Adi 4874 #1301 Napisano 15 Grudnia 2013 Ja lubię Bleu Chanel. To mój klasyk do którego często wracam. Chyba ciut przesadziłeś z tym "klasykiem" ? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
ASTRAL 5833 #1302 Napisano 15 Grudnia 2013 Ja ostatnio preferuję Joop Homme Wild.Kupiłem właściwie przez przypadek, a teraz zamówiłem już drugą flaszkę. Mimo, że to mainstream, to na plus zaliczam to, że zapach właściwie mało znany i niedostępny w sephorach i douglasach.Od czasu do czasu przerzucam się jeszcze na CH 212 Vip i Prada Luna Rossa. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
carlito1 59 #1303 Napisano 15 Grudnia 2013 Faktycznie Bartek przesadziłeś z tym klasykiem, biorąc pod uwagę fakt, że jest to stosunkowo nowy zapach 0 "Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość PICAD #1304 Napisano 15 Grudnia 2013 Platinum egoiste to także mój ulubiony zapach. Ostatnio spodobały mi się permufy, które wcześniej mnie odrzucały takie jak Opium, czy genialny tom ford tobacco vanille. Nowe zapachy jak Chanel blue niestety ale do mnie nie trafiają.Teraz wszyscy chcą nowości to firmy tworzą, ale czy dobre... moim zdaniem coraz gorzej się dzieje. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
inomarek 403 #1305 Napisano 15 Grudnia 2013 Klasyki to chyba używam ja mianowicie: Adidas Active Bodies. Nie mogę przekonać się do innego zapachu, a podejmowałem wiele prób. Na dodatek bardzo trwały zapach.Pozdrawiam 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
colector 736 #1306 Napisano 15 Grudnia 2013 Przetestowałem chyba wszystkie zapachy chanela ale tylko platinum egoiste jest wyjątkowy.Piękna kompozycja.Dziś miałem antaeusa i pour monsieur.Oba nie dorównują P.E 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
carlito1 59 #1307 Napisano 15 Grudnia 2013 Klasyki to chyba używam ja mianowicie: Adidas Active Bodies. Nie mogę przekonać się do innego zapachu, a podejmowałem wiele prób. Na dodatek bardzo trwały zapach.PozdrawiamNieśmiertelny czarny Adidas, do tej pory tata go używa Też go zresztą używałem Klasyka w dosłownym tego słowa znaczeniu 0 "Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
k601 0 #1308 Napisano 15 Grudnia 2013 (edytowane) Czarny Adidas to faktycznie klasyk.Do tego dodam niedoceniany Aspen Coty.Ktos wspomniał o Diune.Smakowity ale na mnie kompletnie nietrwały;-(Miłośnikom Farenheita jeszcze raz polecam przetestowanie Ferrari Uomo.I jeszcze coś świeżego Masaki Matsushima- Aqua Mat.Rewelacyjna trwałość!Połączenie grejfuta z zieloną herbatą.Dla mnie od kilku lat nr 1 na wiosna lato. Edytowane 15 Grudnia 2013 przez k601 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Crank 1 #1309 Napisano 15 Grudnia 2013 Czarny Adidas... Ile ja sie naszukalem tego zapachu! Pamietam z lat 90, gdy mój brat kupował Czarnego Adidasa w butelce w kształcie walca, butla czarna, mały rozpylacz. Nie pamietam dopisku "active bodies", ale ten zapach był świetny! 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
inomarek 403 #1310 Napisano 15 Grudnia 2013 Na pewno Adasia mają w rosmanie. Często można w promocji trafić za całkiem niewielkie pieniądze, a flaszka jest 100 mililitrów. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
selphy 354 #1311 Napisano 15 Grudnia 2013 Kilka dni temu dotarła do mnie woda kolońska HALSTON Z-14 (kultowy zapach w USA wprowadzony w 1974r.) i muszę powiedzieć, że jest naprawdę intrygujący. Jest dostępny gdzieś w sklepie stacjonarnym, czy zamawiałeś w ciemno ? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Remy 368 #1312 Napisano 15 Grudnia 2013 (edytowane) Adidas przeszedł refolmulację zatem to już nie to samo.O ile poza starymi czasami gdy go stosowałem teraz po niego bym nie sięgnął. Dlaczego?Zamortyzował się moralnie- dres do kompletu.Do tego jest jakaś nuta która mnie drażni.Lata temu znalazłem lepszego następcę Cacharel Nemo.Piękny flakon i ciekawy przycisk do atomizera. Kiedyś bardzo lubiłem Christophera Columbusa do dziś dostępny w Douglasie.Sprawdzę przy okazji czy nie zrobić sobie powrotu do przeszłości. Z platynowym Egoistem też mam problem, nie znalazłem następcy. Edytowane 15 Grudnia 2013 przez Remy 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Bartek79 1702 #1313 Napisano 15 Grudnia 2013 Faktycznie Bartek przesadziłeś z tym klasykiem, biorąc pod uwagę fakt, że jest to stosunkowo nowy zapach Dla mnie stał się klasykiem jak z przyjemnością kupiłem od razu drugą butelkę choć w szerszym ujęciu tego słowa rzeczywiście na to miano sobie nie zasłużył jeszcze 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
marceliboczar 1 #1314 Napisano 15 Grudnia 2013 Aspena K601 wspomniał. 3 dni temu kupiłem. Trwałość bardzo wysoka, a cena..... 38 zł za 118 ml !!Pamiętam gdy nabywałem Chanel Egoiste Platinum zaraz po denominacji za 167 zł. Aspen kosztował odrobinę poniżej 100 zł. Dziś Chanel prawie 4 setki a Aspen mniej niż 4 dychyAdidas active bodies zamortyzowany moralnie.... bardzo mi się spodobało to określenie. Jeśli zrozumiałem jego sens, to trafione w sedno. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
marceliboczar 1 #1315 Napisano 15 Grudnia 2013 (edytowane) Dubel, sorry Edytowane 15 Grudnia 2013 przez marceliboczar 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
J. Black 1864 #1316 Napisano 15 Grudnia 2013 Od jakiegoś czasu jestem uzależniony od Dior Homme Sport (2008r.) oraz bardzo budżetowego ale IMO ciekawego zapachu Iceberg eau de iceberg. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
zeRo_Six 107 #1317 Napisano 16 Grudnia 2013 (edytowane) Od jakiegoś czasu jestem uzależniony od Dior Homme Sport (2008r.) oraz bardzo budżetowego ale IMO ciekawego zapachu Iceberg eau de iceberg. Sport to mój ulubiony zapach, ale żeby mi się za szybko flakon nie skończył, kupiłem właśnie Homme Intense, te dwa razem - bajka (oczywiście nie jednocześnie ) Edytowane 16 Grudnia 2013 przez zeRo_Six 0 AT vs. PO Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
carlito1 59 #1318 Napisano 16 Grudnia 2013 Mam Diora Intense, dostałem go ostatnio od Mikołaja, jest dużo fajniejszy od zwykłego Homme i Sport, moim zdaniem oczywiście Bardzo ładny zapach, niemniej jednak nieznacznie przegrywa jak narazie rywalizacje z innymi moimi zapachami. Natomiast wielką niespodzianką jest dla mnie Bentley Intense, kupiłem go w zasadzie w ciemno po namowie kolegi i jestem bardzo, ale to naprawde bardzo miło zaskoczony! Pachne nim dopiero od jakiejś godziny, dopiero co kurier mi je przywiózł, ale już śmiało mogę powiedzieć, że się polubimy Czekam jeszcze na YSL L'Homme Intense : Ciekawe jak będą pschniały w porównaniu do podstawowej wersji L'Homme, która jest całkiem przyjemna Z YSL lubię też Opium. Polecam wypróbować. 0 "Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pawel007 4823 #1319 Napisano 16 Grudnia 2013 miałem YSL ( chyba wszystkie typy i rodzaje) , trochę z trwałością jest nie tak jak trzeba ( chociaż może jak już człowiek używa jakiś czas to i opinia może być zakłamana).teraz jestem pod wrażeniem gurelian-a habit....świetne- trwałość 10-14 godzin. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Jacek K. 1688 #1320 Napisano 16 Grudnia 2013 carlito1, dnia 16 Gru 2013 - 11:21, napisał:Natomiast wielką niespodzianką jest dla mnie Bentley Intense, kupiłem go w zasadzie w ciemno po namowie kolegi i jestem bardzo, ale to naprawde bardzo miło zaskoczony! Pachne nim dopiero od jakiejś godziny, dopiero co kurier mi je przywiózł, ale już śmiało mogę powiedzieć, że się polubimy Witam,zapach "zwykłego" Bentley EDT podoba mi się, INTENSE nie miałem okazji powąchać - cieszy Twoja opinia, bo będzie pod choinką .Pzdr. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
carlito1 59 #1321 Napisano 16 Grudnia 2013 Mnie przyznam szczerze zafascynował ten zapach, powinieneś być zadowolony Doszedł też wspomniany YSL L'Homme Intense, i tak jak polubiłem swego czasu podstawową wersje L'Homme, tak wersja Intense narazie nie robi na mnie takiego wrażenia, co nie znaczy, że mi się nie podoba, bo to też całkiem fajny zapach. Podoba się mojej lubej więc pewnie zostanie 0 "Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Patom 9 #1322 Napisano 16 Grudnia 2013 Kumpel polecił mi zapachy Serge Lutens (chyba tak się to pisze) i któregoś dnia zamierzam je przetestować. Któryś z klubowiczów mógłby się wypowiedzieć odnośnie trwałości tych zapachów, wrażenia itp? Wysłane z mojego iPhone przez Tapatalk 0 Bartek Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
smetanvy 0 #1323 Napisano 16 Grudnia 2013 Pytanie z innej beczki, "Czy kupował ktoś z was perfumy od użytkownika: kalaaps ? " Przymierzam się do zakupu na prezent świąteczny CHANEL COCO MADEMOISELLE 200 ML EDP i mają dość ciekawą ofertę, 633zł a w Douaglasie ...959zł 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Dar 33 #1324 Napisano 16 Grudnia 2013 Jedna z tych wód, których sam sobie raczej bym nie kupił. Zapach mocnej wody kolońskiej rodem z lat PRL. Preferuję inny styl. Jednakże to wszystko co napisałem mija, kiedy to po kilkunastu minutach, kilku godzinach następuje zmiana zapachu. Całkiem fajna rzecz i miłe zaskoczenie. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mjr.b 14 #1325 Napisano 16 Grudnia 2013 London jest specyficzny, mi się kojarzy z zapachem kurtki skórzanej, masz może też czasami takie wrażenie? Pozatym dość delikatny, typowo męski zapach. Ja osobiście wolę Brit Rhythm, który mnie urzekł Z pewnością jest to zapach specyficzny, ale przy typowej zimowej aurze (tu patrz dużo śniegu i przyzwoity mróz ) jest naprawdę ciekawym rozwiązaniem. Jednak w cieplejsze dni zupełnie nie polecam. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach