Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Muzzy

KOMBI do 60 000 zł

Rekomendowane odpowiedzi

Koledzy planuję zakup nowego samochodu. Rodzina powiększona i na celowniku najlepiej jakies fajne kombi myślę tez nad SUVem . Mało jazdy w trasie, głownie miasto wiec najlepiej w benzynie i nie starsze niz  2010 rok. 

Moje typy to , kolejność celowa :

 

1. Honda Accord  2,0 benzyna

2. Toyota Avensis 2,0 benzyna

3. Hundai i40  1,6 benzyna

 

Moze ktos z forumowiczów używa/używał wyzej wymienione modele i napisze swoja opinie ?  Chetnie tez poczytałbym wasze inne typy.

 

 

 

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jeśli wielkość bagażnika ma dla Ciebie duże znaczenie, to SUV nie jest najlepszym rozwiązaniem. Wbrew pozorom one nie są jakoś szczególnie duże w środku. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jak do miasta to warto pomyśleć o zagazowaniu silnika - niech znawcy się wypowiedzą, który z powyższych motorów się do tego nadaje najlepiej.

 

wizualnie ja bym celował w hondę accord

w tym budżecie kupisz też nowsze roczniki jakiegoś francuza: c5 break albo 508 kombi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Roczny przebieg to bedzie jakies 8000 - 10 000 km , wiec nie wiem czy bedzie sens ladowac sie w gaz. Wizualnie najbardziej pasuke mi Honda i Hundai.

Moze macie jakies inne sprawdzone typy ? Co do Citroena i Peugota to jakos nie mam zaufania do francuskich aut , z odsprzedaza pozniej tez chyba jest ciezej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mercedes E-Klasa kombi - powinno wystarczyć. Trudno o większe kombi a benzyny bez kompresora nie do zajechania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też bym pomyślał o Mondeo. Mam auto ze stajni forda 4 rok i tylko raz żarówka mi się spaliła, ale jeżeli chodzi o bezawaryjność to i tak loteria jakiej marki auta byś nie kupił. Ja bym wybierał między Mondeo a Accordem.


"Jeśli bałagan na biurku świadczy o bałaganie w głowie, o czym świadczy puste biurko?" Albert Einstein

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pomyśl o skoda superb, olbrzym, ekonomiczny a do tego nie drogi w utrzymaniu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mercedes E-Klasa kombi - powinno wystarczyć. Trudno o większe kombi a benzyny bez kompresora nie do zajechania.

Osobiście mam E klase w limuzynie i jestem mega zadowolony. Ale kombi mi się mega nie podoba taki karawan. Bym się zastanowił jeszcze nad VW T5/6.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Furgonetka? On szuka kombiaka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

skoda rapid, kombi to nie jest ale jak na tej klasy auto dużo miejsca z tyłu na siedzeniach i spory bagaznik. No i auto nie duże, dobre do miasta. W tej cenie kupisz nowe z salonu i to nie z najsłabszym silnikiem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Furgonetka? On szuka kombiaka.

Zależy do czego ma być to kombi. Bo jeśli dla rodziny brałbym vw caravelle.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja także strzelałbym w pachnącego nowością Rapida - oprócz sedana jest też coś a la kombi. Mój kolega ma Rapida i jest mega zadowolony.

Za wszelką cenę unikałbym samochodów sprowadzanych z Niemiec, za którymi Niemiec płakał jak je sprzedawał ;)


All That You Can't Live Behind

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Avensiska 2.0 to zupełnie nie jedzie- kolega ma taką z 2014 i to nie jest tylko moje odczucie. Ma bezpośredni wtrysk, więc się nie zagazuje. Jeśli do bujania się po mieście to bym brął coś mniejszego, może jakaś turbo-benzyna ale widzę, że raczej na tanią eksploatację stawiasz. Ja mam e39 i na miasto to jednak trójka była lepsza, więc może warto rozważyć coś mniejszego? Co do Mondeo to się nie wypowiem, ale ostatnio wujek szukał 4 letniego fokusa i tam ogólnie jest porażka z jakością materiałów i korozją w bezwypadkowych egzemplarzach. Co do zakupu w DE to ja uważam że warto, ale jechać samemu i "przepłacić" a nie okazję od handlarza brać...


Obecnie na nadgarstku Orient Star SDK05003W0

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co do rapida to się zgadzam jest super. Kolega teraz też kupił z miesiąc temu hatchbacka i jest mega. Dał 67 000zł.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tych trzech podanych ze względu na niezawodność , spalanie etc- Toyota

Honda - lubi wysokie obroty i pali

Hundai - jednak mniej sprawdzony bezawaryjnością

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Accord super wozidło, Mondeo dopracowany, bezawaryjny a jak to się prowadzi :) Avensis jak wszystkie Toyoty są jakieś takie dziwne, niespecjalnie wykonane wnętrza a i awaryjność to już nie to co dawniej.

A tak poza tym unikałbym jedynie Opla Insigni :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

miałem podobny dylemat kiedyś dawno temu. Kupiłem Pługa 407 sw.

Po paru latach mega zadowolony z bezawaryjności zmieniłem na pługa 508 sw.

Oba z silnikami 2.0 HDI.

Silnik 140 kucy które zżerają 4.5 litrów ropy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tych aut to zdecydowanie Mondeo liftback, ewentualnie jeszcze Laguna 2.0 benzyna kombi. Koledzy piszą o Rapidzie ale wykończenie wnętrza woła o pomstę do nieba. Niby plastikami się nie jeździ ale ja ostatnio coś podobnie tandetnego widziałem w Nexii. Ponadto ma spory bagażnik i dużo miejsca na nogi ale nieproporcjonalnie mało na szerokość.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze jedno - w tej kasie celuj w puga 508, podobno doskonały samochód. Wnętrze robi spore wrażenie, ponadto bardzo stonowana linia nadwozia.Utrata wartości to rzecz względna, w tym przypadku nie powinna być zbyt duża bo nabywcy na rynku wtórnym przekonują się do tych aut.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tych aut to zdecydowanie Mondeo liftback, ewentualnie jeszcze Laguna 2.0 benzyna kombi. Koledzy piszą o Rapidzie ale wykończenie wnętrza woła o pomstę do nieba. Niby plastikami się nie jeździ ale ja ostatnio coś podobnie tandetnego widziałem w Nexii. Ponadto ma spory bagażnik i dużo miejsca na nogi ale nieproporcjonalnie mało na szerokość.

 

Z Nexią jednak Cię poniosło... Jaka cena takie wykonanie. Owszem skody to smutne auta, bez wyrazu ( no może prócz nowego Superba ) ale stosunek ceny do tego co dostajemy jest raczej nie do pobicia. Jak chce się mieć lepsze materiały w Środku to trzeba kupić lepsze czyli droższe auto Czyli np. VW. Tyle że koncern VW sprytnie poustawiam modele tak aby nie wchodziły sobie w szranki i VW nie stanowiła konkurencji dla Skody.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.