Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Sign in to follow this  
klm

Longines vs Orient Star

Recommended Posts

Różne zegarkowe pomysły przychodzą mi ostatnio do głowy, w tym takie, żeby zestawić:

1) Longines Conquest quartz 41 mm blue dial (L3.759.4.96.6),

2) Orient Star Standard Date automatic (SDV02001W0)

Zegarki te na polskim rynku kosztują porównywalnie, ale poza tym różni je prawie wszystko, a w szczególności kraj pochodzenia, rodzaj mechanizmu, wodoszczelność itp. Specjalnie wybrałem nieoczywiste wersje (Longines z niebieską tarczą, a Orient Star ze złoceniami), ale kierowałem się prywatnymi preferencjami - lubię zestawienia biała tarcza i złote indeksy (chociaż niekoniecznie lubię złoto na bransolecie) lub niebieska tarcza ze srebrnymi indeksami, podoba mi się także "boazeria" i szlif słoneczny. Na tych zegarkach to wszystko można znaleźć. Wolę też bransloetę od paska (chyba jest bardziej uniwersalna (nie lubię bawić w zmiany pasków, a w lecie ich noszenie jest niekoniecznie komfortowe). Wiem, że na Forum bardziej popularne są inne wersje (Longines z czarną tarczą lub z białą na pasku, a Orient Star - przede wszystkim "boazeria" bez złoceń). Niezależenie od powyższego zależy mi na poznaniu opinii forumowiczów jak postrzegane są te marki oraz te konkretne modele, czy są jakieś są problemy w ich serwisowaniu.

Ogólnie zatem - który z nich wydaje się lepszym wyborem w założonym budżecie.

Nie chciałbym natomiast, żeby dyskusja dotyczyła rzeczy oczywistych: wyższości szwajcarów nad japończykami (i odwrotnie), czy o różnicach pomiędzy kwarcami i automatami.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wybór bardzo trudny Choć tak różne obydwa tak fajne.

Ale pierwsza myśl jaka przyszła mi do głowy to wybór zegarka numer 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest fidelio

Z mojej perspektywy, jeśli wybór ograniczony jest do TYCH dwóch wersji kolorystycznych, to mam ciężki orzech do zgryzienia. Gdyby ten OS był w innej, bardziej stonowanej kolorystyce, to na niego bym postawił. A tak, ze względów wizualnych, w tym konkretnym przypadku brałbym Longinusa :-) Generalnie, obie marki postrzegane bardzo dobrze, choć akurat ja nie jestem wielkim fanem zegarków kwarcowych, a także linii Conquest Longinusa (zdecydowanie bardziej podchodzą mi w przypadku Longinusa zegarki z linii Heritage - jak chcesz jasną tarczę i złote indeksy to zawsze jest model Conquest Heritage o średnicy 35 mm, na szkle hesalitowym). Z werkami w OSach nie ma zasadniczych problemów, same zegarki są w mojej ocenie bardzo dobrze wykonane, no i jest SAR (przynajmniej we wskazanym przez Ciebie modelu).

Share this post


Link to post
Share on other sites

2 zupełnie różne zegarki.

wykonanie zapewne podobne - Longines'a nie miałem, OS mam (używany na sprzedaż).

generalnie wybierz ten, który Ci się bardziej podoba i będziesz zadowolony.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak postrzegane są te marki? Cóż, to mocno zależy od tego kto "postrzega" :)

Ogólnie L to większy prestiż, zaś OS to "więcej zegarka" za te same pieniądze. Więc pojawia się pytanie kto co bardziej sobie ceni.

 

Odpowiedzi na pytanie który jest lepszym wyborem nie znam.

Ale w mojej opinii, na pytanie który jest dobrym wyborem, odpowiedź brzmi żaden.

Kolorystyka OS zdecydowanie poza moimi preferencjami. Zaś skacząca sekunda w kwarcu mnie drażni. W sumie niby w mechaniku też skacze ale jednak ładniej :)

 

Osobiście bym polował na wersję automatyczną Longinesa (niebieska, biała, srebrna - jaka Ci się podoba) na bazarku. Pojawiają się od czasu do czasu w akceptowalnej cenie.


"Nikt nic nie czyta, a jeśli czyta, to nic nie rozumie, a jeśli nawet rozumie, to nic nie pamięta." - Stanisław Lem

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Ogólnie L to większy prestiż, zaś OS to "więcej zegarka" za te same pieniądze.

 

Longines oferuje znacząco" więcej zegarka", bo ma WR pozwalający na pływanie.

 

Nie do końca zgadzam się z Fidelio, że obie marki postrzegane są "bardzo dobrze". Są postrzegane nierówno. Laicy cenią szwajcarskiego Longinesa a Orient Star kojarzy im się z bazarem. Wielu innych uważa Longinesa za uniform menadżera niższego szczebla, umie natomiast odróżnić Orient Stara od Orienta. 

 

Estetycznie oba mi pasują: większość moich zegarków ma granatowe cyferblaty i srebrne bransolety, bicolor jest drugim ulubionym zestawieniem.

 

Ja brałbym Longinesa - jest bardziej sportowy i wyrazisty. OS - jakby był dwa razy tańszy to by zachwycał. A w tej cenie są już bardziej interesujące propozycje garniturowych EDC.

:)


Ale Tudora to Ty szanuj!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie do końca zgadzam się z Fidelio, że obie marki postrzegane są "bardzo dobrze". Są postrzegane nierówno. Laicy cenią szwajcarskiego Longinesa a Orient Star kojarzy im się z bazarem. Wielu innych uważa Longinesa za uniform menadżera niższego szczebla, umie natomiast odróżnić Orient Stara od Orienta

:)

IMHO trafne spostrzeżenie :huh:

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie."

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest fidelio

Ja myślę, że jeśli ktoś choć trochę zna się na zegarkach, to tak właśnie postrzega obie te marki. Moje zdanie w tym przedmiocie nie odnosiło się do "laików zegarkowych" :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Laik zegarkowy zna się na zegarkach. 90% społeczeństwa nie ma o nich bladego pojęcia. o OS nie słyszeli nigdy, znają słowo Longines, ale nie widzą, co oznacza :(


Ale Tudora to Ty szanuj!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest fidelio

Z pewną taką nieśmiałością muszę stwierdzić, że zgadzam się z Tobą ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli jeżeli zegarek dla otoczenia to Longin, a jak dla siebie - to OS?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bierz ten co wolisz.Za bardzo się różnią żeby któryś wybrać... Ja osobiście nie dałbym tyle pieniędzy za zegarek kwarcowy

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z mojej perspektywy, jeśli wybór ograniczony jest do TYCH dwóch wersji kolorystycznych, to mam ciężki orzech do zgryzienia. Gdyby ten OS był w innej, bardziej stonowanej kolorystyce, to na niego bym postawił. A tak, ze względów wizualnych, w tym konkretnym przypadku brałbym Longinusa :-) Generalnie, obie marki postrzegane bardzo dobrze, choć akurat ja nie jestem wielkim fanem zegarków kwarcowych, a także linii Conquest Longinusa (zdecydowanie bardziej podchodzą mi w przypadku Longinusa zegarki z linii Heritage - jak chcesz jasną tarczę i złote indeksy to zawsze jest model Conquest Heritage o średnicy 35 mm, na szkle hesalitowym). Z werkami w OSach nie ma zasadniczych problemów, same zegarki są w mojej ocenie bardzo dobrze wykonane, no i jest SAR (przynajmniej we wskazanym przez Ciebie modelu).

Longines Herritage jest piękny. Jakbym szukał garniturowca to - mając odpowiednie środki - byłby pierwszy wybór (drugi to kosztujący połowę OS Classic w wersji z kremową tarczą i złotymi indeksami, ew, jeszcze tańsze Bambino). Ale teraz szukam zegarka EDC na bransolecie (przy czym wsłuchałem się w głos ludu, który mówi, że lepiej kupić zegarek na bransolecie i później ew. pobawić się z paskami, niż odwrotnie). Myślałem też o Longinesie VHP (ew. o OS GMT 22), ale to już inna półka cenowa, a muszę pilnować budżetu, gdyż moja lepsza połowa już nie raz mówiła, że jak Perfecty obrażają moje poczucie estetyki (nawiasem mówiąc mam Perfecta, do którego z przyczyn osobistych mam dużo sentymentu, ale koszty jego napraw wielokrotnie już przekroczyły koszt nowego, kilka miesięcy temu odpadła koronka, ale jeszcze nie naprawiłem), to przecież w każdej galerii są takie ładne Aztoriny i inne. Jak muszę, to nic tylko brać, a nie szukać guza (czyt. droższego czasomierza), który będzie czas pokazywał tak samo dokładnie (albo niedokładnie jak w przypadku mechaników). Tak więc zaproponowane przeze mnie zegarki to praktycznie szczyt możliwości. Teoretycznie wchodzą w grę lepsze zegarki używane, ale mam już takie zboczenie, że wolę coś tańszego, ale nowego, niż niby lepszego, a używanego. Jedyny używany zegarek jaki mam (teraz to wszystkie są używane ;-), ale wyłącznie przeze mnie), to mechaniczna Doxa vintage po Tacie (ma ponad 50 lat, a ciągle na dobrym chodzie). Zegarków też nie sprzedaję, bo praktycznie z każdym wiążą się jakieś wspomnienia i noszę je do ich technologicznej śmierci. Dlatego też nie mam i nie miałem ich dużo, a jak kupuję nowy, to dokładnie wybieram.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bierz ten co wolisz.Za bardzo się różnią żeby któryś wybrać... Ja osobiście nie dałbym tyle pieniędzy za zegarek kwarcowy

OT - a za Grand Seiko Quartz?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie, poniewaz kojarzy mi się to np z ferrari ze silnikiem 1.0 ecoboost. Więcej nie napisze, żeby ktoś nie poczuł się niepotrzebnie urażony

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest fidelio

Za porównywanie GSa na kwarcowym werku do ferrari z silnikiem 1.0 ecobust raczej nikt się nie obrazi. IMO takie porównanie świadczy co najwyżej o nieznajomości tematu. I tyle...

Share this post


Link to post
Share on other sites

A może Epos Sportive 3411? Teraz da się znaleźć z rabatami do 20%, może i więcej jak się postarać.

Taki np. Epos Sportive 3411.131.20.56.30


"Nikt nic nie czyta, a jeśli czyta, to nic nie rozumie, a jeśli nawet rozumie, to nic nie pamięta." - Stanisław Lem

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli jeżeli zegarek dla otoczenia to Longin, a jak dla siebie - to OS?

 

Nie. Zegarek kupujesz zawsze dla siebie.

Nigdy nie żałujesz zakupionego zegarka, żałujesz tych, których nie kupiłeś :)


Ale Tudora to Ty szanuj!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Orient - mechanizm in-house, marka również z tradycją i historią, ale za to nie przepłaca się za logo. Po prostu lepsza wartość według mnie.

 

Poza tym miałbym opory, żeby wyłożyć tyle pieniądza za kwarca (mooooze za wyjątkiem Grand Seiko...).

Edited by MichałS

Ticking away the moments that make up a dull day.

To już ostatni zegarek, więcej nie kupuję. O! Zegarek!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Poza tym miałbym opory, żeby wyłożyć tyle pieniądza za kwarca (mooooze za wyjątkiem Grand Seiko...).

 

Wyłożyłem prawie tyle za kwarca i jestem bardzo zadowolony z nabytku

marka mało "prestiżowa" - ale uwiódł mnie ten "Ocek"  (Casio)

Co to wspomnianego Longinesa - bardziej jednak do mnie przemawia OS

- zdecydowanie bardziej  SDJ00002W0 ;)  ale to już wyższy pułap cenowy

 

Jak mówią, z gustami się nie dyskutuje - ja obecnie spełniam zachciankę żony na zegarek "biały", raczej bardziej elegancki, niż sportowy

chętnie bicolor...  i póki co nie znalazłem nic bardziej sensownego od Roamera C-Line 657833 :]

 

Pozdrawiam

Edited by Waldeusz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zamieszam Ci takim mixem 

Pozostając w łacińskich klimatach: Roma locuta, causa finita :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Similar Content

    • By T Atomicus
      Witam
      Jest sobie tani zegarek Quartz. Miyoko, ale to bez znaczenia (swoją drogą co to za marka?).
      Otóż, spóźnia się po kilka minut dziennie.  A konkretnie. Jakieś 15-20 minut na 10 dni.
      Jak to możliwe przy kwarcowym zegarku?
    • By itanos
      Drodzy Forumowicze, noszę się z zamiarem kupna nie jednego, a od razu trzech lub czterech zegarków automatycznych/mechanicznych. Od trzech miesięcy czytam forum, inne fora anglojęzyczne, oglądam pogadanki na youtubie, i im więcej się dowiaduję, tym trudniej podjąć mi decyzję. Jedyne zegarki, które mam, to kieszonkowe, przedwojenne (Tissot i drugi niejasnego pochodzenia), które są w bardzo dobrym stanie i nakręcam je regularnie, ale do noszenia na co dzień się zupełnie nie nadają. Wcześniej nosiłem jedno z tańszych casio (które zresztą nadal chodzi, po piętnastu latach od ostatniej wymiany baterii) i kwarcowy no-name na bransolecie za sto złotych, który nawet nie jest porysowany, chociaż nosiłem go codziennie przez parę lat, co może daje pewien obraz dotyczący mojego, raczej spokojnego, trybu życia. Od dziesięciu lat wcale nie noszę zegarka, ale jak siebie znam, kiedy już zacznę, to już bez zegarka nie będę się mógł obyć. 
       
      Chciałbym koniecznie kupić jeden lub dwa zegarki codzienne (czyli nurek lub dwa nurki albo nurek i pilot), ponadto jeden niedrogi (do 500 PLN) zegarek, którego nie szkoda zniszczyć i zastąpić kolejnym, oraz jeden zegarek bardziej elegancki. Ten ostatni będę zakładał zapewne kilka razy w roku albo wcale, za to mam nadzieję, że będzie działał i za dwadzieścia lat. Zależy mi bardziej na solidnym wykonaniu/dobrych parametrach niż na marce. Odsprzedawać w przyszłości nie planuję.
       
      Budżet na całość tej operacji to 4-5 tysięcy złotych i łamię sobie głowę nad tym, jak go optymalnie i z radością rozdysponować. Rozważam też w ramach niego zakup niedrogiego rotomatu.
       
      Wymagania sine qua non (dotyczące jednego zegarka):
       
      - automat/manual
      - do 42 mm (nadgarstek 16 cm) i 50 mm l2l
      - w forumowej skali stan 9 lub 9,5/10 albo nowy
      - cena do 2500 z wysyłką/opłatami
      - musi mi się wizualnie podobać (przykłady tego, co mi się spodobało dotąd, przedstawiam niżej)
      - szafir z AR
      - stop-sekunda
      - WR 50
       
      Wymagania zdecydowanie preferowane:
       
      - niebieska tarcza lub niebieskie wskazówki
      - pasek skórzany lub silikonowy/gumowy
      - przyzwoita luma
       
      Wymagania minimum dotyczące zestawu:
       
      - 1 nurek
      - 1 nie-nurek
      - 1 zegarek do 800 PLN
       
      Wymagania preferowane:
       
      - trzy lub cztery różne mechanizmy (np. eta 2842-2 i podobne, orient z rezerwą chodu, NH35/36, miyota)

      Wstępnie rozważam jako EDC coś z tego oto grona:

      https://steinhart-zegarki.pl/pl/p/REEF-MASTER-BLACK-DIAL/358   (spodobał mi się, potem obejrzałem setki innych zegarków i nadal mi się podoba; szukam kontrargumentów)

      https://longislandwatch.com/islander-automatic-pilot-watch-isl-17/ czy oryginalne laco jest na pewno lepiej wykonane?)

      https://longislandwatch.com/islander-luminous-wave-dial-automatic-dive-watch-with-ar-dome-sapphire-crystal-and-lumious-ceramic-bezel-insert-isl-68/   (trochę się obawiam, czy ta tarcza na dłuższą metę nie okaże się nużąca)

      https://danhenrywatches.com/products/1970-automatic-diver-watch   (tutaj moją wątpliwość wzbudza brak szafirowego szkła)

      Jako bardziej elegancki:

      https://www.chrono24.pl/orient/star-elegant-classic-automatic-power-reserve-sel09003d0-el09003d-mens-watch--id18646895.htm  (wiem, że staroświecki, ale w innych orient starach wskaźnik rezerwy chodu sprawia wrażenie ordynarnie doklejonego, co mnie nieodmiennie drażni, a w orientach nie-starach z kolei nie podoba mi się logo, chociaż kamasu – w kategorii EDC – trochę kusi)
       
      https://www.chrono24.pl/all/meccaniche-veneziane-redentore-40-automaatic-1301008--id15615569.htm  (albo niebieska, albo biała z niebieskimi wskazówkami)

      https://zegarownia.pl/zegarek-meski-roamer-soleure-automatic-545660-41-16-05set  

      https://zegarownia.pl/zegarek-meski-vratislavia-conceptum-architekt-automatic-limited-edition-a-a


      Jako beater, czy raczej, w moim przypadku, jako, że żadnych ekstremalnych aktywności raczej nie podejmuję, zegarek plażowo-wakacyjny:

      http://rosyjskiezegarki.pl/pl/p/Amphibian-Classic-670923/435   (lub inny wzór)

      Za wszelkie alternatywy, komentarze, inne rady lub próby zmiany toku myślenia będę niezmiernie zobowiązany! 
    • By rads
      Zapraszam do siódmej części opracowania poświęconego ewolucji oferty marki Longines na przestrzeni ostatniej dekady.
       
      Część pierwsza: 2009-2010
       
      Część druga: 2010-2011
       
      Część trzecia: 2012 (180-lecie Longines)
       
      Część czwarta: 2013-2014
       
      Część piąta: 2014-2015
       
      Część szósta: 2015-2016
       
      ***
      2016 - 2017
       
       
       
      Rok modelowy 2016 - 2017 przyniósł dużą rewolucję w ofercie marki. Linia The Collections of Timeless Elegance zyskała aż 3 nowe kolekcje: Présence, Flagship i Longines Lyre, co stanowiło mocniejsze zaznaczenie obecności w segmencie zegarków biżuteryjnych.
       
      Wykorzystanie nazwy „Flagship” w tym przypadku, niewątpliwie związane z 60-leciem powstania kolekcji o tej kultowej nazwie (1957), budzi trochę mój wewnętrzny sprzeciw jako miłośnika zegarków vintage i heritage, tym bardziej, że w mojej opinii modele z nowej kolekcji "Flagship" są po prostu mało ciekawe, nie wyróżniając się ani stylistyką, ani zastosowanym mechanizmem. Oczywiście jest to absolutnie kwestia gustu, ale mimo wszystko określenie „Okręt Flagowy” powinno zobowiązywać. Tymczasem jeśli porównywać te zegarki do okrętu dowódcy floty, to chyba takiego w formie szalupy, na którą ewakuuje się on po zatopieniu jego karaweli 😉 Z drugiej strony historyczna nazwa Conquest również została "użyczona" współczesnej kolekcji zegarków casualowo-sportowych, nie mających wiele wspólnego z pierwszymi Conquestami. Tę marketingową praktykę stosuje dziś powszechnie wielu producentów zegarków, nie pozostaje więc nic innego jak zaakceptować ten fakt. Zresztą o faktycznym skojarzeniu nazwy z konkretnym zegarkiem nie zawsze decydują zabiegi marketingowców, o czym świadczą wyniki wyszukiwania frazy "longines flagship" (bez słowa "heritage"), wśród których próżno szukać modeli z powstałej na rok 2017 kolekcji 😄 :
       

       
      Prawdziwa rewolucja objęła linię modelową The Heritage Collections, która poza kilkoma nowościami (The Longines RailRoad, The Longines Heritage 1918, The Longines Heritage Military, The Longines Avigation Watch Type A-7 z jasną tarczą) pożegnała wyjątkowo dużą liczbę kolekcji / modeli w stosunku do oferty z poprzedniego roku, w tym dopiero co wprowadzone, jak i takie, które były jej częścią przez wiele lat: Longines 1951 – 1954, The Longines Heritage 1973, The Longines Heritage Diver, The Longines Avigation, The Longines Heritage 1935, The Longines Heritage Military COSD, The Longines Column-Wheel Chronograph Record oraz The Longines Telemeter & Tachymeter Chronographs. Przy tej okazji warto wspomnieć, że w zegarku The Longines RailRoad po raz pierwszy zastosowano mechanizm L888 (mocno zmodyfikowana ETA 2892A2 na wyłączność Longines), najbardziej popularny mechanizm automatyczny w aktualnej ofercie marki (2021).
       
      Na uwagę zasługuje również zmiana modelu zegarka kieszonkowego w ramach kolekcji Longines Equestrian Pocket Watch z ubiegłorocznego L7.035.8.13.1 („Horses Trio”) na chronograf Longines Equestrian Pocket Watch L7.031.8.11.1 z mechanizmem L790.2 / A08.L31, opartym na ETA Valjoux 7753. Zegarek ten, podobnie jak poprzedni model, wyprodukowano w limitacji 20 szt. Więcej na temat tego wyjątkowego zegarka (w jęz. ang.) przeczytacie tutaj oraz (bardziej szczegółowo) tutaj.
       
      Ofertę wzbogaciły dodatkowo dwa kwarcowe modele specjalne z kolekcji Conquest, upamiętniające fakt patronowania przez Longines mistrzostwom świata w narciarstwie alpejskim w 2017 roku, organizowanym w szwajcarskim St. Moritz.
       
      Oferta na rok modelowy 2016-2017 prezentowała się następująco: (nowości na czerwono)
       
      THE COLLECTIONS OF TIMELESS ELEGANCE
      Longines DolceVita
      Longines PrimaLuna
      Longines Symphonette
      La Grande Classique de Longines
      Présence
      Flagship
      Longines Lyre
       
      THE WATCHMAKING TRADITION COLLECTIONS
      The Longines Master Collection
      Conquest Classic
      The Longines Saint-Imier Collection
      The Longines Elegant Collection
      Longines evidenza
       
      THE EQUESTRIAN COLLECTIONS
      The Longines Equestrian Collection
      Longines Equestrian Pocket Watch (zmiana modelu)
       
      THE SPORT COLLECTIONS
      HydroConquest
      Conquest
       
      THE HERITAGE COLLECTIONS
      Conquest Heritage
      The Longines RailRoad
      Flagship Heritage
      Présence Heritage
      The Longines Heritage 1918
      Longines 1951 – 1954
      The Longines Heritage 1973
      The Longines Heritage Diver 1967
      The Longines Heritage Diver
      The Longines Legend Diver Watch
      The Longines Heritage Military
      The Longines Weems Second-Setting Watch
      The Lindbergh Hour Angle Watch
      The Longines Avigation
      The Longines Heritage 1935
      The Longines Heritage Military COSD
      The Longines Avigation Watch Type A-7 (czarna tarcza)
      The Longines Avigation Watch Type A-7 (jasna tarcza)
      The Longines Twenty-Four Hours Single Push-Piece Chronograph
      Longines Twenty-Four Hours
      The Longines Column-Wheel Chronograph
      The Longines Column-Wheel Chronograph Record
      The Longines Column-Wheel Single Push-Piece Chronograph
      The Longines Telemeter & Tachymeter Chronographs
      The Longines Column-Wheel Single Push-Piece Pulsometer Chronograph
        
      ***
       
      *** THE WATCHMAKING TRADITION COLLECTIONS ***
       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       
      *** THE EQUESTRIAN COLLECTIONS ***
       

       

       
      *** THE SPORT COLLECTIONS ***
       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       
      *** THE HERITAGE COLLECTIONS ***
       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       
      *** SPECIAL EDITION(S) ***
       

       

       
      ***
       
      Wybrane ilustracje zostały wykorzystane wyłącznie w charakterze poglądowym i informacyjnym
      na potrzeby uporządkowania wiedzy kolekcjonerów i miłośników zegarków z naszego forum na temat najnowszej historii marki Longines.
       
      ***
       
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.