Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wczoraj syna usypiałem i mi przekręcił, a jak zasnął nie chciałem klikać, żeby nie obudzić i tak został

 

Wysłane z mojego Redmi 5A przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

Jeżeli lubisz Lema i pogłębioną refleksję na temat ewolucji (w tym mechanicznej), to nie ma lepszego źródła.

 

To komiks mocno niszowy, podobnie jak książka Lema pod tym samym tytułem. Tzw. hard science fiction.

 

Ja gorąco polecam. Byłem ciekaw jak autor komiksu poradzi sobie z tym, co Lem ubrał w słowa. Chciałem też skonfrontować to jak ja sobie to wyobrażałem, gdy kilka lat temu czytałem książkę.

Próbka, wizja statku - Niezwyciężonego. Pobudka przed lądowaniem.

 

Przepraszam za off top :)post-90246-0-50581100-1577372823_thumb.jpg

Opublikowano

Jeżeli lubisz Lema i pogłębioną refleksję na temat ewolucji (w tym mechanicznej), to nie ma lepszego źródła.

 

To komiks mocno niszowy, podobnie jak książka Lema pod tym samym tytułem. Tzw. hard science fiction.

 

Ja gorąco polecam. Byłem ciekaw jak autor komiksu poradzi sobie z tym, co Lem ubrał w słowa. Chciałem też skonfrontować to jak ja sobie to wyobrażałem, gdy kilka lat temu czytałem książkę.

Próbka, wizja statku - Niezwyciężonego. Pobudka przed lądowaniem.

 

Przepraszam za off top :)

To ja pociągnę OT i też bardzo polecę "Niezwyciężonego! :)

Opublikowano

Hmm... mogę się mylić, ale patrząc na pierwsze zdjęcie odnoszę wrażenie, iż "nieco" szwankuje zbieżność wskazówek. Chyba, że mam przewidzenia z przejedzenia świątecznego  ;)

Ja pewnie z tego samego powodu źle ustawiłem. Ale dzięki za spostrzeżenie, przyjżę się temu przy następnym ustawieniu:)

Tak, masz jednak rację. I dobre "oko". Ciekawe, co na to producent?post-90246-0-24699500-1577378266_thumb.jpg

Opublikowano (edytowane)

wskazówki zawsze zakłada się na oś tak, że problem nie powinien wystąpić, ale czasem się rozjadą później ( loteria ). Podobnie jak z kwarcami, na połowie tarczy sekundnik idealnie będzie trafiał w znaczniki sekundowe na tarczy a na drugiej połowie już nie. Kwestia luzów między zębowych mechanizmów.

Ja też jestem idealistą ale za dużo rzeczy widziałem, nauczyłem się nie zwracać na wszystko uwagi bo inaczej byłbym bardzo nieszczęśliwy. Np. po 12tym wyprodukowaniu tarcz do jednej z serii zegarków i zobaczywszy, że tym razem są krzywo nadrukowane nie miałem już sił kolejny raz ich odsyłać tylko sam je szlifowałem ( tak aby po włożeniu w kopertę było wszystko prosto ( wiecie ile czasu zajmuje szlifowanie każdej tarczy ?...pojawiają się wtedy oczywiście drobinki które musisz skrzętnie usuwać aby żaden znowu nie wpadł Ci na tarcze później ) ) i poprawiałem po melepetach. W częściach które dostajemy cuda się zdarzają, potrafią dostawcy nóżki tarczy źle przylutować, upaćkać lumą boki indeksów, nie przykleić ich odpowiednim klejem! przychodzą i 1/4 odpadnięta już w transporcie. Nie chce mi się nawet pisać więcej bo będziecie przerażeni. Ale produkcja zegarków to naprawdę gehenna :-) niestety nie jest tak, że sobie coś zamówisz to przyjdzie i ty tylko poskładasz opchniesz i zgarniesz kasę. Jest masa dodatkowej roboty. Sama kontrola jakości to bardzo często rozbieranie tego samego zegarka kilka razy bo ciągle jakieś pyłki wychodzą nie wiadomo z skąd. Oglądam je przed wysyłką , patrzę w nie pod różnymi kątami padania światła ( bo niestety mnóstwo np metalicznych pyłków ( nawet zakładając wskazówki potrafi się jakiś dziubirek metaliczny oderwać ) nie jest widoczne normalnie tylko jak akurat światło na jego powierzchnie padnie ). Dostajemy ufajdane koperty i części, tzn na pierwszy rzut oka są czyste ale później sie okazuje że jakiś micro-kawałeczek wosku po sprawdzaniu szczelności gdzieś w krawędzi koperty się przykleił i później się oderwie i masz go już na tarczy, chociaż gdy go składałeś nie było go tam. Sprawdzam czy koronka nie wyłazi razem z wałkiem ( tez się potrafi zdarzyć ), czy przerzuca dobrze datownik i czy działa ręczne nakręcanie. Krecę też tą koronką w przeciwnym kierunku aby sprawdzić czy nie wykręca się! jakość gwintów wew koronek jest nie do zbadania bo tego nie widać więc trzeba to testować już składając zegarek.

A na końcu po tym wszystkim zegarek wysyłasz i po paru godzinach masz na mailu foto klienta z  paprochem na tarczy. Można się naprawdę zirytować :-) No ale taki to kawałek chleba.

Edytowane przez QuadrifoglioVerde
Opublikowano (edytowane)

Oj. Dlatego do roboty precyzyjnej trzeba być przekozakiem. Gdybym jak to robił to wszystkie by wróciły, hurtem. Na szczęście, mam kilkanaście sztuk i paprocha nie ma nigdzie. A problem ze wskazówkami występuje tylko w jedn ym visie. Ale minimalny. W limitowanej certinie mam krzywo nadruki. W seiko emali za 7000 zeta mam odcisk palca od środka, widać gdy patrzę pod kątem. Trzeba nauczyć się żyć z takimi problemami.

 

Wysłane z mojego SM-N975F przy użyciu Tapatalka

Edytowane przez opolczyk

 

Wrote @ ZX Spectrum. 16kb RAM, Z80A 3,54 MHzm, res. 256 × 192 - 15 colours. Powered by Sinclair BASIC.  

 

Stored @ geniue MK232P KASPRZAK.

Opublikowano (edytowane)

Zapomniałem wspomnieć, że za każdym rozkręceniem zegarka wzrasta ryzyko zarysowania dekla :-) kierownica Ci się omsknie i masz rysy, wtedy polerka jeśli powierzchowne lub jeśli grube dekiel do śmietnika. Masz kolejny problem :-) Kolejny problem to ZIMA! tak Panowie ZIMA. Zegarmistrz składa w swietle sztucznym a ja sprawdzam tylko w swietle dziennym. Muszę to robić w dziennym, ponieważ niektórych defektów w swietle sztucznym w ogóle nie widac! Dzień mamy teraz krótki mogę robić kontrole jakości tylko do 15tej :-) . A jak mam parę zamówień do zapakowania, kilkanaście maili do klientów odpowiedzieć i kilkanaście z dostawcami ( często musisz te rozmowy prowadzić do godzi 14 max bo Chińczyk to inna strefa czasowa ) sporo dyskusji na komunikatorze z dostawcami, rozwiązywanie problemów, produkcja sampli, testowanie różnych rozwiązań itd, czasem nie da sie wytłumaczyć wiec trzeba rysować, robić rysunki jak dla gamonia aby zrozumieli jaki efekt chcesz osiągnąć. wiec te rzeczy Ci zeżrą sporą cześć słonecznego dnia :-) który powinieneś przeznaczyć na kontrole jakości hehe :D

Edytowane przez QuadrifoglioVerde
Opublikowano (edytowane)

Nawet w tzw. uznanych brandach trudno ustrzec się od mniejszych lub większych niedociągnięć (np. słynny niecentrujący bezel w Subie albo odklejający się indeks w JLC). A tam przecież kontrolę jakości sprawuje sztab ludzi/maszyn).

 

Mam/miałem zegarki znacznie droższe. Zostawały albo szły w świat. Ten Architekt zostanie z ważnego powodu - dostałem go od mojej żony, a tego sentymentu nie zastąpią żadne pieniądze ani nie popsuje żadne niedociągnięcie :)

Edytowane przez Hersh
Opublikowano (edytowane)

Wszystkie planowane wersje Divera. Koperty i bransolety ( prócz zapięć ) sa już gotowe. W produkcji są tarcze i dekle oraz wskazówki. Bezele - czarne ok , z brązowym są jazdy.

Vratislavia-Conceptum-Diver.jpg

Edytowane przez QuadrifoglioVerde
Opublikowano (edytowane)

 

 

Wszystkie planowane wersje Divera.

 

Jeszzzu, kto za to zapłaci? Dwie wersje na sto procent. Co z resztą to się zobaczy jak głęboko trzeba będzie w skarpetę sięgnąć.

 

Wysłane z mojego SM-N975F przy użyciu Tapatalka

Edytowane przez DawPi
Nie cytujemy zdjęć.

 

Wrote @ ZX Spectrum. 16kb RAM, Z80A 3,54 MHzm, res. 256 × 192 - 15 colours. Powered by Sinclair BASIC.  

 

Stored @ geniue MK232P KASPRZAK.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.