Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Sign in to follow this  
rurka

Orient Ray II czy seiko skx007

Recommended Posts

Mam pytanko co sądzicie pod względem technicznym,który z tych zegarków jest lepszy Orient Ray II czy seiko skx007. O względy wizualne nie pytam bo to jest indywidualna sprawa.

Z góry dziękuję za odpowiedź

Share this post


Link to post
Share on other sites

SKX jest prostym, ale klasycznym diverem Seiko. Toolwatch pełną gębą. Niestety znaleźć dobrze wykonany (wycentrowany) to sztuka. Jest ponoć kultowy.

Orient ma lepszy mechanizm i jest lepiej wykonany. Jedyny minus to ponoć bezel i szkiełko łatwiej zarysować.


Myślę, że bez Słońca nie byłoby zegarów...  www.mojekrajobrazy.pl

Galeria zegarkowa: zegarekonline.pl/galeria/

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miałem Raya, mam i będę mieć SKXa.

Ray łapie rysy od samego patrzenia, wkład bezela bardzo łatwo porysować, ma co prawda lepszy silnik (dokładniejszy i z komplikacjami), ale wg mnie jest to kompromis, który można ponieść za cenę prawdziwie "durable watch".

Edited by lenybo

Share this post


Link to post
Share on other sites

W Ray'u ciężej obraca się bezel co niekoniecznie jest wadą oraz bransoleta jest co najwyżej średnia. Luma nie ma dla mnie tak mocnego znaczenia, ale myślę, że bez zagłębiania się w szczegóły jest porównywalnie. Resztą wpieprza 007 bez popitki.

Edited by Krygo

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam Raya, SKX miałem chwilę w ręce i cieszę się, że mam Orienta a nie Seiko. Bezel chodzi ok, w sumo chodzi ciężej. Chyba, że ktoś lubi rozklekotane bezele to fakt, będzie narzekać. Z tym rysowaniem się szkła i wkładki bezela - ja swojego Raya mam już chyba 4 rok i szkło czyste, wkładka też. Mechanizm lepiej wyregulowany niż 6r seiko (mam 2 i obydwa gorzej chodzą niż Orient) i dużo szybciej się nakręca. Luma nie tak mocna jak w sumo ale całkiem ok.

Bransoleta z pełnych ogniw, dość szybko łapie rysy ale ogólnie mi nie przeszkadzała. Jednak u mnie jest na zulu i na nim pozostanie 

Share this post


Link to post
Share on other sites

He...podoba się jeden i drugi a wybrać trzeba jeden. Dzięki za dużą liczbę wartościowych odpowiedzi

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kup oba, obejrzyj, przymierz, a jak sie któryś nie spodoba, to na bazarek go. Stracić raczej nie stracisz.

Edited by tommly

..."Wszys­tko jest możli­we. Niemożli­we po pros­tu wy­maga więcej cza­su"... Dan Brown

Share this post


Link to post
Share on other sites

SKX to legenda a Ray legendą będzie - bierz oba, pomacaj i będziesz wiedział :)


Time matters

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest tomaliusz

... Niestety znaleźć dobrze wykonany (wycentrowany) to sztuka. 

Nie zgadzam się z tą opinią.

Sposób mocowania ringu wew. powoduje delikatne przemieszczania się tego elementu co daje taki efekt ale imo to nie jest błąd centrowania.

Mam oba zegarki i oba są świetne w tym budżecie ale jednak bardziej przemawia do mnie SKX :)

Tu był podobny temat i podzielam zdanie kolegi ptaku.

http://zegarkiclub.pl/forum/topic/118185-seiko-skx007-orient-ray/page-2

Jeśli chodzi o bransolety to może szału nie ma w obu ale dla mnie jubile skxowe jest OK a w Rayu imo bransa jest tandetna i za szeroka 22 mm. do tej koperty, powinny rozmiary zamienić sie z Sumo :D

Koperta na korzyść Seiko, tak samo dekiel.

Luma też w SKXie lepsza.

Ray niebieski ma fajny kolor tarczy i na plus obwódki indeksów.

Oczywiście Orient Ray 2 wygrywa mechanizmem bo nowszy z stop sek. i dokr.

Generalnie to dwa solidnie (woły robocze) wykonane zegarki w tym przedziale cenowym i co nie wybierzesz to wybierzesz dobrze, więc kieruj się oczami a nie opiniami  ;)

SKX to legenda a Ray legendą będzie - bierz oba, pomacaj i będziesz wiedział :)

Prawda :)

Edited by tomaliusz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najlepiej zebyś założył i sprawdził, ja mam mako i skxa, obydwa są super ale też zupełnie inne.

Dużo zależy tez od obwodu nadgarstka, ray/mako są bardziej smukłe niby skx jest chyba tylko 1mm grubszy, ale jego budowa sprawie że wizualnie różnica jest duża.

Kolejna sprawa to dwie zupełnie inne bransolety i znów co kto lubi, moim zdaniem ta orientowa jest fajniejsza.

Co do rysowania się to ja tego problemu nie mam, albo jest na tyle minimalny ze nie zauważam.

W skx bezel chodzi dużo dużo luźniej, a jako ze nie mam potrzeby nim kręcić jest to denerwujące.

Niewątpliwą zaletą na rzecz nowego raya jest dokręcanie koronką :)

Jakbyś miał jakieś pytania to śmiało

Edited by bober5264

Share this post


Link to post
Share on other sites

Raczej skłaniam się do kupna orienta ale decyzja ostateczna jeszcze nie zapadła.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie zgadzam się z tą opinią.

Sposób mocowania ringu wew. powoduje delikatne przemieszczania się tego elementu co daje taki efekt ale imo to nie jest błąd centrowania.

 

Nie musisz się zgadzać :)

Prawdą niestety jest to, że mocowanie o którym piszesz powoduje taki efekt a nie inny.

Jest też bardzo prawdopodobne, że te ringi są źle wydrukowane, bo potrafią się nie zgrywać np. pomiędzy 6 a 9, a reszta jest w porządku.

Przerabiałem trzy sztuki SKX i każdy to miał. Osobiście mi to bardzo nie przeszkadzało, bo SKX nie jest zegarkiem do podziwiania, ale są tacy, których to wkurza i im się nie dziwię.


Myślę, że bez Słońca nie byłoby zegarów...  www.mojekrajobrazy.pl

Galeria zegarkowa: zegarekonline.pl/galeria/

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest tomaliusz

Problem nie leży w nadruku.

Tylko trzy?

To nie jesteś obiektywny :P

Edited by tomaliusz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najlepiej zebyś założył i sprawdził, ja mam mako i skxa, obydwa są super ale też zupełnie inne.

Dużo zależy tez od obwodu nadgarstka, ray/mako są bardziej smukłe niby skx jest chyba tylko 1mm grubszy, ale jego budowa sprawie że wizualnie różnica jest duża.

Kolejna sprawa to dwie zupełnie inne bransolety i znów co kto lubi, moim zdaniem ta orientowa jest fajniejsza.

Co do rysowania się to ja tego problemu nie mam, albo jest na tyle minimalny ze nie zauważam.

W skx bezel chodzi dużo dużo luźniej, a jako ze nie mam potrzeby nim kręcić jest to denerwujące.

Niewątpliwą zaletą na rzecz nowego raya jest dokręcanie koronką :)

Jakbyś miał jakieś pytania to śmiało

I tutaj trudno się nie zgodzić - odniosłem podobne wrażenie, jak założyłem jeden zaraz po drugim na nadgarstek: SKX wizualnie jest dużo masywniejszy, cięższy, itp. Ray jest świetnym zegarkiem do zdecydowanie większej ilości outfitów - jest zdecydowanie bardziej elegancki.

Na plus SKX - we wszystkim praktycznie mu dobrze - zulu, nato, skóra, bransa - jakaś taka dziwna szkarada :D Na plus Ray'a - zdecydowanie kolor tarczy i mechanizm. Mam 007 i zamierzam dokupić Ray'a - tyle w temacie ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wybór pomiędzy Ray/Mako a SKX to dość częsta zagwozdka. Z jednej strony, to naturalne: obydwa to nurki, japońce, sprawdzone, w podobnym budżecie. Z drugiej strony to jednak dość różne zegarki. Seiko jest typowym toolem, Ray/Mako można poniekąd traktować jako zegarek bardziej do wszystkiego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sam mam Ray II Blue i stwierdzam że to świetny zegarek. Pasuje do wielu okazji. Trochę nowocześniejszy. SKX to bardziej tool watch. Ale ma swój urok i też świetny na co dzień. Miałem SKX i znów zamierzam dokupić SKX do Ray'a i nosić je zamiennie. Oba są świetne :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miałem Raya I czarnego, bardzo dobrze wykonany z fajnymi detalami na tarczy, sekundnikiem i dzieloną ramką datownika. Na bezelu po jakimś czasie zauważyłem jedną rysę, jednak nie przebiła się przez warstwę farby, było to więc po prostu drobne wgłębienie w czarnej powierzchni, prawie niezauważalne. Nie mogę się zgodzić, że Ray rysuje się od samego patrzenia, z moim tak nie było. Fakt, że ma inaczej zbudowany bezel niż SKX (szkło jest wyżej i bezel go nie chroni), ale nie przesadzajmy z tym rysowaniem się :)

A teraz konkluzja: pomimo wszystkich tych zalet Ray poszedł do ludzi, a SKX siedzi właśnie na moim nadgarstku jako jeden z ulubionych. Co z tego, że chapter ring nie jest wycentrowany, indeksy nie mają obwódek i nie ma ramki datownika, właśnie ten surowy styl w nim lubię. 

 

Konkluzja nr 2: oba zegarki są świetne, z obu będziesz zadowolony tylko musisz zdecydować która stylistyka do Ciebie bardziej przemawia.

Edited by wojtek91

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oba są świetne  :)

90017726f69f3d1cgen.jpg

To już podchodzi pod kolekcjonerstwo ;) Szukam paska 20 mm, kauczuk pod tarczę niebieską, dawać propozycję ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest tomaliusz

No to teraz na stali  :)

1.jpg


A czy autor tematu podjął w końcu decyzje?

Edited by tomaliusz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.