Skocz do zawartości

Perfumy


Gość JUSUP

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Posiadałem ostatnio ten zapach i faktycznie z trwałością słabo. Jednakże zakupu dokonywalem online, więc może trafiłem na fake`a

Zobaczymy zamówiłem, cena nie jest jakaś kosmiczna za 100ml, a jak dotrze, to się przetestuje.

..."Wszys­tko jest możli­we. Niemożli­we po pros­tu wy­maga więcej cza­su"... Dan Brown

Opublikowano

No i jest LEN ... muszę przyznać, że ciekawy zapach, na początku mnie nieco odrzucił, ale potem zaciekawił. Czuję cytrusy, piżmo i na końcu drzewo.

Zobaczymy jak będzie z trwałością na mojej skórze.

1.jpg

..."Wszys­tko jest możli­we. Niemożli­we po pros­tu wy­maga więcej cza­su"... Dan Brown

Opublikowano (edytowane)

Kilka razy mialem go w koszyku ale jednak się nie zdecydowałem. Interlude miałem z forumowej odlewki nieco mniej niż 10ml i służyły mi dłużej niż nie jedna 30stka. Czy to faktycznie jest klon Interlude? Nie mówię o parametrach ale o zapachu, bo z tymi klonami to jak na razie jedyne co bym nazwał klonem to czarny benek i Gucci PH. Reszta tych klonów to zbliżone do siebie zapachy- jak np GIT i Egra czy L’Aventure Knight. Natomiast, jesli jakkolwiek Bytom uważany jest za klon Interlude to chyba nie zaufam w podobieństwo tego Araba:)

Edytowane przez MHAEM
Opublikowano

Kilka razy mialem go w koszyku ale jednak się nie zdecydowałem. Interlude miałem z forumowej odlewki nieco mniej niż 10ml i służyły mi dłużej niż nie jedna 30stka. Czy to faktycznie jest klon Interlude? Nie mówię o parametrach ale o zapachu, bo z tymi klonami to jak na razie jedyne co bym nazwał klonem to czarny benek i Gucci PH. Reszta tych klonów to zbliżone do siebie zapachy- jak np GIT i Egra czy L’Aventure Knight. Natomiast, jesli jakkolwiek Bytom uważany jest za klon Interlude to chyba nie zaufam w podobieństwo tego Araba:)

Znasz Bytom ?

 

Imo, pdobieństwo SW OA, do Amłaża, jest takie jak Benka do Gucia.

Opublikowano

Jeżeli mówimy o tym w złotej butelce to tak- nie mniej tylko test nadgarstkowy i coś mi w nim nie leżało... skoro tak mówisz, to SW OA wpadnie do koszyka- ale nie teraz, bo zapachów na jesień/zima mam naście i muszę zrobić miejsce na coś na wiosnę/lato.

Opublikowano

Tak, o tym złot. A co Ci nie pasowało ? On jest bardzo zbliżony do Interlude, z tym, że ma gorsze parametry. Swiss jest podobny do Bytom, ale jeszcze bliżej mu do Amłaża.

Zresztą, wiesz jak jest z apachami, na jednym będzie pachniał bardzo podobnie do Intera, na innym juz mniej. Napewno warto przetestować.

Opublikowano (edytowane)

wiodące dość sztuczne zioła, takie miałem pierwsze odczucia i powiedziałem mu nie. 

Edytowane przez MHAEM
Opublikowano (edytowane)

No i jest LEN ... muszę przyznać, że ciekawy zapach, na początku mnie nieco odrzucił, ale potem zaciekawił. Czuję cytrusy, piżmo i na końcu drzewo.

Zobaczymy jak będzie z trwałością na mojej skórze.

1.jpg

No, ja wpadłem w LEN po uszy już od pierwszego strzału, będzie ze mną dłużej, a może i na stałe. Dzisiaj, tak jak i wczoraj, Armaf Black Onyx. Wyjątkowo pasuje mi tutaj połączenie róży i kardamonu :).

Dodaję świeże zdjęcie ABO, w dziwnym ujęciu ;)3f088fd2bbfa974a6f6ac90784b0b086.jpg

Edytowane przez herbee
Opublikowano

A to mój pierwszy tegoroczny zakup, jeszcze swieżutki, prosto z R. Promocja 'na do widzenia', cena 115 zł, co daje 0,92 zł za 1ml Nie mogłem się oprzeć, tym bardziej, że na miejscu przetestowałem, no i podszedł 99f681bb572935558635b9362b763c73.jpg

Opublikowano (edytowane)

TigerBear, gdzie takie dajo? Sam używałem Amary kilka dni temu i jestem zaskoczony, jak fajnie daje radę w zimie.

 

A u mnie dziś YSL M7 oud absolut. Aż mnie trzesie, gdy myślę, że ten nieszczęsny flakon z pierwszym wypustem oryginalnego M7 oddalem komuś za free kilka lat temu.

Edytowane przez brz
Opublikowano

TigerBear, gdzie takie dajo? Sam używałem Amary kilka dni temu i jestem zaskoczony, jak fajnie daje radę w zimie.

 

 

Z założenia miał to być zapach na porę cieplejszą. na mnie w zimne dni pachnie zdecydowanie ciekawiej niż w ciepłe.

Co do dostępności, to jest coraz ciężej - wycofali go. Są na Alle, ale nie za wiele.  Cena pewnie poszybuje w górę.  Spiesz się :) 

Opublikowano (edytowane)

To wszystko wiem. Mam flakon i bardzo lubię, ale do tej pory używałem głównie w upały. Pytałem o tę podstawkę. ;)

Edytowane przez brz
Opublikowano

Już się rozglądam za tym Bulgari, a tymczasem, Nightfligt na tapecie, znaczy się, na skórze :) Ten zapach jest tak prosty, by nie powiedzieć chamski, ale jednocześnie jest bardzo dobry, zawąchuję się nim :)a8ffeacd945a8034e608ca3369eaee35.jpg

Opublikowano (edytowane)

Już się rozglądam za tym Bulgari, a tymczasem, Nightfligt na tapecie, znaczy się, na skórze :) Ten zapach jest tak prosty, by nie powiedzieć chamski, ale jednocześnie jest bardzo dobry, zawąchuję się nim :)

To był mój pierwszy zakup z „wyższej półki” w 1995 roku! Bardzo miło wspominam. :)

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Edytowane przez DawPi
Nie cytujemy zdjęć.
Opublikowano

To był mój pierwszy zakup z „wyższej półki” w 1995 roku! Bardzo miło wspominam. :)

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Nie dziwię się, że miło go wspominasz. Ja mam dobrze po 40-tce, a to moje odkrycie A.D. 2019 :) Swoją drogą, w 1995 byłem już na etapie wód od Armaniego ;)
Opublikowano

Niesamowite były te lata dziewięćdziesiąte... :)

 

Active bodies EDT - pierwszy zakup za własne, ciężko zarobione pieniążki.

Później ten joop, kolejny był Issey Miyake!

Każdy zapach przywołuje inne wspomnienia. Taka życiowo-zapachowa chronologia. ;)

Kolejny zakup naturalnie dopiero po wykończeniu poprzedniej butli.

 

Teraz to nie do pojęcia! :)

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Opublikowano (edytowane)

Podobne doświadczenia i zapachy. Wtedy Issey był jak teraz coś z niszy :) Adidas rządził w dwóch wydaniach: AB i Adventure :)

Kto pamięta tego drugiego? Jest coś teraz do niego podobnego?

Edytowane przez herbee
Opublikowano (edytowane)

Tego drugiego również dobrze pamietam, miałem nie lada dylemat przed zakupem. Ostatecznie padło na AB, bo Adventure wtedy używał mój szef. :)

 

No i muzyka również kojarzy mi się z tym okresem....

Zawsze chętnie wracam do tego koncertu:

 

https://youtu.be/V_fOwhdoQ10

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Edytowane przez piotr_3miasto
Opublikowano

Ja tego Joopa dostałem dawno temu od ówczesnej narzeczonej.Przywiozła mi go z Wiednia. Wylałem to na siebie, no bo jak? Nie używać zachodniej perfumy?Grzech. A nie podobał mi się, że aż w oczy szczypało :D

Opublikowano

To wszystko wiem. Mam flakon i bardzo lubię, ale do tej pory używałem głównie w upały. Pytałem o tę podstawkę. ;)

 

A, o podstawkę chodziło :)  Jest w zestawie, nawet w testerach. 

Opublikowano

Active Bodies. Adventure i Classic były wtedy świetne. Miałem wszystkie i najlepszy był według mnie Classic. Zupełnie nie pojmuje czemu Adidas, a w zasadzie Coty zrezygnowało z Adventure i Classic. 

Opublikowano

Adventure, to był wtedy zapach! Jakoś temat wyszedł przypadkiem, więc ponowię tylko pytanie o to, czy jest teraz coś o podobnym zapachu? Ten od Davidoffa pewnie tylko wykorzystał nazwę, nie miałem jakoś okazji go przetestować.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.