Nie miał człowiek wystarczająco dużo problemów, to sobie postanowił coś dodać.
Zwykle pytanie "jaki zegarek?" stawiane jest przed zakupem. Tutaj, na skutek pewnych niespodziewanych acz sprzyjających okoliczności, moja kolekcja wzbogaciła się o jeden z zegarków. I tu będzie musiało paść pytanie: Który powinien zostać, który powinien szukać nowego właściciela?
Hamilton Intramatic czy Epos 3437? I dlaczego?
Oba mi się bardzo podobają, jednak miejsce w pudełku na garniturowca jest tylko jedno. Tym bardziej, że wykorzystywany będzie bardzo okazjonalnie.
Co byście zostawili i dlaczego? Preferencji wizualnej nie mam, szanse rozkładają się po równo. Może pod kątem ewentualnej odsprzedaży w przyszłości? Który straci mniej na wartości?
Rozważałem wystawienie obu na bazarek z myślą - zostanie ten, który się nie sprzeda.