanuję Wasze zdanie, ale pozostanę przy swoim, co chyba zrozumiałe. Mnie się podoba i to jest najważniejsze, a na żywo wygląda moim zdaniem bardzo dobrze i tego będę się trzymał U Filipa też coś się skroi, jak będzie już taka potrzeba. Pozdrawiam wszystkich urlopowo.
  3. Oj tak, estetycznie - "without two sentences" ;). Odbicie światła na wskazówkach, tarczy (dzięki jej emaliowaniu i dwustronnym AR) czy ceramicznym bezelu jest świetne. Byłem w butiku, pomysł był zrobić z niego wersję bardziej sportową i wrzucić pasek "racing" od Alinghi, nawet zrobiłem kulawy montaż pokazujący o co chodzi (niestety w montowaniu zdjęć jestem tak dobry jak w ich robieniu ;)). Niestety okazało się, że wszystkie paski robione pod "dark side of the moon" są mocno pogrubione od strony koperty i do Moonphase nie pasują (nie wierzyłem, więc przy mnie spróbowaliśmy właśnie powyższy racing, ale i jakąś cordurę). Koniecznie jednak chciałem wyjść z jakimś paskiem, aligator nie wchodził w grę (wg mojej opinii jest za elegancki do tego zegarka) skończyło się zatem wersją pośrednią - ani elegancką ani sportową, taką chyba na każdą okazję. Być może pasek mógłby być przy uchach minimalnie grubszy, ale i tak mi się podoba
  4. Jeszcze raz Panowie dzięki za miłe słowa, jak zawsze dobrze też poczytać opinie ze wszystkich stron, standardowo - końcowa ocena będzie należała do mnie i tylko do mnie Jak starczy mi czasu to skoczyć dziś do butiku po pasek, ale absolutnie nie będę wchodził w standardowy tutaj aligator, bardziej chcę go usportowić, mam pomysł, zobaczymy czy będą mieli ten pasek na pl 3+. Poniżej na szybko zrobiony krótki klip z Moonwatchem i Moonphasem obok siebie, póki co w słabym porannym świetle. Oczywiście w przyszłości zrobię pełne długie porównanie obu zegarków, na razie zmykam dziś po południu na tygodniowy urlop
  5. Byłem. To jest inny świat zupełnie dla mnie niezrozumiały. Więcej niż 2 - nie mam. Jak do lata dotrwa białas a do grudnia X33 to będą pierwsze sztuki. Dzięki. Też mi się wydaje, że wizualnie nie jest tak wielki ani dominujący, a duża część grubości wystająca pod kopertą, o której pisano już wcześniej, robi różnicę. Dziś też w Kruku mój "opiekun" na moją prośbę spróbował przełożyć bransoletę od Chronoscope do Moonphase, niestety nie pasuje - przede wszystkim otwory pod teleskopy są w zupełnie innym miejscu. A mogłoby to wyglądać całkiem nieźle.
  6. Tutaj przykłd jak nie należy przywiązywać się do soecyfikacji. Z lewej 44,25 z prawej 42mmm o grubościach nie dyskutuję
  7. To nie do końca tak Już jakiś czas temu stwierdziłem, że zakup zegarka po oglądaniu go nawet pół godziny w sklepie nie da Ci pewności, że to dobry wybór. WIęc nawet jak nie jestem czegoś pewien, to kupuję, żeby ponosić, jak się nie przyjmie - sprzedaję, czasem z lekką stratą, czasem na zero, czasem z lekkim zyskiem. Myślę, że przy całym przemarszu wojsk, który przez ostatni kilka lat zaliczyłem będę raczej na zero albo z lekkim minusem. Minus traktuję trochę jako opłata za wypożyczenie fajnego zegarka na kilka tygodni albo miesięcy. To jest też hobby, które kosztuje a nie inwestycje, nie słyszałem jeszcze o hobbystach zarabiających na tym pieniądze, raczej słyszy się historie o drenowaniu kieszeni przez męskie zainteresowania Dlatego jak już coś mi podchodzi - biorę, noszę, oswajam się, jak nie działa - sprzedaję i karuzela się kręci.
  8. Myślę, że chyba jednak nie zawsze pierwsze dni są najważniejsze. Miałem już w swojej historii zegarki, które musiałem mieć od ich pierwszego zobaczenia - po paru dniach okazywało się, że to nie to. Były takie, które widziałem i mówiłem eeee. Potem okazywało się, że jest fajnie. Były też takie, że .eee, potem jednak taaak, ale po zakupie okazywało się eee. Z tym po 2 dniach noszenia jestem bardzo zadowolony. Ale bywało też tak, że miesiąc miodowy był super i na pewno zostaje, a potem jak w małżeństwie - mogło być lepiej Dlatego jednak ponoszę dłużej i zobaczę. Muszę go jeszcze sprawdzić na pasku w dalszej perspektywie.
  9. Zegarek ma koronkę wyciąganą w 2 pozycje. Jak koronka jest wciśnięta można nakręcać sprężynę. Pierwsza pozycja po wyciśnięciu -> mechanizm pracuje, obracając do przodu przestawia się data, obracając do tyłu przesuwa się księżyc. Po wyciągnięciu koronki do końca w pozycję 2 mechanizm zatrzymuje się i można ustawić czas.
  10. Jeśli się utrzyma to mam zamiar ustawiać go na wieczną pełnię
  11. A ja się wciąż nie wypowiem Póki co nie mam wrażenia żby dominował i sprawiał wrażenie gigantycznego (ale duży).
  12. Pierwsza randka i wspólny 2-dniowy wyjazd. To też początek testowania. Na razie test niezbyt dużego mankietu zaliczony. Co do wielkości, masy i noszenia na razie się nie wypowiadam - za wcześnie.]
  13. Kolega dał przymierzyć. Na żywo przecudny!!
  14. nie wiem, jak będę miał jak i kiedy to sprawdzę i dam znać
  15. Hmmm - zobaczymy. Ja ze swoim niestety słabnącym wzrokiem mam problem z odczytaniem daty w okienku ze względu na małe cyferki. Tutaj podczas przymiarki wydawało mi się, że datę odczytać łatwiej, albo nawet oszacować patrząc na pozycję wskazówki z czerwonym półksiężycem. Tu jest nawet troszkę ponad 44 i 1/4mm, ale liczby nie zawsze mówią prawdę. Jak wcześniej wspominał @mc9 zegar "nosi się mniejszy". Jak zawsze kwestia gustu, podejścia i percepcji. Ja uwielbiam ceramiczne tarcze, ich błysk w wersji zarówno polerowanej jak i ze szlifem słonecznym.
  16. jak wczesniej wspomnialem - wizualnie dla mnie nie ma dyskusji na korzysc munfejza; do sprawdzenia czy ten rozmiar przyjmie sie na nadgarstku; na pewno zrobie jakies wideo porownawcze obu zegarkow
  17. Niestety nie umiem w zdjęciach, robię telefonem i wrzucam nieobrobione Wizualnie rzeczywiście to jet niebo a ziemia -> błyszczące indeksy i wskazówki, ceramiczna luneta, AR z obu stron, piękna odbijająca światło tarcza - na pewno wygląda bardziej luksusowo (i kosztuje bardziej luksusowo ). Największy problem tutaj to wielki rozmiar (średnica i grubość). Wszyscy posiadacze mówią, że nosi się go dużo lepiej niż wynika to ze specyfikacji. Nawet kilkunastominutowe chodzenie z nim po sklepie nie jest miarodajne, dlatego muszę ponosić normalnie i zobaczę który zostanie, bo na zegarek o charakterze księżycowym jest tylko jedno miejsce w pudle.
  18. Dzięki. U mnie też był z tyłu głowy od dawna, od dawna też z tyłu głowy miałem blokadę przed jego rozmiarem. Wczoraj przed wylotem przymierzyłem jeszcze raz i stwierdziłem, że sklepowe przymiarki to za mało. Dlatego wyciągnąłem plastik i muszę sprawdzić na co dzień (zresztą większość moich zachcianek zegarkowych wolę weryfikować w ten sposób). Jeśli się przyjmie - zostanie, a moonwatch pójdzie w świat. Najpierw parę tygodni muszę ponosić i zobaczyć, czy da się razem żyć. Wizualnie jest przecudny. Komfortowo - zobaczymy. Owszem, piękny, zobaczymy teraz jak praktyczny . Dzięki za pomoc na priw!
  19. Być może mój będzie niedługo do wzięcia, jeśli dzisiejszy przed podwyżkowy zakup się przyjmie. Faktem jest, że Moon nie jest już przystępnym wstępem do luksusowego zegarmistrzostwa, tak jak to bywało
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.