Skocz do zawartości

Perfumy


Gość JUSUP

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

T.Mugler Cologne moge polecić na lato, Bayolea Penhaligon's, Kenzo l'eau par 2, YSL Homme Frozen Cologne, Chanel Allure Sport, Clinique Happy- jak ktoś lubi arbuza:) dużo letniakow można polecić, zależy co kto lubi- Issey Miyake, Aqua Di Gio to chyba taki standard...

Opublikowano

Wczoraj Montale Kabul Aoud. Baaardzo mi się podoba. Kadzidlane nuty, przyprawy orientalne, jakbym był na bazarze w Afganistanie :D

Instagram.com/horlobby.watches

Opublikowano

Maks 3 - popatrzę. Zgadzam sie z kolegami powyżej :) Ja polecam Ci przetestować te zapachy : Type C Henrik Vibskov, Clinique Happy Clinique , Neroli Portofino Tom Ford, Dior Homme Sport Christian Dior oraz dla mnie numer 1 Wall Street Bond No 9

Opublikowano

Wczoraj Montale Kabul Aoud. Baaardzo mi się podoba. Kadzidlane nuty, przyprawy orientalne, jakbym był na bazarze w Afganistanie :D

Zgadzam się to super zapach, szkoda że na mnie słabo się nosi...

Opublikowano

@Rafi

Niestety nie pamiętam jak pachnie YSL Jazz. Mam od nich Body Kourosa, M7 i jeszcze dwa. Ale tego nie, być może omijałem jak Kourosa.

 

Jak chcesz coś nieszablonowego na wiosnę to Issey Miyace (czy jak to się pisze) .

Dzięki Remy, zamówiłem trochę próbek, w tym właśnie IM Blue i Pour Home oraz Cartier Declaration. Muszę chwilę ponosić, pierwsze wrażenie IM Pour Home robią bardzo dobre, Blue też fajne. Cartier też... Wszystkich nie zamówię... :/
Opublikowano

Zgadzam się to super zapach, szkoda że na mnie słabo się nosi...

U mnie świetnie i długo trzyma.

 

Testuje też Durbano Rock Crystal. Mistrzowski.

Instagram.com/horlobby.watches

Opublikowano

U mnie świetnie i długo trzyma.

 

Testuje też Durbano Rock Crystal. Mistrzowski.

 

A jak przy Rock Crystal wypada Heliotrope?

Więcej czy mniej kadzidła?

Opublikowano

Dzięki Remy, zamówiłem trochę próbek, w tym właśnie IM Blue i Pour Home oraz Cartier Declaration. Muszę chwilę ponosić, pierwsze wrażenie IM Pour Home robią bardzo dobre, Blue też fajne. Cartier też... Wszystkich nie zamówię... :/

 

IM puor home i Cartier Declaration to moje obecnie dwa podstawowe zapachy i po dwóch latach częstego używania ich jestem pewien, że będziesz zadowolony - kwestia tylko czy utrafią w Twoje gusta :)

Opublikowano

A jak przy Rock Crystal wypada Heliotrope?

Więcej czy mniej kadzidła?

Heliotrope wg. mnie jest dużo lepszy niż RC. Może i jest bardziej złożony jednak nie jest w żaden sposób odkrywczy. Heliotrop świetna kompozycja, lotność i trwałość czego nie mogę powiedzieć o RC.

 

Z Durbano jeszcze bardzo ciekawy jest Jade - jak ktos lubi "apteczne" klimaty :) Idealny dla lekarzy i farmaceutów :))

Opublikowano

Heliotrope wg. mnie jest dużo lepszy niż RC. Może i jest bardziej złożony jednak nie jest w żaden sposób odkrywczy. Heliotrop świetna kompozycja, lotność i trwałość czego nie mogę powiedzieć o RC.

 

 

Zgadzam się, Heliotrope imo lepszy. Więcej kalafonii :D

Instagram.com/horlobby.watches

Opublikowano

A dzisiaj Penhaligon's - LP No. 9 for Men, super zapach

Nie znam - niestety.

Fragrantica podaje podobieństwo do Opium. Czy jest tak rzeczywiście ??

Opublikowano (edytowane)

Nie znam - niestety.

Fragrantica podaje podobieństwo do Opium. Czy jest tak rzeczywiście ??

Rzeczywiście podobieństwo jest, jednak Opium edp to jednak klasa sama w sobie, jest cięższy wolniej się rozwija, mniej pieprzowy bardziej "jednostajny", bardziej okazjonalny.

Lp 9, bardziej pieprzowy, goździk i cynamon robi fajną robotę. Jest bardziej "ostry", słodycz jest mniej "oleista", a przez to na co dzeń np. do pracy bardziej akceptowalny. Moim zdaniem zdecydowanie wart zainteresowania.

Edytowane przez roberp1
Opublikowano (edytowane)

Sartorial jest spoko.

Zgadzam się, w ogóle kompozycje Penhaligon's prezentują się dobrze, z wartych uwagi mogę wymienić w/w Sartorial, LP No. 9 for Men, English Fern, Bayolea, Vaara, i raczej dla płci pięknej Peoneve.

A dzisiaj Oscar de la Renta Pour Lui-niby stary, ale jary  :D

Edytowane przez roberp1
Opublikowano (edytowane)

Ja też lubię starocie pod warunkiem że siwizna z nich nie wychodzi, czyli coś co czuć dziadkiem.

Chodzi mi o te typowe dla lat 70-tych czy 80-tych nuty. Znane u nas ze starych wód po goleniu.

 

Np. takiego Davidoff Zino czy Bois du Portugal czuć delikatnie właśnie dziadkiem...

Szybko się ich pozbyłem po zakupie w ciemno

Edytowane przez Remy

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.