Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Zeno

Sea-Gull Seamaster, czyli Aqua Terra po chińsku

Rekomendowane odpowiedzi

            Jako człowiek starej daty wysoko cenię jedynie szwajcarskie zegarki. Przyjmuję do świadomości istnienie japońskich, o niemieckich nie mam zielonego pojęcia, a sowieckie uważam za złom. Podobnie zdanie jak o ruskich mam o zegarkach chińskich. Skoro jednak w telewizji namawiają do otwartości i tolerancji, postanowiłem więc sprawdzić co i jak.

 

 

Nie wiem, czy bycie starej daty implikuje się pogardzaniu zegarków innych niż szwajcarskie. Dla mnie równa się to bardziej ignorancji niż doświadczeniu ;) życiowemu.

 

Sam zegarek ujdzie, jednak można kupić zegarki chinskie z lepszym stosunkiem ceny do jakosci (stainless steel na tarczy? Kto to wymyślił?).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najwyraźniej wcześniejsze wersje robili ze stali węglowej, ale rynek wymusił przejście na nierdzewkę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najwyraźniej wcześniejsze wersje robili ze stali węglowej, ale rynek wymusił przejście na nierdzewkę.

Nie sądzę, żeby zegarki były robione ze stali węglowej :). Chodziło mi bardziej o fakt, że takie informacje można umieścić na deklu, a nie tworzyć literaturę na tarczy. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Świetna recenzja. Fakty podane z humorem. Recenzuj więcej ;)

Dziękuję. Coś się szykuje na Dzień Dziecka.

 

Jako że recenzję zrobiłem na sucho, to zapomniałem dodać, że zegarek - przynajmniej ten z niebieskim cyferblatem - świetnie prezentuje się pod wodą. Taką, czystą basenową. Bardzo miło patrzeć na refleksy światła i fal.


Ale Tudora to Ty szanuj!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jako posiadacz Omegi Aqua Terry mogę stwierdzić że ów Sea Gull znacznie bardziej ją zewnętrznie przypomina od wspomnianych również w tym wątku Orienta i Lorusa (wskazówki, kształt koperty).

Nigdy natomiast nie zrozumiem chinoli. Byłem u nich. Widziałem podróbkę byka z Wall Street na głównej ulicy Szanghaju, setki samochodów do złudzenia przypominających europejskie i japońskie modele, jednak o dziwacznych miejscowych nazwach. Przykłady tego typowo chińskiego podejścia mógłbym mnożyć długo. Nie znam innej nacji która do tego stopnia wynosiłaby pragmatyzm nad elementarną przyzwoitość czy minimum ambicji. Jeśli przypadkowo czyta to jakiś nasz forumowy kolega o chińskich korzeniach, stwierdzam co następuje : CHINOLE, DZIADY Z WAS, ZAŚ TEMPO PRZYROSTU WASZEGO PKB MAM GŁĘBOKO W D.... ! 

 

 

P.S. Poniżej moja AT

post-44317-0-92089800-1563643795_thumb.jpg

post-44317-0-59146600-1563643805_thumb.jpg

post-44317-0-27459300-1563643810_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cóż za erudycja..

Oczywiście jako jednostka możesz mieć wszystko w d*pie, Twoja sprawa. Niemniej polecam przeczytać raport opublikowany przez McKinseya. Jak nie chce Ci się czytać całego to poniższa grafika za konkluzję wystarczy, w szczególności wykres obrazujący zmianę indeksu ekspozycji Chin i „reszty” Świata w dziedzinie handlu, technologii i kapitału. 

 

D-b3xv4-Xs-AAxe-L4.jpg

 

Chiński kapitał już dawno zatopił zęby w szwajcarskiej branży zegarkowej. Żeby nie sięgać daleko Twoja gumowa bransoleta AT (stalowa również) nie posiada już sygnatury swiss made (poprzednia kolekcja z kalibrem 8500 jeszcze takową posiadała). Do wytwarzania bransolet (pasków gumowych, stalowych bransolet itd.) oraz kamieni łożyskujących poza Szwajcarią - a nie wprost w Chinach - przyznał się oficjalnie CEO Omega w jednym z wywiadów.    

 

Pomijając fakt, iż PKB w Chinach aktualnie ma najniższe tempo wzrostu od wielu lat to chińska gospodarka jest dużo bardziej odporna na wahania czynników zewn. niż kiedyś (konsumpcja to ok 60% chińskiego wzrostu) a reszta świata w coraz większym stopniu uzależnia się od chińskiej produkcji. 

 

Tak więc szwajcarska Omega z chińską bransoletą to taki chichot losu w kontekście Twojego wykrzyczanego ostatniego zdania.

 

 


"Miłownik dokładnego zegarka, to jest dobrego chronometru..."

pozdrowienia, Tomasz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie znam innej nacji która do tego stopnia wynosiłaby pragmatyzm nad elementarną przyzwoitość czy minimum ambicji.

 

Ja za to znam nację, która nad elementarny pragmatyzm wynosi mertyrologię, zabobon, ciemnogród, fetyszyzm - religijny i pseudo patriotyczny, rozdawnictwo z nieswoich i kult zanicdajstwa. I powiem szczerze, że ich nie trzeba, na siłe, mieć w d*pie oni sami do tej d*py ochoczo wchodzą i zaczynają się urządzać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Temat ochoczego kopiowania przez Chińczyków wszystkiego, co tylko można skopiować jest znany i budzi kontrowersje.

Przestrzegam jednak przed zbyt ekspresyjnym wyrażaniem swoich poglądów na temat przywar narodowych takich czy innych nacji, bo to forum jakby nie do końca do tego służy (choć temat będzie siłą rzeczy powracał jak bumerang przy każdym chińskim "homage'u"). 

 

Moim zdaniem... zaraz, zaraz - po pierwsze - świetna recenzja.

Po drugie - z doświadczeń własnych - chińskie zegarki z reguły są jakie są i dostajesz mniej więcej to, za co płacisz. Zapłacisz malutko, dostaniesz szajs (kupę, mówiąc po naszemu ;) ), zapłacisz więcej, dostaniesz przyzwoity zegarek, ale bez fajerwerków (jak widać), zapłacisz dużo - dostaniesz coś więcej. 

 

Niestety nawet "dobre" chińskie zegarki czerpią garściami z projektów zagrabanicznych i często można znaleźć pierwowzór zastosowanych rozwiązań, zwłaszcza wzorniczych.

 

Fani chińczyków sie strasznie obruszają, gdy wytyka im się pewne rzeczy, ale np mój limitowany Beijing BeiHai to ewidentne połączenie tarczy z PP z nieudolnie naśladowanymi wykończeniami mechanzimów Glashuette (pamiętam jak mnie "pojechano", gdy ośmieliłem się skrytykować - dość jednak wątpliwy - kunszt, z jakimi te wykończenia wykonano ;) ). 

 

Ogólnie - jest jak jest, można chińskie zegarki lubić, można nienawidzić, ale nie ma co się o to dochodzić. Ja mojego BeiHaia mimo wszystko bardzo lubię, ale jest to - niestety - zegarek wiele tracący przy bliższym poznaniu (tzn. gdyby mechanizm faktycznie miał taką klasę wykończeń, na jaką na pierwszy rzut oka wygląda - byłby "cymes", a tak...).

 

Sea-Gull Seamaster? Można nosic, nawet fajny. Ale nigdy się na niego nie zdecydowalem, WŁAŚNIE z uwagi na nadmierne podobieństwo do Omegi ;)


Miłego dnia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Podobna zawartość

    • Przez Adalbert11
      Cześć,
      Posiadacie wiedzę na temat fabrycznych wad serii co-axial 8000-9000? Słyszałem, że pomimo iż założenie stworzenia tego typu mechanizmu z rewolucyjnym wychwytem co-axial, który miał gwarantować rzadsze serwisy ze względu na mniejsze tarcia, mechanizm posiada wady. Ponoć nie wytrzymuje balans, koło wychwytu, sprężyny, które przy okazji zwykłego serwisu muszą być często wymienione na nowe. To prawda, czy miejska legenda?
    • Przez Alekamil83
      Witajcie serdecznie,
      chciałem podzielić się z Wami zdjęciami z mojej renowacji Omegi Seamster z 1976 roku. To moja pierwsza praca jeżeli chodzi o odnawianie koperty oraz bransolety zegarka (tarcza nie ruszana).
      Z góry dziękuję za Wasze komentarze, sugestie czy porady.










    • Przez mandolo667
      Cześć! Poszukuję jakiegoś specjalisty / zegarmistrza na terenie Warszawy, który pomógłby mi z oceną autentyczności Omegi. 
      Zegarek będę miał w ręku, podjechałbym ze sprzedawcą. Macie kogoś godnego polecenia?
       
      Dzięki za pomoc i pozdrawiam
    • Przez TonyMega
      Dzień dobry.
      Mam pytanie. Czy poniższy zegarek Omega Seamaster Aqua Terra jest oryginalny? Jestem trochę zielony w tym temacie i pytam z czystej ciekawości. Przeglądałem z ciekawości OLX i natrafiłem na taką ofertę. Czy jest autentyczna i warta uwagi?
      image;s=1000x700(3).webpimage;s=1000x700(5).webp
    • Przez sebwiecz
      Cześć.
      Poszukuję Seamaster Diver, najlepiej taki 210.30.42.20.03.001 jeśli ktoś będzie miał ciekawą ofertę to kolor ma drugorzędne znaczenie.
      Wraz z dokumentami oraz pudełkiem, nowy lub lekko używany.
       
      Pozdrawiam
      Sebastian
       
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.