Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Sign in to follow this  
gniewko

JEANRICHARD terrascope gmt vs TUDOR black bay heritage

JEANRICHARD vs TUDOR  

52 members have voted

You do not have permission to vote in this poll, or see the poll results. Please sign in or register to vote in this poll.

Recommended Posts

Koledzy,

 

Co prawda uwielbiam zegarki vintage, ale zachciało mi się kupić zegarek nowy - codzienny.

Proszę o poradę, który zegarek wybrali byście dla siebie jako zegarek codzienny. Bardzo mile widziane opinie w których będą zawarte uwagi, newsy czy smaczki związane z tymi zegarkami.

 

P.S. Ja swojego faworyta już mam, ale nie będę zdradzał by nie wpływać na głosy.

post-40991-0-37343100-1467280881.png

post-40991-0-46501000-1467280906_thumb.png

Share this post


Link to post
Share on other sites

Opcja nr 1.
Uniwersalny, do każdego ubioru i na (prawie) każdą okazję. Do tego ma datownik i (jeśli Ci to potrzebne) funkcję GMT.

 

P.S. Z tego co zauważyłem, JR jest ogromny. Tudor będzie zapewne wygodniejszy w użytkowaniu. Nie przekonuje mnie ta wersja kolorystyczna. No i styl typu nurek nie zawsze jest odpowiedni, ale to temat rzeka... ;)

Edited by Walter_87

LOGO12 (Kopiowanie).png  KMZiZ

Share this post


Link to post
Share on other sites

MIerzyłeś kiedyś JR ? Ja mam nadgarstek 19cm i był dla mnie zdecydowanie za duży. Miałem wersje na bransolecie z białą tarczą i jakość wykonania koperty i bransolety była bardzo dobra. Tudora nosze aktualnie i jest zdecydowanie wygodniejszy i bardziej dyskretny. Terrascope dawał trochę po oczach :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

JR nie miałem okazji mierzyć, ale miałem kilka zegarków 44mm na ręce i były bardzo ok. Z tego co czytałem w internecie to z racji specyficznej koperty oraz krótkich uszu zegarek wygląda na mniejszy niż jest oraz ładnie leży na ręce. Ale to tak jak mówię wyczytane z czeluści sieci.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja tez nosiłem sporo zegarków 44mm, ale w przypadku JR jest właśnie odwrotnie i wygląda jak 46mm. 44mm ma bezel, a dochodzi jeszcze koperta która jest prawie kwadratowa i robi się naprawdę ogromny zegarek. Minusem jest tez brak mikroregulacji bransolety, oraz brak półogniw w bransolecie . Możesz trafić tak że bedzie za ciasno, albo zbyt lużno na ręce. Jak nie boisz się rozmiaru to bierz , jednak raczej nie jest to typowy zegar na codzień dla osoby z nadgarstiem poniżej 20cm.

 

foto z mojego archiwum

 

736f20524c7c6.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zdecydowanie Terrascope. O jakości wykoanania już wiele razy było pisane. Mam Terrascope'a i wielkość jest dla mnie idealna.

Uwaga o bransolecie trafna - można nie trafić idealnie z rozmiarem.


ChronoDB (aplikacja dla twoich zegarków): Windows, macOS, Android

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie o co dokładnie chodzi z tą bransoletą? Rozumiem, że mikroregulacji brak, ale można chyba wyjąć ogniwo aby lepiej dopasować do nadgarstka?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czasami zdarza się tak, że ogniwo nie wystarczy do dopasowania bransolety i zegarek albo Cię uciska albo się obraca na nadgarstku.   

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zdecydowanie Tudor za wygodę, za kolor wskazówek i indeksów, za lume, za mikroregulacje, za prace bezela i za właśnie dyskrecje na nadgarstku. Bardzo polecam


O i T

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie o co dokładnie chodzi z tą bransoletą? Rozumiem, że mikroregulacji brak, ale można chyba wyjąć ogniwo aby lepiej dopasować do nadgarstka?

 

Tak można wyjąć ogniwo i skrócić, ale brak jest niestety mniejszych półogniw które stosuję większosć producentów przy braku mikroregulacji na zapięciu. Są tylko same duże, przez co naprawdę cieżko dopasować idelanie do nadgarstka.

Co do rozmiaru to tak jak pisałem bezel ma 44mm , ale zobacz jak wyglada koperta,na godz. 1,5,7,11 jest dużo większa, ma taką budowę że optycznie na ręku wygląda jak zegarek 46mm. Tudor to przy nim straszny maluszek, wiem bo miałem/mam oba.

 

 

PS> gdyby ten zegar miał rozmiar 42mm to na pewno kupiłbym go ponownie

Edited by mazik77

Share this post


Link to post
Share on other sites

Należałoby zacząć od pytania ile kolega Gniewko ma w nadgarstku?


Trzyzegarkowiec. No niestety już jednak ośmio-...

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Należałoby zacząć od pytania ile kolega Gniewko ma w nadgarstku?

 

19,5cm

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też stawiam na JR. Moim zdaniem ciekawszy design i lepszy werk. Jak one się mają cenowo do siebie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

JR można wyrwać za 1500$ w promocji - price list 3500$.

Tudor to coś ok 3000$.

 

P.S. Mam takie pytanie odnośnie szklanych dekielków czy to jest w miarę trwałe rozwiązanie?

Edited by gniewko

Share this post


Link to post
Share on other sites

JR - znacznie ciekawszy zegar. Tudor mimo, że ładny jest bardzo oklepany i taki "zwykły".

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tudor oklepany? No faktycznie widzę go na każdym mijanym nadgarstku :D


O i T

Share this post


Link to post
Share on other sites

JR można wyrwać za 1500$ w promocji - price list 3500$.

Tudor to coś ok 3000$.

 

P.S. Mam takie pytanie odnośnie szklanych dekielków czy to jest w miarę trwałe rozwiązanie?

 

Poza kwestią estetyki nie widzę zagrożeń.

Share this post


Link to post
Share on other sites

19,5cm

No to JaśRyś. Choć często wspominaną jakość wykonania znam tylko z opinii innych to poza tym bardzo nietuzinkowy zegarek.


Trzyzegarkowiec. No niestety już jednak ośmio-...

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

JR - znacznie ciekawszy zegar. Tudor mimo, że ładny jest bardzo oklepany i taki "zwykły".

JR dla mnie. Tudor super ale muchacho ma rację. Każdy się zachwyca a ciągle jakiś na bazarku. A nadgarstek masz spory więc JR będzie ok.

 

 

Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to może nie będę już ukrywał, ale zdecydowanie wygrywa mój faworyt. Koperta i bransoleta w tym zegarku to absolutne mistrzostwo widać tutaj naleciałości z PP Nautilus, AP Offshore czy Hublota Big Bang.

Ale jednocześnie nie jest to wierna kopia i zegarek posiada swoje własne DNA , które to jest widoczne i w innych liniach. Oczywiście nie bez znaczenia są konotacje z moją ulubioną manufakturą Girard-Perregaux.

 

Co do werku to siedzi tam JR62 bazujący na ETA 2893 dzięki czemu potencjalny serwis nie powinien być kosztowny i skomplikowany. Nie wiem czy dobrze kombinuję, ale na zegarek codzienny pasuje mi bardziej jakiś wół roboczy niż in-house.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widzę że tylko chciałeś się upewnić w wyborze :) Koledzy doradzają JR jako codzienny zegarek ,ale nie mieli go na ręce. Ja też mam 19- 19,5 cm w nadgarstku i 198cm wzrostu i dla mnie ten zegar był zdecydowanie zbyt duży. Widzę w stopce że masz głownie zegarki vintage małych rozmiarów, przymierz obojętnie jaki zegarek w rozmiarze 46mm z bransoletą przy uszach o szerokości 25mm i przemyśl sprawę jeszcze raz :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

nie będę oryginalny i mój głos również na JEANRICHARD terrascope gmt - moim zdaniem ciekawszy projekt, ponadto data i GMT


JACEK

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widzę że tylko chciałeś się upewnić w wyborze :) Koledzy doradzają JR jako codzienny zegarek ,ale nie mieli go na ręce. Ja też mam 19- 19,5 cm w nadgarstku i 198cm wzrostu i dla mnie ten zegar był zdecydowanie zbyt duży. Widzę w stopce że masz głownie zegarki vintage małych rozmiarów, przymierz obojętnie jaki zegarek w rozmiarze 46mm z bransoletą przy uszach o szerokości 25mm i przemyśl sprawę jeszcze raz :)

 

No te dwa do maluchów nie należą ;)

 

Favre-Leuba memoraider - 44mm

df25658dd305f7f418efaa587a364549.jpg

 

Omega Speedmaster 125 - gigant pewnie coś też ok. 44mm i ogromna, gruba bransoleta

Speedmaster125.jpg

 

 

Generalnie lubię różnej wielkości zegarki tak od 38mm w górę. Myślałem nawet o jakimś GS jednak ostatecznie postawiłem na te dwa. Szczerze mówiąc boję się Tudora bo jest trochę nudny a lubię jak na ręce coś się dzieje i nie wieje nudą.  

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.