Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
irekm

Teorie spiskowe

Recommended Posts

Dobre :) 

Spotkałem sie już z tym skrótem na forum, ale dopiero teraz wiem co on oznacza :P

 

Jak to mówią tubylcy..You make my day 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, mkl1 napisał(-a):

 

 Firma działa, pracownicy są dyscyplinowani poprzez "systemy sprawdzające aktywnośc w sieci firmowej" itp..

Jest TANIEJ i "wydajniej" bo jest bicz na opierniczjacych się ( którzy to w biurze .... chodzili na kawę, "wymieniali  uwagi ze wspólpracownikami.)-  jednym słowem trwonili czas za pieniądze korpo...teraz muszą siedzieć i dziergać......

 

 

 

Tyle, że pracodawca, korpo, czy nie korpo płaci nie za "uwagi i kawę" tylko za pracę. Najlepiej to wiedzą prowadzący jednoosobową działalność. Czego nie zrobią, nie będzie zrobione. Nie będzie zrobione to i  nie będzie zarobione. 

Cenna uwaga LSE o nauczaniu hybrydowym. Moja córka jest na studiach. Cały zeszły rok online. Kolokwia, egzaminy, konsultacje. Takie zasady ustawienia kamer, że ściąganie trudne podobnie jak w realu. Pod kątem jakości nauczania niewielka różnica. Oczywiście pod kątem takiej "społecznej socjalizacji" jest fatalnie - ale to koszt sytuacji i zachowania społeczeństwa w reakcji na nią. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
52 minuty temu, Adi napisał(-a):

Tyle, że pracodawca, korpo, czy nie korpo płaci nie za "uwagi i kawę" tylko za pracę

 

 Oficjalnie w KORPO jest tzw godzina na luch i coffe brake :)

W domu jak pracujesz to nie ma,  nie ma ...

 

ps to był TYLKO przykład jak szybko korporacje zareagowały i przyjęły ten system..

 Tna koszty na  biurach, siedzibach itp...

 

 


Pozdrawiam Mirek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po pierwsze zależy w jakich korpo po drugie każdy pracownik ma prawo do kodeksowej przerwy nawet w domu. Jeśli w domu nie pozwalają zrobić sobie przerwy czy dostosować swojej pracy do jakiegoś normalnego rytmu to warto myśleć o zmianie pracy. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zmieniaj , zmieniaj.. :)

 Nier pisz mi tu o "prawach" :)

 Większośc KORPO mianuje sie People Frierndly" a prawda jest "krzycząca" ...

Czyzbyś był MANAGEREM w KORPO ??

że ich tak bronisz???


Pozdrawiam Mirek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dla mnie okreslenie "większość korpo" oznacza, że ktoś nie wie o czym mówi, bo nie ma szans że nawet ZNA w ogóle większośc istniejących firm o strukturze korporacyjnej. Może "większośc korpo o których cokolwiek wiem" byłoby trafniejszym stwierdzeniem.

Adi nie broni na siłę korpo, tylko mówi prawdę: zależy od korpo. Są takie i takie. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chłopie gdzie ty znalazłeś jakąś obronę w mojej wypowiedzi? 🙂 Jeśli pracujesz w korpo to zazwyczaj masz wynagrodzenie, które sobie wynegocjowałaś. Skoro na nie przystałeś to z Twojej strony dla tego kto Cię  zatrudnił należy się zrobienie swojego od A do Z tak jak należy. Nic więcej. A on ma szanować Twoje prawa. Jak tego nie robi zmień robotę, zgłoś do PIP. Bronię tu kogoś? Kilkanaście lat pracowałem w korporacji na różnych stanowiskach i traktuje to jako jeden sympatyczniejszych okresów zawodowych w życiu. Korporacja dla wielu jest określeniem pejoratywnym no ale ja akurat trafiłem na takie gdzie kultura współpracy była na najwyższym poziomie.

Jestem człowiekiem, który bez problemu zmieni pracę jeśli aktualna mu się nie podoba a biorąc pod uwagę dzisiejsze realia rynkowe, stać za to w tej chwili każdego kto ma choć odrobinę kompetencji i doświadczenia. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Pracuje od 25 lat w KORPO :)

 Całkiem przyjaznym korpo...

 Lecz widzę co się podziało w innych i jakie były rezultaty...

 

 

Edited by mkl1

Pozdrawiam Mirek

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, mkl1 napisał(-a):

Zmieniaj , zmieniaj.. :)

 Nier pisz mi tu o "prawach" :)

 Większośc KORPO mianuje sie People Frierndly" a prawda jest "krzycząca" ...

Czyzbyś był MANAGEREM w KORPO ??

że ich tak bronisz???

 

9 minut temu, mkl1 napisał(-a):

Pracuje od 25 lat w KORPO :)

 Całkiem przyjaznym korpo...

 Lecz widzę co się podziało w innych i jakie były rezultaty...

 

 

Raz mówisz w prawo, za chwilę w lewo. To w którą stronę mam skręcać? ;) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Im większe uogólnienie tym margines większy. Widziałem już uogólnienia takiej skali, że marines był większy niż część merytoryczna :D

 

@mario1971 nie skręcaj. prosto jedź 

Edited by Szymon.

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, Szymon. napisał(-a):

Im większe uogólnienie tym margines większy. Widziałem już uogólnienia takiej skali, że marines był większy niż część merytoryczna :D

 

Nie można tak uogólniać.  :D


WARTO POMAGAĆhttps://www.siepomaga.pl

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 minut temu, Szymon. napisał(-a):

Im większe uogólnienie tym margines większy. Widziałem już uogólnienia takiej skali, że marines był większy niż część merytoryczna :D

 

@mario1971 nie skręcaj. prosto jedź 

Na wprost jest zawsze droga donikąd. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

A i tak na koniec doprowadzą do Rzymu. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam wrażenie, że nauczanie hybrydowe jest do d...y, ale lepsze niż żadne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak w ogóle, czy istnieją jakieś badania/twarde dane, które pokazują stopień zagrożenia przy nauczaniu klasycznym (gdzie dzieci chodzą normalnie do szkoły w trakcie pandemii) vs. zagrożenie przy nauczaniu hybrydowym? W sensie, czy jakiekolwiek wiarygodne opracowania sugerują wprost, że jeden typ jest lepszy od drugiego - tak całkiem realnie, a nie czysto teoretycznie?


ng6mnrm.png

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Temat jest zbyt świeży, aby pojawiły się wiarygodne twarde dane, są jedynie pierwsze obserwacje:

 

https://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news%2C87027%2Cekspertka-dlugotrwale-nauczanie-zdalne-w-szkolach-i-uczelniach-zle-wplywa-na
 

Jak to wpłynie na populację, dowiemy się pewnie za parę lat ze statystyk.

 

 

Edited by Maciej72

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 minut temu, MasterMind napisał(-a):

Tak w ogóle, czy istnieją jakieś badania/twarde dane, które pokazują stopień zagrożenia przy nauczaniu klasycznym (gdzie dzieci chodzą normalnie do szkoły w trakcie pandemii) vs. zagrożenie przy nauczaniu hybrydowym? W sensie, czy jakiekolwiek wiarygodne opracowania sugerują wprost, że jeden typ jest lepszy od drugiego - tak całkiem realnie, a nie czysto teoretycznie?

 

Przede wszystkim, musimy rozróżnić (już wspominałem) kategorie wiekowe. Skutki wielomiesięcznego braku codziennego kontaktu z rówieśnikami w budynku szkoły nie są identyczne w przypadku, dajmy na to, siedmiolatka i osiemnastolatka. Była też już wzmianka o tym (i to jest prawda), że różnice występują również w zależności od innych czynników - np. liczba dzieci w rodzinie, status majątkowy (dostęp do i liczba urządzeń w rodzinie, jakość transferu, miejsce zamieszkania - komfort użytkowania, etc.), lokalizacja szkoły i wiele innych.

 

Co do efektywności procesu nauczania samego w sobie, to... napisałbym coś, ale nie napiszę, gdyż wywołałoby to zapewne Siódmą Wojnę Klonów, jak również poskutkowało lawinowym wzrostem przypadków depresji.  ;)


WARTO POMAGAĆhttps://www.siepomaga.pl

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja bardziej pytam pod kątem zarażeń. Czy są jakieś opracowania, które mówią o zarażeniach w szkołach przy normalnym trybie nauczania vs hybrydowe nauczanie. Czy decyzja by zrezygnować z normalnego nauczania jest podyktowana twardymi danymi (że np. w kraju XYZ było/jest nauczanie normalne i dzieciaki się zarażają między sobą i przynoszą COVID do domu; a w kraju XYZ jest nauczanie hybrydowe i dane wskazują, że jest mniej zarażeń), czy to bardziej decyzja oparta na teorii, że lepiej dmuchać na zimne.


ng6mnrm.png

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, MasterMind napisał(-a):

Ja bardziej pytam pod kątem zarażeń. Czy są jakieś opracowania, które mówią o zarażeniach w szkołach przy normalnym trybie nauczania vs hybrydowe nauczanie. Czy decyzja by zrezygnować z normalnego nauczania jest podyktowana twardymi danymi (że np. w kraju XYZ było/jest nauczanie normalne i dzieciaki się zarażają między sobą i przynoszą COVID do domu; a w kraju XYZ jest nauczanie hybrydowe i dane wskazują, że jest mniej zarażeń), czy to bardziej decyzja oparta na teorii, że lepiej dmuchać na zimne.

Obawiam się że ciężko o takie porównanie bo zamknięcie szkół wprowadzano zwykle jednocześnie z innymi obostrzeniami i w każdym kraju nieco inaczej. Widziałem opracowania dowodzące że nauka hybrydowa była zbyt mało skuteczna w sensie prewencji zakażeń i tak naprawdę efektywne jest dopiero przejście na online więc system hybrydowy byłby takim  mniejszym złem do czasu znacznego wzrostu ilości zakażeń w danej populacji bo wtedy każda otwarta furtka powoduje ich lawinowy przyrost.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bywa. Pamiętam epikryzę w karcie informacyjnej z oddziału, w którym kiedyś pracowałem:

"Pomimo stosowanego leczenia osiągnięto poprawę stanu pacjenta"

Zapewne podświadomość się przebiła. ;)


Pozdrawiam

Piotr

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
2 godziny temu, MasterMind napisał(-a):

Ja bardziej pytam pod kątem zarażeń. Czy są jakieś opracowania, które mówią o zarażeniach w szkołach przy normalnym trybie nauczania vs hybrydowe nauczanie. Czy decyzja by zrezygnować z normalnego nauczania jest podyktowana twardymi danymi (że np. w kraju XYZ było/jest nauczanie normalne i dzieciaki się zarażają między sobą i przynoszą COVID do domu; a w kraju XYZ jest nauczanie hybrydowe i dane wskazują, że jest mniej zarażeń), czy to bardziej decyzja oparta na teorii, że lepiej dmuchać na zimne.

 

Nie przytoczę Ci teraz linków, ale kilkakrotnie słyszałem wypowiedzi wirusologów mówiących o zdecydowanej różnicy. Zresztą - co to jest "nauczanie hybrydowe"? W różnych szkołach wygląda to inaczej, ale - z czysto epidemiologicznego punktu widzenia - to taka sama fikcja, jak przestrzeganie tzw. DDM w szkołach przy nauczaniu stacjonarnym. Prawda jest taka, że wygląda to podobnie, jak w... galeriach handlowych. Jak ktoś nie chce przestrzegać tych zasad i "się postawi", to nic właściwie nie można zrobić. Szkoły już dawno zresztą pozbawiono, de facto, jakichkolwiek instrumentów nakazu, a wystarczy powiedzieć coś nieco głośniej do niektórych uczniów niż szeptem, żeby po 15 minutach dyrekcja odbierała telefon od rozhisteryzowanej matki albo przemaczowiałego ojca z żądaniami wymuszenia na nauczycielu/nauczycielce samospalenia w ramach przeprosin albo, co najmniej, publicznej samokrytyki na boisku szkolnym.  ;)

 

A serio, pisałem już wcześniej - przy "hybrydzie" i tak dochodzi do "miksu miksu" wszystkich ze wszystkimi - tyle, że z "lekkim opóźnieniem" (tak umownie) wobec "stacjonarki".

 

Przy "kontestującej wszystko" postawie znacznej części społeczeństwa, jedynie nauka zdalna gwarantowała ograniczenie "miksu miksu" w szkołach i transfer do domów rodzinnych oraz "miksu miksu" po drodze do i ze szkół (a to potężny czynnik).

Edited by Lincoln Six Echo

WARTO POMAGAĆhttps://www.siepomaga.pl

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Lincoln Six Echo napisał(-a):

 

Co do efektywności procesu nauczania samego w sobie, to... napisałbym coś, ale nie napiszę, gdyż wywołałoby to zapewne Siódmą Wojnę Klonów, jak również poskutkowało lawinowym wzrostem przypadków depresji.  ;)

Tu akurat z ciekawością i bez spiny, poczytał bym opinię drugiej strony.

mówię serio, bez żadnych podtekstów. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, Maciej72 napisał(-a):

Tu akurat z ciekawością i bez spiny, poczytał bym opinię drugiej strony.

mówię serio, bez żadnych podtekstów. 

 

Nie bardzo rozumiem - jakiej "drugiej strony"?


WARTO POMAGAĆhttps://www.siepomaga.pl

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.