Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Perkoz1959

Użytkownik
  • Content Count

    140
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Perkoz1959

  1. Perkoz1959

    Poszukuję

    Nie ma sensu podawanie tych danych bo one są na wskroś fałszywe gdyż to wahadło które siedzi jest z jakiegoś kominkowego Francuza. Tak więc ani długość ani waga tego czegoś nic nam nie powie. Obciążyłem tego żabojada ołowiem i po 3 dniach walki osiągnąłem punktualność - 5 minut na dobę. Ale mnie to wnerwia, że w tak pięknym zegarze siedzi jakiś badziewny ersatz. Dlatego poniżej wklejam foty z sieci jak powinno wyglądać ori wahadełko do tego werku.
  2. Perkoz1959

    Poszukuję

    Koledzy. Może ktoś ma z jakiegoś wraku kompletne wahadełko do mechanizmu GUFA/Juba W1? Kupiłem dzisiaj na Giełdzie Staroci taniutko piękną kominkową ZENTRĘ Westminster na tym mechaniźmie i niestety wahadło jest nieoryginalne i dosyć mocno się śpieszy ( na dobę wyjdzie z 20-25 minut ). Na razie dociążyłem wahadełko i troszkę jest lepiej ale mnie to nie satysfakcjonuje bo lubię mieć wszystko jak Bóg przykazał. Opuścić bardziej posiadanego w wahadle ciężarka nie mogę bo brakuje gwintu na pręcie. Poniżej link do filmu z tym czymś czego szukam: -
  3. Kilka postów wyżej pokazałem swojego Orienta FFT01002B0. A że jestem zawsze ciekawski wszystkiego to próbowałem znaleźć jakiekolwiek dane na temat tego zegarka w necie, w szczególności na Orient Watch. No i ....... totalna zmowa milczenia. Danych niewiele a jak są to w większości na stronach ukraińskich. I tu moje pytanie - czy Orient pozycjonuje swoje produkty także tylko i wyłącznie do określonych regionów? Nadmieniam, że podobny przypadek miałem przy Oriencie Defender którego kiedyś miałem i który "zgłaszał" się w sieci tylko na stronach w Rosji. O co tutaj chodzi bo jak dla mnie to logiki w tym nie ma za grosz?
  4. Hej Wam w tą piekielną pogodę ! Lombardzik po drodze był i trzeba było wydać pińćset peelenów bo do Orienta ciągnie zawsze. Tym bardziej, że dziurawca nigdy nie posiadałem. I tak: - FFT01002B0 na cal. 46R41; - 42 mm b/k; - szafir; - WR 100 i zakręcana koronka; - Power Reserve; - genialna luma; - bransa ciężka z pełnych ogniw i rewelacyjnie ergonomiczna; - z tego co wynika w necie model u nas był trudno dostępny i w cenie ok. 2k PLN.
  5. No to ja zaGlicynuję prostotą, świetną czytelnością, spokojem i elegancją. Zabujałem się w tym Combacie dożywotnio. Zawsze lubiłem jak najbardziej płaskie zegarki mechaniczne z eleganckimi tarczami bez sryliona niepotrzebnych w życiu elementów i bazgrołów a takie znaleźć w dzisiejszych dziwnych czasach jest bardzo trudno. Większość to krążki do hokeja z miszmaszem na tarczy. No cóż. Taka moda. Combacik ma kopertę 43 mm bez koronki i niecałe 12 mm grubości oraz stałą odchyłkę w punktualności + 4,2 sekundy na dobę. A to jest świetny wynik jak na nowy zegarek za troszkę ponad 1,5 tysiąca PLN.
  6. Witam po raz pierwszy na grupie majfrendowej . Wczoraj zanabyłem za drobnicę zegarek z pierwszego zdjęcia czyli Benyar BY-2720K. Ogólnie szok, że za takie pieniądze można kupić takiego przeuroczego "cygana" i to na dobrym mechaniźmie Hattori VK67. Ale ....... szukając w necie danych na temat tego zegarka dostałem totalnego Deja vu bo ...... popatrzcie na drugie zdjęcie czyli Pagani PD-2720K. O co tu chodzi? Nadmieniam, że ten drugi jest za 20 dolców więcej a to w 100 % to samo ( poza logiem). Podróba? Jak tak to kto kogo podrobił? A może powiązane firmy?
  7. Nie znam się na ekonomii, szczególnie tej globalnej, ale porównując ceny za Glycynki w PL sklepach a na takim Massdropie to twierdzę, że nasi Janusze Biznesu często i gęsto walą 100 % marży. I jeśli Massdrop zarabia jakieś pieniądze sprzedając mi zegarek za równowartość 1600 PLN a u nas on kosztuje grubo ponad 3 tysia to dlaczego się bulwersować na zdrową ekonomię ? Bardzo dobrze, że zaradni mają wybór i szanują swoje pieniądze. Może ta zaradność spowoduje, że Janusze Biznesu z kraju nad Wisłą troszkę spokornieją.
  8. Dzięki. No to przestał mnie parzyć w nadgarstek .
  9. Leniwy jestem i nie chce mi się szukać. Dlatego wytłumaczcie mi proszę tzw. syndrom Massdropa. Czy zegarki tam sprzedawane to jakaś lipa? Zaczynam mieć kompleksy i bacznie przyglądam się swojemu Combatowi czy aby on jakiś nie takiś bo jest właśnie z Massdropa.
  10. Witam. Nie dało się "zaglicerynować" w tym przypadku. Oj, nie dało ! Oczarowała mnie "płaskość", elegancja oraz wielkość tego Combata 6 Classic GL0101. A do tego jeszcze okazyjnie bardzo, ale to bardzo przystępna cena i ..... jest szałowo !!! PS. Zdjąłem tylko ori bransę ( bo nie lubię kajdanek ) i zmieniłem na takiego Chermonda.
  11. Dzisiaj kupiłem. Wszystko z tym twoim z Allegro jest ok. Sprzedający podał tylko błędnie rozmiar. Prawidłowy to 33 mm b/k.
  12. Dzięki fachowości i wiedzy Kolegów z Grupy na FB z mechanizmem już jest wszystko jasne. To ETA 2390 na 21 kamieniach. Występowała ona jeszcze na 17. Faktycznie rzadki jak na Atlantica werk produkowany od 1955 roku. Urzekło mnie to maleństwo. Oddam go jutro do swojego Mistrza na konserwacje mechanizmu, wypolerowanie wskazówek i uzupełnienie w nich lumy w odpowiednim kolorze. Cudownie też, że uchował się ten maleńki, piękny i oryginalny sekundniczek
  13. Pomóżcie !!! Co ja właściwie dzisiaj na Lubelskiej Giełdzie Staroci kupiłem? Oryginał to jest na bank ( poza odrestaurowaną i powtórnie złoconą kopertą ). Małe toto - 34 mm b/k. Dobija mnie najbardziej ten werk bo go nie potrafię zlokalizować. Jednak ta Firma Atlantic potrafi wkurzyć !!! Grzebię w necie od 3 godzin i najbardziej podpada mi ETA 2409 lub 2391. Skąd taki werk w Atlanticu ?!Nikt o takim werku nie pisze ! Podpowiedzcie także jakie to lata? Po logo wychodzi mi, że 50 - te. Co to właściwie za "dziwoląg"?
  14. Na focie kolory są troszkę przekłamane. I tak: - tarcza jest w kolorze białym; - wskazówki są oksydowane ( nie malowane ) na granatowo w takim samym kolorze jak ring; - sekundniki w tych Varldsach były ZAWSZE czerwone; - luma na indeksach i wskazówkach jest w kolorze białym, a że świeci na zielono to jak ma świecić? I na koniec uważam, że to jest totalna renowacja.
  15. Widocznego na zdjęciach poniżej Varldsmastarura kupiłem za grosze tylko i wyłącznie ze względu na granatowy ring, rzadki napis pod logo oraz z przeznaczeniem do renowacji. Stan zastany po kupnie jest na pierwszej fotografii. Oddałem go do renowacji do polecanego na Grupie FB Czasoholicy Specjalisty od takich rzeczy. Jakie czynności wykonał? Lista poniżej. 1. Skan 1:1 tarczy a następnie szlif do gołego metalu. 2. Anodowanie całej tarczy srebrem. 3. Nałożenie ringu, indeksów i napisów ze skanu w skali 1:1. 4. Pokrycie calości lakierem bezbarwnym. 5. Szlifowanie wskazówek i anodowanie ich na ciemny granat. 6. Nałożenie lumy na wskazówki. 7. Polerowanie koperty. Całkowity koszt za te czynności - 560 PLN. Zastrzegam, że koronka jest jeszcze nie oryginalna oraz sekundnik które mam i na dniach będą założone.
  16. Kiedyś już pisałem na jednej z grup FB i chyba na naszym Forum w sprawie takiego Atlantica. Nie doszliśmy do innych wniosków niż takich, że jest to ewidentna malowanka i podróba oraz do tego, że taki wzór tarczy NIGDY nie istniał. Teraz na jednym z portali ogłoszeniowych ukazały się dwa ogłoszenia z identycznymi zegarkami a w szczególności z takimi samymi, totalnie dziwnymi, napisami na tarczy. Ogłoszenia z różnych zakątków Polski i od dwóch różnych sprzedawców !!! Koledzy. Co to jest? Co to za linia Superswiss? Rozmieszczenie pozostałych napisów? Czyżby to była następna nieodkryta dotychczas tajemnica Atlantica? Jakoś trudno mi uwierzyć, że jakiś Nikifor seryjnie płodził dawno temu takie tarcze. Dawno temu, bo widać dobitnie na tych zegarkach typowe oznaki starości oraz doskonałość wykonania tych napisów oraz ich powtarzalność. Reszta ( wskazówki, indeksy, aplikowane logo z lat 60-tych) jest też identyczna. Sądząc też po kroju koperty jest to odpowiednik największej linii 39 mm czyli Super de Luxa. Sorry za jakość zdjęć ale takie są na tych ogłoszeniach.
  17. Gratuluję i ..... zazdroszczę. Piękny !!! Ale ja, dla jeszcze większej jego piękności i osiągnięcia 100 % oryginalności, poanodowałbym wskazówki na ciemny granat (prawie czerń) bo w oryginale takie właśnie były a nie w złocie. Kolor ich wypełnienia po tym anodowaniu dobrałbym do koloru indeksów.
  18. Wielka 38 mm FABULOSA na AS 1158 po powrocie z konserwacji, czyszczenia i smarowania oraz z nowym paseczkiem TEKLI. Totalny staroć a zadziwia mnie punktualnością + 25-35 sek /dobę.
  19. Olbrzymiasty 39 mm Super de Luxe na AS 1604 w nietypowej szacie i po remoncie i na nowym paseczku Brossa.. Na temat tego zegarka opinie i dyskusje na tym Forum w temacie jego oryginalności wywołały sporą burzę. W sumie przyjęto, że w 99 % jest to oryginał a nie malowanka pomimo, iż jest to pierwszy znany egzemplarz Murzynka z tymi indeksami i wskazówkami. Znane dotychczas były tylko z jasną tarczą. Teraz jest po czyszczeniu, smarowaniu i prostowaniu mocno zgiętego ucha itp. aczkolwiek z jednym małym defektem polegającym na dewastacji koperty od spodu przez co dekiel musi być lekko nie dokręcony gdyż jak się go dokręci to blokuje mechanizm. Ale znalazłem na to już radę gdyż zakupiłem nowiutką taką samą w 100 % stalówkę, w komplecie ze szkłem i deklem ( czyli Małe Żółte Rączki potrafią wszystko ). Wrzucę go w nią i do noszenia będzie jak znalazł i nie będę się lękał, że mi te prostowane ucho odpadnie. Ori koperta pójdzie natomiast do magazynu na zaś i dla ewentualnego dowodu oryginalności.
  20. Jeżeli do ciebie Szanowny Kolego Poduczaczu nie dociera zwracanie uwagi na twoje chamstwo to może do ciebie dotrze jak złapiesz w końcu za swoje popisy bana na tym Forum. Bo jeżeli się nie ma merytorycznych argumentów tylko się non stop spamuje zlomowstwem i swoimi pseudo dywagacjami oraz wnerwia ludzi którzy zęby w tym temacie zjedli ( zastrzegam, że wiele tematów na tym Forum przestudiowałem i nie raz czytałem jak pouczałeś prawdziwych znawców i fascynatów tego tematu którym do pięt nie sięgasz w żadnym aspekcie) to jednak chyba długie wakacje są ci potrzebne. Jeżeli jednak w dalszym ciągu masz jakieś anse co do moich wpisów i rzeczonego Atlantica SDL to pokaż swoją " wiedzę" i elokwencję popartą faktami a nie burackimi tekstami. Ja w ostatnim poście i na fotach na prośbę Kolegi Franz70 fakty te przedstawiłem poparte zresztą opinią profesjonalisty. Ty natomiast absolutnie żadnych. PS. I chyba nie jesteś Adminem ani nawet forumowym autorytetem, że cokolwiek mi nakazujesz w formie "masz się poduczyć" ? OVER.
  21. Obiecałem i niniejszym poniżej wrzucam foty tarczy bez szkiełka jako przyczynek do dalszej ale kulturalnej dyskusji o oryginalności mojego SDL-a. Taki miałem zamiar dowiedzieć się czy coś tu nie śmierdzi bo sam na początku miałem wątpliwości, ze względu na to, że ktoś za tanio mi ten zegarek na OLX sprzedał. Nie miałem zamiaru chwalić się jak co poniektórzy mi zarzucają. Przy okazji tego, że do tych zdjęć rozebrał mi tego Murzynka mój Zegarmistrz ( Mistrz i praktyk, który widział i naprawiał dziesiątki tysięcy starych Szwajcarów w tym 1/4 to Atlantiki ) poprosiłem go o ocenę oryginalności tarczy tego mojego SDL-a. Bez wahania stwierdził, że tarcza jest w 100 % oryginalna a widoczne ślady, pryszcze i przebarwienia w okolicach napisów i indeksów to jest skutek korozji i utleniania się wierzchniej warstwy lakieru bezbarwnego a także zwykły bród i patyna. Jest to częsta przypadłość starych zegarków tym bardziej widoczna na czarnych tarczach. Dokładnie to widać na samych indeksach gdzie ten bezbarwny lakier się łuszczy. Przy oglądaniu przez lupę widać też gdzieniegdzie ślady takiej zielonkawej korozji na styku farby z indeksami. Zegarmistrz stwierdził też, że szkiełko było ze starości źle zamocowane i luźne i stąd ta tarcza zbierała wilgoć która dała takie brzydkie efekty. I na koniec proszę niejakiego 50 CENT o pohamowanie swoich miernych "mądrości" szczególnie w stosunku do mojej osoby. Jak inni na tym Forum pozwolili sobie na takie twoje chamskie wycieczki to nie znaczy, że ja na to pozwolę. Posprzątać 50 CENT to możesz swoje złomki którymi siejesz od dawna na tym Forum w dziesiątkach sztuk, nota bene po które ja bym nawet się nie schylił. PS. Zdjęcia robione telefonem komórkowym i dlatego proszę o wyrozumiałość. Starałem się pokazać na nich jak najwięcej szczegółów w jak najlepszej jakości. Nie miałem jak zabrać lustrzanki i statywu na drugi koniec Lublina.
  22. Widzę, że wszystkie mądrości świata posiadłeś. Zresztą widzę nie od dzisiaj twoje "popisy' na tym Forum. Szkoda słów i czasu na dyskusję z takim "autorytetem".
  23. Zdaję sobie z tego sprawę tym bardziej jak patrzę na twojego Atlantica. Sekcja zwłok powinna odkryć prawdę jeśli chodzi o mój zegarek. Jutro będę po pracy u zegarmistrza aby odebrać swoją Fabulosę po konserwacji to mi tego Super de Luxa rozczłonkuje i zrobię foty. Ten powyżej co Qba wrzucił jest właśnie bardzo podobny do mojego jeśli chodzi o sposób i miejsce naniesienia napisów. Też napis Worldmaster jest w tym samym miejscu ( trochę niżej ) co i na moim. Zastanawia mnie tylko perfekcyjność wykonania pozostałych napisów w obydwu tych zegarkach. nawet współczesne Nikifory i profesjonalni renowatorzy takiej profeski nie są w stanie wykonać. I tu jest zagwozdka.
  24. Wrzucę lada dzień foty samej tarczy bo mnie samego to bardzo ciekawi. Musze tylko pójść do zegarmistrza aby mi fachowo wyjął mechanizm z tarczą z koperty. Sam tego nie zrobię bo z racji wieku jestem deczko niepełnosprawny wzrokowo. Z drugiej strony jakoś z powątpiewaniem podchodzę do teorii spiskowej odnośnie malowanek w tych Murzynkach. Bo dziwne jest, że Nikifory akurat uparli się na Murzynki z lat 60 -tych. Bardziej jestem skłonny uwierzyć, że taka w tamtych latach była technika malowania tarcz na czarno. Takie były niedoskonałe emalie. Dlatego jak widać na załączonych powyżej fotach mamy pryszcze, spękania i purchle.
  25. Dzięki za dobre słowo. Minutówka tez wystaje na tyle samo co sekundnik. Z zegarkiem dostałem tez skan katalogu z tamtych lat akurat z tym modelem. 146 ówczesnych koron szwedzkich wtedy kosztował. I wychodzi na to, że one tak wystają. W tym katalogu są identyczne wskazówki. A swoją drogą kupiłem ten zegarek od znanego tutaj na Forum człowieka - encyklopedii Atlantica, który wie co jest ori a co nie.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.