Hogg 886 #8301 Napisano 18 Grudnia 2019 Akurat wtedy byłem w takim amoku, że bym wydał i dwie pensje Wysłane z mojego SM-G965F przy użyciu Tapatalka 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
jacus 1675 #8302 Napisano 19 Grudnia 2019 Używałem Issey Miyake zapach genialny jednak trwałość mocno przeciętna. 0 JACEK Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Hogg 886 #8303 Napisano 19 Grudnia 2019 Tu się zgadzam. Dziś już nic nie czuję na nadgarstku Wysłane z mojego SM-G965F przy użyciu Tapatalka 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Jacek K. 1509 #8304 Napisano 19 Grudnia 2019 @Hogg Gdzie kupiłeś?Ja mam z eGlamour, dziś przetestuję, pierwsze wrażenie jest dobre. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Hogg 886 #8305 Napisano 19 Grudnia 2019 Właśnie nie kupiłem Wysłane z mojego SM-G965F przy użyciu Tapatalka 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Jacek K. 1509 #8306 Napisano 19 Grudnia 2019 Acha W takim razie gdzie "wąchałeś"? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mario1971 69383 #8307 Napisano 19 Grudnia 2019 Acha W takim razie gdzie "wąchałeś"?Ponoć teraz najtaniej jest w Peru 0 To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Krzysiek16 49 #8308 Napisano 19 Grudnia 2019 @Hogg Gdzie kupiłeś?Ja mam z eGlamour, dziś przetestuję, pierwsze wrażenie jest dobre.Widziałem je na amazon zdaje się 30€ za 75ml 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Jacek K. 1509 #8309 Napisano 19 Grudnia 2019 Koledzy, nie chodzi mi o cenę tylko ewentualny związek ze sklepem i trwałością zapachu. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
brz 1952 #8310 Napisano 19 Grudnia 2019 Nie doszukiwałbym się tu żadnych głębszych historii i korelacji między zapachem a miejscem zakupu. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Hogg 886 #8311 Napisano 19 Grudnia 2019 Zapach świetny, trwałość przeciętna. Mówię jak jest Wysłane z mojego SM-G965F przy użyciu Tapatalka 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Jacek K. 1509 #8312 Napisano 19 Grudnia 2019 Nie doszukiwałbym się tu żadnych głębszych historii i korelacji między zapachem a miejscem zakupu.A ja tak > jak już wcześniej wspominałem, reklamowałem i zwracałem perfumy w iPrefumy i eGlamour. M.in. trwałość była zdecydowanie gorsza od tych zakupionych w "drogich" sklepach.Zapach świetny, trwałość przeciętna. Mówię jak jest Wysłane z mojego SM-G965F przy użyciu TapatalkaRozumiem, dziwię się tylko, że nie chcesz odpowiedzieć, na moje, wydawałoby się proste pytanie >>> gdzie je "wąchałeś"? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Hogg 886 #8313 Napisano 19 Grudnia 2019 Przeczytaj co na ten temat napisałem kilka postów wyżej Wczoraj wąchałem je w Hebe we Wrocławiu na Bielanach, a używałem jakieś 10-12 lat temu. Pozdrówko 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Jacek K. 1509 #8314 Napisano 19 Grudnia 2019 Wszystko uważnie przeczytałem - dziękuję za jasną odpowiedź. Można zatem założyć, że wąchałeś oryginalne i mają słabą trwałość. Sprawdzę swoje ... 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Hogg 886 #8315 Napisano 19 Grudnia 2019 Tzn nie jest jakaś tragiczna, spokojnie można używać. Ja przynajmniej zakupię na 100%. Osobiście źle znoszę, jak za mną czy kimś innym ciągnie się "chmura" 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
brz 1952 #8316 Napisano 19 Grudnia 2019 A ja tak > jak już wcześniej wspominałem, reklamowałem i zwracałem perfumy w iPrefumy i eGlamour. M.in. trwałość była zdecydowanie gorsza od tych zakupionych w "drogich" sklepach. Tzn. zwracałeś, szedłeś kupić w "drogim" sklepie i była różnica? Pytam poważnie, bez złośliwości. Bo nie kojarzę, żeby ktoś jednocześnie kupował dla porównania te same perfumy w stacjonarce i na e-glamour, a to by było w sumie dość ciekawe. Czy może zwyczajnie zwracałeś, bo trwałość była inna od tego, co pamiętałeś z jakiś zakupów zrobionych kiedyś tam wcześniej? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Hogg 886 #8317 Napisano 19 Grudnia 2019 Jacek, a możliwe że po prostu trafiłeś na fejka? Wysłane z mojego SM-G965F przy użyciu Tapatalka 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Jacek K. 1509 #8318 Napisano 19 Grudnia 2019 (edytowane) @brzMiałem w domu, kupione w promocji w "drogich" sklepach, kończyły się, chciałem kupić następne, taniej - mogłem bezpośrednio porównać. Tak było m.in. z Issey Miyake Intense w eGlamour. Zapach nie był zbyt trwały, jakość wykonania butelki, w stosunku do oryginału była zdecydowanie gorsza (wtrącenia w szkle, nierówny odlew). Wysłałem zdjęcia - reklamacja przyjęta, zwrot gotówki. @Hoggwłaśnie o tym piszę Nie twierdzę, ze wszystkie perfumy sprzedawane w tych dużych, tańszych perfumeriach internetowych to podróbki, ale można znaleźć w sieci opinie, że się czasem zdarzają. edycja: jeszcze dość świeża historia. Żona kupiła Escentric Molecules 04 Escentric (produkt), Córka to samo, ale tester. Mieliśmy bezpośrednie porównanie. Tester był zdecydowanie mniej trwały. edycja 2: Issey Miyake L'eau D'Issey Pour Homme po pok. 6 godz. już słabo wyczuwalne na nadgarstku. Zdecydowanie dłużej wytrzymują na ubraniu. Przy nich Bentley Absolute to killer niczym KOUROS czy Balenciaga Pour Homme. Edytowane 19 Grudnia 2019 przez Jacek K. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Grzes_w-ch 2 #8319 Napisano 20 Grudnia 2019 Piątek z Rasasi czyli róże po arabsku. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Krzysiek16 49 #8320 Napisano 20 Grudnia 2019 @brzMiałem w domu, kupione w promocji w "drogich" sklepach, kończyły się, chciałem kupić następne, taniej - mogłem bezpośrednio porównać. Tak było m.in. z Issey Miyake Intense w eGlamour. Zapach nie był zbyt trwały, jakość wykonania butelki, w stosunku do oryginału była zdecydowanie gorsza (wtrącenia w szkle, nierówny odlew). Wysłałem zdjęcia - reklamacja przyjęta, zwrot gotówki. Ciekawe, czyli poniekąd przyznali się że sprzedali Co podróbki? Skoro zapach słabszy, butelka gorsza - trudno uwierzyć że oryginał miał wszystkie możliwe wady równocześnie... 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Jacek K. 1509 #8321 Napisano 20 Grudnia 2019 @Krzysiek16 No oficjalnie się nie przyznali ot wypadek przy pracy, zdarzył się jeden czepiający się malkontent "szczególarz". Jestem przekonany, że wiele osób nie zadaje sobie w ogóle trudu i nie porównuje, analizuje zakupionych zapachów w "tanich" sklepach ... cieszą się, że trafili na okazję, tylko, że czasem daleko jej do oryginału. Ale miałem, też takie zdarzenie > kupiliśmy kiedyś Dior Jadore na granicy w Izraelu. Trudno uwierzyć, ale ... nie miał trwałości, w porównaniu z tym też oryginalnym w domu. Można zwątpić ... 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mnkn 226 #8322 Napisano 20 Grudnia 2019 Dobra okazejszyn była 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
loco50 21811 #8323 Napisano 21 Grudnia 2019 mnkn gratuluję forda, chociaż akurat ten model nie przemówił jakoś do mnie.U mnie po kilkudniowych perypetiach w związku z przeładowanymi paczkomatami dotarły Oba dość słodkie, ale o dziwo męskie.Passenger bardziej wyrazisty, ale nie dramatycznie trwały- chociaż to był tylko nadgarstek jeden psik, więc może jeszcze zmienię opinię. Z resztą już tak bywało, że kilka zapachów po pierwszym odrzuceniu po jakimś czasie zaliczały się do ulubionych.I odwrotnie -po pierwszym zachwycie pojawiało się coś co drażniło- tak było z TF Leather Oud czy Johnem Varvatosem Oud, oba zapachy przednie ale niestety po jakimś czasie dziękowaliśmy sobie. Żałuję zwłaszcza JV bo to na prawdę ciekawy zapach, ale jakoś tak dziwnie się rozwijał, chyba ta róża mnie odrzucała. A ten nowy John jest dość słodki, ale męski, czuć troszkę skóry, na pierwszym planie jest jednak śliwka.Ciekawy- raczej na chłodne dni. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
disaster3 1012 #8324 Napisano 21 Grudnia 2019 Widzę, ze po mojej małej przerwie temat zyje ja tez nie proznowalem 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
brz 1952 #8325 Napisano 21 Grudnia 2019 (edytowane) Ten jak zwykle z grubej rury. Ja kilka dni temu uderzyłem do T&B, żeby przewąchać kilka zapachów z listy. Bardzo liczyłem na Memoir od Amouage, a strasznie mnie rozczarował. Jakiś taki słodkawy, z lekka mdły i dziwnie wodnisty. Dużo ciekawszy wydał mi się bardziej treściwy wariant damski, gdzie dochodzą jeszcze chyba jakieś kwiaty, ale żona jest na nie. Liczyłem też na Brackena, ale jednak u mnie nie zagości. W pierwszej chwili wydał mi się jak Zino na konkretnych sterydach, później odrzucał i dopiero w głębszej bazie podobał mi się jako tako. Kompletnie zachwycił mnie jednak Jovoy La Liturgie des Heures. Czytywałem o różnych zapachach i ich podobieństwach do kościelnego kadzidła, kilka udało mi się nawet powąchać i jednak nie czułem tego kościoła. Ale tu? Wieczorna zimowa msza w małym kościele jak malowana. Wow! Drugi Jovoy, czyli Private Label, też miał moc. Nie cacka sie, tylko klepie w pysk żywicami, ostrą paczulą, drewnem i ziołowością. Coś jakby wziąć oba ciemne Encre Noire, zmieszać, podkręcić w nich wszystko kilkukrotnie i dodać kilka kilo zadziorności. Muszę jeszcze gdzieś ustrzelić Psychedelique. Jovoy wylądują na półce na bank, ale raczej nie we flakonach, bo przez kilkadziesiąt lat bym ich nie zużył. Edytowane 21 Grudnia 2019 przez brz 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach