Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Guest JUSUP

Perfumy

Recommended Posts

LEN bardzo mi się podoba gdy wącham korek. Po jakimś czasie od aplikacji robi się kwaśno-dymny i zaczyna mnie irytować.

 

Dziś dla odmiany od Gucci Guilty Absolute użyłem Teda Lapidusa Pour Homme - miły powrót po kilku miesiącach przerwy. Na perfuforum czytałem, że wbrew pozorom świetnie spisuje się latem.


LOGO12 (Kopiowanie).png  KMZiZ

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pamiętam, że zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie, a te dwa w/w zapachy też lubię. Na pewno nie pomyślałam o nim "dziwny". Wspominam go raczej jako taki dość grzeczny i poprawny, ale zarazem było w nim coś interesującego. Może trzeba powąchać drugi raz, wraz z tym, który będzie go ewentualnie nosił

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trzeba jak najbardziej. A i ten, który będzie ewentualnie nosił, powinien dodatkowo na sobie przetestować.

 

A EN to taki drzewny - choć ciemny i raczej niekoniecznie typowy - przyjemniaczek. Z tym że profilowo baardzo mu daleko do tych ulubieńców potencjalnego nosiciela. 

Edited by brz

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

A i ten, który będzie ewentualnie nosił, powinien dodatkowo na sobie przetestować.

 

To koniecznie. Posprawdzamy Wasze typy, LEN również i mam nadzieję, że coś wybierzemy Nie wiem jak Wy, ale ja po powąchaniu 2-3 zapachów w drogerii, nie rozróżniam już nic. I kawa niewiele pomaga. Dzięki za podpowiedzi, to ułatwi sprawę

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pomyśl jeszcze o Versace Oud Noir, Korloff No Ordinary Man i Al Haramain Leather Oudh. Jakże różne ale bardzo interesujące.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Twoje propozycje też brzmią ciekawie, szczególnie Korloff. Tylko tu trzeba by było kupować w ciemno. Albo przy okazji zamówię próbki, może odkryję coś ciekawego na przyszłość

Share this post


Link to post
Share on other sites

Korloff fajny, ale na drugim końcu spektrum. ;)

 

Jeśli jednak w grę wchodzą różne klimaty, to ciężko nie podsunąć również polecanych już do porzygu (a jednak wciąż dobrych) Benteleyów, czyli Intense i Absolute. Do tego Encre Noire A L'extreme (najlepszy z całej linii moim zdaniem), taniusieńka Zara 9.0 (może i nieco wtórna i jakościowo lekko odstająca od protoplastów, ale wciąż naprawdę przyjemna) i Gucci Guilty Absolute. Z zaznaczeniem, że tego ostatniego koniecznie trzeba przetestować „globalnie", bo z papierka lub z samego nadgarstka pachnie to zupełnie inaczej.

 

Oczywiście wciąż zakładam, że budżet to maksymalnie jakieś 150 PLN.;)

Edited by brz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zdecydowanie tak, ale zapach ciekawy, elegancki.

A jak już wisieć to za jedną czy dwie nogi-jedna chwala:Amouge Memoir :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dużo tych propozycji, trzeba będzie zrobić ze dwa podejścia Szkoda tylko, że nie wszystko jest dostępne stacjonarnie. Budżet może być i 200-300 zł, oby nie 600

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie kuś losu, bo się spod próbek nie wykopiecie. ;)

 

Jeśli 200-300 to i Bleu de Chanel da się kupić, z tym że to 50 ml. Ale wymienione do tej pory mogą okazać się ciekawszym wyborem.

Edited by brz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Eee tam, próbek nigdy dość Zawsze przy zakupie pełnowymiarowego opakowania dobieram coś na próbę.

Pole poszukiwań nieco zawężone, zobaczymy co z tego wyjdzie

Share this post


Link to post
Share on other sites

A jeśli Bleu de Chanel by pasowało, to ja polecam klasycznie Dior Sauvage. Projekcja duuużo dłuższa, a i zapach jak dla mnie ciekawszy. I jeszcze tak trochę przekornie zobacz sobie The One for Man. Aktualnie "kończę" 150ml i cały czas mi się nie znudził, a to wyczyn jest :)

Edited by Masu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sauvage ostatnio testowaliśmy- wypadł bardzo dobrze, ale jakiegoś wielkiego wow nie było. A one for men sprawdzimy, brzmi nieźle

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sauvage - dla mnie to jest masakra, nie znoszę ambroksanu i ten zapach urywa mi głowę. Eau Sauvage Parfum ale edycja z czarną etykietką i Eau Sauvage Extreme są niesamowite, Cologne na lato - kremowa cytrynka w świetnym wydaniu, ale Sauvage- edt, edp, Parfume- bleeehhhh:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

MHAEM - zgadzam się w pełni z Twoją opinią. Ja uwielbiam protoplastę z 1966 roku.
Uważam poza tym, że Sauvage nie dorasta do pięt Bleu De Chanel, z którym jest często porównywany.


LOGO12 (Kopiowanie).png  KMZiZ

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co nos, to opinia

Ostatnio wygrzebałam z czeluści torebki próbkę Bottega Veneta Eau Sensuelle. Dwa psiknięcia i po 10 minutach ból głowy. Tak mnie drażnił ten zapach, że ciężko było wytrzymać samej ze sobą Dziś zrobiłam drugie podejście. Bólu głowy wprawdzie nie ma, ale jest w nich coś drażniącego, może gardenia?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bleu musi mieć coś w sobie, podoba się wszystkim kobietom wokół ;-)


Co-Axial

Share this post


Link to post
Share on other sites

Testował ktoś nowe Jean Paul Gaultier Le Beau ? Na mnie wywarł niesamowite wrażenie ten zapach.Bardzo trwała kompozycja.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Muszę jeszcze raz spróbować Bleu de Chanel bo w pierwszej odlewce 10 ml się nie zakochałem. Dzisiaj za to użyłem Creed Bois du Portugal i jest to sztos!

 

Wysłane z mojego SM-N975F przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bleu musi mieć coś w sobie, podoba się wszystkim kobietom wokół ;-)

Wcale się nie dziwię, jest w nim coś pociągającego

Z racji tego, że LEN nie ma nigdzie w stacjonarnych drogeriach (nie wiem czemu jakoś się uparałam na ten zapach), zdecydowałam się zamówić prawie w ciemno. Myślę, że będzie ok Do tego próbka Amouage Beach Hut, które latem były tak chwalone, 2 zapachy Rasasi, i Sel de Vetiver The Different Company. Może coś z tego przypadnie do gustu

I odkryłam dziś kolejny, całkiem przyjemny zapach męski, a mianowicie Versace Eros Flame.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hohooo Sel de Vetiver to nie jest - moim zdaniem - łatwy zapach, choć na pewno mocno oryginalny. Na Beach Hut jest teraz raczej za zimno, ale i tak warto go poznać. Trzeba było mówić, że chcesz jakieś odlewki czy próbki. Pewnie byśmy coś tu uradzili. ;)

 

A do mnie pani Mikołajowa zajrzała z lekkim wyprzedzeniem. Taki grzeczny byłem! :lol:

 

dUYueHs.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chanel Bleu lepszy edt czy edp?


"Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz z wzajemnością."

Cierpliwość popłaca...jeśli Cię na nią stać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.