Iwan997 2 #42776 Napisano 27 Grudnia 2017 DW 5030C 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mirek 1969 1398 #42777 Napisano 27 Grudnia 2017 W zegarkach bez TS automatyczne podświetlenie wyłącza się po 6 godzinach.Dzięki . Mi się wyłączyło po 5 godzinach. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
stolipl 321 #42778 Napisano 27 Grudnia 2017 Mam prośbę do kolegów z forum, jakby ktoś miał bądź znał kogoś kto ma części bądź trupa risemana pierwszej generacji czyli DW-9100 to proszę o kontakt poszukuje dokładnie dolnej podkładki zegarka. Zdjęcie poglądowe z neta. Wysłane z mojego Lenovo K53a48 przy użyciu Tapatalka 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Hub3rtus 29 #42779 Napisano 28 Grudnia 2017 ZIBI.SA ma gleboko w d...e klientów, bo są monopolistami.Czas oczekiwania na zegarek oddany na gwarancji 3 ,4 miesiące, to już ignorancja w największym wydaniu.Ale...Jak jakieś części potrzebujecie ,to kontaktujcie się na FB z ADAM ŁĘPA ,troszke drozej ale mega szybko i profesjonalnie.Adam spoko, ale jak mam 1/3 całego zegarka więcej zapłacić przy dużym zamówieniu to jednak wolę poczekać i kupić w ZIBI. Chociaż jest na kogo pokrzyczeć 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
cam3ridge 35 #42780 Napisano 28 Grudnia 2017 Ostatnio zamawiałem części z Zibi , i jestem miło zaskoczony , ok 3 tygodni, a uprzedzali o 4 tygodniach i część była u mnie. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość Capri #42781 Napisano 28 Grudnia 2017 (edytowane) Widocznie mieli na stanie Edytowane 28 Grudnia 2017 przez Capri 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Diego04 318 #42782 Napisano 28 Grudnia 2017 Ostatnio zamawiałem części z Zibi , i jestem miło zaskoczony , ok 3 tygodni, a uprzedzali o 4 tygodniach i część była u mnie. To musiał być wypadek przy pracy Pewnie mieli na stanie albo akurat robili zamówienie. 0 "Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz z wzajemnością."Cierpliwość popłaca...jeśli Cię na nią stać. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
cam3ridge 35 #42783 Napisano 28 Grudnia 2017 Dwa razy , w miesięcznych odstępach. Nawet się zastanawiałem , co wy chcecie od tego ZIBI 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
suqub 94 #42784 Napisano 28 Grudnia 2017 Ja również miałem czekać 4 tyg. Jest już ponad 8 tyg. Byle do maja dojechaly. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
debowiakr 19 #42785 Napisano 28 Grudnia 2017 Panowie, potrzebuję Bullbars'ów do modelu GD-100. Wiem, że dostępne tylko za wielką wodą u gościa o nazwie JaysAndKays. Jedna sztuka po obecnym kursie dolara (3.50) wychodzi za prawie 80zł. Paczka 3 sztuk wychodzi z przesyłką po 51zł, paczka 4 sztuk to jakieś 43zł za jeden. Ktoś byłby chętny poprowadzić taką akcję i pomóc w ściągnięciu? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
murcins 35643 #42786 Napisano 28 Grudnia 2017 ciach 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mirek 1969 1398 #42787 Napisano 28 Grudnia 2017 (edytowane) A ja sobie dzisiaj kupiłem za 80zł. takiego pseudo dżiszoka. Po nowym roku ruszam do pracy a szkoda mi mojego nowego GD350.Nie będzie mi go żal jak się rozwali a i może jakieś śrubki wykorzystam w przyszłości.Nie będę tygodniami czekał na dostawę jak tu koledzy piszą. Edytowane 28 Grudnia 2017 przez mirek 1969 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tomaliusz 23252 #42788 Napisano 28 Grudnia 2017 Ty tak na poważnie? Kupiłeś takie gufno i się tym chwalisz na forum zegarkowym i to w temacie miłośników marki 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
TomG80 9555 #42789 Napisano 28 Grudnia 2017 A ja sobie dzisiaj kupiłem za 80zł. takiego pseudo dżiszoka. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
zetrov 163 #42790 Napisano 28 Grudnia 2017 Weź skasuj to zdjęcie. Wstydź się 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mirek 1969 1398 #42791 Napisano 28 Grudnia 2017 Wiedzialem że taki będzie odzew I że to szajs to też wiem.Ale może posłuży jakiś czas.A nowego GD350 szkoda.A tak w nawiasie to mi kiedyś podobny szajs na grubie lata służył i po odejściu na zasłużoną emeryturę służy młodemu pokoleniu Weź skasuj to zdjęcie. Wstydź sięSkasowany 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Waldzior 3229 #42792 Napisano 28 Grudnia 2017 Eh, nie zdążyłem zobaczyć 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
TomG80 9555 #42793 Napisano 28 Grudnia 2017 Uwierz, Waldku - nie masz czego żałować. Na pewno masz w domu ładniejsze zegarki. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mirek 1969 1398 #42794 Napisano 28 Grudnia 2017 Czemu zaraz tak nerwowo Przecież napisałem że to do roboty ,rozwali się to nie będzie lamentu.A tak na poważnie nie szkoda by było takiego nowego zniszczyć? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
D1V1510N G 40 #42795 Napisano 28 Grudnia 2017 Hmm nie 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
TomG80 9555 #42796 Napisano 28 Grudnia 2017 (edytowane) Mirku, ja bym te osiem dych przeznaczył na jakąś skatowaną, działającą używkę. Bez odświeżania, jedynie lekkie czyszczenie po zakupie i do roboty. Potem jeden, drugi, trzeci, czwarty, piąty rok eksploatacji. Pierwsza publikacja obszerniejszego artykułu na forum, jaką to zajebistą używkę kupiłeś i jak katujesz w robocie. Forumowicze zachwyceni lekkością pióra, ciekawymi historiami, jakie łączą Cię z tym zegarkiem, namowy na publikację poza forum, dla szerszego grona. Na początku jest trudno się przebić, więc dalej robota - szósty, siódmy, ósmy rok. OK, pierwszy raz pasek nie wytrzymał próby czasu, kupiłeś nowy - części zamienne cały czas dostępne. Forumowicze robią zakłady, ile go jeszcze ponosisz. Dziewiąty, dziesiąty rok eksploatacji (przypomnijmy - wcześniej używanego) zegarka. Idealna okazja na kolejną, tym razem szerszą publikację przygód z nim związanych. Tym razem wychodzi zdecydowanie poza forum, publikacja ukazuje się w formie serii artykułów w magazynach górskich, sportowych, zegarkowych i innych. Sypie się pierwsza grubsza związana z tym kasa. Zakup zegarka dawno się już zwrócił z nawiązką. Tymczasem wyświetlacz blednie. Sam zegarek z zewnątrz wygląda, jak po wybuchu granatu, gradobiciu, kilku wizytach dzieci brata i trzęsieniu ziemi razem wziętych. No tak - pora na pierwszą od zakup wymianę baterii - w końcu to nie jest Tough Solar. Otrzymujesz oficjalne zaproszenie z Zibi, że wymianę baterii chcieliby przeprowadzać dożywotnio u siebie w serwisie. Ty odpisujesz, że owszem, zegarek może trafić do ich serwisu, ale tylko z Tobą w zestawie i to Ty przy pomocy ich wkrętaków wymienisz tam tą baterię osobiście pod okiem kamer TVP, TVN i Polsatu. Oni przyparci do muru godzą się na takie rozwiązanie. Na miejscu okazuje się, że zupełnie przypadkiem jest przy tym obecny wysoko postawiony pracownik kontroli jakości z siedziby Casio odpowiedzialny za zegarki linii G-Shock. Otwierasz przy nim swój skatowany do granic absurdu zegarek, zapewnione sterylne warunki, oczy (oka?) kamer świdrują wnętrze, widać każdy szczegół, jak na dłoni, a w środku wszystko czyste, jak prześcieradło księdza. Uszczelka pod deklem świeżutka, wilgotna jeszcze od oryginalnego smaru, najmniejszego pyłku nie uświadczysz wewnątrz. Kontroler z Japonii jest zachwycony kunsztem, precyzją i namaszczeniem, z jakim wykonałeś w sumie prostą czynność. Zamieniacie przy kawie parę słów i gość ni stąd ni zowąd proponuje Ci pracę w głównej siedzibie w Japonii za taką kasę i na takich warunkach, że rodzina nie ma żadnych wątpliwości, że właśnie kończycie "działalność" tutaj i lecicie szukać szcześcia w kraju kwitnącej wiśni. Tak to mogło wyglądać. A tymczasem kupiłeś to, co kupiłeś... Edytowane 28 Grudnia 2017 przez TomG80 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Matej 448 #42797 Napisano 28 Grudnia 2017 Mirku, ja bym te osiem dych przeznaczył na jakąś skatowaną, działającą używkę. Bez odświeżania, jedynie lekkie czyszczenie po zakupie i do roboty. Potem jeden, drugi, trzeci, czwarty, piąty rok eksploatacji. Pierwsza publikacja obszerniejszego artykułu na forum, jaką to zajebistą używkę kupiłeś i jak katujesz w robocie. Forumowicze zachwyceni lekkością pióra, ciekawymi historiami, jakie łączą Cię z tym zegarkiem, namowy na publikację poza forum, dla szerszego grona. Na początku jest trudno się przebić, więc dalej robota - szósty, siódmy, ósmy rok. OK, pierwszy raz pasek nie wytrzymał próby czasu, kupiłeś nowy - części zamienne cały czas dostępne. Forumowicze robią zakłady, ile go jeszcze ponosisz. Dziewiąty, dziesiąty rok eksploatacji (przypomnijmy - wcześniej używanego) zegarka. Idealna okazja na kolejną, tym razem szerszą publikację przygód z nim związanych. Tym razem wychodzi zdecydowanie poza forum, publikacja ukazuje się w formie serii artykułów w magazynach górskich, sportowych, zegarkowych i innych. Sypie się pierwsza grubsza związana z tym kasa. Zakup zegarka dawno się już zwrócił z nawiązką. Tymczasem wyświetlacz blednie. Sam zegarek z zewnątrz wygląda, jak po wybuchu granatu, gradobiciu, kilku wizytach dzieci brata i trzęsieniu ziemi razem wziętych. No tak - pora na pierwszą od zakup wymianę baterii - w końcu to nie jest Tough Solar. Otrzymujesz oficjalne zaproszenie z Zibi, że wymianę baterii chcieliby przeprowadzać dożywotnio u siebie w serwisie. Ty odpisujesz, że owszem, zegarek może trafić do ich serwisu, ale tylko z Tobą w zestawie i to Ty przy pomocy ich wkrętaków wymienisz tam tą baterię osobiście pod okiem kamer TVP, TVN i Polsatu. Oni przyparci do muru godzą się na takie rozwiązanie. Na miejscu okazuje się, że zupełnie przypadkiem jest przy tym obecny wysoko postawiony pracownik kontroli jakości z siedziby Casio odpowiedzialny za zegarki linii G-Shock. Otwierasz przy nim swój skatowany do granic absurdu zegarek, zapewnione sterylne warunki, oczy (oka?) kamer świdrują wnętrze, widać każdy szczegół, jak na dłoni, a w środku wszystko czyste, jak prześcieradło księdza. Uszczelka pod deklem świeżutka, wilgotna jeszcze od oryginalnego smaru, najmniejszego pyłku nie uświadczysz wewnątrz. Kontroler z Japonii jest zachwycony kunsztem, precyzją i namaszczeniem, z jakim wykonałeś w sumie prostą czynność. Zamieniacie przy kawie parę słów i gość ni stąd ni zowąd proponuje Ci pracę w głównej siedzibie w Japonii za taką kasę i na takich warunkach, że rodzina nie ma żadnych wątpliwości, że właśnie kończycie "działalność" tutaj i lecicie szukać szcześcia w kraju kwitnącej wiśni. Tak to mogło wyglądać. A tymczasem kupiłeś to, co kupiłeś... Tom, co tam bierzesz-sprzedaj trochę Wysłane przy użyciu Tapatalka 0 http://www.youtube.com/c/MatejMatejGshock http://matejmatejgshock.90.plhttps://patronite.pl/MatejMatejGshock Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Waldzior 3229 #42798 Napisano 28 Grudnia 2017 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
TomG80 9555 #42799 Napisano 28 Grudnia 2017 Tom, co tam bierzesz-sprzedaj trochę Wysłane przy użyciu TapatalkaMateusz, no właśnie nic. To pomyśl, co by było, gdybym coś wziął. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mirek 1969 1398 #42800 Napisano 28 Grudnia 2017 Na pochwały nie liczyłem ale że tyle szumu o nic Chodziło mi o coś innego.A miłośnikiem g shocka jestem chyba od jego powstania. 1983r jak się nie mylę 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach