Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Eugeniusz Szwed

Warsztaty Zegarmistrzowskie 6 / 2022

Recommended Posts

Jeszcze jest sporo czasu, ale rozmowy i przygotowania do spotkania już trwają. Proszę wpiszcie w swoje kalendarze wydarzenie w dniach  7 - 8 października !

Jeden z naszych aktywnych i klubowo zaangażowanych  kolegów - Hecke - wybiera się w podróż po USA, zabiera ze sobą zegarki Ball i zamierza z tej wyprawy  przygotować i wydać w postaci albumu relację ze wszystkich miejsc które odwiedzi. Zegarki Ball cały czas będą obecne w tle tej wyprawy.  Wszystko trochę będzie się ocierało o kolejnictwo czyli to co Ball'owi jest bardzo bliskie. 

W Nowym Sączu 7 - 8 października, podczas naszego spotkania  przedstawiciel marki Ball zaprezentuje nowości, podczas prezentacji marki. Hecke opowie nam o wyprawie po USA z Ballem w kieszeni i na nadgarstku. Ale, to nie wszystko, bo skoro zegarki i kolej, to odwiedzimy fabrykę i zobaczymy produkcję ... ale, to część niespodzianek 😜 Będziemy też w Miasteczku Galicyjskim, a tam jest też coś  zegarkowego ! 

 

Następne informacje sukcesywnie będą się ukazywały w tym wątku.  

Share this post


Link to post
Share on other sites

WPISANE ; Sprawa Poważna ;Taaaakie wyprzedzenie ! to dopiero jest robota!!!

A Galicję zawsze chętnie odwiedzam

    Habsburgowie przed laty nadali części ziem nazwę Królestwo  Galicji i Lodomerii . Kilka lat temu  [2014] w MCK w Krakowie była wystawa pt.  "Mit Galicji " ; swoją drogą świetna.  Jedna z opowieści nazywała  tę   krainę  Golicja i Głodomeria .  Dokładne obejrzenie ekspozycji , teksty ; to potwierdzało .

Zegarki  galicyjskie ?.  Wiem na pewno , że tam nimi handlowano , dystrybuowano, naprawiano . Znani są zegarmistrzowie galicyjscy. Przetrwały "ich"  roboty , sygnatury i różne takie.

 Tak , że ja  jadę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Świetnie, że można liczyć na kolejne wydarzenie w Małopolsce. Z przyjemnością odwiedzę te krainę w październiku! 🙂 Zapowiada się interesująco!

Share this post


Link to post
Share on other sites

To jeszcze kilka miesięcy, ale już są wytypowane hotele i zarezerwowana sala na spotkanie, prezentacje i zegarkowe rozmowy. Hecke - pomysłodawca tej wyprawy, już czyni przygotowania do maksymalnego uatrakcyjnienia naszego pobytu w Nowym Sączu.

Proszę o dopisywanie się do listy. 

 

Lista uczestników:

 

1. Hecke

2. Eugeniusz Szwed + 1

3. kopernik18 + 1

4. Misiu7

5. pk_kamil + rodzina

6. RTK-WGM +1

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 3.04.2022 o 12:34, Eugeniusz Szwed napisał(-a):

Ale, to nie wszystko, bo skoro zegarki i kolej, to odwiedzimy fabrykę i zobaczymy produkcję ... ale, to część niespodzianek 😜 Będziemy też w Miasteczku Galicyjskim, a tam jest też coś  zegarkowego ! 

 

Czyżby to fabryka bram do parowozowni?

 

Z pozdrowieniami,

 

Maciej 


Nie Politechnika, lecz chęć szczera zrobi z Ciebie inżyniera.

Poszukuję: zegarmistrzowskiej frezarki kształtkowej.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
46 minut temu, MaciejMM napisał(-a):

 

Czyżby to fabryka bram do parowozowni?

 

Z pozdrowieniami,

 

Maciej 

Zimno. Dalej trzeba poszukiwać. 

Pozdrawiam

Piotr 

Edited by Hecke

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
16 godzin temu, MaciejMM napisał(-a):

 

Czyżby to fabryka bram do parowozowni?

 

Z pozdrowieniami,

 

Maciej 

 

Nie, pomieszczenia w jednej z chałup po prawej stronie sieni :D :D :D .

 

Miłego dnia

Roman

 

p.s. Skansen ciekawy - szkoda tylko że nie są to oryginały tylko kopie chałup z tamtego rejonu (murowane i obłożone drewnem) - ciekawe też czy Pani kustosz poprawiła błędy w ekspozycji. 

Edited by Kieszonkowe

Share this post


Link to post
Share on other sites

Proszę także i mnie z familia dopisać. Zwiedzanie to COŚ co nam towarzyszy od lat;) A z zegarkami w tle to... to będzie to:)


Czas zmienia perspektywę

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wykonałem tam kupę lat temu zegar dla skansenowego ratusza, ciekawe czy działa...


Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie…

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 16.04.2022 o 22:55, kiniol napisał(-a):

Wykonałem tam kupę lat temu zegar dla skansenowego ratusza, ciekawe czy działa...

 

@kiniol mowa o tym zegarze?

 

20210814_151741.thumb.jpg.3070b8df5143926b1c9cc7981e6488de.jpg

 

Ten to działa i ma się bardzo dobrze :) 

Stan na sierpień 2021r :)


Czas zmienia perspektywę

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mamy już zrobioną i opłaconą rezerwację w Miasteczku Galicyjskim !

 

Lista uczestników:

 

1. Hecke

2. Eugeniusz Szwed + 1

3. kopernik18 + 1

4. Misiu7

5. pk_kamil + rodzina

6. dziadek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jestem chętny na wyjazd.

Proszę mnie wpisać na listę. 


Każdy stary człowiek ma swoją historię i powód, dlaczego jest taki, a nie inny. Pomyśl o tym, zanim mnie osądzisz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo dobra decyzja ! :)

 

Lista uczestników:

 

1. Hecke

2. Eugeniusz Szwed + 1

3. kopernik18 + 1

4. Misiu7

5. pk_kamil + rodzina

6. dziadek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lista uczestników:

 

1. Hecke

2. Eugeniusz Szwed + 1

3. kopernik18 + 1

4. Misiu7

5. pk_kamil + rodzina

6. dziadek

7.shreq +1

8. RTK-WGM +1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
W dniu 21.04.2022 o 00:48, pk_kamil napisał(-a):

 

@kiniol mowa o tym zegarze?

 

20210814_151741.thumb.jpg.3070b8df5143926b1c9cc7981e6488de.jpg

 

Ten to działa i ma się bardzo dobrze :) 

Stan na sierpień 2021r :)

Tak, to ten, fajnie, że działa...

Edited by kiniol

Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie…

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam,

proszę o warunkowe dopisanie mnie

Kieszonkowe + 1

 

Jeśli tylko czas i zdrowie pozwolą to chętnie się z Wami spotkam.

 

Tym bardziej że w Beskidzie Sądeckim spędziłem najpiękniejsze lata mego życia (od dwóch tygodni do siedmiu lat :) ).

A mój ś.p. Ojciec tworzył po wojnie ZNTK Nowy Sącz (obecnie NEWAG SA) nim w latach 50 został służbowo przeniesiony do ZNTK Gdańsk.

 

Ciekawe też czy w skansenie Pani Kustosz zrobiła poprawki :) .

 

Do zobaczenia 

Roman

 

p.s. Jak chcecie to jeśli przyjadę mogę zabrać tradycyjnie trochę zagadek/narzędzi zegarmistrzowskich

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzień dobry,

uzupełniając informację przekazaną przez Eugeniusza, to podczas tych warsztatów, poza relacją z podróży po USA z zegarkami Ball, zaprezentuję jeszcze moją kolekcję zegarków kolejowych lub nawiązujących do kolei i postaram się opowiedzieć trochę o historii kolei w Polsce oraz. aktualnej sytuacji. W planie jest też wycieczka do zakładu Newag S.A. Mam nadzieję, że sytuacja z epidemią COVID tych planów nam nie pokrzyżuje. 

Co do ZNTK Gdańsk, to nie wiem czy koledze Romanowi, nie chodzi o ZNTKiM Gdańsk. Jeśli tak, to ten zakład nadal funkcjonuje w formie spółki pracowniczej i ze zmiennym szczęściem jakoś sobie radzi w nowej rzeczywistości. Moja firma naprawia tam czeskie Skody - serii 181 i 182 (sześcioosiowe lokomotywy elektryczne), tzw. ogórki, elektryczne lokomotywy dwuczłonowe ET-41, również produkcji czeskiej oraz bardzo popularne lokomotywy polskiej produkcji EU07 (czteroosiowe. lokomotywy elektryczne), produkowane w PAFAWAG-u we Wrocławiu. Dzisiaj ten zakład już nieistnieje a kontynuatorem jego działalności kolejowej we Wrocławiu jest obecnie Alstom, który przejął spółkę Bombardier.  

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lista uczestników:

 

1. Hecke

2. Eugeniusz Szwed + 1

3. kopernik18 + 1

4. Misiu7

5. pk_kamil + rodzina

6. dziadek

7.shreq +1

8. RTK-WGM +1
9. Kieszonkowe

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam,

 

Jeśli dożyję, chętnie przyjadę. 

 

Z pozdrowieniami,

 

Maciej

 

Lista uczestników:

 

1. Hecke

2. Eugeniusz Szwed + 1

3. kopernik18 + 1

4. Misiu7

5. pk_kamil + rodzina

6. dziadek

7.shreq +1

8. RTK-WGM +1
9. Kieszonkowe\ + 1

10. MaciejMM


Nie Politechnika, lecz chęć szczera zrobi z Ciebie inżyniera.

Poszukuję: zegarmistrzowskiej frezarki kształtkowej.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
W dniu 25.07.2022 o 14:46, Hecke napisał(-a):

Dzień dobry, ........uzupełniając informację ......................

Co do ZNTK Gdańsk, to nie wiem czy koledze Romanowi, nie chodzi o ZNTKiM Gdańsk. Jeśli tak, to ten zakład nadal funkcjonuje w formie spółki pracowniczej i ze zmiennym szczęściem jakoś sobie radzi......

 

Witaj, uzupełniając informację :) (koledze Romanowi chodzi o ZNTK - krótki rys historyczny ;) )

ZNTK - to Zakłady Naprawcze Taboru Kolejowego i jak sama nazwa wskazuje zajmowały się naprawą tego taboru. Za "radosnej komuny" było tych zakładów około 25 rozsianych po całej Polsce.

ZNTK w Gdańsku powstał na bazie  Eisenbahn-Hauptwerkstatt Danzig-Troyl czyli Zakładów Kolejowych na Trojanie jednego z największych tego typu zakładów na Pomorzu Gdańskim (dysponował halami o wymiarach 251×103 metry o przepięknej ceglanej architekturze z żeliwnymi słupami, potężnymi stalowymi łączonymi nitami zakuwanymi na gorąco suwnicami, torowiskami z kanałami do naprawy podwozi i.t.p)

 

W okresie między wojennym na mocy traktatu wersalskiego włączony w potężny kompleks przemysłowy Wolnego Miasta Gdańska wraz z m.in Fabryką karabinów czy Stocznią Cesarską.

 

Po drugiej wojnie światowej znacjonalizowany przez Państwo a od 1952 roku włączony do grupy wyżej wspomnianych zakładów ZNTK. 

I właśnie w tamtym czasie mój ś.p. Ojciec został nakazem pracy (tak w tamtych latach coś takiego istniało - i jak władza ludowa dała ci wiedzę to musiałeś ją odpracować :) ) został skierowany do nowo tworzącego się zakładu. Bagatela 750 km. od miejsca zamieszkania. Za nim podążyła jego młoda żona i tam ja już się urodziłem. A jako że mieszkali w jednym małym, przydzielonym pokoju bez żadnej rodziny w pobliżu. To mnie błyskawicznie w wieku 2 tygodni wyekspediowali z powrotem w góry i do Gdańska wróciłem dopiero jak miałem 7 lat.

Tak więc nie wiem czy jestem góral, kaszub czy danziger - w każdym razie odziedziczyłem najgorsze cech tych trzech nacji :D . Rodzice chyba wysyłając mnie na "zsyłkę" zakładali że po odpracowaniu nakazu pracy przez Ojca wrócą w rodzinne strony. Ale tak się nie stało i do śmierci pozostali w Gdańsku. Mój Ojciec zresztą do emerytury pracował na ZNTK-u prowadząc tam jedyny wydział produkcyjny robiący osie do wagonów i lokomotyw.

 

W "radosnym kapitalizmie" większość (jak nie wszystkie) ZNTK-i poupadały na bazie co niektórych  powstały firmy prywatne czy spółki pracownicze PESA-Bydgoszcz, NEWAG - Nowy Sącz czy ZNTKiM - Gdańsk ..... . Natomiast resztki majątku po byłych zakładach wysprzedają lub wydzierżawiają syndycy masy upadłościowej :(  - dobrze zresztą sobie z tego żyjąc.

 

  

W dniu 25.07.2022 o 14:46, Hecke napisał(-a):

.......Moja firma naprawia tam czeskie Skody - serii 181 i 182 (sześcioosiowe lokomotywy elektryczne), tzw. ogórki, elektryczne lokomotywy dwuczłonowe ET-41, również produkcji czeskiej oraz bardzo popularne lokomotywy polskiej produkcji EU07 (czteroosiowe. lokomotywy elektryczne), produkowane w PAFAWAG-u we Wrocławiu. Dzisiaj ten zakład już nieistnieje a kontynuatorem jego działalności kolejowej we Wrocławiu jest obecnie Alstom, który przejął spółkę Bombardier.  

 

A pracownicy naszej (też już nieistniejącej) firmy właśnie w tych przepięknych halach robili rebranding tych lokomotyw :) dla firmy Lotos Kolej drugiego co do wielkości przewoźnika kolejowego w Polsce.

 

Miłego dnia 

Roman

 

Edited by Kieszonkowe
korekta błędów

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, Kieszonkowe napisał(-a):

 

Witaj, uzupełniając informację :) (koledze Romanowi chodzi o ZNTK - krótki rys historyczny ;) )

ZNTK - to Zakłady Naprawcze Taboru Kolejowego i jak sama nazwa wskazuje zajmowały się naprawą tego taboru. Za "radosnej komuny" było tych zakładów około 25 rozsianych po całej Polsce.

ZNTK w Gdańsku powstał na bazie  Eisenbahn-Hauptwerkstatt Danzig-Troyl czyli Zakładów Kolejowych na Trojanie jednego z największych tego typu zakładów na Pomorzu Gdańskim (dysponował halami o wymiarach 251×103 metry o przepięknej ceglanej architekturze z żeliwnymi słupami, potężnymi stalowymi łączonymi nitami zakuwanymi na gorąco suwnicami, torowiskami z kanałami do naprawy podwozi i.t.p)

 

W okresie między wojennym na mocy traktatu wersalskiego włączony w potężny kompleks przemysłowy Wolnego Miasta Gdańska wraz z m.in Fabryką karabinów czy Stocznią Cesarską.

 

Po drugiej wojnie światowej znacjonalizowany przez Państwo a od 1952 roku włączony do grupy wyżej wspomnianych zakładów ZNTK. 

I właśnie w tamtym czasie mój ś.p. Ojciec został nakazem pracy (tak w tamtych latach coś takiego istniało - i jak władza ludowa dała ci wiedzę to musiałeś ją odpracować :) ) został skierowany do nowo tworzącego się zakładu. Bagatela 750 km. od miejsca zamieszkania. Za nim podążyła jego młoda żona i tam ja już się urodziłem. A jako że mieszkali w jednym małym, przydzielonym pokoju bez żadnej rodziny w pobliżu. To mnie błyskawicznie w wieku 2 tygodni wyekspediowali z powrotem w góry i do Gdańska wróciłem dopiero jak miałem 7 lat.

Tak więc nie wiem czy jestem góral, kaszub czy danziger - w każdym razie odziedziczyłem najgorsze cech tych trzech nacji :D . Rodzice chyba wysyłając mnie na "zsyłkę" zakładali że po odpracowaniu nakazu pracy przez Ojca wrócą w rodzinne strony. Ale tak się nie stało i do śmierci pozostali w Gdańsku. Mój Ojciec zresztą do emerytury pracował na ZNTK-u prowadząc tam jedyny wydział produkcyjny robiący osie do wagonów i lokomotyw.

 

W "radosnym kapitalizmie" większość (jak nie wszystkie) ZNTK-i poupadały na bazie co niektórych  powstały firmy prywatne czy spółki pracownicze PESA-Bydgoszcz, NEWAG - Nowy Sącz czy ZNTKiM - Gdańsk ..... . Natomiast resztki majątku po byłych zakładach wysprzedają lub wydzierżawiają syndycy masy upadłościowej :(  - dobrze zresztą sobie z tego żyjąc.

 

  

 

A pracownicy naszej (też już nieistniejącej) firmy właśnie w tych przepięknych halach robili rebranding tych lokomotyw :) dla firmy Lotos Kolej drugiego co do wielkości przewoźnika kolejowego w Polsce.

 

Miłego dnia 

Roman

 

Dzień dobry,

to chyba jest taka sytuacja, że: "Ty masz racje i ja mam racje, czyli oboje mamy rację". 😉 ZNTKiM Gdańsk to część ZNTK Gdańsk. Pełna nazwa ZNTKiM, to Zakłady Naprawcze Taboru Kolejowego i Miejskiego w Gdańsku. Zakład ten powstał po upadłości ZNTK Gdańsk. Zajmuje właśnie hale, o których wspominasz z przesuwnicą i dużym stanowiskiem do naprawy zestawów kołowych wyposażonym w prasę pamiętającą jeszcze początek XX wieku, która zgodnie z informacjami od pracowników zakładu, nadal działa. Dzisiejszy zakład to tylko część ZNTK Gdańsk. Pozostałe tereny zajmowane są przez inne firmy, które odkupiły jej od syndyka, w tym biurowiec, w którym była dyrekcja ZNTK Gdańsk.  O ile się nie mylę to obecny prezes ZNTKiM Gdańsk był pracownikiem ZNTK Gdańsk i chyba jeszcze kilka osób zostało ze starego zespołu pracowników.

Tak jak piszesz, większość ZNTK upadło lub zostało przejęte/odkupione i nadal prowadzi działalność w zmienionej formie. Z tych bliższych mojemu miejscu zamieszkania, to kilka lat temu upadł ZNTK Oleśnica, w którym polonizowaliśmy lokomotywy 181 dla Lotos Kolej a wczoraj przeczytałem, że upadł również Olokol, który był większościowym udziałowcem ZNTK Oleśnicą. Także w smutny sposób, kończy się historia wielkiego zakładu w Oleśnicy. Mam nadzieję, że ZNTKiM Gdańsk nie podzieli tego losu. 

Pozdrawiam i życzę miłego popołudnia. 

Piotr

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 godzin temu, Hecke napisał(-a):

 .......to chyba jest taka sytuacja, że: "Ty masz racje i ja mam racje, czyli oboje mamy rację". 😉 ZNTKiM Gdańsk to część ZNTK Gdańsk. Pełna nazwa ZNTKiM, to Zakłady Naprawcze Taboru Kolejowego i Miejskiego w Gdańsku. Zakład ten powstał po upadłości ZNTK Gdańsk. Zajmuje właśnie hale, o których wspominasz z przesuwnicą i dużym stanowiskiem do naprawy zestawów kołowych wyposażonym w prasę pamiętającą jeszcze początek XX wieku, która zgodnie z informacjami od pracowników zakładu, nadal działa. Dzisiejszy zakład to tylko część ZNTK Gdańsk. Pozostałe tereny zajmowane są przez inne firmy, które odkupiły jej od syndyka, w tym biurowiec, w którym była dyrekcja ZNTK Gdańsk.  O ile się nie mylę to obecny prezes ZNTKiM Gdańsk był pracownikiem ZNTK Gdańsk i chyba jeszcze kilka osób zostało ze starego zespołu pracowników....

 

Witaj jak "Ty masz racje i ja mam racje" ........ czyli obydwaj nie mamy racji :D :D :D 

 

a tak na poważnie to żeby było jasne nie mam nic wspólnego z kolejnictwem - poza tym że mój ojciec całkiem przypadkowo tworzył po wojnie strukturę ZNTK-ów najpierw w Sączu a później w Gdańsku.

Pracując w nieistniejących już Zakładach w Gdańsku jednocześnie szkolił kadrę z innych zakładów z zakresu materiałoznastwa i spawalnictwa w przepięknym ośrodku szkoleniowym PKP przy samej plaży na Stogach w Gdańsku. Jako dziecko chodziłem tam z nim i godzinami przesiadywałem w dużej sali której cały środek był wypełniony olbrzymią makietą kolejową z torami, stacjami i rozjazdami. wszystko sterowane z centralnego pulpitu. Możesz sobie wyobrazić jaką frajdą były takie godziny dla małego chłopaka w siermiężnej wówczas Polsce.

 

A teraz już nie ma  ani ośrodka (przejęty przez nowych właścicieli) ani ZNTK-u. Tak swoją drogą jestem ciekaw czy w Polsce pozostał chociaż jeden działający zakład pod tym szyldem. Bo że na bazie tych zakładów i ludzi w nich pracujących powstały inne firmy związane z kolejnictwem to masz rację. 

Jak powstawał pierwszy szynobus w PESIE w Bydgoszczy to moi ludzie go też oklejali (dostał potem złoty medal na targach kolejowych). Podpisywałem umowę z ówczesnym prezesem PESY i z tego co pamiętam to też wywodził się z byłej kadry kierowniczej ZNTK Bydgoszcz i wspominał że tworzą firmę tylko po to żeby dać pracę byłym pracownikom.

 

Tak swoją drogą to jestem ciekaw jak jest z prawami do znaku ZNTK bo właśnie wydaje mi się że Gdański ZNTKiM jest formą obejścia tych praw. Masz rację że jest to pewnie firma powstała z byłych pracowników i działająca (dzierżawiąca) budynki po byłych ZNTK. Starająca się robić to samo w mniejszej skali. Bo nie ma tam już kuźni czy odlewni jak było to w latach 50/60.

W pierwotnym ceglanym budynku dyrekcji (przy starej drewnianej bramie i wartowni) w którym przed wojną mieszkał dyrektor fabryki, a po wojnie moja ś.p. Mama wspominała że chodziła się tam kąpać bo miały przepiękne łazienki z ciepłą wodą i porcelanowymi !!!!!! wannami - mieści się aktualnie hotel. A w brzydkim szarym wybudowanym chyba w latach 70 nowym budynku dyrekcji różne spółki i spółeczki wynajmują pomieszczenia od syndyka. Mam tylko nadzieję że konserwator położy rękę na zabytkowym założeniu fabrycznym i nie pozwoli tego wszystkiego wyburzyć jakiemuś deweloperowi który pewnie prędzej czy później kupi tak duży teren.

 

Pozdrawiam 

Roman

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 minut temu, Kieszonkowe napisał(-a):

 

Witaj jak "Ty masz racje i ja mam racje" ........ czyli obydwaj nie mamy racji :D :D :D 

 

a tak na poważnie to żeby było jasne nie mam nic wspólnego z kolejnictwem - poza tym że mój ojciec całkiem przypadkowo tworzył po wojnie strukturę ZNTK-ów najpierw w Sączu a później w Gdańsku.

Pracując w nieistniejących już Zakładach w Gdańsku jednocześnie szkolił kadrę z innych zakładów z zakresu materiałoznastwa i spawalnictwa w przepięknym ośrodku szkoleniowym PKP przy samej plaży na Stogach w Gdańsku. Jako dziecko chodziłem tam z nim i godzinami przesiadywałem w dużej sali której cały środek był wypełniony olbrzymią makietą kolejową z torami, stacjami i rozjazdami. wszystko sterowane z centralnego pulpitu. Możesz sobie wyobrazić jaką frajdą były takie godziny dla małego chłopaka w siermiężnej wówczas Polsce.

 

A teraz już nie ma  ani ośrodka (przejęty przez nowych właścicieli) ani ZNTK-u. Tak swoją drogą jestem ciekaw czy w Polsce pozostał chociaż jeden działający zakład pod tym szyldem. Bo że na bazie tych zakładów i ludzi w nich pracujących powstały inne firmy związane z kolejnictwem to masz rację. 

Jak powstawał pierwszy szynobus w PESIE w Bydgoszczy to moi ludzie go też oklejali (dostał potem złoty medal na targach kolejowych). Podpisywałem umowę z ówczesnym prezesem PESY i z tego co pamiętam to też wywodził się z byłej kadry kierowniczej ZNTK Bydgoszcz i wspominał że tworzą firmę tylko po to żeby dać pracę byłym pracownikom.

 

Tak swoją drogą to jestem ciekaw jak jest z prawami do znaku ZNTK bo właśnie wydaje mi się że Gdański ZNTKiM jest formą obejścia tych praw. Masz rację że jest to pewnie firma powstała z byłych pracowników i działająca (dzierżawiąca) budynki po byłych ZNTK. Starająca się robić to samo w mniejszej skali. Bo nie ma tam już kuźni czy odlewni jak było to w latach 50/60.

W pierwotnym ceglanym budynku dyrekcji (przy starej drewnianej bramie i wartowni) w którym przed wojną mieszkał dyrektor fabryki, a po wojnie moja ś.p. Mama wspominała że chodziła się tam kąpać bo miały przepiękne łazienki z ciepłą wodą i porcelanowymi !!!!!! wannami - mieści się aktualnie hotel. A w brzydkim szarym wybudowanym chyba w latach 70 nowym budynku dyrekcji różne spółki i spółeczki wynajmują pomieszczenia od syndyka. Mam tylko nadzieję że konserwator położy rękę na zabytkowym założeniu fabrycznym i nie pozwoli tego wszystkiego wyburzyć jakiemuś deweloperowi który pewnie prędzej czy później kupi tak duży teren.

 

Pozdrawiam 

Roman

Myślę, że te wspomnienia i opowieści możemy ciągnąć, aż do spotkania w Nowym Sączu. Fajnie będzie porozmawiać przy kuflu piwa lub innego napoju, jak kto woli i porozmawiać o tamtych i obecnych czasach. Tak na marginesie, budynek hali ZNTK w Gdańsku już jest objęty nadzorem konserwatora zabytków. Co do nazwy ZNTK, to nie można jej uznać za znak chroniony ponieważ jest skrótem pełnej nazwy, która nie jest wyjątkowa i nie ma indywidualnego charakteru. Nazwa ZNTKiM powstała z tego względu, że zakład miał się również zajmować naprawą tramwajów. 

Pozdrawiam

Piotr 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na temat praw autorskich się nie wypowiadam. Mimo że z racji prowadzonej działalności dość często miałem z nimi styczność.

Ale jak ostatnio Koledzy z forum zarzucili ni ich naruszenie to wolę milczeć. Jeśli pamiętasz to poza  Nazwą ZNTK było też bardzo

ładne logo z tymi literami kołem i skrzydłami.

A co do ochrony konserwatorskiej to w Gdańsku dzieją się się bardzo dziwne rzeczy. Zabytkowy kompleks dawnych zakładów mięsnych

w skład którego poza starymi halami i budynkami wchodziły też np. dwa spichlerze  - płonął już chyba z cztery razy :) .

 A piękna stara zajezdnia tramwajów konnych w Oliwie którą za symboliczne pieniądze dostał od Gdańska nieżyjący już mąż

pani poseł Doroty Arciszewskiej-Mielewczyk dwa razy :D :D .

 

Niestety Polski nawet przy wielu kratach piwa nie uzdrowimy :( 

Roman

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.