Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

papax

Użytkownik
  • Content Count

    793
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

papax last won the day on January 28 2020

papax had the most liked content!

Community Reputation

86 Bywa pomocny

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

341 profile views
  1. O ile dobrze pamiętam ST25 i pochodne mają naciąg jednokierunkowy, więc wszystko jest w porządku.
  2. Otóż nie zawsze. Oglądałem kiedyś krótkie filmy z testów nurków w komorze ciśnieniowej (na popularnym portalu z filmami) i niektóre zegarki nurkowe przestawały chodzić z powodu wygięcia się dekielka do wewnątrz. W przypadku np Amfibii problemem rzeczywiście było szkło, ale na głębokości teoretycznie 3x większej niż deklarowana przez producenta.
  3. Brak ramki ze szkłem i dekielka, w przypadku kopert szwedzkich jest to praktycznie nie do dostania. Tarcza zniszczona. Brak wskazówek. Mechanizm najprawdopodobniej niesprawny. Ogólnie więcej zabawy niż to warte. Zegarek najlepiej pozostawić w takim stanie jakim jest i potraktować po prostu jako pamiątkę, a nie czasomierz.
  4. Zegarek produkcji szwedzkiej z roku +/- 1900. Porządny zegarek, ale w tym stanie już raczej nie jest warty renowacji.
  5. Konstrukcja wodoszczelności w Amfibii jest bardzo prosta i szanse na wyciek przez dekiel są niemalże zerowe. Większe ryzyko obejmuje koronkę i szkło. W przypadku nowego egzemplarza nie ma problemu, szkło jest w dobrej kondycji i wytrzyma dużo, jeszcze się "uszczelniając" podczas nurkowania. Gwint koronki wypada skontrolować, zarówno w nowym i w starym egzemplarzu, bo może być to potencjalne źródło nieszczelności.
  6. Używany arbuz za taką kwotę. Ciekawie się dzieje na rynku. Może trzeba będzie niedługo sprzedać jednego z dwóch swoich ;).
  7. Zastosowałem skrót myślowy, wczesny to znaczy że zastosowany stosunkowo dawno, jeszcze przed rozpowszechnieniem się wychwytu cylindrowego w zegarkach kieszonkowych. Płyta rzeczywiście nosi ślady pozostałości szpindlaka, i widać na niej ślad regulatora Tompiona. Ktoś kiedyś przerobił go całkiem fachowo na cylinderka.
  8. Jakiś wczesny wychwyt cylindrowy opierający się na budowie szpindlaka. W sumie bez zdjęć z boku ciężko ocenić co tam zaszło w środku. Skoro szpindlaki przerabiano na brytyjskie wychwyty kotwicowe to może i bywały przeróbki na cylindry? Będzie drogi ;).
  9. Podobny egzemplarz, tylko o odrobinę wyższym numerze, tj. 98759, idzie obecnie na zachodniej platformie aukcyjnej z dokumentami. Wynika z nich, że werk to Kal. 41, a zegarek został sprzedany w 1929 roku. Możemy więc przyjąć że przedmiotowy egzemplarz jest z lat 1925-1928.
  10. Już od pewnego czasu ceny wyższej półki "swiss made" to zwykła spekulacja, ewentualnie chęć imponowania przez nabywcę. Ja osobiście niestety nie kupuję gadki o "niedoścignionej jakości" Rolexa. Odrobinę lepsze wykonanie od Chińczyków za kwotę poniżej 1k nie uzasadnia zapłaty takiej ceny. No ale cóż, mamy wolny rynek, nikt nikogo nie zmusza do wydawania takich pieniędzy.
  11. Ot czary, według dekielka powinien znajdować się werk Seiko 6309 w środku, a znajduje się Poljot 2627H.
  12. Był ciekawy i nawet mnie zainteresował ten Comet. Ale zniechęcił mnie napis na deklu, który wskazuje na obecność mechanizmu 6309 od Seiko. Dodatkowo koperta nie ma nic wspólnego z Seiko i jest jakąś autorską hongkońską konstrukcją. Na tej aukcji widać, że zlazł chrom z koperty (według dekielka całostalowej). https://archiwum.allegro.pl/oferta/zegarek-comet-23-jewels-automat-i7134692834.html Zegarek jest ciekawostką historyczną, ale jest okrutnym składakiem (z epoki oczywiście).
  13. A co jest nie tak w tym bezelu? Widziałem multum uszatych wyposażonych w ten model bezela.
  14. Gratuluję zwycięstwa, licytowalem w tym czasie Zenitha w Czechach i jakoś nie doszacowałem ceny. Zenitha ostatecznie też nie kupiłem) :).
  15. Luma będzie taka sama albo i lepsza, San Martin 62mas świecił lepiej niż Seiko Skx, porównywane na żywo. Jeżeli Chińczycy piszą, że jest szafir to jest szafir. Jeszcze mi się nie zdarzyły oszustwa na tym polu, każdy zegarek jaki miałem testowałem miernikiem i wychodził poprawny wynik. To, że Hemimdallr wypuścił homara Seiko i przyjął się całkiem dobrze, wynika z pazerności firmy Seiko, która zakończyła produkcje wielu tanich nurków. O jakość homara również bym się nie martwił. Z kilkunastu nowych zegarków, z jakimi miałem doczynienia, najmniej dokładnym był Seiko SKX013, nie wiem skąd zachwyty nad tym modelem. Oczywiście Chiny dalej nie są w stanie samodzielnie zaprojektować zegarka nurkowego, który nie miałby wtórnego wzornictwa. Prawdopodobnie na homary jest po prostu większy popyt (w co do końca nie chce mi się wierzyć, patrząc na popularność Parnisa Pa6007 w przeszłości) .
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.