sanik 89507 #26 Napisano 15 Kwietnia 2017 Eta należy do tej samej grupy co Omega, więc nie dziwne, że ją wkładali. Oba zegarki godne są uwagi, z tymże seiko niczego nie udaje. Może napisz jak się nosisz na codzień, steneg jest bardxiej ugrzeczniony. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
ricardo216 104 #27 Napisano 15 Kwietnia 2017 Eta ecie nie równa. 2824, a 2892 to jest inna klasa mechanizmu. A między 2824 standard, a 2892 chronometr są ze 3 klase. To trochę jakby porównywać gołą fabię z korbkami w drzwiach i bez klimy z octavią l&c lub rs czy jaka tam u nich jest topowa wersja. Jedno i drugie to skoda, ale między autami lekka przepaść. Choć porównania motoryzacyjne zawsze są obarczone pewnym błędem. O Omegi modernizacjach tej topowej wersji, aby zrobić ją jeszcze lepszą, przez grzeczność już nie wspomnę A 2824 jest typowym wołkiem roboczym- tylko tyle i aż tyle i wielkiej filozofii nie ma co do tego dorabiać. A w wersji standard stosunkowo tanim mechanizmem, więc dość łatwo jest/było przy jego pomocy powalczyć o to nieszczęsne "swiss made" 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Daito 6151 #28 Napisano 15 Kwietnia 2017 W modyfikacje nie wnikam, bardziej chodzilo mi o fakt iż np do takiej Omegi wkładali ETE i nikt nic nie mówił, a jeżeli chodzi o Steinharta za 1700pln argument takiej ETY został podany jako jego minus...To trochę tak, jak Porsche w dieslu, czyli de facto silnik Audi w obudowie Porsche(chodzi mi o poprzedniego diesla, nie tego V8 już prod Porsche) Ale chodzi o to że ETA z Omegi czy Tudora a ETA ze Steinharta to są dwa inne światy, bo zastosowane w tych dwóch, niby takich samych, mechanizmach materiały są inne, nieco inne są też niektóre rozwiązania techniczne - oczywiście ma to odzwierciedlenie w cenie tych zegarków - niemniej nie da się tych mechanizmów uznać za tą samą ETA, pomimo że mają tą samą sygnaturę 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
PatLove 248 #29 Napisano 15 Kwietnia 2017 ETA to Swatch Group, o czym oczywiście wiem i wcale nie mam nic przeciwko takim mechanizmom właśnie np w Omegach ale wracając do sedna-tak na prawdę najbardziej podoba mi się ten trzeci, czyli po prostu Subraminer... Niestety jest aktualnie poza moim zasięgiem finansowym. Idąc tym tropem powinienem zdecydować się na Ocean 1 ale to dalej nie będzie Submariner, z reszta Steinhart i Seiko to divery i tak właściwie na tym ich podobieństwo się kończy. To trochę tak, jakby porównać Nissana GTRa z Astonem DB9- oba są samochodami stricte sportowymi ale na tym podobieństwa się kończą.Swoją droga SRP777K1 to reedycja kultowego 6309, co jest kolejnym plusem dla Seiko. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
ptaku 102 #30 Napisano 16 Kwietnia 2017 Seiko a jak ma być napis Swiss to Cytryne DS Action 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Wahnik 4328 #31 Napisano 16 Kwietnia 2017 Miałem obydwa, Żółwik bardzo, bardzo, bardzo opatrzony, Stenek bardzo opatrzony.Teraz bym wybrał STEINHART OCEAN 1 TITANIUM 500 ARTNRP0921 0 pozdrawiam, Grzegorz Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
PatLove 248 #32 Napisano 16 Kwietnia 2017 ptaku rozumiem ze chodziło Ci ds action diver? Sęk w tym, ze dla mnie sam napis "swiss made" tak na prawdę niewiele zmienia, chodzi bardziej o sam charakter zegarka... Wahnik, Ocean One Titatnium to już trochę inna cena, a ja chciałem kolejny "wakacyjny" zegarek, który poza letnim okresem założę może kilka razy 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lincoln Six Echo 84631 #33 Napisano 16 Kwietnia 2017 Steinhart - niemiecki "chinol" ala Rolex; Seiko - super brzydal. Krótko mówiąc: kup coś innego. 0 WARTO POMAGAĆ: https://www.siepomaga.pl Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
PatLove 248 #34 Napisano 16 Kwietnia 2017 ?Czekam na propozycje 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
gustaw6666 324 #35 Napisano 16 Kwietnia 2017 Jak duży masz nadgarstek? Jeśli 18 cm lub więcej lub ponad 17 cm i lubisz duże zegarki to Certina Diver jest bardzo dobrą propozycją. 0 Trzyzegarkowiec. No niestety już jednak ośmio-... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
PatLove 248 #36 Napisano 17 Kwietnia 2017 Nadgarstek 17cm, dzięki za propozycje ale Certiny nie chce. Nie żebym miał coś przeciwko marce czy coś bo nawet podobają mi się ich zegarki ale jakoś nie chce. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Meches 439 #37 Napisano 17 Kwietnia 2017 ?Czekam na propozycjeBudżetowo małe lub duże Mako od Orienta. Kilka kolorów na wakacje jest. Pomijając kwestie poruszone przez kolegów w podanym Seiko nie przekoszony chapter ring to rzadkość 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
gustaw6666 324 #38 Napisano 17 Kwietnia 2017 Nadgarstek 17cm, dzięki za propozycje ale Certiny nie chce. Nie żebym miał coś przeciwko marce czy coś bo nawet podobają mi się ich zegarki ale jakoś nie chce.A jakie marki skreślasz u progu rozważań? 0 Trzyzegarkowiec. No niestety już jednak ośmio-... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lincoln Six Echo 84631 #39 Napisano 17 Kwietnia 2017 W Twoim budżecie najlepszymi diverami będą chyba te: Jeżeli jednak chcesz uprawiać głównie bathroom diving, to aby być choćby (w Twoim budżecie) odrobinę "nieoklepanym", można pomyśleć np. o tym: 0 WARTO POMAGAĆ: https://www.siepomaga.pl Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Bugs 4753 #40 Napisano 17 Kwietnia 2017 Siedziała, 2892 jako cal. 1120.Jak się uprzeć to cal 2500 to dalej ETA 2892-A2, przynajmniej w znacznej części W Seiko masz in-house'a więc powinien wygrać z definicji... Jest takie zatrzęsienie diverów w tym budżecie że można przebierać w nieskończoność, w końcu się trafi coś pasującego.. 0 Nikt nic nie czyta, jeśli czyta to nie rozumie, jak rozumie - zapomina. St. Lem Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
gustaw6666 324 #41 Napisano 17 Kwietnia 2017 Gwoli ścisłości to ETA w Omedze, Tissotcie, Certinie to zawsze jest inhouse. 0 Trzyzegarkowiec. No niestety już jednak ośmio-... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Master Yoda 2171 #42 Napisano 17 Kwietnia 2017 Jak się uprzeć to cal 2500 to dalej ETA 2892-A2, przynajmniej w znacznej części W Seiko masz in-house'a więc powinien wygrać z definicji... .Dokładnie. ETA s.a. Fabriques d'Ebauches, największy szwajcarski producent mechanizmów zegarkowych należący do grupy Swatch ( do tej samej co Omega),to nie marka zegarkowa,a zaopatrujący ogromną większość wytwórców zegarków w gotowe mechanizmy lub tzw. ébauche, mechanizmy niekompletne, przygotowane do zainstalowania wychwytu, sprężyny głównej i osi balansu. 0 Pozdrawiam, Marek Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Paweł Bury. 5786 #43 Napisano 17 Kwietnia 2017 Tu więcej informacji o mechanizmach ETA fajnie opisane przez forumowego kolegę - http://www.pasjonaciczasu.pl/topic/478-eta-%E2%80%93-roznice-w-wersjach-standard-elabore-top-i-chronometre/ 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
walkman6 0 #44 Napisano 18 Kwietnia 2017 Żółw, to na zdjęciach wygląda świetnie. Niestety na żywo czar pryska, przynajmniej u mnie i jak na razie leżakuje w szufladzie. Nawet nie mam ochoty skracać bransolety. Jeżeli nie Steinhart to może właśnie Orient. Posiada in-house, swój "dizajn" (Mako, Big Mako). Poza tym Orienty są dokładnie wykonane, zwłaszcza tarcze. Jedyny minus to end-linki z blaszki. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
PatLove 248 #45 Napisano 18 Kwietnia 2017 Muszę się wybrać obejrzeć żółwia na żywo i wtedy bedzie wszystko jasne, a może jakieś inne Seiko? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
sanik 89507 #46 Napisano 18 Kwietnia 2017 Jash zbiera chętnych na samuraja. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Daito 6151 #47 Napisano 18 Kwietnia 2017 Muszę się wybrać obejrzeć żółwia na żywo i wtedy bedzie wszystko jasne, a może jakieś inne Seiko? Jak chcesz "wakacyjny" zegarek to Deep Blue polecam - niezła jakość w stosunku do ceny i na pewno nie można powiedzieć że to zegarki "opatrzone" albo "nudne". Ewentualnie Orient M-force - tu też raczej trudno znaleźć coś lepiej wykonanego nawet z metką na której jest kilka razy wyższa cena 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
bartekfm 210 #48 Napisano 18 Kwietnia 2017 A ja opowiem się za mniejszością i również polecę Steinharta. Użytkuję Ocean GMT od jakiegoś czasu i szczerze uważam, że w tych widełkach cenowych lepszo jest o równie dobrą jakościowo ofertę. Zmieniam zegarki dość często, niewiele z nich na dłużej ląduje na łapie, a faworytem nadal pozostaje Steinhart i za nic tego zegarka nie oddam. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
PatLove 248 #49 Napisano 19 Kwietnia 2017 A co myślicie o Gruppo Gamma Divemaster D-01R? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Wahnik 4328 #50 Napisano 19 Kwietnia 2017 Gruppo Gamma Divemaster D-01R to zgrabny diverek, choć wydaje się nieco gruby. Szafir jest z ar co lubię.Caliber NH 35 to średniak, na którego temat nie mam zdania.Lubię wiercone na wylot uszy, choć same uszy tu są dosyć kanciaste ( ostre krawędzie )Brak daty to dla każdego indywidualne : zaleta , czy wada. Z tanich, a sprawdzonych zegarków, odpowiednich do letniego szaleństwa można wymienić jeszcze Citizena Majtka oraz Citizen BN0150-10E ( oba w wersji z czarną lub granatową tarczą ). 0 pozdrawiam, Grzegorz Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach