klip 0 #3851 Napisano 21 Września 2012 Witam, nie wiem czy elegancko, należałoby spytać kogoś, kto się zna na protokole dyplomatycznym. Jak na obecnego prezydenta, to nie jest źle. A to że w biedniejszych krajach noszą droższe zegarki, to coś normalnego. Im biedniejszy kraj, tym większa chęć pokazania bogactwa czy lepszego statusu. Zresztą, jakby spytać rosyjskich czy ukraińskich wyborców, to podejrzewam, że by nawet tego oczekiwali. Skrajny przykład to Korea pn i import szwajcarskich zegarków. Inna sprawa, że jakoś trudno mi uwierzyć, że Putin czy Janukowycz zegarki kupują. Podejrzewam, że dostają. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Remy 397 #3852 Napisano 21 Września 2012 (edytowane) Najlepszym rozwiązaniem byłoby gdyby Prezydent RP nosił zegarek polskiej produkcji.Wtedy cena nie grałaby roli.Argument o promowaniu Polskich produktów i koniec dyskusji. Do tego garnitur i buty od naszych rzemieślników. Pamiętam jak Pawlak jeździł Polonezem- większość się śmiała. Edytowane 21 Września 2012 przez Remy 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
RoboCop 0 #3853 Napisano 21 Września 2012 Najlepszym rozwiązaniem byłoby gdyby Prezydent RP nosił zegarek polskiej produkcji.Wtedy cena nie grałaby roli. Wątpię, czy prezydent wie, że w Polsce produkuje się zegarki 0 (00)[][](00) Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Taktic 40 #3854 Napisano 21 Września 2012 Najlepszym rozwiązaniem byłoby gdyby Prezydent RP nosił zegarek polskiej produkcji.Wtedy cena nie grałaby roli.Argument o promowaniu Polskich produktów i koniec dyskusji.Atlantic jest w całości (lub w większości) w rękach polskiego kapitału, więc jakiś tam argument jest 0 Użytkownik Sylwek, pewnego dnia, zupełnie niechcąco, trafnie ocenił współczesny trend w zegarmistrzostwie:"Ważne by wytrzymał przynajmniej 6 lat zanim rozdyndają się w nim wskazówki." Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
klip 0 #3855 Napisano 21 Września 2012 Skoro mowa o prezydentach. Czy wiadomo co się stało po katastrofie z zegarkiem śp. Lecha Kaczyńskiego? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
gniewko 115 #3856 Napisano 21 Września 2012 Skoro mowa o prezydentach. Czy wiadomo co się stało po katastrofie z zegarkiem śp. Lecha Kaczyńskiego? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
klip 0 #3857 Napisano 21 Września 2012 Przepraszam, jeśli to pytanie wydało się nieodpowiednie, ale to jednak zegarek, choć z tragiczną historią. Zastanawiam się czy przetrwał. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Voit 5 #3858 Napisano 21 Września 2012 Wielki plusik dla Bronka, może i z ortografii kuleje ale przynajmniej we łbie mu się nie przewraca.A "niemal dziadowanie" nazwałbym raczej skromnością ...Bardzo ciesza mnie tego rodzaju glosy, bo to oznacza, ze jeszcze zaglada tu ktos, kto ma olej w glowie...Pozostalym proponuje wziac "piramidke srestizu" i walnac sie nia tam, gdzie zwykle nosicie czapeczki.Szczegolnie kolega, ktory wyszacowal, ze spotkanie Prezydenta ze stoczniowczmi warte jest zegarka za 1000 pln. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
xMuss 22 #3859 Napisano 21 Września 2012 w tym przypadku rzeczywiście to dziadowanie. Zegarek za 1k to prezydent mógłby założyć na spotkanie ze stoczniowcami, ale na spotkanie z innym prezydentem absolutne minimum to ok. 15k-30k. Np. Iwc portofino, moser mayu, lub coś trochę droższego iwc portuguese lub da vinci. Swoją wypowiedzą dowodzisz, że masz bardzo buraczane poczucie wartości. Ten tekst o stoczniowcach to raczej negatywna wizytówka twojej osoby. Co, za niedługo sprawdzisz czym dokumenty podpisują ministrowie i każdego który nie będzie miał Montblanca lub Viscontiego, również określisz "dziadowaniem". Jeszcze gdyby ta Atlantica nie pasowała do garnituru to bym twoją wypowiedź może zignorował, ale choć nie lubię naszego Prezydenta, to raczej tym skromnym, ale eleganckim zegarkiem u mnie ma plusa. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
meinard 5042 #3860 Napisano 21 Września 2012 dajcie spokój, przecież ta wypowiedz to jaja musiały być, nie wierzę, żeby ktokolwiek to na poważnie powiedział 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Patom 9 #3861 Napisano 21 Września 2012 (edytowane) Według mnie bardzo dobrze, że nasz Prezydent nosi zegarek za 1000 zł tak jak ktoś wyliczył . Zegarek niezbyt drogi a przy tym elegancki Edytowane 21 Września 2012 przez Patom 0 Bartek Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
PustyRZE 69 #3862 Napisano 21 Września 2012 Atlantic jest w całości (lub w większości) w rękach polskiego kapitału, więc jakiś tam argument jest Czy mógłbyś sprecyzować swoją wypowiedź? Z góry dziękuję. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Boogie 277 #3863 Napisano 21 Września 2012 Jestem pewien że Komorowski nie ma najmniejszego pojęcia o zegarkach, Atlantic pewnie jest własnością kancelarii, i niestety wpisuje się to w całokształt tego dziwnego bajdurzącego jegomościa.Wybaczcie, ale są pewne dress cody towarzyskie które rozpoznają adwersaże Komorwskiego, i tu wyłazi przaśna pierdołowatość tego faceta, zegarek mający pewne poważniejsze konotacje jest w dobrym tonie. Ja niestety uważam że to brak ogłady na pewnym poziomie u tego człowieka, co pokazał już kilkoma incydentami....Sikorski jakoś może nosić Eterne garniturowca...Na pewnym poziomie decyzyjności, możecie być pewni, ludzie na świecie mają na nadgarstkach dość porządne zegarki i na to zwraca się uwage, tak jak i na inne elementy ubioru, bycia, kultury.... 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
meinard 5042 #3864 Napisano 21 Września 2012 a jesteś w stanie jakiś konkretny argument przedstawić, dlaczego ten Atlantic nie pasuje do prezydenta/okazji/jakiejkolwiek innej kwestii dotyczącej tej sytuacji? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Burns 5063 #3865 Napisano 21 Września 2012 (edytowane) z jednej strony srutu tutu - amerykański też miał jakąś tandetę na rękuz drugiej strony to jest Głowa Państwa,(pomijając konkretną osobę w danej kadencji) więc powinien mieć jakieś osoby od wizerunkuczyli to co reprezentuje faceta - dobry zegarek, garnitur na miarę, buty ręcznie szyteniczym w Men in Black i obojętnie czy zapłacą za to podatnicy, a zapłacą czy jakimś cudem uda się przebić sponsorowiwidać Putin wie co dobre...i nie musi to być tourbillon za 300k Rolex czy Omega budząca domysły, ale może chociaż Cartier?pewnie każdy wzbudziłby podobne domysły (że lubi, że się nie zna, że ktoś mu podarował, zapłacił)może jednak w tym Atlantic'u urok... Edytowane 21 Września 2012 przez Burns 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Hiroki 1 #3866 Napisano 21 Września 2012 Hrabia bul Komorowski " Przepowiadający przeszłość" widać nie zasłużył na to aby jakaś firma wyposażyła go w dobry zegarek w ramach reklamy. Putin na 99% dostaje zegarki za free...to mega reklama dla manufaktury . Z resztą stać go na każdy jaki tylko sobie wyśni... 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Uasica 1 #3867 Napisano 21 Września 2012 ...Bardzo ciesza mnie tego rodzaju glosy, bo to oznacza, ze jeszcze zaglada tu ktos, kto ma olej w glowie...Pozostalym proponuje wziac "piramidke srestizu" i walnac sie nia tam, gdzie zwykle nosicie czapeczki.Szczegolnie kolega, ktory wyszacowal, ze spotkanie Prezydenta ze stoczniowczmi warte jest zegarka za 1000 pln. Prezydent RP zarabia ok. 20k miesięcznie, plus dodatkowe apanaże, ubiory, garnitury itp. ....może wydaje się niektórym że są to garnitury z targowiska za 400 zł ?http://tnij.org/r8o6 & http://tnij.org/r8paJeśli zakup zegarka za kilkanaście tysięcy zrujnuje mu budżet, no to przepraszam, wydawało mi się, że każdy prezydent nawet po zakończeniu kadencji ma dożywotnią emeryturę plus na utrzymanie gabinetu. Jeśli ma to być działanie pod publikę, proponuję iść dalej: latać na spotkania na szczycie motolotniami lub tanimi lotami oraz dojeżdżać pociągami i taborem miejskim, a zagranicznych gości wozić Polonezami Atu i Nyskami. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
chronofil 133 #3868 Napisano 21 Września 2012 Taaa... jakby miał zegarek za 100 tysięcy, to zapewne byłby złodziejem. Jak ma za tysiąc, to dziad Powinien nosić kieszonkowy - elegancko, niebanalnie i nie podpatrzą od razu co to 0 Czas, to coś, co mówi, jak długo musimy czekać... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
meinard 5042 #3869 Napisano 21 Września 2012 głowa państwa ma na pewno speców od wizerunku i ci właśnie spece od wizerunku doskonale dobrali polskiej glowie państwa zegarek. bezdyskusyjnie pasuje mu do ubioru, jest w rozsądnej cenie, niepodrobiony, nie świeci przepychem, nie wku*wia swoim rozpasaniem spoleczenstwa. naprawdę, lepiej zegarka nie można było w tej sytuacji dobrać. zapominacie, że prezydent jest urzędnikiem panstwowym i nie będzie ceniony za swiecenie błyskotkami. żaden prezydent, który szpanował drogimi zegarkami, nie miał dzięki temu dobrej prasy, więc po jaką cholere Bronisław miałby na siłę próbować sztucznie podnosić status zegarkiem? nie pojmuje tej krytyki, ale z przerażeniem dochodze do wniosku, że ktoś jednak mógł zupełnie szczerze napisać te bzdury o "zegarku dla stoczniowców". 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Burns 5063 #3870 Napisano 21 Września 2012 nikt nie zabronił urodzić się Wam Prezydentem a życie, którym tak niezdrowo podnieca się Fakt, wiedzie na wyższym poziomie, wielu pracowników niższego i wyższego szczebla w wielu prywatnych firmacha 1000x łatwiej zostać prezesem niż Prezydentem 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
RoboCop 0 #3871 Napisano 21 Września 2012 zapominacie, że prezydent jest urzędnikiem panstwowym i nie będzie ceniony za swiecenie błyskotkami. żaden prezydent, który szpanował drogimi zegarkami, nie miał dzięki temu dobrej prasy, więc po jaką cholere Bronisław miałby na siłę próbować sztucznie podnosić status zegarkiem? nie pojmuje tej krytyki, ale z przerażeniem dochodze do wniosku, że ktoś jednak mógł zupełnie szczerze napisać te bzdury o "zegarku dla stoczniowców". Widać, że niektórych błyskotki Putina bardzo "jarają". W tzw. "normalnym kraju", tzn. w którym demokracja nie jest pustym słowem, tak łatwo by mu to nie przeszło, wystarczy sobie przypomnieć kłucie w oczy drogim zegarkiem byłego prezydenta Francji Sarkoz'ego. 0 (00)[][](00) Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Stierlitz 254 #3872 Napisano 21 Września 2012 (edytowane) Jeśli ma to być działanie pod publikę, proponuję iść dalej: latać na spotkania na szczycie motolotniami lub tanimi lotami oraz dojeżdżać pociągami i taborem miejskim, a zagranicznych gości wozić Polonezami Atu i Nyskami.w tym przypadku rzeczywiście to dziadowanie. Zegarek za 1k to prezydent mógłby założyć na spotkanie ze stoczniowcami, ale na spotkanie z innym prezydentem absolutne minimum to ok. 15k-30k. Np. Iwc portofino, moser mayu, lub coś trochę droższego iwc portuguese lub da vinci. Mam nadzieję, że twoje dzisiejsze wywody są spowodowane stresem skumulowanym podczas ciężkiego tygodnia pracy, albo tzw. przesileniem jesiennym i jest to jedynie stan przejściowy. Edytowane 21 Września 2012 przez Max Otto von Stierlitz 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Boogie 277 #3873 Napisano 21 Września 2012 (edytowane) Od ludzi na pewnym poziomie oczekuje się pewnych pokładów erudycji, Komorowski przez swój całokształt jest traktowany jak staruszek z demencją którego się puszcza mimo uszu, Ciuchy mu dali, bo protokół, najbardziej osobista rzecz dla faceta, zegarek, kancelaria kupiła pod dyktando żony.... kwarc, (to może być zaleta jak się coś świadomie, z wiedzą, promuje, ale w tym wypadku nie jest na 1000%) nieznanej marki... Edytowane 21 Września 2012 przez Boogie 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Master Yoda 2171 #3874 Napisano 22 Września 2012 ...Bardzo ciesza mnie tego rodzaju glosy, bo to oznacza, ze jeszcze zaglada tu ktos, kto ma olej w glowie...Pozostalym proponuje wziac "piramidke srestizu" i walnac sie nia tam, gdzie zwykle nosicie czapeczki.Szczegolnie kolega, ktory wyszacowal, ze spotkanie Prezydenta ze stoczniowczmi warte jest zegarka za 1000 pln.odpowiedzialem temu koledze... niech znika przed stoczniowcami.......z tego co wiem kilku kolegow pracuje w branzy,znalazl przyjaciol 0 Pozdrawiam, Marek Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Uasica 1 #3875 Napisano 22 Września 2012 (edytowane) nikt nie zabronił urodzić się Wam Prezydentem a życie, którym tak niezdrowo podnieca się Fakt, wiedzie na wyższym poziomie, wielu pracowników niższego i wyższego szczebla w wielu prywatnych firmacha 1000x łatwiej zostać prezesem niż Prezydentem Wypowiedź nie na temat. Nie zauważyłem żeby ktoś w tym temacie zazdrościł prezydentowi RP stanowiska, a już tym bardziej ja.Uważam, że osoba na wysokim stanowisku powinna dobrze zarabiać, oraz powinna też stosownie ubierać się do zajmowanego stanowiska.Rzecz rozgrywa się o to czy osobie na takim stanowisku wypada niestosować się do zasad Dresscode. Biorąc pod uwagę, że rocznie na utrzymanie kancelarii prezydenta wydaje się ok. 180 mln zł źródło ... http://tnij.org/r8pj Kupienie przyzwoitego zegarka na oficjalne wizyty nie zepsułoby raczej wizerunku stanowiska prezydenta w kierunku zarzutów o rozrzutność. Gdzieś czytałem, że samo miesięczne utrzymanie taboru samochodowego to ok. 280 tys. zł, więc kłótnia o jakieś kilkanaście tysięcy "na waciki" a w tym przypadku na zegarek, który wytrzyma całą kadencję a nawet i więcej ....nie ma sensu. Powiem więcej, uważam, że w tym przypadku popełniono polityczne faux pas. Zaprezentowanie się w 130 razy tańszym zegarku nadwyrężyło wizerunek Janukowycza co wykorzystała ukraińskie opozycyjne media jako rozpasanie na szczytach władzy. No chyba, że takie było zamierzenie naszego prezydenta (to zwracam wtedy honor). Jeśli miałby zegarek powiedzmy pięciokrotnie tańszy, raczej nie byłoby tematu. Lech Kaczyński nosił bodajże iwc portofino, nie pamiętam o jakiś negatywnych wypowiedziach, a Kwaśniewski miał raczej większą kolekcję w tym złoty iwc da vinci, również nie kojarzę jakiejś nagonki. Edytowane 22 Września 2012 przez Uasica 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach