Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
szwed

Sytuacja kolejkowa ROLEXa.

Recommended Posts

Ja dzisiaj, podczas porannej kawy, zauważyłem taką reklamę w centrum - dożyliśmy czasów gdzie reklamuje się coś czego nie można (normalnie) kupić. Ja jednak wielu rzeczy pojąć nie jestem w stanie.


Łooooo, bracie, zazdro - gdzie mieszkasz ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
21 minut temu, beniowski napisał:

Ja jednak myślę, że większość z tych, którzy tu piszą i polują na Rolki, jednak kołacze się gdzieś po głowie myśl: wpłacę zaliczkę, swoje odczekam, kupię a potem się sprzeda jakby co (i to z zyskiem). Czy to jest głupie podejście? Może wcale nie aż tak; jest wiele osób, które stać na zaliczkę, a potem poczekać kilka lat i odebrać zegarek, który (teoretycznie) w dobie zerowych stóp procentowych, stanowi lepszą lokatę kapitału niż trzymanie pieniędzy w banku. Pomijam przy tym politykę firmy która pozwala zmienić model w trakcie czekania i zaoferować klientowi coś innego niż na co się pisał.

 

 

 

 


 

 

Jak rozumiem cisza trwa długo bo  intencją Kruka jest w pierwszej kolejności usatysfakcjonowanie tych którzy nie kupują Rolexa bo przeczytali na „ jakimś blogu o finansach” że to  „rodzaj lokaty” tylko tych którzy kupują i noszą. Pewnie ktoś napisze a co z tymi którzy co pół roku zgłaszają się po kolejnego SUBa...

A co do drugiego punktu  - pewnie byłoby idealnie gdyby Rolex planował produkcję na podstawie zapotrzebowanego towaru i usatysfakcjonował wszystkich czekających na Hulka czy stare SUBy ale skoro tego nie robi to AD nie może zaproponować czegoś w zamian tylko oddać zaliczkę i przyjąć zapis na nową referencję.  Zresztą wielu czekających na stare SUBy zdaje się to przewidziało, deklarując się od razu na nową referencję. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
52 minuty temu, Szyszkops napisał:

 


Łooooo, bracie, zazdro - gdzie mieszkasz emoji846.png?

 

W miejscu gdzie kawa kosztuje 50% tego co w Polsce  🤪.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, beniowski napisał:

W miejscu gdzie kawa kosztuje 50% tego co w Polsce  🤪.

Jest też pewnie fajniejszy klimat i sympatyczni ludzi ;)  mówiłem, że zazdro :) a północ, czy południe :)?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, Szyszkops napisał:

Jest też pewnie fajniejszy klimat i sympatyczni ludzi ;)  mówiłem, że zazdro :) a północ, czy południe :)?

Ludzie są sympatyczniejsi, bo głównie dyskutują o jedzeniu, nie o polityce😄. I nikogo nie interesuje, skąd masz na zegarek na nadgarstku - częściej pochwalą, prawie nigdy nie zapytają ile kosztuje. No i spotykasz (w pewnych kręgach) tak dużo ludzi z Daytonami, że to aż nudne się staje 😁.

 

Mediolan (a pochodzę spod Twojego miasta).

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, beniowski napisał:

Ludzie są sympatyczniejsi, bo głównie dyskutują o jedzeniu, nie o polityce😄. I nikogo nie interesuje, skąd masz na zegarek na nadgarstku - częściej pochwalą, prawie nigdy nie zapytają ile kosztuje. No i spotykasz (w pewnych kręgach) tak dużo ludzi z Daytonami, że to aż nudne się staje 😁.

 

Mediolan (a pochodzę spod Twojego miasta).

Rozmarzyłem się ;) Pisz, jak będziesz - postawię Ci drogą kawę :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest tbn
1 godzinę temu, beniowski napisał:

Podejdź do tego w ten sposób: można się śmiać z tych, którzy w kolejce się ustawiają,  do salonów biegną z rana, wydzwaniają do AD itp. Ja np. wypisałem się z tego szaleństwa, swoje Rolki kupiłem, a kiedyś, jak będę już emerytem, kupię sobie złotego Day-Date - wtedy już mi będzie pasować  (no chyba że wtedy też będzie dostępny tylko w systemie zapisów 😁). Ja jednak myślę, że większość z tych, którzy tu piszą i polują na Rolki, jednak kołacze się gdzieś po głowie myśl: wpłacę zaliczkę, swoje odczekam, kupię a potem się sprzeda jakby co (i to z zyskiem). Czy to jest głupie podejście? Może wcale nie aż tak; jest wiele osób, które stać na zaliczkę, a potem poczekać kilka lat i odebrać zegarek, który (teoretycznie) w dobie zerowych stóp procentowych, stanowi lepszą lokatę kapitału niż trzymanie pieniędzy w banku. Pomijam przy tym politykę firmy która pozwala zmienić model w trakcie czekania i zaoferować klientowi coś innego niż na co się pisał.
Można się śmiać z tych którzy polują na Suba i chcą go dostać natychmiast, a firma im na to nie pozwala. Ale tacy, których stać na kolejny zegarek i którzy sobie po prostu zaparkują środki i spokojnie poczekają? Dlaczego nie?  Pamiętacie kilka miesięcy temu jak na forum pojawił się bodajże Hulk czy Deepsea droższy prawie 100% od ceny sklepowej? I poszedł w tydzień. Ktoś go odebrał i spieniężył. Ot, wolny rynek.
 

Niezależnie od tego ile będziemy wałkować tu nasze przemyślenia i psioczyć  na firmę, naprawdę oprócz forumowiczów niewielu to obchodzi, skoro wciąż jest taki popyt. 

 

 

 

 


 

 

To chyba najzdrowsze podejście. Chyba nikt ogólnie nie czepiałby się kolejek, jeśliby czas oczekiwania byłby kilka miesięcy i klient dostawałby konkretna odpowiedz. Gdybym po wyrażeniu chęci dostał informację, ze model który mnie interesuje dostanę w ciągu pół roku to czemu nie. Natomiast sytuacja u AD to czeski film. Rano pod AD to się ustawiali albo prawdziwi maniacy marki albo ludzie zwabieni obietnica zysku, ci drudzy stanowili pewnie znakomita większość. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
29 minut temu, Szyszkops napisał:

Rozmarzyłem się ;) Pisz, jak będziesz - postawię Ci drogą kawę :D

 

Zapraszam (także innych kolegów) jak będą w okolicy - pokażę najlepsze sklepy (szczególnie te rzadsze; tu nawet MB&F czy R. Mille są); zaraz obok, dla miłośników motoryzacji jest świetne muzeum Alfy Romeo; jak ktoś będzie akurat kiedy się wybierał to nawet na mecz AC Milan fanów zapraszam, bo mam miejscówki. Cóż, Włochy to jest idealny kraj do życia, ale nie do pracy 🤣.

 

A jak będę na święta u rodziców to chętnie wpadnę do Katowic.

Edited by beniowski

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wpadaj, wpadaj za jakiś czas trzeba będzie zacząć myśleć o tradycyjnym już świątecznym podstoliku w Katowiacach ;) tylko przez obecną sytuację to nie wiadomo na które święta...


Pozdrawiam,

Janek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cóż za pesymizm :D Chyba że chodziło o obecną sytuację kolejkową Rolexa :D ?

Edited by Szyszkops

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, tbn napisał:

To chyba najzdrowsze podejście. Chyba nikt ogólnie nie czepiałby się kolejek, jeśliby czas oczekiwania byłby kilka miesięcy i klient dostawałby konkretna odpowiedz. Gdybym po wyrażeniu chęci dostał informację, ze model który mnie interesuje dostanę w ciągu pół roku to czemu nie. Natomiast sytuacja u AD to czeski film. Rano pod AD to się ustawiali albo prawdziwi maniacy marki albo ludzie zwabieni obietnica zysku, ci drudzy stanowili pewnie znakomita większość. 

 

Dla mnie nie fair sa dwie rzeczy: brak transparentnosci - albo lista istnieje, mam numer i moge sprawdzic o ile sie przesunalem do przodu albo nie oraz fakt, ze zaliczka na model nie ustala ceny.

Jak zamawialem pod koniec roku auto i spisywalem umowe to cena byla gwarantowana ta umowa, u Rolexa zamawiamy zegarek X miesiecy przed odbiorem ale cene placimy z dnia odbioru.

Rodzi to tylko frustracje i podejrzenia o kombinacje bo przeciez pojawiaja sie u handlarzy nowe sztuku - czyli musza je skads otrzymywac itp., z mojego doswiadczenia jak cos jest jasne to nikt nie placze.

Jesli od poczatku wszystko wiadomo a sam proces jest klarowny to o wiele mniej frustracji wylewane byloby tu bo kazdy wiedzialby na co sie pisze i kiedy ma szanse na spelnienie marzenia.

 

I nie piszcie prosze, ze jak ktos kupil u AD dwa inne zegarki wczesniej to z zasady powinien miec lepsze szanse na zamowiony zegarek.

Wchodze, chce kupic, spisuje umowe, wplacam zaliczke i czekam - ktos moze wejsc przed was w kolejke bo rzadko bywacie w piekarni X po chleb?

Albo inaczej, po dwoch autach niemieckich chcecie sie przerzucic na francuskie i nagle bum, spadacie na koniec kolejki bo to pierwsze auto?

Rozumiem w przypadku manufaktur wypuszczajacych kilka tysiecy zegarkow rocznie na caly swiat ale Rolex w moim mniemaniu do tej grupy sie nie zalicza.

 

Sub, GMT, OP czy DJ sa swietne ale mnie nie podoba sie sposob,w jaki jestem traktowany jako klient, co nie zmienia mojej opinii o tych zegarkach.

Ktokolwiek chce sie pisac na czekanie i mglisty system kolejkowo - nakazowo - rozdzielczy ma do tego rowniez prawo ale niech nie dziwi niechec do marki.

 

Pozdrawiam wszystkich posiadaczy, niedoszlych posiadaczy i przyszlych posiadaczy :)

Edited by cordi7

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przeczytałem cały temat i chyba żałuję 😔 nie dowiedziałem się nic, a jedynie przypomniałem sobie o wpłaconych zaliczkach i o tym, że nie pamiętam gdzie posiałem kwity 😂. Jako że cenie sobie zdrowie psychiczne , powracam do uprzedniego stanu zapomnienia o deklaracjach, zaliczkach i kolejkach, czego wszystkim życzę. Mam nadzieje, że telefon z salonu, czy to za miesiąc czy za dwa lata, będzie fajną niespodzianką a zegar okaże się wart czekania. Kolegom czekającym nerwowo na interes życia, życzę wytrwałości i dobrego zdrowia 😉


kupię doxę sub...zawsze i każdą :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest hubex

Lepiej wydać kasę zaliczkowaną na Rolexa na coś, co cieszy oko od razu. Ja naprawdę chciałem nosić ten zielony zegarek. Jebać to😀

IMG_20200914_1701076.thumb.jpg.54a97573cb1b07f11981ff929e3d3b85.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja odkąd wpłaciłem zaliczkę (no tak, zaliczkę wyrażająca moje zainteresowanie...) to codziennie rano budzę się z nadzieją, że otrzymam telefon :)

Nie wyobrażam sobie czekać 3 lata, ale tylko dlatego że cierpliwość zdecydowanie nie jest moją mocną stroną...szacun dla wytrwałych.

(Zawsze można pocieszyć się myśląc o czasie oczekiwania na 5711 ;) )

Share this post


Link to post
Share on other sites

Proceder z zaliczkami w  PL, w sytuacji kiedy sprzedawca sam nie wie co, kiedy i jak sprzeda to nieporozumienie. W Niemczech wszystko działa bez zaliczek.... i naprawdę działa, można dostać Rolka.. choć też trzeba czekać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Uważam, że nie ma co narzekać na to jak jest w Polsce - jest jak jest.

Nikt nikogo nie zmusza aby zegarek kupować u nas. Jasne, wolałbym zegarek mieć od ręki lub chociaż znać więcej szczegółów odnośnie procesu zakupowego, ale akceptuje obecną sytuacje (tak chyba jakoś łatwiej się żyje, nie myśląc gdzie jest lepiej tylko ciesząc się z tego co jest :) ).

Edited by Just1MoreWatch

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dlaczego nie ma co narzekać, skoro idiotyczna niejasna polityka co do której nie mogą się zdecydować 2 tygodnie po "niespodziewanie" wielkim zainteresowaniu to wina nieudolnego dystrybutora monopolisty który nie potrafi zrobić uczciwej kolejki jak w cywilizowanym świecie. Po to jest m.in. ten temat o kolejkach żeby skomentować poczynania tych idiotów z Kruka.


1dFQTya.png

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale chyba również od wyrażania własnego zdania co zrobiłem.

Narzekanie niczego nie zmieni. A jeśli dzięki polityce dystrybutora okaże się niegodny posiadania zegarka który mnie interesuje...trudno, kupię gdzie indziej ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, nicon napisał:

nieudolnego dystrybutora monopolisty który nie potrafi zrobić uczciwej kolejki jak w cywilizowanym świecie

No chyba żartujesz - co to za sztuka zrobić uczciwą kolejkę - ale po co .Jak powiada porzekadło - " w mętnej wodzie najlepiej ryby łapać" no i drugie - " jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę" . Ta sytuacja to jest właśnie mistrzostwo marketingu a od mistrza trzeba się uczyć. Choć jest to podobno fundacja, która w ten sposób transferuje kasę od bogatych do biednych więc "tak trzymać".

Share this post


Link to post
Share on other sites
21 minut temu, nicon napisał:

Dlaczego nie ma co narzekać, skoro idiotyczna niejasna polityka co do której nie mogą się zdecydować 2 tygodnie po "niespodziewanie" wielkim zainteresowaniu to wina nieudolnego dystrybutora monopolisty który nie potrafi zrobić uczciwej kolejki jak w cywilizowanym świecie. Po to jest m.in. ten temat o kolejkach żeby skomentować poczynania tych idiotów z Kruka.

 

Mocne słowa jak na osobę która tylko może gdybać.

 

A co jeżeli (hipotetycznie bo nikt z nas nie wie nic na 100%) Rolex ma głęboko w d*pie Kruka? Nie robi nic oprócz potwierdzenia zamówienia. Nie odpisuje na maile albo odpisuje po tygodniach czekania, nie informuje o przewidywanych dostawach, zwyczajnie nie działa po partnersku tak jak należy a tylko wykorzystuje to, że Kruk nie ma jakiejkolwiek alternatywy?

 

Nie, że bronię Kruka ale co może zrobić Kruk w takiej chorej sytuacji gdzie Rolex ma na niego mocno wywalone?

Ciekawe co byście zrobili na miejscu Kruka? Ciekawi mnie to tak zwyczajnie bez podtekstu i prowokowania...

 

 


"Muzyka po milczeniu najlepiej wyraża to co niewyobrażalne" Aldous Huxley (1894 - 1963)

Share this post


Link to post
Share on other sites
25 minut temu, nicon napisał:

Dlaczego nie ma co narzekać, skoro idiotyczna niejasna polityka co do której nie mogą się zdecydować 2 tygodnie po "niespodziewanie" wielkim zainteresowaniu to wina nieudolnego dystrybutora monopolisty który nie potrafi zrobić uczciwej kolejki jak w cywilizowanym świecie. Po to jest m.in. ten temat o kolejkach żeby skomentować poczynania tych idiotów z Kruka.

 

Sugerowanie, że na zachodzie czy wschodzie jest lepiej pod tym względem XD. Pomijam już fakt, że mogliby Ci powiedzieć, że jesteś powiedzmy 152 w kolejce, po roku, że "awansowałeś" na 130 miejsce ale powiedz mi jak chcesz stwierdzić, że faktycznie dystrybutor dostał tylko 12 zegarków i wcale nie było w międzyczasie wycieku do VIPów/handlarzy/fliperów/you name it. Jest jak jest, albo się akceptuje reguły gry (najtrafniejszy post tego tematu to ten kolegi Karol1302) albo olewasz nowoczesne modele rolka i idziesz w vintage albo w ogóle w kierunku innych marek zegarków.

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, pisar napisał:

 

Mocne słowa jak na osobę która tylko może gdybać.

 

A co jeżeli (hipotetycznie bo nikt z nas nie wie nic na 100%) Rolex ma głęboko w d*pie Kruka? Nie robi nic oprócz potwierdzenia zamówienia. Nie odpisuje na maile albo odpisuje po tygodniach czekania, nie informuje o przewidywanych dostawach, zwyczajnie nie działa po partnersku tak jak należy a tylko wykorzystuje to, że Kruk nie ma jakiejkolwiek alternatywy?

 

Nie, że bronię Kruka ale co może zrobić Kruk w takiej chorej sytuacji gdzie Rolex ma na niego mocno wywalone?

Ciekawe co byście zrobili na miejscu Kruka? Ciekawi mnie to tak zwyczajnie bez podtekstu i prowokowania...

 

 

Jak nic nie wiedzą i Rolex ich zlewa to po co nabrali zaliczek i dają jakieś śmieszne papierki?

 

2 minuty temu, Moretti napisał:

 

Sugerowanie, że na zachodzie czy wschodzie jest lepiej pod tym względem XD. Pomijam już fakt, że mogliby Ci powiedzieć, że jesteś powiedzmy 152 w kolejce, po roku, że "awansowałeś" na 130 miejsce ale powiedz mi jak chcesz stwierdzić, że faktycznie dystrybutor dostał tylko 12 zegarków i wcale nie było w międzyczasie wycieku do VIPów/handlarzy/fliperów/you name it. Jest jak jest, albo się akceptuje reguły gry (najtrafniejszy post tego tematu to ten kolegi Karol1302) albo olewasz nowoczesne modele rolka i idziesz w vintage albo w ogóle w kierunku innych marek zegarków.

No tak się składa że nie zapisywałem się na żadnego nowości u Kruka i na co dzień noszę 16610 xD.


1dFQTya.png

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, vvv napisał:

Wpadaj, wpadaj za jakiś czas trzeba będzie zacząć myśleć o tradycyjnym już świątecznym podstoliku w Katowiacach ;) tylko przez obecną sytuację to nie wiadomo na które święta...

Przecież to ściema. 

Trzeba się umawiać i w miłym towarzystwie pogadać o doopie marynie. 


W dniu 22.12.2014 o 11:43, Cezar. napisał:

... mądrzy zrozumieją, a reszcie nie wytłumaczysz...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, nicon napisał:

Jak nic nie wiedzą i Rolex ich zlewa to po co nabrali zaliczek i dają jakieś śmieszne papierki?

 

No tak się składa że nie zapisywałem się na żadnego nowości u Kruka i na co dzień noszę 16610 xD.

 

Czynników może być dziesiątki. Dlaczego oczekujesz logiki w tym względzie?

 

Np. może mają dyrektora pojeba, który miał takie widzimisie odklejone od realiów. Nic mnie już nie zdziwi.


"Muzyka po milczeniu najlepiej wyraża to co niewyobrażalne" Aldous Huxley (1894 - 1963)

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, nicon napisał:

No tak się składa że nie zapisywałem się na żadnego nowości u Kruka i na co dzień noszę 16610 xD.

 

Ważne, że jeśli chodzi o ilość wypowiedzi w temacie, który Cię nie doryczy jesteś w czołówce XD 👍👍

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.