Skocz do zawartości

Perfumy


Gość JUSUP

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
26 minut temu, Bonusdg napisał:

Dzięki za opinie o Hermesiku, teraz pozostaje tylko czekać na jakąś przyjemną promocję.

Koniecznie sprawdź go przed zakupem. Skuszony licznymi dobrymi opiniami na forach poszedłem go przetestować i miałem ochotę wracać do domu z ręką poza samochodem, dla mnie to męczący śmierdziuch i chyba trwalszego dziada nigdy nie użyłem, następnego dnia jeszcze go czułem na ręce. Ale każdemu podoba się coś innego :)

Opublikowano

MNKN, męska decyzja. :)

 

Do mnie taki drań zawitał. Białokwoatowa bomba rzekomo tylko dla ludzi o mocnych nerwach. ????

 

E1JZFFc.jpg

Opublikowano

A takich dwóch majnstrimowych bliźniaków przytuliłem z N. bo zniżka na kalwina była.I chyba jeszcze na YSL, Rasasi i Armani

 

 

DSC_0367.JPG

Opublikowano

Koledzy, który odpowiednik Creedowego Aventusa polecicie:

Armaf Club de Nuit Intense czy Al Haramain L'Aventure?

Opublikowano
Koledzy, który odpowiednik Creedowego Aventusa polecicie:
Armaf Club de Nuit Intense czy Al Haramain L'Aventure?
Opinie bardzo podzielone.
Nie znam Armafa ale zdecydowalem sie na Al Haramain i jestem zadowolony. Ostatnio to mój ulubiony zapach.
Armaf podobno cięższy, dymny.

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka

"Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz z wzajemnością."

Cierpliwość popłaca...jeśli Cię na nią stać.

Opublikowano

Przyszło. Zapach ciekawy, świeży, ale z Aventusem jak dla mnie ma niewiele wspólnego

d682450fec7db2f79d9cf420f949c7e0.plist


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk Pro

Opublikowano

Ciekawe stwierdzenie. Osobiście nie miałem najmniejszego problemu, żeby je skojarzyć.

 

No chyba, że chcesz punktować różnice przy bezpośrednim porównaniu. :)

Opublikowano

Podobieństwo czuć dopiero po jakiejś godzinie jak zejdzie ta cała sztuczna cytryna jak z odświeżacza do wc :) mimo wszystko to nie to. Oczywiście nie spodziewałem się cudów ale klon jest sztuczny i nie pchnie z klasa. To coś jak Tisell który nigdy nie będzie Rolexem. Oczywiście to po tej godzinie całkiem fajny zapach, w tych pieniądzach ale będę szukał dalej.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk Pro

Opublikowano (edytowane)

Jak się tak zastanowić, to może i coś w tym jest. Przez jakiś czas otwarcie w moim pierwszym flakonie L'Aventure przypominało mi raczej cytrynę wytwarzaną w popielniczce. Dopiero po kilku tygodniach coś się wysłodziło i ewidentnie czułem jeszcze tego ananasa. Później było dymne, brzozowe serce. W drugim flakonie od początku było słodko-kwaśno, ale przypominało mi to raczej czarną porzeczkę. Niestety po tym otwarciu zapach kompletnie że mnie znikał, więc flaszka poszła w świat. W CDNI czułem tylko obrzydliwie syntetyczną, cienką cytrynę i po 20 minutach również zapach znikał (na szczęście).

 

Pisałem „Rasasi Zebra”, bo to wg mnie najfajniejszy klon Aventusa z tych, które poznałem (choć testowałem ten zapach tylko raz). Pachniał jak trzeba w otwarciu, nie gryzł chemią, a serce z białych kwiatów ładnie go chodziło i odświeżało.

 

Oczywiście Aventus jakościowo bije wszystkie te klony na głowę, bo czuć, że jest dobrze zmieszany. Co nie zmienia faktu, że wciąż we wszystkich tych zapachach widać wyraźne podobieństwo w tym otwarciu, nawet mimo różnych nut.

 

 

A propos Creeda! Do odlewek ze zdjęć kilka postów wyżej dochodzi dziś jeszcze Silver Mountain Water (jakieś 8 ml). Chętnych zapraszam na PW. ;)

Edytowane przez brz
Opublikowano
MNKN, męska decyzja.
 
Do mnie taki drań zawitał. Białokwoatowa bomba rzekomo tylko dla ludzi o mocnych nerwach. ????

I jakie wrażenia? Podobny do któregoś z poprzednich JPG?
I gdzie kupowałeś, bo mało ich w sprzedaży.

I'm not myself, but not dead and not for sale...

Opublikowano (edytowane)

Kupowałem na perfuforum, ale wisiał i na Allegro.

 

Czy podobny do któregoś z lemalowych flankerów ciężko mi powiedzieć bo:

a) nie znam

b) kto by je spamietał (jest ich chyba ponad trzydzieści lub czterdzieści)

 

Sprawdzałem kilka dni temu Le Male i tam w otwarciu jest kwiat pomarańczy, ale mam wrażenie, że inaczej podany.

 

Wg mnie jest raczej tak: weź Joop Homme, obejrzyj go z różowości, tonki i tej z lekka wulgarnej słodyczy. Zostanie Ci rdzeń w postaci słodkawego, choć dość wytrawnego w porównaniu z germańską landryną, kwiatu pomarańczy. I ten właśnie kwiat dominuje cały zapach. Jest biało, czysto, odprężająco, lekko cieleśnie. Jak koszula z białego lnu w leniwy niedzielny poranek.

 

Baza to już nieco inna historia. Pojawia się wanilia, ale nie zamula. A tak głęboko głęboko i po iluś tam godzinach, coś, co rzeczywiście może przywoływać moczowe konotacje. Taka ostro-piżmowa nuta. Ale to bardziej z nosem przy skórze.

 

Moim zdaniem jest świetny, ale ostatnio mam jazdę na kwiaty, więc nie jestem obiektywny.

 

Jeden z forumowiczów stał się właśnie posiadaczem odlewki, która skłoniła mnie do zakupu flakonu. Jeśli mu nie przypadnie do gustu, może się z Tobą podzieli? W razie czego mam namiary. ;)

Edytowane przez brz
Opublikowano
Kupowałem na perfuforum, ale wisiał i na Allegro.
 
Czy podobny do któregoś z lemalowych flankerów ciężko mi powiedzieć bo:
a) nie znam
B) kto by je spamietał (jest ich chyba ponad trzydzieści lub czterdzieści)
 
Sprawdzałem kilka dni temu Le Male i tam w otwarciu jest kwiat pomarańczy, ale mam wrażenie, że inaczej podany.
 
Wg mnie jest raczej tak: weź Joop Homme, obejrzyj go z różowości, tonki i tej z lekka wulgarnej słodyczy. Zostanie Ci rdzeń w postaci słodkawego, choć dość wytrawnego w porównaniu z germańską landryną, kwiatu pomarańczy. I ten właśnie kwiat dominuje cały zapach. Jest biało, czysto, odprężająco, lekko cieleśnie. Jak koszula z białego lnu w leniwy niedzielny poranek.
 
Baza to już nieco inna historia. Pojawia się wanilia, ale nie zamula. A tak głęboko głęboko i po iluś tam godzinach, coś, co rzeczywiście może przywoływać moczowe konotacje. Taka ostro-piżmowa nuta. Ale to bardziej z nosem przy skórze.
 
Moim zdaniem jest świetny, ale ostatnio mam jazdę na kwiaty, więc nie jestem obiektywny.
 
Jeden z forumowiczów stał się właśnie posiadaczem odlewki, która skłoniła mnie do zakupu flakonu. Jeśli mu nie przypadnie do gustu, może się z Tobą podzieli? W razie czego mam namiary.

Bardzo dziękuję.
Ja jestem fanem Le Male (w różnych wersjach), stad pytanie.
Daj proszę namiary na kolegę, może Mu nie podpadło

I'm not myself, but not dead and not for sale...

Opublikowano

Hehehe daj mu najpierw odebrać paczkę. Żeby nie łamać RODO, napiszę mu, że w razie czego jesteś zainteresowany. :P

A jak mu się jednak spodoba, to pod koniec miesiąca się dogadamy, bo będę zamawiał szkiełka (dziś mi się skończyły). ;)

Opublikowano
Hehehe daj mu najpierw odebrać paczkę. Żeby nie łamać RODO, napiszę mu, że w razie czego jesteś zainteresowany.

A jak mu się jednak spodoba, to pod koniec miesiąca się dogadamy, bo będę zamawiał szkiełka (dziś mi się skończyły).

Haha. No spoko, w razie czego daj znać

I'm not myself, but not dead and not for sale...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.