polly 219 #11251 Napisano 24 Marca 2023 JakubZ akurat club de nuit jest wyjątkowo udanym wynalazkiem kiedyś nawet miałem i oddałem bo mnie męczył ostrością otwarcia i mdlą nutą bazy podobnie jak Dior elixir którego mam lecz nie używam. Jeśli szukasz w tym klimacie to zobacz Montblanca Explorera osobiście wolę go bardziej za większą gładkość zapachu. Idź do douglasa czy sephory na testy choć najlepiej do stacjonarki notino. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
JakubZet 62 #11252 Napisano 24 Marca 2023 11 godzin temu, polly napisał(-a): Jeśli szukasz w tym klimacie to zobacz Montblanca Explorera osobiście wolę go bardziej za większą gładkość zapachu. Explorera mam akurat próbkę, więc wiem jak to pachnie i... tak, to jest coś co mógłbym nosić, ale nie, to nie jest to czego szukam. Zimowe zapachy zmęczyły mnie swoją intensywnością i potrzebuję czegoś co będzie działać raczej kojąco niż rozbudzająco, coś bardziej na wieczór dla samego siebie i rodziny, niż na cały dzień dla współpracowników. Coś co mogłoby pachnąć trawą cytrynową, bazylią, miętą, oregano albo liśćmi herbaty... Coś w stylu L'Eau d'Issey Pour Homme, czy Bvlgari Pour Homme (Soir?). Strzelam - może coś w linii Blu Mediterraneo od Acqua di Parma się znajdzie? Strzelam dalej - może Eau Sauvage któryś? Może Gentleman od Givenchy albo L24 (EDP?) od Hermesa? A może któryś flanker L'Eau d'Issey, tylko nie wiem który? Możliwe, że walę trochę na oślep, ale wiecie o co mi chodzi, prawda? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Solve 210 #11253 Napisano 24 Marca 2023 Ja nie a reszta pewnie tak 0 Krystian "KriSu" Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
polly 219 #11254 Napisano 24 Marca 2023 JakubZ może lepiej kup sopie klasycznego ISSEY miyake pour homme, to świetne perfumy za niewielką kasę albo Armaniego agd absolu który podobny jest do hawasa. Dla mnie świetny, lekki, wodno- drewniany. Może jeszcze warto profondo sprawdzić wbrew pozorom ma niezłą trwałość ( syn mi podebrał do szkoły z rana i wieczorkiem go czułem) i w ogóle podoba się otoczeniu. Eau sauvage edp mam całą setkę nawet na sprzedaż bo dla mnie jest zbyt Mszany/ziołowy, klasyczny ale nie dziadkowy. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
konrado77 176 #11255 Napisano 24 Marca 2023 Godzinę temu, JakubZet napisał(-a): Explorera mam akurat próbkę, więc wiem jak to pachnie i... tak, to jest coś co mógłbym nosić, ale nie, to nie jest to czego szukam. Zimowe zapachy zmęczyły mnie swoją intensywnością i potrzebuję czegoś co będzie działać raczej kojąco niż rozbudzająco, coś bardziej na wieczór dla samego siebie i rodziny, niż na cały dzień dla współpracowników. Coś co mogłoby pachnąć trawą cytrynową, bazylią, miętą, oregano albo liśćmi herbaty... Coś w stylu L'Eau d'Issey Pour Homme, czy Bvlgari Pour Homme (Soir?). Strzelam - może coś w linii Blu Mediterraneo od Acqua di Parma się znajdzie? Strzelam dalej - może Eau Sauvage któryś? Może Gentleman od Givenchy albo L24 (EDP?) od Hermesa? A może któryś flanker L'Eau d'Issey, tylko nie wiem który? Możliwe, że walę trochę na oślep, ale wiecie o co mi chodzi, prawda? Jeśli masz możliwość sprawdź sobie Eau Sauvage Cologne, genialny zapach. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
JakubZet 62 #11256 Napisano 24 Marca 2023 Godzinę temu, polly napisał(-a): JakubZ może lepiej kup sopie klasycznego ISSEY miyake pour homme, to świetne perfumy za niewielką kasę albo Armaniego agd absolu który podobny jest do hawasa. Dla mnie świetny, lekki, wodno- drewniany. Może jeszcze warto profondo sprawdzić wbrew pozorom ma niezłą trwałość ( syn mi podebrał do szkoły z rana i wieczorkiem go czułem) i w ogóle podoba się otoczeniu. Eau sauvage edp mam całą setkę nawet na sprzedaż bo dla mnie jest zbyt Mszany/ziołowy, klasyczny ale nie dziadkowy. No właśnie to nie do końca jest to o co mi chodzi... L'Eau d'Issey wchodzi w grę tylko jeśli nie znajdę niczego ciekawszego. ADG w ogóle nie wchodzi w grę, zresztą mam Profumo - wystarczy. Eau Sauvage mam próbkę EDT i to jest dobry kierunek. EDP skręca w złą stronę wg mnie, więc podziękuję. 25 minut temu, konrado77 napisał(-a): Jeśli masz możliwość sprawdź sobie Eau Sauvage Cologne, genialny zapach. Dzięki za sugestię, ale to nie to. Mniej cytrusów, więcej ziół. Od cytrusów, to ja mam Artisan Pure. Chętnie bym obniuchał Hermes H24 EDP i Bvlgari Pour Homme Soir. I o ile tego pierwszego łatwo idzie znaleźć w perfumeriach, o tyle ten drugi to już chyba unikat 😕 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
loco50 23374 #11257 Napisano 25 Marca 2023 (edytowane) Al Haramain L"Aventure - obok Explorera bardzo przyzwoity, jeśli nie najlepszy aventusopodobny zapach. Dorównuje mu Rasasi pour Lui Zebra. Ponadto warto zerknąć na John Varvatos Artisan Blue, Al Haramain Sheikh EDP, Caron Yuzu-nieco oldskul, ale sympatyczny, gładki. Cuore di Pepe Nero też klonik Aventusa, ale o mniejszej projekcji. Jak lubisz wetywerię to Tom Ford Grey Vetiver, Adolfo Dominguez Vetiver Hombre, Guerlain Vetiver. Mercedes Benz Silver. Dunhill Icon. Edytowane 25 Marca 2023 przez loco50 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Bugs 4724 #11258 Napisano 25 Marca 2023 5 godzin temu, loco50 napisał(-a): Jak lubisz wetywerię to Tom Ford Grey Vetiver, Adolfo Domingeuz Vetiver Hombre, Guerlain Vetiver. Polecę też Terre d'Hermes wersja eau intense vetiver - mnie nie podpasowała bo jest zupełnie inna niż toaletowa której używam ( wziąłem 200ml i stoi ) ale jak ktoś lubi ten klimat to warto sprawdzić 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Piter80 98 #11259 Napisano 25 Marca 2023 Jak z trwałością Terre d'Hermes?I którą wersję wybrać na lato? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
polly 219 #11260 Napisano 25 Marca 2023 (edytowane) JakubZ widzę, że posiadasz dość sporą wiedzę na temat perfum więc nie rozumiem Twojego początkowego pytania. Z takim doświadczenie powinieneś zostać konsultantem. Jeśli eau sauvage edt to twój kierunek to polecam lalique pour homme equus a nawet bardziej lwa który jest zdecydowanie klasyczny i trwały diabelnie. Lalique l'insoumis też warto zerknąć. Cerutti riviera/silver próbowałeś? Ogólnie to trudno Ci pomóc, większość propozycji już znasz i posiadasz swój kierunek poszukiwań. Propozycje zależą też od Twojego wieku bo jedne są deklarowane dla młodych a inne dla starszych. Sam mam 4 z przodu a wielu zapachów bym nie założył między innymi Diora eau sauvage edt a nawet parfum mnie uwiera. TF beau de jour też zbyt dodaje mi brody. Szukaj w necie kupuj dużo próbek i testuj. Sam przerobiłem koło 200 flaszek z czego 3/4 odpada już w blokach. Piter 80 mam terre d'hermes edt i trwałość ma z 8h tylko projekcję łagodną. Nos szybko się przyzwyczaja i wyczuwam tylko chłodną aurę na skórze prze długi czas. Parfum też piękny bardziej tłusty i trochę dłużej czuję. Edt lepiej iskrzy. Edytowane 25 Marca 2023 przez polly 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Bugs 4724 #11261 Napisano 25 Marca 2023 Godzinę temu, Piter80 napisał(-a): Jak z trwałością Terre d'Hermes?I którą wersję wybrać na lato? Najpierw sprawdź w salonie bo edp/edt/vetiver są różne, edp/edt bardzo zbliżone ale vetiver to mocno odmienny zapach mimo że wygląda tak samo. Ja na sobie szybko przestaję czuć, zwłaszcza edt ale dla innych jest długo wyczuwalna - to chyba dobrze. Pasują mi takie zapachy, w podobnym stylu jest Chanel Allure, YSL Homme, teraz wziąłem sobie Chanel Platinum Egoiste. Trafiła mi się próbka Tom Ford Ombre Leather, rano w pierwszym odczuciu bardzo zdecydowanie na nie ale wieczorem moja kobieta stwierdziła że jej się podoba i teraz mam problem 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
brz 1955 #11262 Napisano 25 Marca 2023 (edytowane) Zabawne, jak różne potrafią być opinie. TF Beau de Jour to mocno unowocześnione i odmłodzone Zino. Może nie dla dwudziestolatka, ale i na pewno nie trzeba być mocno dojrzałym facetem, żeby to nosić. Z początku raczej krzywo na to patrzyłem, ale polubiliśmy się. Terre EDP ma zerowe parametry. EDT tylko nieco lepsze, ale i tak jest irytujący na dłuższą metę. Vetiver jest chyba najmocniejszy z całej linii, ale lekko daje dziadkiem przez tę surową wetywerię. Najlepszy wydaje mi się Eau Givree, bo nie jest taki brudny jak reszta rodziny i ten jałowiec odświeża kompozycję. I to na lato będzie najlepsze z linii. Parametry też przyzwoite. Ale to wciąż Terre. Trzeba lubić. Ja nie jestem fanem. Lalique White to dziwny zapach. Suchy, jasne drewno wymieszane z kremowymi cytrusami, lekkim pieprzem i bandażami. Raz pachnie mi „obierkami” z ołówka, raz pietruszką. Parametry mizerne. Na dłuższą metę nic specjalnego. Proponowany przez loco Dunhill Icon można jak najbardziej spróbować. Jedni mówią, że dziadkowy. Inni mówią, że młodzieżowy, bo pachnie winogronową Fantą. Mi też pachniał i kompletnie nie rozumiałem tych dziadkowych zarzutów. Dopiero po pewnym czasie coś przestawiło mi się w głowie i poczułem tam dość klasyczno-kolonskie neroli. Fajny zapach na wiosnę. Choć to wciąż nie jest ani trochę dziadkowy zapach. Potrafi się tam pokazać pieprz, więc może Ci nie przypasować ostatecznie. Z Acqua di Parma bardzo się nie lubimy. Jeśli interesuje Cię niebieska linia, to jest bardzo cytrusowa. Pachną całkiem naturalnie, ale po chwili ich już nie ma w związku z tym. Wyjątkiem pod każdym względem jest chyba tylko absolutnie obrzydliwy Ginepro do Sardegna, który jak na złość ciężko mi z siebie zmyć (próby powstrzymywania wracającej na świat treści żołądkowej nie pomagają w nerwowym szorowaniu). Od siebie... Hmm... Z linii Eau Sauvage sprawdź Extreme. Idzie najblizej tego ziołowo-roslinnego kierunku, o który chyba Ci chodzi. Jak niemainstreamowo, to możesz spróbować Amouage Enclave. Choć to jeden z najbardziej maintreamowo wybrzmiewających zapachów marki. Mięta podana na słodko-ciepło, dość relaksująco. Wagowo może trochę cięższy od znanej Ci Prady. Byłem ostatnio z tym na siłowni i zero problemów. Z wiosną zawsze kojarzy mi się Creed Green Irish Tweed, czyli zapach świeżo skoszonej trawy. Do tego jakaś werbena cytrynowa i coś tam jeszcze. Nie mam, bo parametry takie sobie, ale ogólnie zapach znany i lubiany. Xerjoff Mefisto - zielono-herbaciany zapach z kwiatami. Podobny do SMW Creeda, ale nie znika w 3 minuty. Tiziana Terenzi Orion to zapach porównywany do Aventusa (czyli pierwowzoru Club de Nuit, Explorera i miliona innych). Konstrukcja faktycznie podobna, ale Orion nie jest cytrusowy. Jest zielony, zamiast ananasa, cytryn i porzeczki jest tu jabłko z tymiankiem. Do tego drzewno-pizmowe tło z Aventusa i dodatkowo taka tłusta, maślana nuta nadająca zapachowi gęstości. Nie każdemu to pasuje. Tiziana Terenzi Foconero to kwiatowo-cytrusowe mydło. Ekstrakt, więc średnio odrywa się od skóry niestety. Choć w odpowiednich warunkach potrafi nadawać jak zły. Jak klasycznie i ziołowo to oczywiście Chanel Platinum Egoiste, ale to na pewno znasz. Niby na ciepłe dni, ale dla mnie jest całoroczny - potrafi pięknie grać na mrozie. Narciso Rodriguez for Him EDP (czyli ten złoty) to kremowo-zielony zapach kwiaciarni wymieszany z piżmem. Bardzo relaksujący. Parametry na mnie dramatyczne, nad czym ubolewam, bo pachnie to fantastycznie. Kouros też mnie relaksuje w ciepłe dni. Zielony, ziołowy, słodki (w taki oldschoolowy, nieco zwierzęcy sposób). Do tego ta niepodrabialna ToiToiowa dominanta. ❤️ To chyba mój ulubiony zapach na plażę w sumie. Ogólnie polecać można w nieskończoność, ale nigdy nie wiadomo, co komu podejdzie. Ja wolę cięższe, ciemniejsze zapachy (stąd takie propozycje, bo tak rozumiem wieczorny relaks jeśli już ma być bez dymów, żywic itp.). Takie mnie relaksują i takie do mnie przemawiają. Przy takim Encre Noire bardzo się odprężam wieczorem. O ile da się go wyczuć... 😕 Nieliczne na półce cytruski głównie się kurzą. Nie pozbywam się ich tylko z obawy, że za jakiś czas mi się odmieni i zatęsknię. No i na siłownię dają radę. Edytowane 25 Marca 2023 przez brz 2 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
brz 1955 #11263 Napisano 25 Marca 2023 A skoro już sobie przypomniałem o Narciso Rodriguezach, to wybór pada dziś na... Ze specjalną dedykacją dla @loco50. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
loco50 23374 #11264 Napisano 25 Marca 2023 2 minuty temu, brz napisał(-a): A skoro już sobie przypomniałem o Narciso Rodriguezach, to wybór pada dziś na... Ze specjalną dedykacją dla @loco50. Łukaszu, ło matko🤣 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
brz 1955 #11265 Napisano 25 Marca 2023 Takie to dobre. Nie poznałeś się na nim i tyle. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
loco50 23374 #11266 Napisano 25 Marca 2023 Zdecydowanie. Zbyt plebejski nos 🤣. Ale doceniam pamięć 😁 U mnie dziś tak 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
polly 219 #11267 Napisano 25 Marca 2023 (edytowane) A tak się zastanawiałem który dzisiaj użyć a tu taki maluszek gdzieś na końcu się zagubił. Jednak dzięki temu forum odkopuję wiele zapomnianych na półce zapachów bo głównie używam w zastępstwie Francka Oliviera eau de passion który świetnie udaje platynę. Narciso Rodriguez for him to trudny zawodnik, dla mnie był noszalny po 3h od aplikacji bo początek to ziemniaczki za to baza miodzio więc poszedł w obieg. Edytowane 25 Marca 2023 przez polly 3 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Mikas 8449 #11268 Napisano 25 Marca 2023 Dzięki za sugestię, ale to nie to. Mniej cytrusów, więcej ziół. Od cytrusów, to ja mam Artisan Pure. Chętnie bym obniuchał Hermes H24 EDP i Bvlgari Pour Homme Soir. I o ile tego pierwszego łatwo idzie znaleźć w perfumeriach, o tyle ten drugi to już chyba unikat A może MB intense. Taki przystępny Fahrenheit za groszeWysłane z mojego SM-S908B przy użyciu Tapatalka 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
brz 1955 #11269 Napisano 25 Marca 2023 2 minuty temu, polly napisał(-a): A tak się zastanawiałem który dzisiaj użyć a tu taki maluszek gdzieś na końcu się zagubił. Jednak dzięki temu forum odkopuję wiele zapomnianych na półce zapachów bo głównie używam w zastępstwie Francka Oliviera eau de passion który świetnie udaje platynę. Ogólnie nie jestem fanem klonów (bo niemal zawsze są gorsze od pierwowzoru), ale używania zrzynek jeśli ma się na półce oryginał to już nie rozumiem. 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Zolw 1269 #11270 Napisano 25 Marca 2023 Szukałem czegoś na wiosnę i znalazłem kokoska :) 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
polly 219 #11271 Napisano 25 Marca 2023 (edytowane) 2 godziny temu, brz napisał(-a): Ogólnie nie jestem fanem klonów (bo niemal zawsze są gorsze od pierwowzoru), ale używania zrzynek jeśli ma się na półce oryginał to już nie rozumiem. Ten klonik a raczej kloniki mam jeszcze z czasów jak był dostępny czyli z początku zabawy w perfumy. Franck Olivier to zacny klon. W zasadzie nie mogłem odmówić sobie kupna platyny bo kupiłem za 200zł z Douglasa. Wiesz była okazja, zawsze jakaś jest... Edytowane 25 Marca 2023 przez polly 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
laferty 436 #11272 Napisano 25 Marca 2023 Dunhill Icon. Zapach kojarzący mi się z kremem do golenia Wars 🙂 2 Czas jest wielkim nauczycielem ale niestety zabija wszystkich swoich uczniów. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
brz 1955 #11273 Napisano 25 Marca 2023 I to tym nożem się golisz? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
laferty 436 #11274 Napisano 25 Marca 2023 Nożem kroję jabłka, chociaż ogolić się też dałoby radę. Tym bardziej, że jest poprawiony przez utalentowanego człowieka (przeszlifowany) i ma baardzo dobre właściwości tnące 😉 0 Czas jest wielkim nauczycielem ale niestety zabija wszystkich swoich uczniów. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
JakubZet 62 #11275 Napisano 25 Marca 2023 (edytowane) 22 godziny temu, loco50 napisał(-a): Al Haramain L"Aventure - obok Explorera bardzo przyzwoity, jeśli nie najlepszy aventusopodobny zapach. Dorównuje mu Rasasi pour Lui Zebra. ... Cuore di Pepe Nero też klonik Aventusa, ale o mniejszej projekcji. Dzięki, nie chcę żadnych Aventusów. 22 godziny temu, loco50 napisał(-a): Ponadto warto zerknąć na John Varvatos Artisan Blue, Al Haramain Sheikh EDP Artisan Pure już mam, Blue mam próbkę i mnie nie porwał. Za to ten Sheikh - brzmi ciekawie. Zapoluję. Dzięki 22 godziny temu, loco50 napisał(-a): Jak lubisz wetywerię to Tom Ford Grey Vetiver, Adolfo Dominguez Vetiver Hombre, Guerlain Vetiver. Mercedes Benz Silver. Dunhill Icon. Mam Guerlain Vetiver, na razie więcej nie potrzebuję. Mercedes Benz Silver, Dunhil Icon - chyba ten sam koszyk i to nie ten, który mnie interesuje. 15 godzin temu, polly napisał(-a): JakubZ widzę, że posiadasz dość sporą wiedzę na temat perfum więc nie rozumiem Twojego początkowego pytania. Z takim doświadczenie powinieneś zostać konsultantem. Schlebia mi Twoja opinia, ale się z nią nie zgodzę. Mam jakąś tam wiedzę podpieraną Fragranticą i YouTubem. Być może dzięki temu jestem w stanie odfiltrować to, czego na pewno nie chcę, ale na pewno nie jestem w stanie odszukać tego, czego chcę Stąd moje pytanie 15 godzin temu, polly napisał(-a): Jeśli eau sauvage edt to twój kierunek to polecam lalique pour homme equus a nawet bardziej lwa który jest zdecydowanie klasyczny i trwały diabelnie. Lalique l'insoumis też warto zerknąć. Cerutti riviera/silver próbowałeś? Lalique i Cerruti nigdy się specjalnie nie interesowałem, prócz może Encre Noir, którego ostatecznie nie kupiłem, sam nie wiem czemu. 15 godzin temu, polly napisał(-a): Szukaj w necie kupuj dużo próbek i testuj. Tak zazwyczaj właśnie robię, tylko niestety trudno trafić próbki tych mniej popularnych zapachów. 13 godzin temu, brz napisał(-a): Z linii Eau Sauvage sprawdź Extreme. Idzie najblizej tego ziołowo-roslinnego kierunku, o który chyba Ci chodzi. O, i to jest dobry kierunek - namierzę i sprawdzę 13 godzin temu, brz napisał(-a): Amouage Enclave, Creed Green Irish Tweed, Xerjoff Mefisto, Tiziana Terenzi... Nie, TAK, ale nie, nie i nie... jeszcze nie ten czas na te rejony cenowe. Patrzę na nie z apetytem, ale nie byłbym w stanie się przemóc tyle wydać na zapach. Jeszcze... A Green Irish Tweed kiedyś sobie sprawię na 1000%. A potem dowiem się jak pachnie 😅 13 godzin temu, brz napisał(-a): Jak klasycznie i ziołowo to oczywiście Chanel Platinum Egoiste, ale to na pewno znasz. A właśnie, że do dzisiaj nie znałem. Specjalnie zaszedłem do Sephory żeby sprawdzić co to takiego i jestem pod ogromnym wrażeniem. Problem w tym, że Pani ekpedientka podsunęła mi też Voyage od Hermesa (genialne otwarcie!!!) i zamiast wziąć próbkę Chanel, wziąłem Hermesa. Teraz będe musiał wrócić, nie dać się zdezorientować i pobrać próbkę rzeczonego, żeby móc się przekonać jak ten zapach się rozwija. Czuję, że to może być to 13 godzin temu, brz napisał(-a): Narciso Rodriguez for Him EDP Nie da się kupić. 13 godzin temu, brz napisał(-a): Kouros Kocie odchody? Brzmi kusząco, ale... no sam nie wiem 12 godzin temu, loco50 napisał(-a): U mnie dziś tak (Thierry Mugler Kryptomint) Bardzo chciałbym to mieć, jak zresztą każdy z tej linii, ale ceny tych specyfików tak poszły w górę, że ręce opadają... 12 godzin temu, Mikas napisał(-a): A może MB intense. Taki przystępny Fahrenheit za grosze Interesujące... Poszukam, sprawdzę Przy okazji wizyty w Sephorze powąchałem też Eau De Cedre od Armaniego i to też ciekawy zapach. Kupię próbkę i potestuję. Edytowane 25 Marca 2023 przez JakubZet 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach