Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

MichTheOne

Użytkownik
  • Content Count

    435
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

814 Mistrz

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Warszawa

Recent Profile Visitors

907 profile views
  1. No właśnie, często można przeczytać taką informację na forach. Ale czy jest jakieś źródło tych danych? Bo ja znalazłem tylko luźną wypowiedź prezesa w wywiadzie. Wiadomo, że nie powie nic negatywnego o tej kooperacji. Nie wiem w ogóle czy Swtach grupa oficjalnie publikuje takie dokładne dane sprzedażowe?
  2. Nowe wypusty Reefa. Tym razem wersje GMT: https://formexwatch.com/collections/reef-gmt/ Stare wersje bez gmt tu: https://formexwatch.com/watches/reef-automatic-chronometer-cosc-300m/ Wymienialne bezele, sporo opcji pasków, bransolet, gum itd., tak jak w poprzednich Reefach. No i tyle. Ja wciąż chętnie kupiłbym używkę Reefa, jak ktoś ma to wiadomość priv mile widziana
  3. Obniżka ceny! Ogłoszenie wisi do najbliższego piątku 15 lipca. Potem wyjeżdżam na wakacje i zwijam kramik
  4. WNo właśnie, wlazłem do Swatcha przy Rynku, ale nawet nie pytałem o Moonswatche. Oglądam sobie pozostały asortyment pod kątem prezentu dla dzieci, No ale widzę, że jakiś dwóch turystów z Azji mierzy Moonswatcha. To pytam czy to nie fatamorgana jakaś i czy faktycznie są na stanie. Okazuje się że tak, akurat rano przyjechały. Obejrzałem model Earth i Saturn (czy inny Jupiter, już nie pamiętam). I nawet miałem takie "a co tam, kupię". Ale jednak jakaś taka taniocha z tego zegarka bije, a jednak ponad 1000 zł. Musiałem przyznać sam przed sobą, że to byłby tylko zakup w stylu "zobaczyć czym to się ludzie jarają", a po miesiącu na bazarek. Szkoda zdrowia.
  5. Jakby ktoś szukał Szarej Foki v2 to wylądowała na bazarku. To był mój pierwszy "poważny" zegarek. Wielka zakupowa decyzja wówczas, ogromne emocje. Z chęcią zostawiłbym go sobie z sentymentu, ale brutalna prawda jest taka, że w ogóle go nie noszę. Żal mi trochę bo pewne już nie do odkupienia gdyby mi się zmieniło. No, ale jak ktoś się znajdzie komu zależy to jest do wzięcia Nie jestem obiektywny, ale dla mnie to najlepszy projekt Balticusa. Obecnie albo stylistyczne pudła (aktualne Szare Foki z indeksami w kształcie O) albo ceny poza skalą. Jak już tu kiedyś pisałem, Balticus za 2,5k miał sens, za 6k dla mnie już nie ma. Ale wrócmy do pięknej foki:
  6. W zalewie Tudorów zawsze mnie ciut dziwi jak relatywnie mało widuje się bezbezelowego BB41.
  7. Proponuję nurka Balticus Grey Seal II, najlepsza wersja z szarą tarczą i stalowa kopertą. Jestem pierwszym właścicielem. Zegarek kupiłem nowy w 2019 roku w sklepie "Od Czasu do Czasu" w warszawskiej Arkadii. W tej wersji zegarek jest już nieprodukowany i poza ofertą producenta. Na rynku wtórnym b.rzadko dostępny - obecnie nie widzę żadnych ofert w polskim Internecie. Stan zegarka to wg forumowej skali 8/10. Na kopercie są standardowe mikroryski na elementach polerowanych. Nie ma żadnych głębokich rys, wszystkie są powierzchniowe. Szkło i AR bez skazy. Bezel wewnętrzny działa prawidłowo, z oporem typowym dla tego modelu. Mechanizm to Miyota 9015 - działa bez zarzutu i trzyma dobry czas. Przy okienku daty, w ramce w głębi, jest mała skaza, jakby ubytek w srebrnej farbie. To jest dosłownie milimetrowe i nie sposób złapać na zdjęciu bez makro. Przy normalnym oglądaniu zegarka nie widać i nie przeszkadza, no ale odnotowuję że coś takiego wystąpiło (nie wiem czy od nowości czy w toku używania). Na jednym ze zdjęć zaznaczyłem to miejsce. Sprzedaję pełny zestaw, czyli: zegarek właściwy (stan 8/10) oryginalny pasek z cielęcej skóry, czarny, częściowo karbowany (stan 10/10, nowy, nienoszony) oryginalny czarny pasek gumowy, przeszyty szarą nicią (stan 10/10, nowy, nienoszony) oryginalna przepiękna logowana klamra do paska (stan 10/10 nowa, nienoszona) oryginalne zapięcie motylkowe logowane (stan 7/10, sporo płytkich mikrorysek od noszenia, poza tym bez zarzutu) oryginalne pudełko kartonowy rękaw na pudełko dowód zakupu (paragon). Nie mam karty gwarancyjnej - zgubiła się. Zegarek jest z oficjalnej polskiej dystrybucji, co potwierdza paragon. Koszt nowego zegarka w aktualnej (mniej udanej) wersji to 2.750 zł. https://balticus-watches.com/en/sklep/grey-seal-szary-gradient/ Moja cena: 2.150 zł 1.750 zł w tym wysyłka paczkomatem InPost lub odbiór osobisty w Warszawie. Zegarek wysyłam od razu w dniu zakupu. Na załączonych zdjęciach zegarek jest pokazany z różnymi paskami i bransoletą. Sprzedawany zestaw obejmuje tylko dwa oryginalne paski Balticus dołączone oryginalnie do zegarka. Natomiast dla osób zdecydowanych mogę dorzucić GRATIS dedykowany do nurków pasek Hirsh Performance szary albo brązowy (były używane z tym zegarkiem, ale są w przyzwoitym stanie; nowy to koszt ponad 400 zł). Mogę też ewentualnie dorzucić GRATIS grubą bransoletę typu mesh. https://www.hirschstraps.com/collections/hirsch-performance-straps/products/hirsch-arne-sailcloth-effect-performance-watch-strap-in-grey-black?variant=18504117124 https://www.hirschstraps.com/collections/hirsch-performance-straps/products/hirsch-james-calf-leather-performance-watch-strap-in-brown-0925002010 Zapraszam do kontaktu. Zegarek można obejrzeć na żywo w Warszawie, ale wówczas trzeba mi postawić espresso albo piwo podczas takiego spotkania Pozdrawiam! Michał
  8. osobiście nie, ale na bank są podróbki bo na forum Reptime były zdjęcia.
  9. Ja dołączam do głosów, że Atlantic to jest baaardzo kiepski pomysł. Daj spokój z vintage. Jak nie masz doświadczenia z zegarkami to kupisz na chybił-trafił. A polski rynek zegarków vintage jest smutny, ogrom Allegro i OLX to poodmalowywane trupki albo frankensztajny. Oczywiście można kupić porządne zegarki, ale po co ci ten kłopot i ryzyko. Pisłeś też o "sprawdzonych" markach. Popularne =/= lepsze. To co leży na wystawach w supermarketach wcale nie musi być lepszą ofertą niż mniej w Polsce znane Hamilton czy Stowa. Nieprzypadkowo koledzy sugerują spojrzenie w stronę tych marek. Ja zdecydowanie w tych pieniądzach wolałbym zegarki od nich, niż np. super-rozpoznawalnego Tissota. Jsteś na forum pasjonatów to połsuchaj dobrych rad A i pomysł z Certiną DS jest bardzo dobry.
  10. IMHO przedłużanie gwarancji to zawsze strata pieniędzy. Przecież to jest aż 10% wartości całego produktu. Przedłużone gwarancje to jest ulubiony towar sprzedawców wszelakiego sprzętu. Sam sobie dopowiedz dlaczego. Ten zegarek to masowa produkcja z Chin. Do niektórych modeli Pagani wsadzali kiedyś najtańsze automaty Seiko, podobno kiedyś też Miyotę. Ale teraz już chyba tylko chińskie klony montują. Zauważ, że nie można się na żadnej stronie dowiedzieć jaki konkrtetnie mechanizm siedzi w tym zegarku. A skoro nie ma się czym chwalić to znaczy, że... nie ma się czym chwalić. Jeśli ci się podoba ten zegarek to kupuj, czemu nie. Cena jest OK, raczej normalna za ten model. Ale ja traktowałbym ten zegarek raczej jako jednorazówkę, żeby uniknąc rozczarowań. Z tego co wszyscy pisza o Pagani to jest trochę chybił-trafił z tym co się uda złapać. Kontrola jakości jest najsłabszym elementem ich produkcji. Zazwyczaj trafiają się dobre egzemplarze, a czasami można wyłapać bubel. W razie drobnej awarii naprawę mechanizmu ogarnie ci każdy zegarmistrz, bo te mechanizmy nie są skomplikowane. Ale jak coś się sypnie grubo (prędzej czy później), to raczej celowałbym w kupienie nowego zegarka. Sprowadzenie mechanizmu + koszt wymiany pewnie wyjdzie niewiele mniej niż cena nowego egzemplarza, nie licząc poświęconego na to czasu. Szkoda się męczyć za taką oszczędność.
  11. Ładnie. Twoja fota czy render z netu?
  12. Chodzi właśnie tylko o to, o ewidente przypadki.
  13. Już od jakiegoś czasu można zauważyć, że dział Sprzedam jest naprawdę aktywnie moderowany. Wielkie dzięki za to dla moderatorów, szczegónie dla @DawPi, bo to zdaje się on robi większość tej roboty (jak coś pokręciłem w personaliach to przepraszam!). Podoba mi się, że czuwa się nad przestrzeganem Regulaminu działu Sprzedam, bo dzięki temu standard ogłoszeń idzie w górę. Dla mnie jako osoby aktywnie sprzedającej i kupującej jest to świetna sprawa. Muszę jednak zauważyć, że z jakiegoś powodu nie jest aktywnie weryfikowana skala ocen stanu zegarka. Chodzi mi o skalę od 1 do 10 punktów, która w Regulaminie jest szalenie precyzyjna. I ta prezycja jest znakomitą sprawą, bo powinna dawać pewność, że zarówno kupujący jak i sprzedający mają takie samo rozumienie stanu zegarka. Problem w tym, że bardzo wielu sprzedających nie stosuje się do regulaminowych definicji konkretnych poziomów na skali. Nierzadko można spotkać tekst w stylu: "Zegarek wg mnie w stanie 9/10, bu tylko mała rysa na szkle i obitka na kopercie; nie ma pudełka i papierków". Czym to skutkuje? skala ocen nie spełnia swojej funkcji. Czytając ogłoszenie nie wiadomo czy sprzedający stosuje prawidłowe standardy czy swoje własne. A ci sprzedający, którzy rzetelnie stosują bardzo rygorystyczne definicje z Regulaminu, wychodzą na, za Państwa przeproszeniem, naiwniaków aktywnie deprecjonujących swoje oferty na tle innych. Taka jest niestety cena uczciwości. Ja oczywiście rozumiem, że skala jest rzeczą bardzo ocenną. I nie chodzi mi o działanie moderatora polegające na oglądaniu zdjęć i szukaniu uszkodzeń. Chodzi mi wyłącznie o pobieżne przejrzenie tekstu ogłoszenia z definicjami Regulaminu. I zareagowanie jeśli coś ewidentnie jest w sprzeczności, w trybie identycznym jak np. gdy delikwent nie załączy zdjęcia z karteczką potwierdzającą posiadanie zegarka. Myślę, że zwrócenie na to uwagi to będzie dobry krok w stronę poprawy zaufania do forumowego "bazarku". I ogólnie ukłon dla fair-play pomiędzy uczestnikami zabawy. Jeszcze raz dzięki za pracę dla moderatoorów. A tych moich narzekań powyżej proszę nie traktować jako przytyku czy złej oceny pracy forum. To jedynie sugestie pro publico bono Z pozdrowieniami, Michał
  14. Ło matko, jak mnie kusi ten Reef w wersji 2.0 (z wymienialnym bezelem) Ma ktoś z was Reefa, choćby w tej pierwszej wersji? Jeśli tak to proszę mnie zniechęcić albo sprzedać mi po taniości
  15. A ja mam takie odczucia, że lekkie odświeżenie proporcji znakomicie zrobiłoby Aikonowi. I mam wrażenie, że nie jestem tu odosobniony. Często czyta się opinie, że Aikon owszem ładny, ale ciut za bardzo błyszczy, ciut za bardzo trąci myszką, ciut za bardzo chce być RO bardziej niż RO. Jakby trochę uwspółcześnić i "uspokojnić" ten design to mogłaby być petarda. Co trzeba zrobić? nie wiem ale jakbym miał zgadywać to może: odchudzenie bezela, zmniejszenie wielkości lub liczby polerowanych "zgrubień" na bezelu, więcej kontrastu na tarczy (coś w stronę jak na zdjęciu @Łosi3k trzy posty wyżej), może też odrobinę "spokojniejsza" bransoleta (z większymi ogniwami).
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.