Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
W dniu 21.12.2021 o 17:49, StaryWilk napisał(-a):

Taka nowość, ale czy to aż takie ładne? Na czym się wzorowali tym razem? 

 

 

A tu taki bonus jak to "uczeń niszczy miszcza" ;)

 

 

Tarcza JLC polaris no date prawie skopiowana:)

  • 3 tygodnie później...
  • 2 tygodnie później...
  • 2 tygodnie później...
  • 2 tygodnie później...
  • 1 miesiąc temu...
  • 2 tygodnie później...
  • 3 tygodnie później...
  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Jak do tej pory miałem 3 SM:

- kupiony parę lat temu paneraiopodony 42mm - rewelacyjna jakość wykonania. Zakręcanie koronki jak w Longinesie - gładziutko, bez jakiegokolwiek oporu. Koperta miodzio. Luma wściekła - jak latarka. Jedynie szkło było karykaturalnie wypukłe i sztywny pasek, ale to nie problem bo i tak jest na borkowej drabince od nowości. Świetny wakacyjniak.

- SN020-G - 39mm niby explorer z subowymi nakładanymi indeksami. Jakość wykonania zegarka - super, ale koronka zakręca się z taką lekką "szorstkością". Luma bardzo dobra, choć nie jest to poziom Seiko. Mechanizm bardzo dokładny 2-4 s+. Za to bransoleta straszna - ostre krawędzie, a zapięcie na 2 dziurki - albo za ciasne, albo za luźne. Dokupienie dużego zapięcia załatwiło temat. Krawędzie bransolety oszlifował mi zaprzyjaźniony szpec od balustrad z nierdzewki ?. Wolałbym jednak męskie endlinki, bo te, przy dość grubych uszach, układają się jakoś dziwnie. Nosi się przyjemnie, choć mógłby być o 1-1,5 mm cieńszy

- SN021-B - podjebka explorera 369 - 37mm. O ile tym razem bransoleta bardzo przyjemna i dało się zamówić wymianę zapięcia na 4 dziurkowe, bez dopłaty, to w temacie zegarka jestem rozczarowany. Wygląda za***iście, jest cieniutki, wygodny, dobrze świeci,  ale praca koronki... gorszego zegarka jeszcze nie miałem.  Samo zakręcanie koronki nieprzyjemne, a przy ustawianiu czasu co parę stopni jest większy opór i chrobotanie. Czas odmierza dokładnie - 5-6s+, tylko to chrobotanie.

Wygląda na to, że wraz ze wzrostem sprzedaży nastąpił spadek jakości wykonania. Na kolejny SM raczej się nie skuszę.

Opublikowano
W dniu 21.02.2022 o 08:00, Paulus57 napisał(-a):

Homar Sumo. 

 

 

IMG_20220221_072320.jpg

Miałem okazję dzięki @tomaliuszporównać Sumo SM i Seiko. Na szybko SM górą pod względem bezela (ceramiczny czego nie pierwowzór), szkiełko (szafir, Seiko mineralne). Na plus Seiko mniejsza grubość koperty (lepiej leży na ręce) i lepsze wykonanie bransolety. Także wskazówki wydają się nieco dokładniej wykonane i indeksy na tarczy. Porównując cenę, w moim przypadku jest to jak 1 do 3, na korzyść SM. Niestety ceny SM ostatnio bardzo poszły do góry i teraz ciężko będzie kupić SM tak tanio (dzięki Tomek :)). 

Lumy nie porównywałem, nie było okazji, ale tu chyba oba dają radę. 

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano
W dniu 6.05.2022 o 10:00, Paulus57 napisał(-a):

Miałem okazję dzięki @tomaliuszporównać Sumo SM i Seiko. Na szybko SM górą pod względem bezela (ceramiczny czego nie pierwowzór), szkiełko (szafir, Seiko mineralne). 

Nowe Sumo ma ceramikę i szafir.

Longines Spirit ZuluTime | Seiko SPB143J1| Nomos Club ref. 703 | Casio G-Shock DW-5610

Opublikowano
10 minut temu, evilym napisał(-a):

Nowe Sumo ma ceramikę i szafir.

Wiem. Porównywałem ze starszym modelem. Jaka jest cena nowych Sumo Seiko?

Opublikowano

@Paulus57

Cennikowa chyba 3600. Realnie pewnie poniżej 3k (myślę, że -20% / -25% do urwania).

Longines Spirit ZuluTime | Seiko SPB143J1| Nomos Club ref. 703 | Casio G-Shock DW-5610

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Niestety SM ceny poszły mocno w górę i chyba sumo nie da się kupić poniżej 1k zł. Dla niektórych dylemat 3,2k za Seiko, czy 1k za San Martina, może być trudny (ale nie musi). Jak dla mnie wybrałbym chińczyka, ale szanuję odmienne decyzje. Każdy swoje pieniądze powinien wydawać jak najlepiej, wg własnego mniemania. 

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Kupno homara Rolexa Daytona jest zrozumiałe ("oszczędność" ze 120 tys. zł), ale Seiko Sumo..? Wolałbym chyba inny (tańszy) model Seiko, ale Seiko. 

Lubię divery, nie lubię chronografów.

Opublikowano

Jako posiadacz SM Sumo czuję się wywołany do tablicy. ;) W zasadzie każdy z nas może podejmować autonomiczne decyzje i nikomu nic do nich, ale wytłumaczę się dla spokoju Kolegi :). W moim przypadku kupiłem go za 1/3 ceny Seiko Sumo a ponieważ dzięki temu zostało mi ponad 1k zł, mogłem kupić jeszcze inny(e) a podoba mi się bardzo dużo. Ja nie z tych co 2-3 i szlus. ;) 

Opublikowano

Hehe, nie ma sprawy, ja jestem może mało obiektywny w kwestii Seiko, bo mam ogromne upodobanie w tej marce. :)

Lubię divery, nie lubię chronografów.

Opublikowano
2 godziny temu, tomekr89 napisał(-a):

Hehe, nie ma sprawy, ja jestem może mało obiektywny w kwestii Seiko, bo mam ogromne upodobanie w tej marce. :)

Tylko to Cię tłumaczy ;). Stąd pewnie te dywersyjne działania na tyłach wroga? 

Ja też Seiko lubię, ale ich nurki to za duża loteria i losy zbyt drogie. A sprzedawanie "nie-trafiających" innym to przypomina łowienie jeleni - albo "ślepych" (niewidzących niecentrujących bezeli), albo "głupich" (którym wszystko jedno). Seiko ma na tyle szeroką ofertę, że nawet odpuszczając sobie nurki jest z czego wybierać. Ja mam nawet jednego "pół-nurka" Ice Baby Monster z centrującym bezelem. :) 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.