Skocz do zawartości

Perfumy


Gość JUSUP

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Z tych co wymieniłeś tylko 1. Pozostałe s mojej ocenie syntetyczne, mało odkrywcze. Lalique w swojej cenie ma bardzo dobra jakość plus to coś czego nie znajdziesz w pozostałych wymienionych.

Opublikowano

Fajny jednak po reformulacji bardzo kokosowy :/ Jak u Ciebie z trwałością i lotnością ??

Czuję go cały dzień więc trwałość wg mnie bardzo dobra :)

Krystian "KriSu"

Opublikowano

Z tych co wymieniłeś tylko 1. Pozostałe s mojej ocenie syntetyczne, mało odkrywcze. Lalique w swojej cenie ma bardzo dobra jakość plus to coś czego nie znajdziesz w pozostałych wymienionych.

Zamówione w ciemno... Zobaczymy co z tego będzie i czy żona przeżyje ;-)...

Robert

Opublikowano

Kolejny zapach na dziś do testu - MONTALE  Red Vetyver - bardzo ciekawy zapach, wyrazisty - kolejna próbka, która ze mnązostaje :)

Krystian "KriSu"

Opublikowano

Maks 3 z pewnością. Daj znać jak przetestujesz.

 

Solve - sprawdź hermes terre d'hermes. Prawie bliźniacze z RV.

pablo122 mam podobnie.

Opublikowano

Przybyły już ?? Jak wrażenia ??

 

Dziś przyszły...

 

Powiem tak, był pierwszy test.

 

Na pewno są to mocne perfumy, jeden "psik" i czuje je od ponad 3h. Są hmm wg, żony cytrusowe, wg mnie na początku czułem jakby hmm tytoń? Po jakimś czasie przeważa nuta cytrusowa, jednak, przy przyłożeniu skóry do nosa, czuję nutę, która mi lekko przeszkadza, nie wiem co to jednak niektóre perfumy je mają...

 

 Żonę na razie głowa nie boli od nich...

Robert

Opublikowano (edytowane)

Ostatnio testowałem EN i muszę powiedzieć, że nie zrobiły na mnie jakiegoś niesamowitego wrażenia.

Początkowo pachną fajnie, ale na mojej skórze dosyć krótko, bo około 4-5 h. Po pewnym czasie pachniały, jak bardzo stary puder (puderniczka) Yardley (z końca lat 80. lub początku 90.) znaleziony kiedyś u mojej babci w szufladzie. Kupię odlewkę i jeszcze raz przetestuję.

Tymczasem dotarły do mnie nowe perfumy - Versace L'Homme. Bardzo przyjemny, słodko-cytrusowo-przyprawowy zapach.

 

 

 

 

nd.647.jpg

Edytowane przez Walter_87

LOGO12 (Kopiowanie).png  KMZiZ

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

temat jakoś ucichł więc odświeżę trochę. Z ostatnich prób i dobrych wrażeń- M.Micallef JEWEL for Him, ktoś kto lubi Terre D'Hermes albo zapachy drzewno cytrusowe z nutą żywicy będzie zachwycony. Trwałość też bardzo dobra bo po 10h jest mocno wyczuwalny. Z mainstreamu ostatnio też bardzo przypadł mi do gustu YSL L'nuit Intense- mocniejszy od podstawy, początkowo trochę podobny do Dior Homme później nieco słodszy, niezły, z resztą ta gama YSL poza Libre i Sport jest naprawdę niezła...

Opublikowano (edytowane)

Choparda niestety nie testowałem...

 

Chciałem jeszcze raz napisać o Lalique (jeśli dobrze pamiętam). Żona mi ostatnio powiedziała,że zapach jej się podoba chociaż przyznała jednocześnie,że jest mocny.
Ja również coraz bardziej się przyzwyczajam...

Edytowane przez Maks 3

Robert

Opublikowano

Koledzy chce ktoś się zamienić? Mam Lalique EN 100ml mało używane i Tom Ford Black Orchid chyba 50ml też mało psikane. Oba nie testery, z perfumeri stacjonarnych. Może coś ciekawego na wymiane macie..

 

Dziś kupiłem Dior Eau Savage Extreme - zobaczymy czy podejdzie :)

Instagram.com/horlobby.watches

Opublikowano

U mnie Savage przeszedł bez echa, nie pamiętam nawet jednej charakterystycznej nuty... ale po prawdzie jestem skrzywionym Fahreneitowym oldschoolem.

 

Sent from my XT1080m.

Opublikowano

Dior Savage u mnie leży i się kurzy bo trwałość tego zapachu mi nie pasuje. Przegrywa z Dior Homme Perfume - chyba najtrwalszym zapachem jaki miałem.

 

Informacyjnie gdyby ktoś był zainteresowany. W piątek odbieram z Douglasa Toma Forda Tuscan Leather 250ml. Gdyby ktoś chciał odkupić 50ml to chętnie się dogadam. Mogę odlać do perfumetki strzykawką.

Opublikowano

Kilkanaście lat temu miałem Gucci Rush, to było coś. YSL M7 oryginalne też. Wtedy nie zdawalem sobie jakie to będą klasyki.

Instagram.com/horlobby.watches

Opublikowano

Trochę się z Wami nie zgodzę, co do Eau Sauvage.

"Dzika Woda" jest bardzo charakterystycznym (przynajmniej dla mnie) zapachem, pozostającym w pamięci. I to na tyle, że w moim przypadku został mi na ponad 20 lat. Na początku lat 90. używał go mój dziadek.Przez cały ten czas nie wiedziałem co to było, a dziadek już nie pamięta.

 

Przypadkiem jakiś czas temu odkryłem, czym jest obiekt moich długoletnich poszukiwań. Mimo, że minęło tyle czasu, byłem kilkuletnim dzieciakiem, to i tak pamiętam ten zapach do dzisiaj.

 

Fakt, trwałość obecnej wersji jest trochę za słaba, ale zauważyłem, że zapach ten pojawia się i znika - myślę, że to już koniec, a tu nagle dociera do mnie wspaniała woń dzikich cytrusów :)

LOGO12 (Kopiowanie).png  KMZiZ

Opublikowano

Pamiętajcie że ja mówię o extreme. Podobno wielu woli od zwykłego eau.

 

Btw. Ja Walter miałem podobnie z Kourosem. Używał go mój wujek, lekarz. Pamiętam go teraz z nastoletnich lat, zapach, flakon. Dopiero niedawno kupilem Kourosa i wszystko mi się przypomniało.

Instagram.com/horlobby.watches

Opublikowano

Pamiętajcie że ja mówię o extreme. Podobno wielu woli od zwykłego eau.

 

 

piszesz o EN?

Opublikowano

Dior Sauvage a Dior eau Sauvage to zupełnie co innego, ten pierwszy dla mnie nie trzyma poziomu marki na żadnym szczeblu a drugi odkąd pamiętam byl klasykiem, wersji extreme nie znam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.