Skocz do zawartości

Perfumy


Gość JUSUP

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Zino dziadkowy? Hmmm... Dziś właśnie go użyłem, mimo, że jestem dopiero wnuczkiem ;)

Mój Dziadek używa ostatnio Boucheron Pour Homme, (czasem go podkradam).

Raz wyczułem Zino na jakimś studencie i nie pasowało mi to połączenie. Edytowane przez Remy
Opublikowano

Dzisiaj Lalique Encre Noire Sport

o i świetnie. Robert - masz porównanie do zwykłej wersji? EN skończyłem właśnie 3 flaszkę i już miałem kupić kolejną, ale zastanawiam się nad sportem.

Opublikowano

Jacku podobieństwo jest jednak nieznaczne, powiedziałbym że to dwa różne zapachy które dzielą najlepsze elemanty-serce.

Posiadam dwa i poleca.

 

Ja niedawno wypróbowałem EN w wersji L'Extreme i byłem bardzo zadowolony, właściwie nie różni się znacząco od EN z wyjątkiem intensywności. Biorąc pod uwagę, że niektórzy narzekają na trwałość to wersja extreme wydaje się ciekawą propozycją. 

Opublikowano

Powiem szczerze, że na mnie zwykła wersja EN pachnie długo i bardzo intensywnie dlatego wersji L'Extrerme nigdy nie kupowałem, bo bałem się że mnie zadusi :)

Z ciekawości - gdzie kupowałeś?

Opublikowano

IM puor home i Cartier Declaration to moje obecnie dwa podstawowe zapachy i po dwóch latach częstego używania ich jestem pewien, że będziesz zadowolony - kwestia tylko czy utrafią w Twoje gusta :)

Jestem po testach. IM pour homme dla mnie chyba ciekawszy niż Blue. Ciekawszy nieco też od Cartiera, który za to lepiej się na mnie trzyma. No i też jest naprawdę fajny.

A dzisiaj testuję cięższy kaliber - YSL M7. Petarda, zarówno jeśli chodzi o sam zapach, jak też projekcję i trwałość. Jednak zdecydowanie nie jest to zapach na poniedziałek do pracy :D

Opublikowano

Powiem szczerze, że na mnie zwykła wersja EN pachnie długo i bardzo intensywnie dlatego wersji L'Extrerme nigdy nie kupowałem, bo bałem się że mnie zadusi :)

Z ciekawości - gdzie kupowałeś?

 

Nie kupowałem :) Trafiłem na niego w drogerii i wypróbowałem na nadgarstku, żeby sprawdzić na skórze.

Na mnie zwykły EN też długo trzyma, ale ten jest bardzo trwały i projekcja jest mocna. Zastanawiam się teraz czy nie zmienić na wersję L'extreme. 

Opublikowano

Jestem po testach. IM pour homme dla mnie chyba ciekawszy niż Blue. Ciekawszy nieco też od Cartiera, który za to lepiej się na mnie trzyma. No i też jest naprawdę fajny.

A dzisiaj testuję cięższy kaliber - YSL M7. Petarda, zarówno jeśli chodzi o sam zapach, jak też projekcję i trwałość. Jednak zdecydowanie nie jest to zapach na poniedziałek do pracy :D

 

To prawda, IM ph to zapach który jest jedyny w swoim rodzaju. Baza jest niesamowita. 

Opublikowano

Dla mnie TL póki co jest killerem i nie bylem w stanie z nim wytrzymać nawet nadgarstkowej próby. TF noir, grey vetiver i złoty klasyk bardzo dobre, z prive poki co tylko tobacco oud do mnie przemawia, neroli portofino kojarzy mi się z kiedyś używanym dekoracyjnym odswiezaczem:) vanillia oud i jaśmin rouge ku płci przeciwnej ale też nie moja bajka...reszty nie testowalem.

Opublikowano

Ja wczoraj zamówiłem Issey Miyake L'Eau D'Issey Pour Homme Sport

Opublikowano

Ja wczoraj zamówiłem Issey Miyake L'Eau D'Issey Pour Homme Sport

to zakładaj jedynie w dni gdy nie wieje ;) bo wiatr robi z nim tyle co ciepły halny z Zakopiańskim śniegiem

kupię doxę sub...zawsze i każdą :)

Opublikowano

Dla mnie TL póki co jest killerem i nie bylem w stanie z nim wytrzymać nawet nadgarstkowej próby. TF noir, grey vetiver i złoty klasyk bardzo dobre, z prive poki co tylko tobacco oud do mnie przemawia, neroli portofino kojarzy mi się z kiedyś używanym dekoracyjnym odswiezaczem:) vanillia oud i jaśmin rouge ku płci przeciwnej ale też nie moja bajka...reszty nie testowalem.

 

Ja znów lubię takie killery. Dior Homme Perfume, Tuscan Leather, Tabacco Vanilia, L'Instant de Guerlain Pour Homme, Armani CUIR AMETHYSTE itp itd ;)

Opublikowano

Issey PH Sport? Flakon fajny, zapach syntetyczny i średni. Kupiłem mały flakon i nie mogę skończyć...

Coś pokroju Champion od Davidoff.

Wydaje mi się że jakaś wakacyjna edycja standardowego PH może być ciekawsza.

Ja lubię nietypowy Blue i standardowy PH.

Opublikowano

Ja wczoraj zamówiłem Issey Miyake L'Eau D'Issey Pour Homme Sport

Mi bardziej odpowiada wersja PH, ale to niestety moja przypadłość - słabo się na mnie trzymają zapachy.

Sam zapach nieco "rozwodniony" w stosunku do protoplasty, ale może się podobać  :D , niech się nosi  :D

Opublikowano

A ja zamówiłem starszą wersję Givenchy Gentleman - uwielbiam tę piwniczną pleśń ^_^

 

Od kilku dni towarzyszy mi stary, porządny Kouros :wub:

Nie przepadam za Kourosem. Wolę iść w drugą stronę- Body Kouros i mocniejszy Ciur Ottoman.

Opublikowano

Muszę przyznać, że nie znam Body Kouros'a a trafiły mi się na razie starsze próbki "zwykłego" Kouros'a i wersji Silver (z tego, co zauważyłem będzie fajny na lato). Mam odlewkę nowego Kouros'a i muszę powiedzieć, że początkowo to zupełnie dwa różne zapachy. Na korzyść starego, który jest milszy, bardziej miodowy, gładszy no i trwalszy. Nowy jest zimny, gorzkawy i cynamonowy (uwielbiam cynamon, ale nie w tych perfumach). Po około 2 godzinach pachnie prawie tak, jak stary. Prawie. Mimo to, uważam, że Kouros jest zapachem bardzo nietypowym i bardzo zmiennym. Dużo zależy od temperatury, pory roku i jego kaprysu.
Muszę go mieć!
 

LOGO12 (Kopiowanie).png  KMZiZ

Opublikowano

Kouros mniam, uwielbiam. Tak samo Givenchy. Walter87 sprawdz Olivier Durbano Heliotrope lub Rock Crystal.

Instagram.com/horlobby.watches

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.