Skocz do zawartości

Perfumy


Gość JUSUP

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Widzę, że amatorów konkretnych zapachów nie brakuje. Najgorsze jest to co w ostatnim czasie pojawia się na rynku, oczywiście zapach i sympatia do danej woni to bardzo subiektywna sprawa niemniej jednak strasznie cienko prezentują się ostatnio pojawiające się na rynku produkty Jest coś nowego, próbujesz i co... gdzieś już to było. Ogólnie rzecz biorąc rynek zapachów staje się dosyć grzeczny a metroseksualnych zapachów coraz więcej, zapominamy o tym, że zapach dla faceta powinien być jego częścią składową, nie może być tak, że kupując wodę toaletową przyporządkowujesz się do niej, to zapach ma być pod twoje dyktando, nie może podobać się wszystkim a takich rozwiązań nachalnie się teraz poszukuje, wynik - facet zaczyna pachnieć jak kobieta...

Opublikowano

korzystając z Waszego znawstwa chciałbym się jeszcze spytać o wodę po goleniu - używacie czegoś czy raczej jakieś balsamy czy cos jeszcze innego ?

Sam szukam też właśnie dodatkowo jakąś rześką wodę po goleniu... Po balsamie ryjek mi się aż poci nie wiem ocb :)

Opublikowano

Ja używam balsamów bo mam suchą skórę. Ale jeśli masz tłustą to rzeczywiście tylko woda po goleniu. Ciężko coś polecać...Ale polecam Ci serwis wizaż....http://wizaz.pl/kosmetyki/kategoria-87-Wylacznie-dla-mezczyzn.htm sporo opinii o perfumach i kosmetykach dla facetów także chociaż do damski portal :)

Opublikowano

Moim skromnym zdaniem dobrze by było jeszcze dodać opinie o antyperspirantach - osobiście nie lubię antyperspirantów (mam przekonanie, ze nie jest to produkt optymalny dla zdrowia [tak wiem, ze dopuszczone, co mnie jednakze nie przekonuje chociazby po wlasnych doswiadczeniach] a niektore kompletnie dewastuja ubrania itd.), ale z tych które miałem okazje użytkować na stałe zagościł u mnie Clarins Men Antiperspirant Deo Roll-on oraz takie coś co nazywają "dezodorantem w krysztale". Dlaczego?

 

Clarins:

 

1. Zapach nie gryzie sie z zapachem "perfum" (dla uproszczenia w cudzyslowiu - co by nie pisac woda toaletowa, woda perfumowana etc.)

2. Zdecydowanie najmniej problemow powoduje ze skora z tych, ktore mialem okazje uzytkowac

3. Absolutnie nigdy nie zostawił mi żadnego śladu na ubraniu (a ja przeważnie ubieram czarne koszulki polo co idealnie testuje takie produkty)

4. Dziala optymalnie

 

"Krysztal":

 

1. Nie ma żadnego zapachu

2. Nigdy nie spowodował żadnego problemu i ma chyba najprostszy skład możliwy

3. Nie zostawia śladów

4. Słabo działa ;) a nie należę do osób które jakoś szczególnie się pocą...

5. Kosztuje niewiele i nie chce się zużyć

6. Kiepsko się używa (ten co ja mam "giba" się w opakowaniu)

 

Co do zapachu ja osobiście preferuję nuty cytrusowe oraz herbaciane chociaz raczej interesuje mnie cala kompozycja.

 

Z zapachow, które mnie osobiście zainteresowały:

 

Clinieque Happy

Aqua di Gio

Boss Selection

 

zobaczymy co będzie dalej - przyzwyczajam się do zapachów, ale kłopot polega na tym gdy zbyt dużo osób wybiera to samo (Aqua di Gio to chyba najlepszy przykład).

Opublikowano

Antyperspiranty to też problem, ja polecam kulkę od VICHY, jest świetna ale należy pamiętać, że aby był efekty trzeba zmieniać takie kosmetyki a nie mam innego zamiennika, delikatnie podpowiem, że czasami warto spojrzeć na półkę z antyperspirantami for womem... :) wybrać taki neutralny zapach i po prostu wypróbować, to bardziej subtelne kosmetyki i nie ma z nimi takich problemów jakie często towarzyszą dezodorantom anty w sztyfcie czy kulce dla mężczyzn (nie zostawiają śladów.

 

p.s. do EDT, jak będzie okazja to wypróbujcie Marbellke od Baldessarini (pomarańczowa), świetny zapach :)

Opublikowano

Czy ktoś z kolegów używał Floris 89? Ciekawi mnie zapach ze względu na dobre rekomendację :-) Niestety w Polsce nie mogę go znaleść.

"Zdziwiło was, panowie, żeście usłyszeli z moich ust słowo "Bóg", lecz zapewniam was, że pojęcie Boga i cześć jaką mam dla niego opieram na podstawach tak pewnych jak prawdy z dziedziny fizyki." - Michael Faraday

Gość cyklotymik
Opublikowano

Czy ktoś z kolegów używał Floris 89? Ciekawi mnie zapach ze względu na dobre rekomendację :-)

 

Nie miałem przyjemności wąchać, ale po składnikach może byc ciekawie, coś w kierunku Creed - Bois du Portugal, jeśli tak jest, to jak dla mnie miodzio.

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Toś się wypowiedział :) Oczekujemy recenzji na miarę zegarkowej :)

 

trudno mi to opisać.

Zapach jest lekko ciężkawy ale bez nuty drażniącej.

Jeżeli wąchałeś Aqua DiGio to jest cięższy od Aquy coś bliżej do Farenheita ale IMO lżejszy od niego.

Ale nie umiem dokładnie opisać.

Mi się podoba. Głowa nie boli.

Czuje go koło 3-6h normalnie potem coraz słabiej.

Ale ja swoich perfumów prawie w ogóle nie czuje. Nie wiem czemu. Obce to jestem w stanie powiedzieć która kobieta albo facet w pracy był w pokoju nawet 1h po tym a swoich nie... ;)

 

 

Opublikowano

Ale ja swoich perfumów prawie w ogóle nie czuje. Nie wiem czemu. Obce to jestem w stanie powiedzieć która kobieta albo facet w pracy był w pokoju nawet 1h po tym a swoich nie... ;)

 

To normalne bo się przyzwyczajasz do zapachu.Problem jest bo nie wiadomo czy się użyło tyle perfum czy już je czuć bo sami nie czujemy i wydaje się że za mało a ludzie mówią że wręcz przeciwnie :)

 

Nawet jak się wybiera perfumy to nie powinno się testować więcej niż 3 czy 4 zapachów bo już się miesza i inaczej odbieramy zapach.

Opublikowano

Dokładnie tak jak mówi maxwell, Zapachów szczególnie naturalnych się po czasie nie czuje. Nos się przyzwyczaja. Dlatego lepiej mieć kilka wód w domu i używać na zmianę. Z mojego doświadczenia wynika ze najtrwalsze są perfumy marek takich jak Joop!, Dior, Chanel reszta w tyle. Bossy są słabiutkie i syntetyczne mają słabą bazę. Najdziwniejszy zapach jaki miałem to Issey Miyake Lea Pour Homme, perfumy walą odświeżaczem do kibli przez 2-3 godziny....ale...potem jest niebo!..przepiękna baza...mistrzostwo świata...zapachu nie da się określić zioła z lekko słodkawym posmakiem bardzo męski zapach i trudno kobietom oderwać nos. Niektóre zapachy bardzo potrafią wprowadzać w błąd. Taki np. Boss ziolony Hugo....zapach pierwszy kontakt świetny...bardzo swieży i konkretny...ale szybko wietrzeje i pozostaje nie do zniesienia dla mnie baza a w zasadzie zapach czegoś zepsutego...trochę metaliczny.

Gość cyklotymik
Opublikowano

Zapachów szczególnie naturalnych się po czasie nie czuje. Nos się przyzwyczaja.

 

Problem w tym ze zapachów naturalnych jest może z 15% w ogóle (strzeliłem bo nie jest człowiek, w stanie poznać wszystkich)reszta to syntetyki lepszej jakości lub gorszej, w dzisiejszych czasach niestety gorszej, choć są i perełki. nos tak samo reaguje na syntetyki jak i na naturalesy, przynajmniej u mnie.

 

Z mojego doświadczenia z marek "popularnych" kilerami pod względem mocy są : Joop ! czerwony, TM A*men, Boucheron Jaipur EDP, JPG Gaultier 2, z niszowców tez kilku kilerów jest ;)

 

Piszesz o Issey'u, jak dla mnie ta woda jest piękna od początku do końca, szkoda tylko ze jest niezbyt trwała.

 

Jak juz tak sobie gawędzimy, to podam top 10 moich faworytów z róznych "półek", kolejność przypadkowa.

 

Creed - Bois du Portugal

Dior - Fahrenheit ( klasyczny )

Issey Miyake - L'eau d'Issey pour Homme

Lubin - Idol

James Heeley - Cardinal

Courvoisier - L'Edition Imperiale

Olivier Durbano - Black Tourmaline

Gucci - pour Homme

Dolce&Gabbana - pour Homme

YSL - M7

 

Jak dla mnie powyzsze wody są rewelacyjne oryginalne i nieśmiertelne.

Opublikowano

Ostatnio były tutaj linki do perfumerii w sieci gdzie można było spokojnie kupować bez obaw o podróbki ale coś je wcięło - przejrzałem wszystkie strony wątku i nie znalazłem już... więc jakby ktoś wspomógł to było by miło - chodzi o to żeby kupić oryginał (a jak się uda w dobrej cenie to tym lepiej) ;)

Opublikowano

Na allegro też możesz spokojnie kupić oryginały za 1/2 ceny sephorowej. Jest wielu zaufanych sprzedawców z zarejstrowanymi firmami itd. Omijać nalezy jedynie wyjątkowo podejrzane oferty typu nowe perfumy znanej marki 100ml za 60zl. Ja nigdy się nie naciąłem a kupowalem swego czasu naprawde duzo perfum na allegro. Sa tez perfumerie internetowe. Dolce, pedet itd...pewne i sprawdzone, ceny niższe niż w sephorach. Z zagranicznych pamiętam że dużą popularnością cieszył się sklep internetowy strawberry. Ale ja nigdy tam nie kupowałem.

Gość cyklotymik
Opublikowano (edytowane)

Na Alle,kupowałem wody chyba sześć razy w tym dwa razy się naciąłem ( Fahrenheit i Herrera 212), nie były to żadne okazje cenowe. Na pewno polecam Dolce.pl, parę razy kupowałem i żadnej wpadki.

 

Mam znajomą która pracuje w niemieckiej perfumerii i od paru lat głównie tam sie zaopatruję.

 

 

Aha, w Strawberry ceny niektórych wód są sporo wyższy niz w perfumeriach stacjonarnych, ogólnie bardzo drogi sklep.

Edytowane przez cyklotymik
  • 2 miesiące temu...
Gość cyklotymik
Opublikowano

Byłem wczoraj w Sephorze, w celu poniuchania nowego Bleu de Chanel. Wg mnie odgrzewane kotlety, nie mogę teraz zaskoczyć, ale gdzieś było to juz grane.

Opublikowano

Kiedyś kupowałem na allegro , obecnie na perfumeria.pl . Ceny jak dla mnie bardzo atrakcyjne , ostatnio nabyłem Blvgari Aqua Marine (bardzo fajny świeży zapach na lato) i Rochas Man ( dość słodki ).

Opublikowano

Byłem wczoraj w Sephorze, w celu poniuchania nowego Bleu de Chanel. Wg mnie odgrzewane kotlety, nie mogę teraz zaskoczyć, ale gdzieś było to juz grane.

Mógłbyś jakoś przybliżyć zapach...słodki, ciężki, lekki? do czego podobny itd :) Mi właśnie skończyło się chanel allure edition blanche i coś nowego chce sobie kupić :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.