Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
szwed

Sytuacja kolejkowa ROLEXa.

Recommended Posts

W dniu 3.11.2025 o 19:24, hylu napisał(-a):

a tu pepsi na legalnej rolexowej bransie:)

 

L1040498 (1).JPG

mam rozumieć że Kruk łaskawie sprzedał samą bransoletę, a oryginalnie miałeś Oyster?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po 5 latach oczekiwania dostałem w końcu ten magiczny telefon od AD.
Serce przyspiesza, adrenalina rośnie… myślisz: to ten moment, Submariner czeka!

No i słyszę przez słuchawkę....
„Mamy dla Pana wspaniałego Rolexa… ale nie tego, na którego był Pan zapisany.”

Zamiast Submarinera....srebrny Oyster Perpetual 41.
Zegarek, który można dziś kupić na grey market taniej niż w salonie

Cóż… brawo Rolex UK

5 lat budowania napięcia, żeby usłyszeć propozycję zegarka, którego nawet nie chciałem.

Między liniami można było usłyszeć:
„Niech Pan kupi kilka niechodliwych modeli Rolexa, może jakiegoś GS-a, dorzuci trochę diamentów…
To wtedy się Pan doczeka tego wymarzonego Suba.”

Dla kolegów z Polski — cieszcie się z serwisu Krukka, bo tam przynajmniej kolejka faktycznie działa.

Tutaj tzw. „waiting list” to fikcja – system, który praktycznie uniemożliwia zakup zwykłym klientom, a faworyzuje tych z spending history na poziomie £100k+ rocznie, żeby dostać wymarzony model w retailu.

Każdy próbuje swojego szczęścia u AD, robi ten cały „dealer dance”

Ale prawda jest taka, że to często nie ma żadnego sensu — szybciej, taniej i z mniejszym bólem kupisz na grey market.

Podejrzewam, że podobnie jest w większości krajów....może z wyjątkiem Polski i kilku AD na lotniskach, gdzie ponoć zdarzają się wyjątki.

P.S. Jak by ktoś chciał srebrnego OP41 - to mogę odstąpić


Sent from my iPhone using Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, GregZukej napisał(-a):

Po 5 latach oczekiwania dostałem w końcu ten magiczny telefon od AD.
Serce przyspiesza, adrenalina rośnie… myślisz: to ten moment, Submariner czeka! emoji7.png

No i słyszę przez słuchawkę....
„Mamy dla Pana wspaniałego Rolexa… ale nie tego, na którego był Pan zapisany.”

Zamiast Submarinera....srebrny Oyster Perpetual 41.
Zegarek, który można dziś kupić na grey market taniej niż w salonie emoji23.png

Cóż… brawo Rolex UK emoji122.png

5 lat budowania napięcia, żeby usłyszeć propozycję zegarka, którego nawet nie chciałem.

Między liniami można było usłyszeć:
„Niech Pan kupi kilka niechodliwych modeli Rolexa, może jakiegoś GS-a, dorzuci trochę diamentów…
To wtedy się Pan doczeka tego wymarzonego Suba.”

Dla kolegów z Polski — cieszcie się z serwisu Krukka, bo tam przynajmniej kolejka faktycznie działa.

Tutaj tzw. „waiting list” to fikcja – system, który praktycznie uniemożliwia zakup zwykłym klientom, a faworyzuje tych z spending history na poziomie £100k+ rocznie, żeby dostać wymarzony model w retailu.

Każdy próbuje swojego szczęścia u AD, robi ten cały „dealer dance” emoji126.pngemoji1739.png

Ale prawda jest taka, że to często nie ma żadnego sensu — szybciej, taniej i z mniejszym bólem kupisz na grey market.

Podejrzewam, że podobnie jest w większości krajów....może z wyjątkiem Polski i kilku AD na lotniskach, gdzie ponoć zdarzają się wyjątki. emoji1200.pngemoji3575.png


Sent from my iPhone using Tapatalk

Przypuszczam, że jakbyś 5 lat temu kupił nie u AD to raz, że cieszyłbyś się nim od 5 lat a dwa, że pewnie taniej niż dziś u AD. 


W dniu 22.12.2014 o 11:43, Cezar. napisał:

... mądrzy zrozumieją, a reszcie nie wytłumaczysz...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Po 5 latach oczekiwania dostałem w końcu ten magiczny telefon od AD.
Serce przyspiesza, adrenalina rośnie… myślisz: to ten moment, Submariner czeka!

No i słyszę przez słuchawkę....
„Mamy dla Pana wspaniałego Rolexa… ale nie tego, na którego był Pan zapisany.”

Zamiast Submarinera....srebrny Oyster Perpetual 41.
Zegarek, który można dziś kupić na grey market taniej niż w salonie

Cóż… brawo Rolex UK

5 lat budowania napięcia, żeby usłyszeć propozycję zegarka, którego nawet nie chciałem.

Między liniami można było usłyszeć:
„Niech Pan kupi kilka niechodliwych modeli Rolexa, może jakiegoś GS-a, dorzuci trochę diamentów…
To wtedy się Pan doczeka tego wymarzonego Suba.”

Dla kolegów z Polski — cieszcie się z serwisu Krukka, bo tam przynajmniej kolejka faktycznie działa.

Tutaj tzw. „waiting list” to fikcja – system, który praktycznie uniemożliwia zakup zwykłym klientom, a faworyzuje tych z spending history na poziomie £100k+ rocznie, żeby dostać wymarzony model w retailu.

Każdy próbuje swojego szczęścia u AD, robi ten cały „dealer dance”

Ale prawda jest taka, że to często nie ma żadnego sensu — szybciej, taniej i z mniejszym bólem kupisz na grey market.

Podejrzewam, że podobnie jest w większości krajów....może z wyjątkiem Polski i kilku AD na lotniskach, gdzie ponoć zdarzają się wyjątki.

P.S. Jak by ktoś chciał srebrnego OP41 - to mogę odstąpić


Sent from my iPhone using Tapatalk

Współczuję na prawdę U nas 5 lat, to podobno na Daytone się czeka

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, GregZukej napisał(-a):

Po 5 latach oczekiwania dostałem w końcu ten magiczny telefon od AD.
Serce przyspiesza, adrenalina rośnie… myślisz: to ten moment, Submariner czeka! emoji7.png

No i słyszę przez słuchawkę....
„Mamy dla Pana wspaniałego Rolexa… ale nie tego, na którego był Pan zapisany.”

Zamiast Submarinera....srebrny Oyster Perpetual 41.
Zegarek, który można dziś kupić na grey market taniej niż w salonie emoji23.png

Cóż… brawo Rolex UK emoji122.png

5 lat budowania napięcia, żeby usłyszeć propozycję zegarka, którego nawet nie chciałem.

Między liniami można było usłyszeć:
„Niech Pan kupi kilka niechodliwych modeli Rolexa, może jakiegoś GS-a, dorzuci trochę diamentów…
To wtedy się Pan doczeka tego wymarzonego Suba.”

Dla kolegów z Polski — cieszcie się z serwisu Krukka, bo tam przynajmniej kolejka faktycznie działa.

Tutaj tzw. „waiting list” to fikcja – system, który praktycznie uniemożliwia zakup zwykłym klientom, a faworyzuje tych z spending history na poziomie £100k+ rocznie, żeby dostać wymarzony model w retailu.

Każdy próbuje swojego szczęścia u AD, robi ten cały „dealer dance” emoji126.pngemoji1739.png

Ale prawda jest taka, że to często nie ma żadnego sensu — szybciej, taniej i z mniejszym bólem kupisz na grey market.

Podejrzewam, że podobnie jest w większości krajów....może z wyjątkiem Polski i kilku AD na lotniskach, gdzie ponoć zdarzają się wyjątki. emoji1200.pngemoji3575.png

P.S. Jak by ktoś chciał srebrnego OP41 - to mogę odstąpić emoji1787.pngemoji1787.pngemoji1787.png


Sent from my iPhone using Tapatalk

Lepiej kupować tam, gdzie klient jest klientem, a nie petentem. Czas  na grey. 


To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja miałem trochę więcej szczęścia. Trafiłem na AD, który ogarnia temat bez żadnego dealer dance. 


To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 hours ago, GregZukej said:

Po 5 latach oczekiwania dostałem w końcu ten magiczny telefon od AD.
Serce przyspiesza, adrenalina rośnie… myślisz: to ten moment, Submariner czeka! emoji7.png

No i słyszę przez słuchawkę....
„Mamy dla Pana wspaniałego Rolexa… ale nie tego, na którego był Pan zapisany.”

Zamiast Submarinera....srebrny Oyster Perpetual 41.
Zegarek, który można dziś kupić na grey market taniej niż w salonie emoji23.png

Cóż… brawo Rolex UK emoji122.png

5 lat budowania napięcia, żeby usłyszeć propozycję zegarka, którego nawet nie chciałem.

Między liniami można było usłyszeć:
„Niech Pan kupi kilka niechodliwych modeli Rolexa, może jakiegoś GS-a, dorzuci trochę diamentów…
To wtedy się Pan doczeka tego wymarzonego Suba.”

Dla kolegów z Polski — cieszcie się z serwisu Krukka, bo tam przynajmniej kolejka faktycznie działa.

Tutaj tzw. „waiting list” to fikcja – system, który praktycznie uniemożliwia zakup zwykłym klientom, a faworyzuje tych z spending history na poziomie £100k+ rocznie, żeby dostać wymarzony model w retailu.

Każdy próbuje swojego szczęścia u AD, robi ten cały „dealer dance” emoji126.pngemoji1739.png

Ale prawda jest taka, że to często nie ma żadnego sensu — szybciej, taniej i z mniejszym bólem kupisz na grey market.

Podejrzewam, że podobnie jest w większości krajów....może z wyjątkiem Polski i kilku AD na lotniskach, gdzie ponoć zdarzają się wyjątki. emoji1200.pngemoji3575.png

P.S. Jak by ktoś chciał srebrnego OP41 - to mogę odstąpić emoji1787.pngemoji1787.pngemoji1787.png


Sent from my iPhone using Tapatalk


Jaki to salon? Goldsmiths? Jesli tak, to sie nie dziwie, tutaj potrzeba szczescia i lokalizacji. Te mniejsze butiki z reguły dbaja lepiej o klienta.
 

Alternatywa, wybierz sie do butiku WOS w Londynie (Bond Street) lub na Heathrow (butik Rolexa). Bedzie prosciej. ;) 

Edited by DawidM86

Share this post


Link to post
Share on other sites
Po 5 latach oczekiwania dostałem w końcu ten magiczny telefon od AD.
Serce przyspiesza, adrenalina rośnie… myślisz: to ten moment, Submariner czeka!

No i słyszę przez słuchawkę....
„Mamy dla Pana wspaniałego Rolexa… ale nie tego, na którego był Pan zapisany.”

Zamiast Submarinera....srebrny Oyster Perpetual 41.
Zegarek, który można dziś kupić na grey market taniej niż w salonie

Cóż… brawo Rolex UK

5 lat budowania napięcia, żeby usłyszeć propozycję zegarka, którego nawet nie chciałem.

Między liniami można było usłyszeć:
„Niech Pan kupi kilka niechodliwych modeli Rolexa, może jakiegoś GS-a, dorzuci trochę diamentów…
To wtedy się Pan doczeka tego wymarzonego Suba.”

Dla kolegów z Polski — cieszcie się z serwisu Krukka, bo tam przynajmniej kolejka faktycznie działa.

Tutaj tzw. „waiting list” to fikcja – system, który praktycznie uniemożliwia zakup zwykłym klientom, a faworyzuje tych z spending history na poziomie £100k+ rocznie, żeby dostać wymarzony model w retailu.

Każdy próbuje swojego szczęścia u AD, robi ten cały „dealer dance”

Ale prawda jest taka, że to często nie ma żadnego sensu — szybciej, taniej i z mniejszym bólem kupisz na grey market.

Podejrzewam, że podobnie jest w większości krajów....może z wyjątkiem Polski i kilku AD na lotniskach, gdzie ponoć zdarzają się wyjątki.

P.S. Jak by ktoś chciał srebrnego OP41 - to mogę odstąpić


Sent from my iPhone using Tapatalk

O cholipa. Słabizna jakaś. Z rok temu czekałem na Suba Date w PL gdzieś pomiędzy 4 a 6. Tygodni.

Share this post


Link to post
Share on other sites

O cholipa. Słabizna jakaś. Z rok temu czekałem na Suba Date w PL gdzieś pomiędzy 4 a 6. Tygodni.

Nie wierzę. No chyba , że jesteś VIP klientem i masz swojego consierge.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites
49 minut temu, mrstatler napisał(-a):


Nie wierzę. No chyba , że jesteś VIP klientem i masz swojego consierge.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Kolega dostał Rolexa w miesiąc, ja w tym czasie nauczyłem się robić kawę jak barista. 😉

 

I co najlepsze, z samych fusów. 🤣


To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aż musiałem sprawdzić czy na jakieś kościelne forum nie wszedłem. Na szczęście nie. Na forum baristów również nie. Uff.

Share this post


Link to post
Share on other sites
20 hours ago, mrstatler said:


Nie wierzę. No chyba , że jesteś VIP klientem i masz swojego consierge.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk


A ja wierze. Sam kupilem 124060 jako 'walk in' jakis rok temu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolejny przykład jak mieszanie historii powoduje jeden wielki zamet. Bibbi kupil w kruku Walezy robil serie postów o zakupach na lotnisku - 2 kraje 2 różne butiki ale wszystko w jednym worze 🤦🏻

 

2 połowa 2024 i początek 2025 to był czas subow w kruku. Duzo ludzi którzy w tym czasie pytali zostalo zapisanych i szybko (+/- do 6miesiecy) odebrali. Gorzej że są tacy co czekali/czekają na zegarek od premiery serii 12 a nie załapali się na taką akcję...

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 minutes ago, Jan said:

Kolejny przykład jak mieszanie historii powoduje jeden wielki zamet. Bibbi kupil w kruku Walezy robil serie postów o zakupach na lotnisku - 2 kraje 2 różne butiki ale wszystko w jednym worze 🤦🏻

 

2 połowa 2024 i początek 2025 to był czas subow w kruku. Duzo ludzi którzy w tym czasie pytali zostalo zapisanych i szybko (+/- do 6miesiecy) odebrali. Gorzej że są tacy co czekali/czekają na zegarek od premiery serii 12 a nie załapali się na taką akcję...


Wszystko dlatego, ze w praktyce nei mowily tu o sytuacji gdzie wszystko jest biale lub wszystko jest czarne. Wszystko tak naprawde ma jeden z wielu odcieniow szarosci - nigdy biale, ale i nigdy czarne. Kolor szarosci jest funkcja miejsca, chwili w czasie, ale i tez kazego indiwidualnej historii czy umiejetnosci. Generalizowanie sie nie sprawdza. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kolejny przykład jak mieszanie historii powoduje jeden wielki zamet. Bibbi kupil w kruku Walezy robil serie postów o zakupach na lotnisku - 2 kraje 2 różne butiki ale wszystko w jednym worze
 
2 połowa 2024 i początek 2025 to był czas subow w kruku. Duzo ludzi którzy w tym czasie pytali zostalo zapisanych i szybko (+/- do 6miesiecy) odebrali. Gorzej że są tacy co czekali/czekają na zegarek od premiery serii 12 a nie załapali się na taką akcję...

Ja zapisałem się w lutym 2024 na Suba date i dalej czekam

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja mam kiepską historię zakupową w ptaszysku i nie chcą mnie zapisać 😂

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Piotr Piątkowski nie narzekaj bo odebrałeś już trochę, mn DJa na ktorego czekam od marca 22 😅

 

Olo często nawet nie historia tylko moment zapytania decyduje

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, Jan napisał(-a):

Olo często nawet nie historia tylko moment zapytania decyduje

Ja ciągle pytam w złym momencie 😂

Share this post


Link to post
Share on other sites

Polecam każdemu wybrać sie właśnie w te miejsca które sa na tym filmiku: 

 


Tylko pamiętajcie mieć silna wole i zasobny portfel przy sobie. Polecam także omijać weekend gdzie jest najwięcej ludzi. ;)  

 

Edited by DawidM86

Share this post


Link to post
Share on other sites
[mention=5942]Piotr Piątkowski[/mention] nie narzekaj bo odebrałeś już trochę, mn DJa na ktorego czekam od marca 22
 
Olo często nawet nie historia tylko moment zapytania decyduje

Tak, nie ma co narzekać. Parę odbiorów było. Mam nadzieję, że jeszcze więcej przede mną

Share this post


Link to post
Share on other sites
36 minut temu, Piotr Piątkowski napisał(-a):


Tak, nie ma co narzekać. Parę odbiorów było. Mam nadzieję, że jeszcze więcej przede mną emoji123.png

Teraz Sub lub Daytona przed Tobą. 😃


To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.