Bugs 4680 #1376 Napisano 6 Stycznia 2024 18 minut temu, herbee napisał(-a): Dokładnie tak, właśnie dlatego audio jest tak przyjemnym i wciągającym hobby. Po prostu, nie raz zastanawiałem się nad tym, że w tzw. złotej erze audio nie było kwestii przewodów. Liczył się tylko sprzęt, co doskonale widać przeglądając zachodnie katalogi czy czasopisma audio z lat 70-tych, ale nie kwestionuję zakupu czegokolwiek, co poprawia człowiekowi samopoczucie, tak Snickers jak i wylicytowanie Ferrari F50 Nie wiem jaką złotą erę masz na myśli, ja zaczynałem w tym temacie gdzieś w połowie lat 90 i "kabelkologia" była jak najbardziej rozwinięta. Nigdy nie widziałem w tym ani magii ani użyteczności, w moim zestawie zmiana interkonektów daje minimalny ale zauważalny wpływ. Bardzo możliwe że jest to kwestia bardziej psucia niż poprawy i transparentny Siltech brzmi dla mnie mniej przyjemnie niż bardziej mułowaty ale subiektywnie fajniej grający MIT, są to jednak różnice marginalne, nie warte dla mnie głębszego zaangażowania ani wydatków. 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
herbee 178 #1377 Napisano 6 Stycznia 2024 Valygaar, pomijam kwestię tego, co było wtedy dostępne w PRL, to raczej kwestia urządzeń, które wtedy nie były dostępne dla zwykłego mieszkańca kraju nad Wisłą. Napisałeś o Tonsilach i jakimś Technics'ie, już samo to nie brzmi zbyt dobrze, a świat vintage audio jest o wiele bogatszy i nie kończy się na sentymentalnych klockach z Pewexu czy wystanych w kolejce Altusach. Jak napisał Sierżant Julian, dla każdego coś miłego, i o to w tym wszystkim chodzi Edit: Bugs, ta złota era, to w zasadzie cała dekada lat 70-tych 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Valygaar 5648 #1378 Napisano 6 Stycznia 2024 (edytowane) @beniowski Mowa była o złotej erze audio, nie o topie. Jak miales klocki tego typu, o ktorych ja napisałem, to nawet kryptonitowe kable pomogłyby jak umarłemu kadzidło. 9 minut temu, herbee napisał(-a): Valygaar, pomijam kwestię tego, co było wtedy dostępne w PRL, to raczej kwestia urządzeń, które wtedy nie były dostępne dla zwykłego mieszkańca kraju nad Wisłą. Napisałeś o Tonsilach i jakimś Technics'ie, już samo to nie brzmi zbyt dobrze, a świat vintage audio jest o wiele bogatszy i nie kończy się na sentymentalnych klockach z Pewexu czy wystanych w kolejce Altusach. Jak napisał Sierżant Julian, dla każdego coś miłego, i o to w tym wszystkim chodzi Edit: Bugs, ta złota era, to w zasadzie cała dekada lat 70-tych No to nie wiem jakie klocki masz na mysli z lat 70. Ja się wtedy urodziłem Chcesz powiedzieć, że wtedy wszystko grało tak samo i to tak samo cudownie? Bo wiesz, ja z mojej perspektywy piszę o entry level w audio. Taki przecietniaczek-zestawiczek. A te Tonsile i Technicsy (nie wiem czy z Pewexu) to był już wypas. Edytowane 6 Stycznia 2024 przez Valygaar 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Burns 4641 #1379 Napisano 6 Stycznia 2024 Ręka do góry kto ma w domu kolumny schodzące z basem do 20Hz ? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
herbee 178 #1380 Napisano 6 Stycznia 2024 Mowa była o złotej erze audio, nie o topie. Jak miales klocki tego typu, o ktorych ja napisałem, to nawet kryptonitowe kable pomogłyby jak umarłemu kadzidło.Nie bardzo rozumiem sens pierwszego zdania, bo jedno nie wyklucza drugiego. A swoją drogą, byłbym ciekawy porównania sprzętu z topu złotej ery, coś japońskiego lub amerykańskiego, z adekwatnym cenowo współczesnym sprzętem. Tak ze zwykłej ciekawości, bez napinki. Ręka do góry kto ma w domu kolumny schodzące z basem do 20Hz ?Ręka do góry kto słyszy powyżej 18khz? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
TomcioMiki 70876 #1381 Napisano 6 Stycznia 2024 11 minut temu, Burns napisał(-a): Ręka do góry kto ma w domu kolumny schodzące z basem do 20Hz ? A ilu z nas to usłyszy 🤔🤔🤔 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
beniowski 9075 #1382 Napisano 6 Stycznia 2024 Teraz, TomcioMiki napisał(-a): A ilu z nas to usłyszy 🤔🤔🤔 Ty to się nie wypowiadaj, bo ty na żywo muzyki słuchasz i nic nie słyszysz. Sprzęt se konkretny kup, to usłyszysz 🤣. 2 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Valygaar 5648 #1383 Napisano 6 Stycznia 2024 5 minut temu, herbee napisał(-a): Nie bardzo rozumiem sens pierwszego zdania, bo jedno nie wyklucza drugiego. A swoją drogą, byłbym ciekawy porównania sprzętu z topu złotej ery, coś japońskiego lub amerykańskiego, z adekwatnym cenowo współczesnym sprzętem. Tak ze zwykłej ciekawości, bez napinki. Chodziło mi o to, że wówczas tez musiały byc róznica miedzy sprzetami z roznych polek i nie chce mi sie wierzyc, że te z najwyzszej byly zasilane przez te same co te z najniższej. Równiez bylbym ciekaw takich porównań, głównie subiektywnych, odsłuchowych, bez bawienia sie w amperomierze, omomierze i tym podobne otrzezwiające urzadzenia 14 minut temu, Burns napisał(-a): Ręka do góry kto ma w domu kolumny schodzące z basem do 20Hz ? Ja conajwyzej moge podniesc maly palec na wysokosc pępka Kolumna ma chyba 36Hz. Ale Candy Shop 50Centa FLAC (cyganiony chyba nie jest) bywa momentami tak dojmująco basowy, że jakbym miał korektor to chyba bym coś zredukował na ten kawałek 🙈 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
TomcioMiki 70876 #1384 Napisano 6 Stycznia 2024 8 minut temu, beniowski napisał(-a): Ty to się nie wypowiadaj, bo ty na żywo muzyki słuchasz i nic nie słyszysz. Sprzęt se konkretny kup, to usłyszysz 🤣. Pisałem że ja się nie znam 😁😁😁 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
loco50 22530 #1385 Napisano 6 Stycznia 2024 A może by tak słuchać muzyki w ogóle 🤔 4 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Bugs 4680 #1386 Napisano 6 Stycznia 2024 33 minuty temu, herbee napisał(-a): Edit: Bugs, ta złota era, to w zasadzie cała dekada lat 70-tych Dyskutowałbym czy można mówić o złotych czasach audio przed wprowadzeniem płyty CD i technologii cyfrowych, to trochę jak z motoryzacją - vintage są piękne i klimatyczne ale osiągami nie powalają. Dzisiejszy mocny hot-hatch przyspiesza jak Ferrari F40 ( mimo to chętnie oddałbym swojego za F40 ) 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Burns 4641 #1387 Napisano 6 Stycznia 2024 32 minuty temu, Bugs napisał(-a): Nie wiem jaką złotą erę masz na myśli, ja zaczynałem w tym temacie gdzieś w połowie lat 90 i "kabelkologia" była jak najbardziej rozwinięta. Nigdy nie widziałem w tym ani magii ani użyteczności, w moim zestawie zmiana interkonektów daje minimalny ale zauważalny wpływ. Bardzo możliwe że jest to kwestia bardziej psucia niż poprawy i transparentny Siltech brzmi dla mnie mniej przyjemnie niż bardziej mułowaty ale subiektywnie fajniej grający MIT, są to jednak różnice marginalne, nie warte dla mnie głębszego zaangażowania ani wydatków. Dokładnie, pamiętam jak w latach 90' pismo branżowe kupowane w kiosku Ruchu opisywało, że w UK czy USA, ktoś zrobił kabel głośnikowy mijający się z fizyką o splocie warkocza, przekroju wstążki, oparty na koncentryku czy zalany wewnątrz olejem. Jak teraz wejdzie się do sklepu Hi-Fi za rogiem to sprzedawane są nadal te same kable, może dostały uaktualnienie w postaci nowego koloru, literki czy zamiast 140 pasm miedzi jest 150, ale nada jest to ten sam kabel. Tak samo kontrowersyjny i tak samo kosztujący krocie jak wtedy... Zresztą wystarczy wejść na stronę producenta i zobaczyć gdzie sięga historia powstania takiego kabla. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
TomcioMiki 70876 #1388 Napisano 6 Stycznia 2024 3 minuty temu, loco50 napisał(-a): A może by tak słuchać muzyki w ogóle 🤔 Ooo tooo tooo tooo 🤗🤗🤗 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
herbee 178 #1389 Napisano 6 Stycznia 2024 No to nie wiem jakie klocki masz na mysli z lat 70. Ja się wtedy urodziłem Chcesz powiedzieć, że wtedy wszystko grało tak samo i to tak samo cudownie? Bo wiesz, ja z mojej perspektywy piszę o entry level w audio. Taki przecietniaczek-zestawiczek. A te Tonsile i Technicsy (nie wiem czy z Pewexu) to był już wypas. Też jestem dzieckiem tej wspaniałej dekady Oczywiście, że wtedy też były lepiej i gorzej grające sprzęty, na jedne było stać studenta (cały czas piszemy o Zachodzie) lub wracającego z Wietnamu Marines'a (tu chyba królowały sprzęty od Sansui), a były i takie kosztujące równowartość samochodu. Nie chcę wymieniać konkretnych modeli, bo to tylko nakręca ceny na portalach sprzedażowych. W tym wątku zamieściłem niedawno zdjęcie części mojej kolekcji i są to urządzenia, które sobie zostawiłem po wielu latach zabawy i przerzucania różnych klocków vintage. Zostały pieczołowicie sprawdzone i przeserwisowane przez ludzi, którzy w tym siedzą i są rozpoznawalni w świecie vintage audio, np. mojego Kenwood'a robił Jacek Kawa i czekałem prawie rok na efekt końcowy, bo takie były, a może nadal są, do niego kolejki. Mam też takie, które czekają na serwis, dla siebie albo sprzedaż, a jeśli ktoś chce zacząć zabawę z vintage'em i nie wie od czego zacząć, to gorąco polecam tę stronę: 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Czujnik 591 #1390 Napisano 6 Stycznia 2024 55 minut temu, Burns napisał(-a): ... kto ma w domu kolumny schodzące z basem do 20Hz ? 20 to nie, ale mialem sansuie 22-23kHz, niskotonowy mial chyba z pol metra srednicy Sprzedaz ich to byla jedna z wielu porazek mojego doroslego zycia tapatalked 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Burns 4641 #1391 Napisano 6 Stycznia 2024 3 minuty temu, Czujnik napisał(-a): 20 to nie, ale mialem sansuie 22-23kHz, niskotonowy mial chyba z pol metra srednicy Sprzedaz ich to byla jedna z wielu porazek mojego doroslego zycia tapatalked Duża średnica, linia lub membrana bierna, w każdym razie wydaje mi się, że trudno to znaleźć w konstrukcjach dla Kowalskiego ze średnią krajową. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mariusz9a 21650 #1392 Napisano 6 Stycznia 2024 (edytowane) 2 godziny temu, Burns napisał(-a): Masz takie 0:1 informatyczne podejście. Nie mam. Wcześniej pisałem o wpływie temperatury, ciśnienia itd:-) ale to wszystko niewiele zmienia. Sprzęt projektuje się dla pewnej tolerancji tych parametrów, zresztą same elementy mają swoją tolerancję właśnie od tych parametrów o których piszesz, dlatego często wymagają chłodzenia. Nie ma czegoś takiego jak wygrzewanie. Wzmacniacz nie zagra głośniej bo ciśnienie spadło o 10hPa a temperatura o 5 stopni:) Jego charakterystyki będą takie same:-) Mam podejście jakie mam, może i wynika to z tego czym się zajmuję. Co do mojego sprzętu grającego to kiedyś wspominałem - nic specjalnego, może dlatego że kiedyś stwierdziłem to co ktoś wyżej wspomniał - zacząłem słuchać muzyki 🙂 Edytowane 6 Stycznia 2024 przez mariusz9a 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mroova 6789 #1393 Napisano 6 Stycznia 2024 35 minut temu, herbee napisał(-a): gorąco polecam tę stronę: gorąco proszę o jej zamieszczenie 🙂 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mariusz9a 21650 #1394 Napisano 6 Stycznia 2024 (edytowane) Kosz. Edytowane 6 Stycznia 2024 przez mariusz9a 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Czujnik 591 #1395 Napisano 6 Stycznia 2024 @Burns Nawet na Holandie koncowka lat 80tych komplet kolumny i wzmacniacz Sansui byl drogi, moze nie kosmicznie ale jednak drogi Sprzedalem do Niemiec za rownowartosc kilkuletniego golfa gt ktory po pol roku rozbilem, ot bledy mlodosci tapatalked 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mroova 6789 #1396 Napisano 6 Stycznia 2024 4 godziny temu, beniowski napisał(-a): metal. Jak się rozgrzeje, to potem nieużywany wystygnie 3 godziny temu, mariusz9a napisał(-a): to jakiś kretyński mit jest. Żadnej elektroniki się nie wygrzewa. Jej praca przez ileś godzin nie spowoduje że będzie grać lepiej, że obraz będzie ładniejszy ani że komputer będzie szybszy. Od razu widać, że nie znacie się na fizyce. Poczytacie o efektach prac dr Emmeta Browna - jego kondensator strumienia (ang. "Flux Capacitor") zaczynał funkcjonować dopiero po przemieszczaniu się z prędkością 88 mil / h, więc właściwe wygrzanie elektroniki również wpływa na jakość brzmienia. 😉 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
herbee 178 #1397 Napisano 6 Stycznia 2024 gorąco proszę o jej zamieszczenie Kurczę, nie wiem jak to się stało, że link nie wszedł Silwuple:https://select45rpm.com/pages/hifi/vintage-hifi-reviews.html 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
herbee 178 #1398 Napisano 6 Stycznia 2024 Na tej witrynie jest masa przydatnej wiedzy, dużo treści spisanej przez ludzi, którzy w tym siedzą od lat, serwisują, słuchają i opisują wrażenia. Dzięki tej stronie, razem z jeszcze dwoma kolegami, polowaliśmy już na konkretne modele i dzięki temu, przez kilka lat takiej zabawy, przerzuciliśmy kilkadziesiąt jednostek, głównie wzmacniaczy i amplitunerów. Zostawiłem sobie kilka naprawdę zacnych sprzętów z listy na tej stronie, w tym wzmacniacz, który jest referencyjnym według ludzi tworzących ten serwis. To jest też niezła inwestycja, tak się wydaje na ten moment, bo sprzęty, które często udało się wtedy upolować za kwoty poniżej tysiąca złotych, teraz wyceniane są na kilka tysięcy i często znajdują nabywców. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Sierżant Julian 1918 #1399 Napisano 6 Stycznia 2024 (edytowane) 3 godziny temu, beniowski napisał(-a): No ale czy topowy system z lat 70-tych czy 80-tych przegrywa w brzmieniu z najnowszym? Bo to chyba nie można tak porównywać jak Poloneza i nowego BMW. Tylko ile wtedy ten topowy system McIntosh albo Audio Research albo dajmy na to jakiś angielski super-duper lampowiec typu Michaelson Chronos kosztował? Albo nawet, niech będzie, Pioneer z serii Urushi z końca lat 80? Skoro topowy system Unitry (czyli taniej marki zasilającej niemieckie i francuskie katalogi wysyłkowe) kosztował u nas tyle, co pół tańszego samochodu, a samochód kosztował paroletnie zarobki? Edytowane 6 Stycznia 2024 przez Sierżant Julian 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Burns 4641 #1400 Napisano 6 Stycznia 2024 https://www.audiosciencereview.com/forum/index.php?threads/speaker-break-in-and-environmental-measurements.50662/ 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach