Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Master Yoda

Kulinaria, co jeść, jak to zrobić.....? :)

Recommended Posts

O ja cie, jak ja już dawno nie jadłem golonki...

Chyba pomaltretuję żonę, żeby zrobiła z kapustą...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wow ale smakołyki:) Golonka rządzi i żeberka. A skóra jest the best do tego jakiś mocniejszy trunek i tylko się opychać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jesc taka skore, to jak, nie przymierzajac, kawal sloniny...

No, ale co kto lubi!

Ja jem golonke dla delikatnego miesa.


Breitling, IWC, Rado, Rolex, U-boat - kolejnosc nie alfabetyczna, a zakupowa. Co nastepne? :ph34r:Kiedy Rolex zacznie robic meskie rozmiary? ;) ;) ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to fajnie ze kulinarne gusta mamy podobne.... ;)

a to lubisz?

post-48316-0-19558200-1363046651.jpg

jeszcze mozna ogórkiem wzbogacic i Finlandia np..... :D

Ja TEZ to wszystko nie lubie, a kocham!!!

Ale o dobre zeberka tak dzisiaj trudno...

No i Wyborowa, zamiast Finlandii ;)


Breitling, IWC, Rado, Rolex, U-boat - kolejnosc nie alfabetyczna, a zakupowa. Co nastepne? :ph34r:Kiedy Rolex zacznie robic meskie rozmiary? ;) ;) ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zawsze mnie intrygowalo, dlaczego oni "zagryzaja" wachajac te slonine...


Breitling, IWC, Rado, Rolex, U-boat - kolejnosc nie alfabetyczna, a zakupowa. Co nastepne? :ph34r:Kiedy Rolex zacznie robic meskie rozmiary? ;) ;) ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie tylko slonine,ale tez chleb-by złagodzic ostrosc "napoju"-to dosc złozony problem :lol: zwiazany z technikami picia wódki na wschodzie.....i temat na dluzsza dyskusje.... :lol:


Pozdrawiam, Marek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zależy, czy siadasz do stołu, aby się napić, czy aby się najeść... Generalnie wąchana "zakuska" wystarczy na dłużej.


[wysłane z mojego Atari 65XE]

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to fajnie ze kulinarne gusta mamy podobne.... ;)

a to lubisz?

post-48316-0-19558200-1363046651.jpg

 

@cook: Koncz wasc :) uwielbiam, w ogole grillowane jedzenie to mistrzostwo swiata :)

grill, jedzenie, piwko, slonce, trawka...i tak mozna dalej !

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z grila, to karkówka polewana piwem nie ma sobie równych, a kiełbasy to robią obecnie takie paskudne, że nawet na grilu nie nabierają jadalności.


Piotr Ratyński

 

   Adhibe rationem difficultatibus. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niestety Dawid nie odpowiem bo strona sie nie otwiera ;)

Co do kiełbas to te zakupione w sklepie ,trudno nazwac kiełbasami ,a raczej "radosna twórczoscią"-pies z buda i łancuchem zmielone...... :D

no i "swiezy"temat w odmiennosci do produktów

Zakłady mięsne Viola odzyskają dobre imię? - Serwis Handel


Pozdrawiam, Marek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Było jakiś czas temu pytanie o energetyki - grupy konsumpcyjne etc....

 

prosze Was bardzo link z bardzo up to date przeprowadzonym badaniem:

 

http://www.efsa.europa.eu/en/press/news/130306.htm

 

niezłe wyniki: 56 % respondentów (52.000 - liczba wszystkich) spożywa energetyki łacznie z alkoholem (wiadomo woda + redbull i zabawa do rana)

 

Zastanawiające jest to: EFSA has been asked by the European Commission to determine whether and the extent to which the consumption of caffeine together with other food constituents such as alcohol or substances found in "energy" drinks could present a risk to health as a result of interactions of these constituents.

 

Z jakiegoś powodu na redbullach jest napisane - nie łączyć z alko...Ciekawe jaki będzie finał gdy się okaże ze są to napoje szkodliwe dla zdrowia. Czy lobbing firm jak redbull itp wystarczy, zeby nie doszlo do takiego werdytku ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zapewne tak <_< ,bo do tego czasu bedą juz na tyle "zarobieni"-przepraszam za słowo,ze nikt nic im nie zrobi......a nawet jak to zapłacą i luz....

Potem badania w "sponsorowanych"laboratoriach i od nowa produkcja "nowego zdrowego produktu".....

P.S Reklamujacy w tv pastę lekarz stomatolog jako najlepszą-jest moim kolegą z podstawówki ktory edukacje zakonczył na szkole zawodowej......zgadnijcie czemu wystepuje jako dentysta?Bo lekarze nie mogą? ;)


Pozdrawiam, Marek

Share this post


Link to post
Share on other sites
Z grila, to karkówka polewana piwem nie ma sobie równych, a kiełbasy to robią obecnie takie paskudne, że nawet na grilu nie nabierają jadalności.

Popieram. A kiełbasę najlepiej robić samemu :)

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

karkóweczka u mnie na grillu na pierwszym miejscu ale też nie można pominąć skrzydełek w sosie chipotle ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Popieram. A kiełbasę najlepiej robić samemu :)

 

Ciężko jest zrobić odpowiednią pod grilla kiełbasę ;) Bo albo będzie twarda lub lekko suchawa. Ewentualnie jak już chcemy jeść kiełbasę na grillu to nie wędzimy i parzymy tylko od razu po napchaniu na grilla.

No chyba że masz przepis to zdradź ;)

Edited by lcoolmarko85

Share this post


Link to post
Share on other sites

nie zgadzam sie np ze stwierdzeniem: każde zwierze wchodzące w łańcuch żywnościowy dostaje hormony wzrostu - dostawać moze i dostaje ale nie moze byc na rynku i takowe substancje za zakazane. jeśli takowe produkty są na rynku, musza byc wycofane z rynku a przedsiebiorca ma wizyty inspekcji handlwej badz inspektorow sanitarnych.....

 

organic - nie jest napromieniowana, bo nie moze byc, jesli ma spelniac wymogi dotyczace zywnosci typu bio/organic....

 

odnosnie subtacnji zakazanych- ryzyko jest analizowane co jakis czas, ustawienie dziennego spozycia, wplwy na zdrowie etc,,,no substancja o ktroej mowi dieldryna - jest zakazana i np w zeszlym tygodniu byla sprawa z taka substancja w produkcie zywnosciowym i produkt został zniszczony

 

mówienie - ludzie umrą z glodu bo sa biedni a beda zyc Ci ktorzy maja pieniadze i podaje jako przyklad krolowa Elzbiete ....nie trzeba chyba tego komentować banał ....ludzie umierają z glodu na całym świecie i niestety tak będzie...nie jest to spowodowane tylko i wyłącznie brakiem finansów, ale często sytuacją w kraju, wykorzystywaniem łapówkarstwem itp.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Taa... Tyle tylko, że jaszcz niedawno (z 10 lat temu) jak jeździłem do kolegów do Niemiec czy Belgii, to obowiązkowo zabierałem ze sobą polską wałówkę (przede wszystkim wędliny) , a jak przywiozłem koledze paletę jaj kupionych zwyczajnie na rynku, to kolega na konsumpcję jajecznicy sprosił sąsiadów...

A obecnie już nie ma czego tam wozić, mamy przecież taką sama normę produkcyjną (czytaj szajs). No właśnie chyba decydująca jest ta drobna zmiana, obecnie się nie hoduje tylko produkuje.

Edited by Piotr Ratyński
edycja

Piotr Ratyński

 

   Adhibe rationem difficultatibus. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fakt faktem jest, że żywność traci na jakości. Jeśli ma być dobra jakość to jest musi być wysoka cena (kupując w dużych miastach),nie każdemu pasuje wysoka cena to przedsiębiorcy wolą produkować tańsza żywność bo jest większa konsumpcja....a z racji, że jest konkurencja na runku, każdy chce zarobić jak najwięcej jak najmniejszym kosztem i później wychodzą produkty jak te z konina czy inne przekręty typu produkt x który jest przeterminowany, wraca do producenta, na nowo jest mielony poddawany obróbce i wraca na rynek....pychota! A tak niestety własnie jest...:(

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja uwazam podobnie jak Piotr :D -kiedys i to dosc niedawno żarcie bylo ok.

A ze zdrowa zywnosc musi byc drozsza...hm,niekoniecznie.

Od jakiegos czasu nauczono nas jesc tanie "byle co"-bo kto tam bedzie sie skladem czy sposobem produkcji przejmował...[dzis ludzie gdy wchodzą do restauracji od drzwi pytaja ile bedą czekac,nie mówiąc na co ,przyzwyczajeni do badziewia ff :D,wyznajac teorie ze byle co ,byle szybko,traktuja swój organizm jak śmietnik] .-dopiero jak zdrowie szwankuje to "bierzemy sie"za drozsze,zdrowe :D ,a i ci od lekarstw swoje zarobią i biznes sie kreci..... :( P.s.Moj dostawca drobiu ma fajną reklame na samochodzie-"Kupuj u nas,miliony kurczaków nam zaufało" :D


Pozdrawiam, Marek

Share this post


Link to post
Share on other sites

@ Piotr, ja nie mam niestety dużego porównania jeśli chodzi o produkty żywnościowe - jakość. Jeśli bym powiedział, "za moich czasów to żywność była lepsza to nie miałoby to sensu :) (mam 27 lat:)), wydaje mi się natomiast, że żywność może być gorsza przez: modne zmowy cenowe, konkurencje na rynku, środowisko, znacznie zwiększona ilość dodatków do żywności etc...to zapewne wpływa na fakt, że obecnie mamy gorzej i drożej.

 

@ Marek. Odnośnie "Wyznajac teorie ze byle co ,byle szybko, traktują swój organizm jak śmietnik] .-dopiero jak zdrowie szwankuje to "bierzemy sie"za droższe,zdrowe :D ,a i ci od lekarstw swoje zarobią i biznes sie kreci....." zgadzam się w 100%. Jesteś tym co jesz....jak ktoś swój organizm traktuje jak śmietnik to i takie rzeczy będzie jeść + brak ruchu - słaba odporność i wydawanie pieniędzy na lekarzy + lekarstwa - trzeba przecież jakoś napędzać biznes :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.