Gość fidelio #201 Napisano 9 Kwietnia 2018 Dobry bolid to między innymi wypadkowa solidnej współpracy kierowcy z mechanikami. Kubica potrafił przekazać wiele użytecznych informacji o pracy bolidu, co pomagało w ulepszaniu konstrukcji. Pytanie czy Sirotkin i Stroll są w stanie współpracować na porównywalnym poziomie.IMO nie mają takiego doświadczenia za kierownicą bolidu, a dodatkowo, to nie są kierowcy w typie "mechaników", takim jest właśnie Kubica i takim był kiedyś Lauda, żeby przekazywać informacje użyteczne w procesie ulepszania bolidu. Wygląda jednak na to, że Paddy się nie popisał... http://www.sport.pl/F1/7,96296,23244448,jaki-wplyw-na-wyniki-williamsa-ma-robert-kubica.html#Z_MTstream 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
rafi87 586 #202 Napisano 9 Kwietnia 2018 Kubicomania powstała, gdy rodak trafił do F1 i jest to zrozumiałe. Ale pod względem wyników to średniak, a był wtedy w życiowej formie.Obecnie jako niepełnosprawny kręci czasy na testach, treningach, gdy rywale mu nie przeszkadzają i może wybrać optymalny tor jazdy. Natomiast podczas długotrwałego wyścigu, liczy się raz że kondycja, a dwa mając wokół siebie przeciwników, musi na bieżąco brać na nich poprawki. Nie poradzi sobie. Startował jako niepełnosprawny w rajdach (mimo, ze nie walczy sie koło w koło, a liczy się czas przejazdu), ile razy wypadał z trasy?Realizm, a nie marzenia ściętej głowy. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość fidelio #203 Napisano 9 Kwietnia 2018 (edytowane) Kubicomania powstała, gdy rodak trafił do F1 i jest to zrozumiałe. Ale pod względem wyników to średniak, a był wtedy w życiowej formie.Obecnie jako niepełnosprawny kręci czasy na testach, treningach, gdy rywale mu nie przeszkadzają i może wybrać optymalny tor jazdy. Natomiast podczas długotrwałego wyścigu, liczy się raz że kondycja, a dwa mając wokół siebie przeciwników, musi na bieżąco brać na nich poprawki. Nie poradzi sobie. Startował jako niepełnosprawny w rajdach (mimo, ze nie walczy sie koło w koło, a liczy się czas przejazdu), ile razy wypadał z trasy?Realizm, a nie marzenia ściętej głowy.Ty poważnie uważasz, że tak, jak niżej, jeździ średniak? Facet w aucie, które nie miało potencjału na cokolwiek, mowa tu o Sauberze, potrafił zdobyć pole position - 2008 Grand Prix Bachrajnu, czy wygrać wyścig - 2008 Grand Prix Kanady, licząc się przez większą częśc sezono w walce o tytuł. Już w swoim trzecim występie w Grand Prix - tor Monza w 2006 roku, stanął na najniższym stopniu podium. Łącznie na podium stawał siedem razy, a jako kierowca Saubera był w stanie zająć miejsce Villenueva, który w roku 1997 zdobył tytuł Mistrza Świata. Kubica przed wypadlkiem w 2011 był już po słowie z Ferrari i miał dla nich jeździeć najpewniej od 2012 roku. Sam to przyznał w jednym z wywiadów i nigdy nie było to dementowane przez szefostwo Ferari, co też o czymś świadczy. A to, że wypadał z trasy w rajdach niczego jeszcze nie przesądza, gdy chodzi o jego możliwości wyścigowe. W rajdach nie walczy się o każdą tysięczną sekundy, jak w wyścigach, czego Kubica musiał się trochę uczyć. Rajdy to zupełnie inna specyfika jeźdżenia, gdzie bardziej niż wykręcane czasy liczy się regularność. Zgadzam się, że jazda w wyścigu to inna bajka niż sesje treningowe. Skoro jednak Kubica był brany pod uwagę jako kierowca wyścigowy i walczył o fotel w Williamsie, to oznacza jednak, że ludzie, którzy znają się na temacie, widzieli w nim potencjał na regularne jeżdżenie. Czy gdyby zasiadł za kierownica Williamsa w wyścigu, to nagle stałoby się coś nieoczekiwanego i zespół zacząłby zdobywać punkty? Tego nie wiadomo. Nie mam jednak wątpliwości, że z taką formą, jaką póki co Williams prezentuje, wielkiego ryzyka nie ma, skoro kierowcy i tak nie przynoszą punktów. Ja w Kubicę wierzę, jak także w to, że jeszcze zobaczymy go w wyścigu F1. Jesli nie w tym to w następnym roku Edytowane 9 Kwietnia 2018 przez fidelio 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
rafi87 586 #204 Napisano 9 Kwietnia 2018 Tak uważam, że to Kubica średniak. Liczą sie fakty, wygrane GP, zdobyte punkty.Villeneuve/71r byl mistrzem świata praktycznie dekadę wcześniej, jest starszy od Kubicy/84r o 13 lat. naturalna zmiana warty.Podobnie z Schumacherem i Raikkonenen, mistrzowie swiata, legendy, po powrocie do F1 juz nie to co wcześniej. Inny przykład z WRC Loeb, wielokrotny mistrz swiata w swoim czasie nie do pokonania. Dziś po powrocie do WRC, nie wygrywa rajdów. Taka jest natura, sprawnosc fizyczna, ruchowa z wiekiem sie zmienia. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość fidelio #205 Napisano 9 Kwietnia 2018 (edytowane) Z całym szacunkiem, ale odnoszę wrażenie, że nie do końca rozumiesz specyfikę tego sportu, w którym ogromną rolę odgrywa auto. Nie ulega wątpliwości, że Kubica w relatywnie słabszych konstrukcjach pokazał swój nieprzeciętny talent i z tej przyczyny Ferrari podjęło decyzję o tym, że da mu szansę. Gdyby to był średniak, to nie wygrywałby w Sauberze i nie zdobywałby pole position w Renault. O tym, jak wielką rolę w tym sporcie odgrywają samochody doskonale widać na przykładzie Alonso, który ma ogromny talent, jest dwukrotnym mistrzem świata, a jednak nie radził sobie przez kilka lat w Ferrari, a teraz nie potrafi odnalźć się w McLarenie. Kubica jeżdżąc w relatywnie słabszych samochodach - Sauber/Renault, był w stanie przekonać potentata, dysponującego w zasadzie nieograniczonym budżetem, że warto mu dać szansę... W tym światku o czymś to świadczy... A wracając jeszcze do rajdów przypomnę, że Kubica został przecież mistrzem świata cyklu WRC2. Edytowane 9 Kwietnia 2018 przez fidelio 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
rafi87 586 #206 Napisano 9 Kwietnia 2018 (edytowane) Oczywista sprawa, ze znaczenie ma auto i czynnik ludzki; kierowca, inż, obsługa. Kubica wygrał tylko 1 gp słownie jedno, głownie dlatego, ze Hamilton z Raikkonenem sie zderzyli w pit stopie i nie ukończyli wyścigu. Takie są fakty, o ktorych sie zapomina. Gdyby Kubica nie był sredniakiem to wygrywałby częsciej nawet jadac slabszym autem, bo przeciez to rzekomo talent. Patrze realnie, a nie przez sympatie czy antypatie. Obecnie Williams tez nie moze konkurowac z czołowką. Co do reszty serii wyscigowych, rajdowych. Nie ma sie co czarowac. WRC2 , ERC jest dla tych, ktorzy sa za słabi do WRC. Podobnie z WTTC dla tych, ktorzy nie zakwalifikowali sie czy też nie radzili sobie w DTM. Hamilton i Raikkonen zakończyli wyścig! Edytowane 9 Kwietnia 2018 przez rafi87 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość fidelio #207 Napisano 9 Kwietnia 2018 Czyli Twoim zdaniem, był "po słowie" z Ferrari, bo Ferrari chciało postawić na średniaka, teoretycznie mogąc mieć każdego zawodnika z czołówki, co pokazuje choćby przykład Alonso? Oczywiście wiemy, co w GP Kanady 2008 stało się na pit lane. Ale trzeba też umieć wykorzystać taką szansę. Kubica to zrobił, jadąc kluczowy fragment tego wyścigu w zasadzie tempem kwalifikacyjnym, dzięku czemu po ostatnim pit-stop miał możliwość wyjechać przed kolegą z zespołu, którego mina na mecie mówiła wszystko... Ale o tym zapomniałeś już dodać ;-) 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
rafi87 586 #208 Napisano 9 Kwietnia 2018 To plotka o przejsciu Kubicy do Ferrari , Rozpuscil ją chirurg operujacy po wypadku Kubice. Temat medialny i podchwycili to dziennikarze. Do miny Heidfelda nie przywiazuje wagi. On uwazał, ze jako Niemiecowi nalezy mu sie w niemieckim zespole pierwszenstwo.Przytaczajac ponownie przykład Alonso , potwierdzasz to o czym wyzej wspominalem w kontekscie innych utytułowanych kierowców, lata lecą i tego sie nie zmieni. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość fidelio #209 Napisano 9 Kwietnia 2018 (edytowane) W przypadku Alonso to nie lata, tylko słabe auto i brak cierpliwości :-) Tytuł można zdobyć mając niemal 40tkę na karku, co w nowożytnych czasach pokazał Mansell, zdobywając mistrzostwo w 1992 roku. Ale Mansell miał szansę w latach 1991-1992 jeźdić jednym z lepszych bolidów w historii. Nieprzypadkowo, po gorszym okresie w McLarenie, tą samą stajnię w 1994 roku wybrał Senna. Wówczas jednak to nie był już ten sam bolid, bo mocno zmienił się regulamin techniczny, w którym zakazano m.in. aktywnego zawieszenia, które dawało Williamsowi przewagę we wcześniejszych latach. A poza tym, na horyzoncie czaił się już Schumi w Benettonie :-) Kończąc tą pasjonującą dyskusję, każdy z nas pewnie zostanie przy swoim zdaniu, więc niech tak będzie ;-) Edytowane 9 Kwietnia 2018 przez fidelio 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
gustaw6666 324 #210 Napisano 9 Kwietnia 2018 To plotka o przejsciu Kubicy do Ferrari ...Nie plotka tylko papier, list intencyjny, istnienie którego potwierdził sam Luca di Montezemolo. Poza tym to pojęcie o Formule 1 masz doprawdy mierne. Porozmawiaj z kimś mądrzejszym od siebie na temat tego sportu a potem się wypowiadaj. 0 Trzyzegarkowiec. No niestety już jednak ośmio-... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość fidelio #211 Napisano 9 Kwietnia 2018 O jeżdżeniu dla Ferrari takż sam Kubica mówił w 2014 roku... A znając Kubicę, to nie ma powodów, by w jego słowa powątpiewać. IMO w tym kontekście nie jest przypadkiem również to, że jednymi z pierwszych, którzy pojawili się w szpitalu po wypadku Kubicy byli nie tylko Alonso, ale i Stefano Domenicali... 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
rafi87 586 #212 Napisano 9 Kwietnia 2018 Nie plotka tylko papier, list intencyjny, istnienie którego potwierdził sam Luca di Montezemolo. Poza tym to pojęcie o Formule 1 masz doprawdy mierne. Porozmawiaj z kimś mądrzejszym od siebie na temat tego sportu a potem się wypowiadaj.Zajmij się lpg, a nie F1 i popros kogos,bo sam nie potrafisz ile razy Kubica potrzaskal sie rajdach. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
gustaw6666 324 #213 Napisano 9 Kwietnia 2018 Generalnie to jeśli w ocenę Kubicy w F1 mieszać jego dokonania rajdowe to ma to taki sens jak ocena sportowa skoków Małysza przez pryzmat jego startów w Dakarze. Co za nonsens. 0 Trzyzegarkowiec. No niestety już jednak ośmio-... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
rafi87 586 #214 Napisano 9 Kwietnia 2018 Brak zrozumienia podstaw czyli tego , ze sprawnośc fiz ma wpływ na prowadzenie pojazdu. Ten sam czlowiek bedac niepelnosprawny z niedowladem prawej ręki nie bedzie prowadzil w ten sam sposob (nawet majac udogodnienia trch) gdy mial obie rece sprawne. Dlatego Kubica się rozbijal.Przykład z Malyszem jest absurdalny, ponieważ i jako skoczek , i kierowca jest sprawny. Gdyby Małysz skakał z niedowladem reki/ miałby ją zgięta, trudniejsze wybicie z progu ,wiekszy opor powietrza i tym samym gorsze wyniki. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
gustaw6666 324 #215 Napisano 9 Kwietnia 2018 Ale oceniając jego dokonania w F1, oceniasz go jak w pełni sprawnego, więc? 0 Trzyzegarkowiec. No niestety już jednak ośmio-... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
rk7000 3621 #216 Napisano 9 Kwietnia 2018 Troszkę dziwię się czytając tą dyskusję. F1 interesowałem się przed tym zanim Robert wszedł do królowej sportów motorowych ale oczywiście jego kariera to dla mnie jako fana F1 coś super. @rafi87 - mam prośbę. Nie nazywaj "niepełnosprawnym" ( w kontekście F1) faceta który w wyniku wypadku ma pewne ograniczenia w prawej ręce ale wsiada do bolidu i nie ustępuje innym kierowcom prowadzącym ten sam bolid. Co do możliwości poprawy bolidu przez RK - startą w ostatnich kwalifikacjach to przepaść, patrząc realnie tym bolidem Robert wykorzystując swoje talent (co do którego nie mam watpliwosci) mógłby urwać 0,4 -0,8 sekundy. Do 15 miejsca brakowało 1 sekundy. Wniosek jest prosty - bolid jest słaby i trzeba dużo czasu oraz umiejętności żeby go poprawić. Powiem więcej - cieszę się że narazie RK nie jeździ WMR Zepsuł by sobie statystyki tak że Rafi miałby używanie 0 Licytacje dla Krzysia https://zegarkiclub.pl/forum/topic/137599-licytacja-dla-krzysia/?do=findComment&comment=3403902 Pozdrawiam Roman Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
rafi87 586 #217 Napisano 9 Kwietnia 2018 Jako pełnosprawny w szczytowej formie wygrał jeden raz. Obecnie, gdy zmiany są nieodwracalne ( zanik mieśni oraz niedowład ręki czyli z definicji niepelnosprawnosc) i tym samym forma spada, nie bedzie miał lepszych wyników. Personalia są drugorzędne, patrze racjonalnie. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
gustaw6666 324 #218 Napisano 9 Kwietnia 2018 Rafał, jeśli chcesz mienić się tytułem zorientowanego sympatyka tego sportu - nie możesz w ocenie jakiegokolwiek kierowcy sztywno i kurczowo trzymać się tabel ze statystykami co stosujesz przy ocenie Kubicy. Formuła 1 to sport gdzie jak prawie nigdzie indziej tak wiele zależy od znalezienia się w odpowiednim miejscu o odpowiednim czasie. Mnóstwo przeciętnych kierowców usadowionych jest w annałach w taki sposób, że dla laików posługujących się tylko suchymi danymi są oni lepszymi kierowcami niż inni, genialni. 0 Trzyzegarkowiec. No niestety już jednak ośmio-... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość qhen #219 Napisano 9 Kwietnia 2018 Przecietny kierowca? hm...https://www.zalukaj.com/zalukaj-film/957/robert_kubica_moja_pasja_2008.html 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
gustaw6666 324 #220 Napisano 10 Kwietnia 2018 Ja jestem przekonany, że Rafał sobie z nas jajca robi z tym Kubicą, aż takim dyletantem nie jest, nie ma opcji. 0 Trzyzegarkowiec. No niestety już jednak ośmio-... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość fidelio #221 Napisano 10 Kwietnia 2018 Tym razem chyba nie powinno być wątpliwości, że to Mistrz nad Mistrze. Nie w warunkach wyścigowych, jednak ten film za każdym razem powoduje, że "banan" pojawia się na mojej twarzy :-) 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość Werchinio #222 Napisano 10 Kwietnia 2018 Tym razem chyba nie powinno być wątpliwości, że to Mistrz nad Mistrze. Nie w warunkach wyścigowych, jednak ten film za każdym razem powoduje, że "banan" pojawia się na mojej twarzy :-) No daj spokoj... Przeciez on ledwo trzy mistrzostwa uzbieral. Gdzie mu do takiego Vettela, czy Hamiltona.Gdyby nie byl sredniakiem, to wygrywal by czesciej, bo przeciez rzekomo to talent. Patrz realnie, a nie przez sympatie, czy antypatie. Personalia sa drugorzedne, patrz racjonalnie. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość fidelio #223 Napisano 10 Kwietnia 2018 (edytowane) https://www.youtube.com/watch?v=KsEsENblDZY&t=171s Edytowane 10 Kwietnia 2018 przez fidelio 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
denver47 2531 #224 Napisano 10 Kwietnia 2018 (edytowane) nie no ja myślę, że Werchinio się droczył edit. pewnie i tak widzieliście ale gdyby nie to rzućcie sobie okiem na film dokumentalny Senna z 2010 roku i Rush z 2013 - fajne propozycje dla fanów F1 Edytowane 10 Kwietnia 2018 przez denver47 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
gustaw6666 324 #225 Napisano 10 Kwietnia 2018 Senna chyba tylko w klasyfikacji ilości zdobytych pole position ostał się w ścisłej czołówce a nadal jest najczęściej uznawany za kierowcę wszechczasów. 0 Trzyzegarkowiec. No niestety już jednak ośmio-... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach